netkobietyWszystkie działy
Trudna miłość, zazdrość, nałogi

Wygasłe uczucie z jego strony - watro jeszcze walczyć czy już nie?

16 odpowiedzi3 876 wyświetleńzałożony przez kasiula1994, 10.12.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » Wygasłe uczucie z jego strony - watro jeszcze walczyć czy już nie?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 17 ]

1

Temat: Wygasłe uczucie z jego strony - watro jeszcze walczyć czy już nie?

Witam was kobietki, może wy mi poradzicie co zrobić bo ja już nie wiem co robić...

A więc postaram się skrócić - czuję się we własnym związku coraz gorzej, płacz z bezsilności co noc, nieprzespane noce sad
Jestem z moim chłopakiem 2,5 roku, mieszkamy z jego rodziną.  Chłopak ma 27 lat, własną firmę i własne pasje.
Ja mam 20 lat, studiuję kosmetologię, w przyszłości chciałabym założyć swój salon.

Nigdy nie był chłopakiem, który lubi okazywać swoje uczucia, chociaż na początku umiał mi napisać od czasu do czasu chociaż te Kocham Cię, przytulić się a teraz już nawet nie pamiętam kiedy coś takiego zrobił...
Nie obchodzi go to nawet kiedy mówię mu to i płaczę, wyśmiewa mnie wtedy- nawet krzyczy że znowu beczę i robię problemy o nic, potem obrażony idzie spać a ja płaczę całą noc w poduszkę...
Wraca z pracy przeważnie 18-19, pije 2-3 piwa, woli sobie usiąść najlepiej sam przed telewizorem i idzie spać.
Gdy mówię mu że chcę spędzić z nim czas, chcę żeby mnie chociaż przytulił to mówi że mam za duże wymagania i chce tylko w spokoju posiedzieć po pracy, a ja tylko mu narzekam cały czas...
Cały czas kłótnie, pretensje o byle co, obrażanie jak małe dziecko...

Napisałam że studiuję kosmetologię ponieważ on cały czas się ze mnie naśmiewa(nawet przy innych), że potrafię się tylko umalować, i nic więcej ;(  To prawdą staram się wyglądać dla niego ładnie, ale latam koło niego, jestem na każde zawołanie, robię wszystko w domu a słyszę takie coś...

Czy rzeczywiście tak dużo wymagam? Mówiłam mu to już wiele razy że brakuje mi takiego czegoś z jego strony, kilka razy groziłam zerwaniem - zmienił się na parę dni i znowu to samo...
Naprawdę nie mam już siły mu tego tłumaczyć, bo i tak wiem że nic z tego nie będzie, kocham go ale nie wiem ile jeszcze to wytrzymam, bo jest coraz gorzej ale "to ja stwarzam problemy" ;(

Co z tym zrobić? Walczyć o ten związek czy już nie ma sensu? ;(

A i jeszcze dziewczyny takie pytanie czy dla was 2-3 piwa codziennie to za dużo? Bo on niestety nie wyobraża sobie dnia bez niego, nawet pomimo wielu próśb hmm

Byłabym bardzo wdzięczna za odpowiedzi, bo nie radzę sobie już sama...
Z góry dziękuję ;*

2

Odp: Wygasłe uczucie z jego strony - watro jeszcze walczyć czy już nie?
kasiula1994 napisał/a:

czuję się we własnym związku coraz gorzej...Nie obchodzi go...wyśmiewa mnie...krzyczy...pije 2-3 piwa...mówi że mam za duże wymagania...Cały czas kłótnie, pretensje o byle co...cały czas się ze mnie naśmiewa...latam koło niego, jestem na każde zawołanie...kocham go...

Nie jestem "dziewczyną" ale to akurat tu chyba bez znaczenia, bo nikt o zdrowych zmysłach innej rady Ci nie udzieli.
Po co z nim jesteś? Dlaczego marnujesz swój czas dla kogoś, kto: nie szanuje Cię, lekceważy, nie jest zaangażowany w budowę związku, ma problem z alkoholem (2-3 piwa dzień w dzień to juz duży problem!).
Jeśli jesteś normalną dziewczyną to skończ tą znajomość, bo nic dobrego z tego nie wyniknie, nop chyba, że za jakis czas chłopak zacznie od lekceważących słów przechodzic do czynów... Jesteś młodą osoba i wszystko przed Tobą.
Może tego jeszcze nie wiesz, ale ...bywają związki, gdzie obie osoby są ze sobą szczęśliwe, gdzie jedna osoba drugą kocha, szanuje i wspiera - a to wszystko z wzajemnością smile

3

Odp: Wygasłe uczucie z jego strony - watro jeszcze walczyć czy już nie?
kasiula1994 napisał/a:

To prawda staram się wyglądać dla niego ładnie, ale latam koło niego, jestem na każde zawołanie, robię wszystko w domu a słyszę takie coś...

To jest przyczyna.
Zrobiłaś z siebie służącą a nie partnerkę.

4

Odp: Wygasłe uczucie z jego strony - watro jeszcze walczyć czy już nie?

On Cie kompletnie nie szanuje, dawno powinnaw dac mu kopa w jadro.

5 Ostatnio edytowany przez alcybiades (2014-12-10 11:09:58)

Odp: Wygasłe uczucie z jego strony - watro jeszcze walczyć czy już nie?

....o co tu chodzi?...2-3 piwa codziennie to już jest problem...on ma własną firmę i pasje a ty masz jego (oczywiście tak ci się wydaje)....może sex jest taki wspaniały, że trwasz przy nim?...nie masz gdzie mieszkać?...przyszła pora aby troszkę się ogarnąć!

6

Odp: Wygasłe uczucie z jego strony - watro jeszcze walczyć czy już nie?

Jak wyżej...
Przyszedł czas aby się ogarnąć.
Daj sobie spokój z takim facetem.
2-3 piwa dziennie? Musi? Masakra
Chcesz być tak dalej traktowana?
Z upływem czasu będzie tylko gorzej i nie łudź się, on się nie zmieni.

Jak już ktoś napisał kopnij go w .... i żyj swoim życiem

7

Odp: Wygasłe uczucie z jego strony - watro jeszcze walczyć czy już nie?

Z tego co piszesz to męczysz się w tym związku, facet totalnie Cię nie szanuje, nie angażuje się. Nie jesteś szczęśliwa więc po co z nim jesteś?
2-3 piwa codziennie to problem i to już poważny problem. Znając życie z czasem będzie tylko gorzej, a on nie zmieni się jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki.
Masz dopiero 20 lat czas się zająć sobą, a nie męczyć się w takim związku i nadskakiwać wokół faceta, który traktuje Cię w taki a nie inny sposób.

8

Odp: Wygasłe uczucie z jego strony - watro jeszcze walczyć czy już nie?

Wiem że macie wszyscy rację, ale tak trudno jest odejść od kogoś kogo się kochało przez taki czas ;(

Napisałam mu dzisiaj że odchodzę, nie mogę tak dalej z nim żyć...
Jest naprawdę ciężko i to bardzo sad

9

Odp: Wygasłe uczucie z jego strony - watro jeszcze walczyć czy już nie?

Rozstania nigdy nie są łatwe, ale warto się kierować własnym szczęściem, dobrem i zdrowym rozsądkiem. Na pewno będzie Ci ciężko, ale dasz radę smile Odpisał Ci coś na tą wiadomość, że odchodzisz?

10

Odp: Wygasłe uczucie z jego strony - watro jeszcze walczyć czy już nie?

Napisał że zawsze bardzo mnie kochał i kocha cały czas, że moja decyzja jest bardzo bolesna dla niego...
Jak tak mi pisze to zastanawiam się czy dobrze postanowiłam, ale wiem że dalej bym tak nie wytrzymała i to było najlepsze rozwiązanie sad

Tylko czemu mi tego nigdy nie pokazywał?! Wiele razy prosiłam, płakałam, błagałam żeby się zmienił a on się śmiał ze mnie...

Masakra ;(

11

Odp: Wygasłe uczucie z jego strony - watro jeszcze walczyć czy już nie?

Czasami sama miłość to za mało.... Sama sobie w ostatnim poście odpowiedziałaś na to. Co z tego że mówi że kocha skoro tak Cię traktuje?

Będzie dobrze smile

12

Odp: Wygasłe uczucie z jego strony - watro jeszcze walczyć czy już nie?

Może mówić że kocha, ale jak widać nie kocha. Biegasz wokół niego, chcesz odrobinę czułości, a on Cię odgania jak natrętną muchę...mmm ale miłość. Sorki, ale ten facet to jakiś debil, a Ty wydajesz mi się spoko laską. Myślę, że jesteś jak najbardziej normalna i postępujesz w zwiazku właściwie.

Będzie miał inną, to go po tygodniu kopnie w 4 litery. 3 piwka on musi sobie wychlać? Przecież on codziennie chodzi pijany! Już od jednego piwka codziennie, można się uzależnić. Wyśmiewa się z Ciebie że studiujesz kosmetologię? Chyba pomylił kosmetologa z kosmetyczką. To trudny, wymagający zawód i wymaga nie lada wiedzy. "Przytul mnie troszkę - za duzo wymagasz" haha dobre. Dla mnie to pajac i ie nadaje się, żeby być z kobietą. Niech lepiej spędza czas z kumplami na piwku. Brrr, aż się zdenerwowałam tongue

13

Odp: Wygasłe uczucie z jego strony - watro jeszcze walczyć czy już nie?
kosmiczny nick napisał/a:
kasiula1994 napisał/a:

czuję się we własnym związku coraz gorzej...Nie obchodzi go...wyśmiewa mnie...krzyczy...pije 2-3 piwa...mówi że mam za duże wymagania...Cały czas kłótnie, pretensje o byle co...cały czas się ze mnie naśmiewa...latam koło niego, jestem na każde zawołanie...kocham go...

Nie jestem "dziewczyną" ale to akurat tu chyba bez znaczenia, bo nikt o zdrowych zmysłach innej rady Ci nie udzieli.
Po co z nim jesteś? Dlaczego marnujesz swój czas dla kogoś, kto: nie szanuje Cię, lekceważy, nie jest zaangażowany w budowę związku, ma problem z alkoholem (2-3 piwa dzień w dzień to juz duży problem!).
Jeśli jesteś normalną dziewczyną to skończ tą znajomość, bo nic dobrego z tego nie wyniknie, nop chyba, że za jakis czas chłopak zacznie od lekceważących słów przechodzic do czynów... Jesteś młodą osoba i wszystko przed Tobą.
Może tego jeszcze nie wiesz, ale ...bywają związki, gdzie obie osoby są ze sobą szczęśliwe, gdzie jedna osoba drugą kocha, szanuje i wspiera - a to wszystko z wzajemnością smile

nic dodać, nic ująć.

14

Odp: Wygasłe uczucie z jego strony - watro jeszcze walczyć czy już nie?

Jestem właśnie w trakcie rozstania, pewnie z tego powodu nie mogę też spać. Nie wiem, co mam napisać, nie wiem, co ze sobą zrobić. Mieszkamy razem i to jest chyba najgorsze. Bo ciągle jest jakaś nadzieja.

15

Odp: Wygasłe uczucie z jego strony - watro jeszcze walczyć czy już nie?
anemonka2 napisał/a:
kosmiczny nick napisał/a:
kasiula1994 napisał/a:

czuję się we własnym związku coraz gorzej...Nie obchodzi go...wyśmiewa mnie...krzyczy...pije 2-3 piwa...mówi że mam za duże wymagania...Cały czas kłótnie, pretensje o byle co...cały czas się ze mnie naśmiewa...latam koło niego, jestem na każde zawołanie...kocham go...

Nie jestem "dziewczyną" ale to akurat tu chyba bez znaczenia, bo nikt o zdrowych zmysłach innej rady Ci nie udzieli.
Po co z nim jesteś? Dlaczego marnujesz swój czas dla kogoś, kto: nie szanuje Cię, lekceważy, nie jest zaangażowany w budowę związku, ma problem z alkoholem (2-3 piwa dzień w dzień to juz duży problem!).
Jeśli jesteś normalną dziewczyną to skończ tą znajomość, bo nic dobrego z tego nie wyniknie, nop chyba, że za jakis czas chłopak zacznie od lekceważących słów przechodzic do czynów... Jesteś młodą osoba i wszystko przed Tobą.
Może tego jeszcze nie wiesz, ale ...bywają związki, gdzie obie osoby są ze sobą szczęśliwe, gdzie jedna osoba drugą kocha, szanuje i wspiera - a to wszystko z wzajemnością smile

nic dodać, nic ująć.

Kosmiczny nick dobrze to podsumował...Problem z alkoholem jest na 150%. Uczuć wyższych z jego strony brak, jeśli nie chcesz być "współczesną niewolnicą" to uciekaj i nie oglądaj się za siebie. Ten związek to ślepy zaułek, nie wierzę w to że cokolwiek sie zmieni w jego zachowaniu na stałe, ten typ tak ma.

16

Odp: Wygasłe uczucie z jego strony - watro jeszcze walczyć czy już nie?

Tzn. ze "jednostronna" milosc jest potem dobrym przykladem np. dla dzieci? Brak szacunku w domu, okazywania milosci, jest dobre dla nas samych? Przeciez to ogromne destrukcyjne czynniki a czlowiek, przede wszystkim, powinien szanowac siebie i wymagac tego od innych bez wzgledu na sytuacje.

Posty [ 17 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » Wygasłe uczucie z jego strony - watro jeszcze walczyć czy już nie?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026