Pracuję już 1,5 roku do mojej pracy 5 miesięcy temu trafił do nas stażysta (chłopak młodszy ode mnie 2 lata ma 25 lat) teraz skończył mu się staż ale pracuje na zastępstwo. Kilka razy krótko rozmawialiśmy okazało się że mamy urodziny w tym samym miesiącu, często odwiedzałam koleżankę i kolegę w pokoju (on siedział razem z nimi) żeby trochę pogadać.
Na początku nie mówił mi cześć nie żeby mi jakoś na tym zależało ale z czasem zaczął, zauważyłam nawet że ostatnio patrzy na mnie jakoś inaczej. Możecie się ze mnie śmiać ale dziewczyna widzi takie rzeczy, zagaduje mnie na korytarzu a ostatnio wysłał mi zaproszenie na fb. Problem w tym że on ma dziewczynę czy to możliwe że wpadłam mu w oko?
W sumie ja też jestem na zastępstwo więc nie wiem jak długo jeszcze tam popracuję, jednak sytuacja trochę dziwna
Podobne tematy
Pracuję już 1,5 roku do mojej pracy 5 miesięcy temu trafił do nas stażysta (chłopak młodszy ode mnie 2 lata ma 25 lat) teraz skończył mu się staż ale pracuje na zastępstwo. Kilka razy krótko rozmawialiśmy okazało się że mamy urodziny w tym samym miesiącu, często odwiedzałam koleżankę i kolegę w pokoju (on siedział razem z nimi) żeby trochę pogadać.
Na początku nie mówił mi cześć nie żeby mi jakoś na tym zależało ale z czasem zaczął, zauważyłam nawet że ostatnio patrzy na mnie jakoś inaczej. Możecie się ze mnie śmiać ale dziewczyna widzi takie rzeczy, zagaduje mnie na korytarzu a ostatnio wysłał mi zaproszenie na fb. Problem w tym że on ma dziewczynę czy to możliwe że wpadłam mu w oko?
W sumie ja też jestem na zastępstwo więc nie wiem jak długo jeszcze tam popracuję, jednak sytuacja trochę dziwna
A nie przyszło Ci do głowy, że zwyczajnie chce się zaprzyjaźnić? Może wydałaś mu się ciekawą osobą i chciałby Cię poznać lepiej na gruncie koleżeńskim? Dlaczego od razu zakładasz, że się w Tobie zauroczył?
Sytuacja wcale nie jest dziwna.Pracujecie razem więc wysłał.To,że ma dziewczynę już wiesz i skoro wiesz więc tego w pracy nie ukrywa.
Ciii.... wyobraźnia Autorki już ruszyła ![]()
Uhm.Wysłał Ci zaproszenie na FB jako koleżance z pracy.Dlaczego by nie?