netkobietyWszystkie działy
Seks, seksualność, psychologia

Seks a sumienie.

20 odpowiedzi6 253 wyświetleniazałożony przez Kamien12, 24.12.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 21 ]

1

Temat: Seks a sumienie.

Cześć!
Przejdę od razu do rzeczy. Moja dziewczyna ma wyrzuty sumienia po seksie. Widzę i wiem, że to się jej podoba, wiem, że jedynym oporem przed tym jest jej sumienie. Przez ostatnie ok. 2 miesiące zaprzestaliśmy to robić (źle się czułem, gdy widziałem, że po wszystkim(orgazm) nie jest do końca szczęśliwa).
Problem leży w tym, że jest mi ciężko funkcjonować bez seksu. Nie chodzi mi tutaj o tydzień, czy nawet 2. Chodzi mi o efekt wywołany po dość długim czasie, w którym wiem, że "zabawy" i tak nie będzie (ustaliliśmy, że na całowaniu wszystko się kończy) i "nie mam o co walczyć", a facet jest z natury zdobywcą. Staję się coraz to bardziej obojętny, pasywny, coraz mniej czasu skupiam na niej. Dla tego chciałbym się was zapytać - macie jakieś pomysły co w takim wypadku mogę zrobić?

2

Odp: Seks a sumienie.

Wyrzuty sumienia po seksie z własnym facetem? czy to ma rację bytu?
Zasłyszałam, że owe moralniaki występują po jakimś przypadkowym numerku, z przypadkowym kolesiem, po przypadkowej imprezie.
Ona jakaś świętojebliwa?
O fakinszit, właśnie sobie przypomniałam, że jeden chłopak kiedyś mi seksu odmówił "bo był wczoraj u spowiedzi", dramat.

3

Odp: Seks a sumienie.

Ślubu nie było... Ehhh. Niby jestem jej facetem, ale dla niej może to za mało? Jestem jej pierwszym partnerem, możliwe, że przez to w jakimś stopniu może się to dziać. Myślę, myślę, ale sam nic wymyślić nie mogę dla czego taks ie dzieje, a co najważniejsze - co z tym dalej robić.

4

Odp: Seks a sumienie.

Chyba trzeba trochę zwolnić tempo, może potrzebuje oswoić się z tą całą seksualnością, zrozumieć potrzeby.
W każdym razie nie naciskaj, poczekaj na jej inicjatywę w tę stronę.

5

Odp: Seks a sumienie.

Tyle, że (licząc od tych pierwszych pieszczot) minęło z 9-10 miesięcy hmm

6

Odp: Seks a sumienie.

Łączę się z Tobą w bólu. Mój chłopak wcale nie chce się kochać, bo się boi, więc ciesz się, że chociaż kilka razy Ci się udało ją nakłonić.

Jeśli o nią chodzi to pogadaj z nią dlaczego ma te wyrzuty Może zaczęła współżycie wbrew sobie? Albo czuje presję? Zapytaj o co kaman i spróbuj jakoś pomóc. Może seksuolog? W sumie ona sama musi się jakoś uporać z poczuciem winy.

7

Odp: Seks a sumienie.
Kamien12 napisał/a:

Ślubu nie było... Ehhh. Niby jestem jej facetem, ale dla niej może to za mało? Jestem jej pierwszym partnerem, możliwe, że przez to w jakimś stopniu może się to dziać. Myślę, myślę, ale sam nic wymyślić nie mogę dla czego taks ie dzieje, a co najważniejsze - co z tym dalej robić.

Idę o zakład, że jest to gorliwa katoliczka, która dała sobie nakłaść do głowy farmazonów, że sekst bez ślubu to coś złego o Bóg, który ja kocha, gniewa się na nią albo coś w tym stylu.
Przerabiałem taki przypadek - obawiam się, że jest to nieuleczalne. Łączę się z tobą  w bólu (jąder).

8

Odp: Seks a sumienie.

Pamietaj, ze to jakie kto ma potrzeby seksualne wynika z wielu czynnikow, wśród nich ogromna role odgrywa wychowanie i mentalnosc wyniesiona z domu (tak twierdzą seksuolodzy).  Na podstawie mojego doświadczenia nie ma szans na zmianę potrzeb seksualnych twojej dziewczyny.  Już zawsze tak będzie.  Nie daj sobie wmówić (jak ja) że po ślubie cos się zmieni. .. może będzie trochę rzadziej chciała się zbliżyć. .. po urodzeniu dziecka może byc tylko gorzej, bo bedziesz w sytuacji patowej i nie bedziesz mial odwrotu... wiec nie bedzie sie musiala jakkolwiek starac/zmuszac do dawania czegos na co nie ma ochoty. Moja tragedia wynika z tego ze nie daje satysfakcji w seksie mojej zone, a moze to z na jest cos nie tak... bez znaczenia. Zbagatelizowanie problemu, bo  będzie lepiej jak zamieszkamy razem/po slubie/jak bbędziemy mieli dziecko...
Radze tyle:
Jak cos nie pasuje ci dzisiaj, to po ślubie nie e bedzie lepiej.

9

Odp: Seks a sumienie.

Może psycholog by pomógł?

10

Odp: Seks a sumienie.

powiedz jej, że ciekawe jakie będzie miała wyrzuty sumienia, gdy jej przyszły mąż sie dowie, że nie jest pierwszym. Bo to raczej normalne, że będac w szczęśliwym związku uprawia się seks, zatem jak ona histeryzuje to normalne, że długo ze sobą nie pobędziecie

11

Odp: Seks a sumienie.
Marcin8833 napisał/a:

Jak cos nie pasuje ci dzisiaj, to po ślubie nie e bedzie lepiej.

Jakie to prawdziwe.. To powinien mówić ksiądz na ślubach zaraz przed "czy Ty bierzesz za żonę/męża"

12

Odp: Seks a sumienie.

O psychologu pomyślę jeszcze, gdybym sam już nic nie wymyślił.  Jakiś czas temu powiedziałem jej, że myślę, ze seks z facetem, z którym jest już od dłuższego czasu nie jest czymś złym, ze to normalna kolej rzeczy. Możliwe, że to przez kościół, bo ostatnio stała się bardzo religijna. Z sytuacją "po ślubie" myślę, że by było tak jak wy mówicie, a nawet jeśli miałoby być lepiej to jest to zbyt duże ryzyko.
Nirvanka87 - jest to podejście z 2giej strony, bo mogę niby spróbować zasugerować, że mnie to od niej oddala i wszystko może się skończyć mówiąc: "gdy jej przyszły mąż sie dowie". Tylko czy to dobre podejście? Być może pomyśli sobie tak: "Lepiej będę uważać, nic z nim nie chce więcej robić, bo nie jestem pewna, czy nie odejdzie zaraz" czy coś w tym rodzaju?

13

Odp: Seks a sumienie.

Sugerowałbym odpuścić wszelkie gadki na temat seksu.Jej zastrzeżenia zbywać milczeniem.Rób swoje, ona z czasem się oswoi z post-dziewiczymi shizami.

14 Ostatnio edytowany przez Jozefina (2014-12-26 21:52:49)

Odp: Seks a sumienie.
beata.grabczyk@o2.pl napisał/a:

Może psycholog by pomógł?

Ja p.... teraz to już psycholog na wszystko, nawet na wyrzuty sumienia i katolicyzm
A ile dziewczę ma lat?

15

Odp: Seks a sumienie.
Kamien12 napisał/a:

Cześć!
Przejdę od razu do rzeczy. Moja dziewczyna ma wyrzuty sumienia po seksie. Widzę i wiem, że to się jej podoba, wiem, że jedynym oporem przed tym jest jej sumienie. Przez ostatnie ok. 2 miesiące zaprzestaliśmy to robić (źle się czułem, gdy widziałem, że po wszystkim(orgazm) nie jest do końca szczęśliwa).
Problem leży w tym, że jest mi ciężko funkcjonować bez seksu. Nie chodzi mi tutaj o tydzień, czy nawet 2. Chodzi mi o efekt wywołany po dość długim czasie, w którym wiem, że "zabawy" i tak nie będzie (ustaliliśmy, że na całowaniu wszystko się kończy) i "nie mam o co walczyć", a facet jest z natury zdobywcą. Staję się coraz to bardziej obojętny, pasywny, coraz mniej czasu skupiam na niej. Dla tego chciałbym się was zapytać - macie jakieś pomysły co w takim wypadku mogę zrobić?

Zostaje Ci albo uszanować wole dziewczyny, i jakoś wytrzymać albo dać spokój i poszukać innej dziewczyny. Bo skoro to ona ma wyrzuty sumienia, i swoje teorie na temat seksu, to teraz seks może wyjść tylko z jej inicjatywy, kiedy ona będzie gotowa, ułoży sobie to wszystko, wtedy będziesz pewien, że ona tego chce, jest szczęśliwa, i robi to dla Was nie dla Ciebie. Więc w tej sytuacji nie widzę innego wyjścia jak czekać na jej decyzję.

A co jeżeli będzie chciała czekać z seksem do ślubu?
Cóż seks po czy przed ślubem temat kontrowersyjny dla wierzących. Ale w tej sytuacji jaką decyzję nie podejmie TY MUSISZ TO USZANOWAĆ. W sprawach seksu nie wolno nikogo przekonywać, namawiać, zachęcać, zniechęcać. Każdy sam o sobie powinien w tym przypadku decydować. Bo seks ma być przyjemnością dla dwóch osób, a nie żeby jedna osoba się zmuszała.

P.S: a skoro jest wierząca, ma taki a nie inne poglądy to dlaczego ma to zmieniać? Dlaczego ma coś robić wbrew sobie? Żeby chłopakowi zrobić przyjemność? Kiepski argument!

16

Odp: Seks a sumienie.

Dziewczyna ma 19 lat.
Pitagoras - może coś w tym jest, spróbuję tego.
Zobaczymy, co będzie dalej...

17

Odp: Seks a sumienie.

Chłopie to całuj ją tak  aby chciała więcej i więcej... Wszystko przecieź zaczyna się od pocałunku .Spraw aby czuła narastające napięcie ,pragnienie aby być z Tobą.Spraw aby się zapomniała .


Gdyby była katoliczką to by się z Tobą nawet nie całowała,taka jest prawda.

18

Odp: Seks a sumienie.

Może ona ma wrażliwa psychikę i nie znosi orgazmu? Sprawdź czy łagodniejszy seks daje jej zadowolenie, żeby nie miała orgazmu, i żeby wszystko szło bardzo powoli, nawet kosztem tego że tobie będzie gorzej.

19

Odp: Seks a sumienie.
daria1968 napisał/a:

Gdyby była katoliczką to by się z Tobą nawet nie całowała,taka jest prawda.

Na jakim Ty świecie żyjesz..?

20

Odp: Seks a sumienie.

Może to głupie ale czy ma wyrzuty sumienia tylko po pełnym sensie z penetracją czy też po pieszczotach ?

Posty [ 21 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026