Prosze o rade po 22 malzenstwa doszlam do wniosku ze to pomylka . Maz niszczy rodzine psychicznie i fizycznie , nieraz dostalam od niego z okiem koloru fiolet szlam do pracy twierdzac ze przewrocilam sie i udezylam o rower,ludzie wierza albo chca. Dzis przeszedl samego siebie poklucil sie ze starszym synem . Sory nie pisac dalej bo nie nie mam sily. Moje pytanie to kobiet ze stazem malzenskim 20+ jak po doejsciu , zostawieniu pijaka , nerwusa , najmadrzejsza osobe na swiecie dalyscie sobie rade czy to w Polsce czy np,Anglii. Czekam na rade bo dluzej nie zniose tego wszystkiego .
Podobne tematy
Nie zastanawiaj się nad tym czy dasz sobie radę czy nie. Tylko uciekaj jak najdalej od takiego człowieka! Nie ważne w tym momencie jest ile jesteś w związku. Ważne, że w końcu zrozumiałaś, że nie dzieje się dobrze i chcesz to zmienić.
Proszę Cię, zakończ w końcu to piekło dla Ciebie i dla dzieci. Nie daj się więcej krzywdzić. Zasługujesz na o wiele więcej od życia !
Z Twojego postu nie wynika, czy mieszkasz w Polsce, czy w Anglii, ale na Wyspach bardzo poważnie podchodzą do przemocy rodzinnej. Jeden telefon na policję i mogą zabronić mężowi zbliżać się do ciebie przez 48 godzin, mogą także wystąpić do sądu, by ten czas ochronny wydłużyć nawet do 28 dni, co daje ci czas na uporządkowanie spraw, znalezienie lokum lub przeprowadzkę do rodziny/znajomych. Po informację i pomoc warto zajrzeć tu:
http://www.nationaldomesticviolencehelpline.org.uk/
http://www.helpguide.org/articles/abuse/domestic-violence-and-abuse.htm
Najgorzej jest podjąć decyzję. Mam nadzieję, że znajdziesz w sobie wystarczająco dużo siły. Powodzenia!
No mozliwosci w Polsce u Anglii to nie ma co porownywac.
W UK przemocowca odizolowuja od rodziny. Zabiora go nawet z wlasnego domu.
Tu pod tym wzgledem nie ma takiej zlewki jak w Polsce i ta machina naprawde rusza po jednym telefonie - osoba chcaca sie wyrwac od przemocy w domu dostaje i opieke prawna, i psychologiczna.
No mozliwosci w Polsce u Anglii to nie ma co porownywac.
W UK przemocowca odizolowuja od rodziny. Zabiora go nawet z wlasnego domu.
Tu pod tym wzgledem nie ma takiej zlewki jak w Polsce i ta machina naprawde rusza po jednym telefonie - osoba chcaca sie wyrwac od przemocy w domu dostaje i opieke prawna, i psychologiczna.
to ja już wiem czemu Ty Iceni do Anglii emigrować musiałaś ;-)
Przemocowcu jeden :-)