Przez dłuższy czas zastanawiałam sie czy napisać do chłopaka, którym jestem zainteresowana, kiedyś coś pomiędzy nami zaszło, jednak kontakt sie urwał i po miesiącu, dokładnie wczoraj napisałam do niego na FB co u niego słychać, odczytał to dopiero po północy i napisał co u niego słychać(mniejsza co dokładnie) i że pewnie już śpię i że fajnie że się do niego odezwałam, odebrałam to jako coś pozytywnego że się cieszy że napisałam, odczytałam to dopiero po 20 minutach, juz go nie było, napisałam co u mnie i że jeszcze nie śpie i że fajnie że odpisał i koniec rozmowy, odczytał to na drugi dzień i nic nie odpisał na to, no i nie rozumiem, bo pisze że fajnie że napisałam, a później olewa, może to przez to, że nie zadałam już żadnego pytania, no ale w sumie coś powinien odpisać i teraz nie wiem czy mam sie jeszcze odzywać czy olać, wiem że to głupie, ale może ktoś doradzi ![]()
Podobne tematy
Kochana też miałam kiedyś takie jakieś dziwne podchody , łudziłam się, analizowałam , itp itd, ale powiem Ci, że zwykle to moim zdaniem nie wychodzi. Tak było i w moim przypadku. jeśli facetowi zależy - sam wezmie sprawy w swoje ręce
. Ja na Twoim miejscu po prostu bym poczekała na Jego krok teraz
i tyle w temacie.
i chyba to będzie najlepsze rozwiązanie
no ale trochę mnie to zmyliło
Nie łam się Kochana, po prostu wg mnie jeśli coś jest dziwne jak sama napisałaś od początku to wiesz - ciężko żeby coś z tego było. Ja się o tym przekonałam
. Natomiast nie ma tego złego
, bo po jakimś czasie poznałam chłopaka , z którym gadka się kleiła jak z żadnym innym, który codziennie dzwonił
Zyczę Ci również spotkania kogoś takiego, wtedy zapomnisz o tym facecie. Aczkolwiek nie musi to być taki scenariusz. Może akurat Ty i Twoja historia będzie inna:) Wszystkiego dobrego życzę z całego serduszka
.
Dziekuję bardzo
choć do tej sytuacji mój rozum podchodzi sceptycznie, no a serce wiadomo ![]()
odezwałaś się i dobrze. Teraz jego kolej ![]()