Od jakiegoś czasu piszę z facetem przez internet ,poznałam go na podobnym jak to forum.Wiem jak wygląda ze zdjęcia,rozmawialiśmy ze sobą kilka razy przez telefon,wydaje sie sympatyczną osobą ale no własnie jest jedno ale coś czego nie mogę zaakceptować.Na samym początku jak zaczęsliśmy pisac ze sobą zapytałam go kogo szuka itp.on napisał mi wtedy że dużo razy spotykała sie z kobietami tylko dla seksu żeby miło spędzić czas itp.ale teraz juz tak nie chce ,chce być Kochany i stworzyć powazny związek.Cały czas zapewnia mnie że nie chce juz tak robić i jak mu na kimś zależy to zrobi wszystko aby być z tą osobą.Jakoś nie potrafie uwierzyć mu w te słowa faceci tak szybko sie nie zmieniają skoro z taką łatwością wskakiwał komuś do łóżka to moze zrobić to kiedy tylko najdzie mu na to ochota.Chce sie spotkać ze mną w przyszłym tygodniu,ciągle pisze do mnie itp.planuje spotkanie ale jakoś nie potrafie pozytywnie spojrzeć na jego osobę.Druga sprawa to taka że ciągle zapewnia mnie że nie chce juz nikogo tylko dla seksu a co sie stało zaraz wam powiem,może głupio zrobiłam ale chciałam go sprawdzić i napisałam do niego podając sie za inną osobę zapytałam się czy chciałby umówić na seks a on napisał ok tylko wyślij swoje zdjęcie.I co sie okazało to jest jedna wielka ściema a tak mnie zapewnia że on nie chce,że chce sie skupic tylko an mnie-bajery.Z drugiej strony chciałabym sie z nim spotkać i pokazac mu że na głupią i łątwą nie trafił
Podobne tematy
Od jakiegoś czasu piszę z facetem przez internet ,poznałam go na podobnym jak to forum.Wiem jak wygląda ze zdjęcia,rozmawialiśmy ze sobą kilka razy przez telefon,wydaje sie sympatyczną osobą ale no własnie jest jedno ale coś czego nie mogę zaakceptować.Na samym początku jak zaczęsliśmy pisac ze sobą zapytałam go kogo szuka itp.on napisał mi wtedy że dużo razy spotykała sie z kobietami tylko dla seksu żeby miło spędzić czas itp.ale teraz juz tak nie chce ,chce być Kochany i stworzyć powazny związek.Cały czas zapewnia mnie że nie chce juz tak robić i jak mu na kimś zależy to zrobi wszystko aby być z tą osobą.Jakoś nie potrafie uwierzyć mu w te słowa faceci tak szybko sie nie zmieniają skoro z taką łatwością wskakiwał komuś do łóżka to moze zrobić to kiedy tylko najdzie mu na to ochota.Chce sie spotkać ze mną w przyszłym tygodniu,ciągle pisze do mnie itp.planuje spotkanie ale jakoś nie potrafie pozytywnie spojrzeć na jego osobę.Druga sprawa to taka że ciągle zapewnia mnie że nie chce juz nikogo tylko dla seksu a co sie stało zaraz wam powiem,może głupio zrobiłam ale chciałam go sprawdzić i napisałam do niego podając sie za inną osobę zapytałam się czy chciałby umówić na seks a on napisał ok tylko wyślij swoje zdjęcie.I co sie okazało to jest jedna wielka ściema a tak mnie zapewnia że on nie chce,że chce sie skupic tylko an mnie-bajery.Z drugiej strony chciałabym sie z nim spotkać i pokazac mu że na głupią i łątwą nie trafił
To chłopcy z forum jeszcze nie przetłumaczyli Tobie słów tego typa? Fe... Musisz uzbroić się w cierpliwość i czekać.
Przecież jasno widzisz, że jednak się nadal chętnie umawia na seks, więc o co pytasz?
Nie wiem tylko czy zdajesz sobie sprawę, że sama prowokujesz takie sytuacje. Czym? Ano tym, że na samym początku informujesz faceta, że szukasz związku. Tracisz przez to szansę na poznanie prawdziwych zamiarów delikwenta. Świat nie składa się z samych szczerych, prostodusznych, dobrych ludzi. Kiedy taki kombinator usłyszy, że Ty szukasz związku, uczucia czy czegoś podobnego - oczywiste jest, że się dopasuje. Powie ci wszystko, co chcesz usłyszeć. Bo sama mu powiedziałaś, co powinien mówić
A Ty potem masz dylematy - czy on tak naprawdę myśli.
Rozwiązanie jest proste - nie zdradzaj swoich zamiarów na początku. Ja np. zawsze mówiłam, że szukam po fajnych, ciekawych osób, że nie szukam związku, ale nie wykluczam go, jeśli mi ktoś porządnie zawróci w głowie. Skutek? Nigdy nie musiałam się zastanawiać o co facetowi chodzi...
Nie blokuj go. Gość ma jeszcze tyle kobitek do obskoczenia, a Ty czas mu zajmujesz.... nieładnie ![]()
Skoro już Go sprawdziłaś i test 'oblał' to nie ma nad czym gdybać
Będzie Cię bajerował aż nie osiągnie 'swego'... Daj sobie spokój
No właśnie. ![]()
Masakra, mnie to tak bawi, dobre jest to forum kurde. Raz dołuje, raz bawi. Dla jasności: bawi mnie ten facet którego opisujesz, bo to jest żal nad żale. Rozwala mnie na łopatki, jak ktoś umawia się na seks, wciska ściemy, dochodzi do stosunku i daswidania. Makabra. Próżność level 1000000, dobrze że nie dałaś sobie wcisnąć ciemnoty.
Tacy faceci to szczyt desperacji, szczyt kompleksów i raczej nędza łóżkowa, chyba że ma trochę za dużo potrzeb i dewiacji i jedna kobieta mu nie wystarczy. Faceci, którzy sypiają z wieloma i umawiają się na tzw. friends with benefits, są dla mnie godni pożałowania, w ogóle to dla mnie nie są faceci...
Prawdziwy facet zna swą wartość, szanuje się i "nie wsadza" komu popadnie, prawdziwy facet potrafi kochać, szanować kobietę, a nie traktować jak dmuchaną lalę. Prawdziwy facet nie ma kompleksów większych (bo każdy człowiek jakieś tam ma) i nie niszczy drugiego człowieka/kobiety. Ale prawdziwych facetów dziś jak na lekarstwo, no cóż - idę dalej do kolejnych wątków pośmiać się, albo załamać ręce...
Jak wiesz ze znowu sie umawia to po co chcesz sie spotykac i mu cos udowadniac daruj sobie ale metode mozesz stosowac zawsze do sprawdzenia sobie jak chcesz.
".I co sie okazało to jest jedna wielka ściema "
"sie z nim spotkać i pokazac mu że na głupią i łątwą nie trafił"
To sprzecznosc. Nie widzisz tego dziewczyno. Co i komu chcesz udowodnic? Nic nie udowodnisz. A takich facetow sa setki. Raczej dosc predko Cie taki "urobi" jak bedziesz chciala mu cos "udowodnic". Tak to przewiduje. Wiesz dlaczego? Bo o emocje u dziewczyny tu chodzi, o emocje. A wiec wiesz juz czy dalej nie rozumiesz?
Maskakra, uciekaj dziewczyno , zerwij z typem kontakt i nie spotykaj się z nim.