netkobietyWszystkie działy
Psychologia

Czuję się ... staro

13 odpowiedzi7 635 wyświetleńzałożony przez animavilis, 23.11.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Czuję się ... staro

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 14 ]

1

Temat: Czuję się ... staro

Skończyłam w tym roku 28 lat, a czuję się staro...
Każdego dnia myślę o tym, że najlepsze lata życia mam już za sobą, a w przyszłości nie spotka mnie już nic dobrego.
Czasem czuję się znudzona życiem, brakuje mi chęci i motywacji do podjęcia nowych działań, tłumacze sobie, że na pewnie rzeczy jest już za późno. Jestem sobą rozczarowana - jeszcze parę lat temu inaczej wyobrażałam sobie moje życie- liczyłam że więcej osiągnę, będę bardziej spełniona zawodowo.
Trochę tak żyję z dnia na dzień, staram się nic nie planować, by nie rozczarować się więcej. Z drugiej strony jednak po cichu myślę co zrobić by odmienić mój sposób myślenia, dojrzeć więcej pozytywów w życiu...
Czy ktoś ma podobnie?
Czy macie jakieś pomysły by wyjść z dołka? nie przejmować się uciekającymi latami?

2 Ostatnio edytowany przez Excop (2014-11-23 16:13:02)

Odp: Czuję się ... staro
animavilis napisał/a:

Skończyłam w tym roku 28 lat, a czuję się staro...
Każdego dnia myślę o tym, że najlepsze lata życia mam już za sobą, a w przyszłości nie spotka mnie już nic dobrego.
Czasem czuję się znudzona życiem, brakuje mi chęci i motywacji do podjęcia nowych działań, tłumacze sobie, że na pewnie rzeczy jest już za późno. Jestem sobą rozczarowana - jeszcze parę lat temu inaczej wyobrażałam sobie moje życie- liczyłam że więcej osiągnę, będę bardziej spełniona zawodowo.
Trochę tak żyję z dnia na dzień, staram się nic nie planować, by nie rozczarować się więcej. Z drugiej strony jednak po cichu myślę co zrobić by odmienić mój sposób myślenia, dojrzeć więcej pozytywów w życiu...
Czy ktoś ma podobnie?
Czy macie jakieś pomysły by wyjść z dołka? nie przejmować się uciekającymi latami?

Od kilku lat przeżywasz prawdziwe życie, które z wizją z marzeń, gdy byłaś nastolatką ma niewiele, albo nic wspólnego.
Masz 28 lat dopiero. Co ja mam powiedzieć, gdy moje życie do tego, o czym marzyłem pasuje, jak pięść do nosa?
W chwilach, gdy dopada mnie spleen, myślę o "paradoksie dziadka", czy "efekcie motyla", wyobrażając sobie, co by było, gdybym cofnął się w czasie i po podstawówce poszedł do LO, zamiast do technikum, co wcześnie planowałem?
Nie poznałbym mojej żony, nie miałbym "tych" moich kochanych dzieci i wnuków, wszystko byłoby inaczej. Ale bez nich?
To już dla mnie niewyobrażalne.
Od razu mi lepiej wtedy.
Przed Tobą jest tyle czasu, by to, czego nie przeżyłaś, nie widziałaś lub nie osiągnęłaś, jest do nadrobienia.
A jeśli nawet nie wszystko przebiega tak, jak sobie życzyliśmy, suma doświadczeń jeszcze Cię zadziwi, gdy już będziesz w moim wieku.

Pozdrawiam.

3 Ostatnio edytowany przez Anhedonia (2014-11-23 17:13:45)

Odp: Czuję się ... staro
animavilis napisał/a:

Skończyłam w tym roku 28 lat, a czuję się staro...
Każdego dnia myślę o tym, że najlepsze lata życia mam już za sobą, a w przyszłości nie spotka mnie już nic dobrego.
...
Trochę tak żyję z dnia na dzień, staram się nic nie planować, by nie rozczarować się więcej. Z drugiej strony jednak po cichu myślę co zrobić by odmienić mój sposób myślenia, dojrzeć więcej pozytywów w życiu...
Czy ktoś ma podobnie?
Czy macie jakieś pomysły by wyjść z dołka? nie przejmować się uciekającymi latami?

Każdy (myślący a nie trwający) chyba od czasu do czasu robi sobie takie résumé. No i niekoniecznie jego wynik to od razu fajerwerki i wodotryski wink
Niemniej - spójrz jak twe życie 28-latki różni się od twego życia 18-latki. A to raptem 1 dekada wink
takich odcinków czasowych jeszcze przed tobą pare...  (dekad pewnie zbierze się ze 5? wink biorąc pod uwagę średni czas życia kobiet)
Może więc chwilowo ODŁÓŻ to czucie się staro tak jeszcze ze 2 dekady? (tak liczę "po sobie" gdyż najlepsze lata nadeszły dla mnie dopiero niedawno, przed okrągłą 50) wink - ćwierć wieku temu nie dałabym temu wiary!
DLATEGO sugeruję wcielić w życie powiedzenie Einsteina:
?Szaleństwem jest robić wciąż to samo i oczekiwać rożnych rezultatów? big_smile
NIE PLANUJESZ? ZAPLANUJ-Postaw sobie NOWE cele życiowe. I kombinuj jak je osiągnąć. Plan A, plan B, plan C...
Człowiek zafiksowany na ogromnej chęci osiągnięcia CZEGOŚ, nie ma czasu na wymyślanie sobie problemów... BO WYBIERA sobie te problemy do rozwiązania SAM.
NIE czeka, że "samo" (stanie na drodze) w przyszłości TO COŚ dobrego - LECZ wychodzi przyszłości naprzeciw wink
Od DZIAŁANIA wszystko się zaczyna (nawet wygrana w totolotka wink )

4

Odp: Czuję się ... staro
animavilis napisał/a:

Skończyłam w tym roku 28 lat, a czuję się staro...
Każdego dnia myślę o tym, że najlepsze lata życia mam już za sobą, a w przyszłości nie spotka mnie już nic dobrego.
Czasem czuję się znudzona życiem, brakuje mi chęci i motywacji do podjęcia nowych działań, tłumacze sobie, że na pewnie rzeczy jest już za późno. Jestem sobą rozczarowana - jeszcze parę lat temu inaczej wyobrażałam sobie moje życie- liczyłam że więcej osiągnę, będę bardziej spełniona zawodowo.
Trochę tak żyję z dnia na dzień, staram się nic nie planować, by nie rozczarować się więcej. Z drugiej strony jednak po cichu myślę co zrobić by odmienić mój sposób myślenia, dojrzeć więcej pozytywów w życiu...
Czy ktoś ma podobnie?
Czy macie jakieś pomysły by wyjść z dołka? nie przejmować się uciekającymi latami?

Ja się tak pół życia czułam. Jak stara ciotka. Doszłam do wniosku, ze starość, nie ma nic wspólnego z wiekiem starość jest w naszym sercu i mózgu. Ja w wieku 18 lat czułam się jakbym miała co najmniej 100. Wieczna depresja. Nic mnie nie cieszyło, wszystko dołowało. Dopiero jak zaczęłam robić coś co kocham sport, odżyłam. czujemy się staro gdy robimy coś co nie lubimy albo życie nie układ się po naszej myśli. Trzeba zacząć myśleć o sobie CZEGO JA CHCĘ CZEGO JA WYMAGAM CO MNIE UCIESZY CZEGO JA ŻĄDAM, i spełniać swoje marzenia zachcianki pragnienia. Wtedy jak będziemy szczęśliwi automatycznie staniemy się młodsi na pewno młodsi duchem.

5

Odp: Czuję się ... staro

Bardziej chodzi mi o to ze nie wykorzystałam swojej szansy - by robić to o czym zawsze marzyłam... teraz już na to za późno.
Obecną pracę nawet lubię, sprawia mi pewnego rodzaju satysfakcję - jednak nie czuję bym się realizowała i była zawodowo spełniona.
Robię też inne rzeczy - mam pasje, zainteresowania - jednak to też mnie nie uszczęśliwia.
Chociaż ciągle się uczę mam wrażenie ze staję się głupsza.
Na pewno już nigdy nie będzie łatwiej, lepiej i piękniej - mam wręcz wrażenie że niedługo trzeba będzie się kłaść do trumny.

6

Odp: Czuję się ... staro
animavilis napisał/a:

Bardziej chodzi mi o to ze nie wykorzystałam swojej szansy - by robić to o czym zawsze marzyłam... teraz już na to za późno.
...
Na pewno już nigdy nie będzie łatwiej, lepiej i piękniej - mam wręcz wrażenie że niedługo trzeba będzie się kłaść do trumny.

Przepraszam - nie zrozumiałam. NA CO straciłaś szansę (jeśli to nie tajemnica)?
Na CO jest za późno?
NA PEWNO wmawianie sobie ma moc UTWIERDZANIA - tylko (patrz wyżej na słowa Einstiena), czy "ta polityka" DOTĄD ci szczęście dawała?
Kocham takie teksty... ciekawe czy na allegro można kupićtrumnę. Tak żeby se poleżeć i zobaczyć CZY TO, dla odmiany, szczęście daje wink
I co ty kobieto zrobisz z tym PÓŁ wiekiem, jaki ci statystycznie przyjdzie jeszcze pożyć, jeżeli samo leżenie w trumnie NIC nie zmieni?

7

Odp: Czuję się ... staro

Na co jest za późno?

na to żeby zawodowo realizować to co się kocha,

Z tą trumną to bardziej taka przenośnia miała być - bo czas szybko ucieka, poza tym nie znamy dnia ani godziny, i nie jest powiedziane że każdy dożyje 70 czy 80 lat

8 Ostatnio edytowany przez Anhedonia (2014-11-23 20:57:21)

Odp: Czuję się ... staro
animavilis napisał/a:

Na co jest za późno?

na to żeby zawodowo realizować to co się kocha,

Nawet do policji można iść do 35 roku życia, więc nie wiem, który to zawód TAKI nieosiągalny w wieku 28 lat...
Osobiście udało mi się zmienić zawód po czterdziestce a studia ukończyłam raptem w zeszłym roku.
Pozwolę sobie zatem uznać, iż twe twierdzenia są "na wyrost" (by nie rzec: na opak wink )
Co do trumny to liczyłam na twe poczucie humoru.
A że nie każdy dożyje sędziwego wieku - mądry TYM BARDZIEJ będzie wykorzystywał każdą dana sobie chwilę...
"Z szybkim upływem czasu należy walczyć prędkim korzystaniem z niego, i spiesznie czerpać niby z rwącego potoku, który nie będzie płynął wiecznie." wink
Lucjusz Anneusz Seneka, "O krótkości życia"

Ps. ciekawam JAKĄ będzie jakość twego życia, jeżeli spotka Cię owo długie życie)... 50 lat utyskiwań na upływ czasu - klękajcie narody wink

9

Odp: Czuję się ... staro

Skoro tak znasz się na życiu - to powinnaś wiedzieć, że są też zawody które w moim wieku są nieosiągalne smile i nie jest to twierdzenie "na wyrost" ... może faktycznie powinnam się bardziej cieszyć tym co mam, chociaż nie tak miało być...
nie marnuję czasu -podróżuję, spotykam się z ludźmi, zachwycam sztuką smile jednak staram się nie planować - bo wtedy łatwo o rozczarowanie. Wiem, że mogłabym jeszcze więcej wycisnąć z życia, ale nie zawsze jest ku temu sposobność.

10

Odp: Czuję się ... staro

Wszyscy jestesmy zobowiązani do stawania się samymi sobą, do ciągłego uczenia sie i realizowania. Nie ma znaczenia w jakim wieku jesteśmy. Każda chwila jest dobra żeby zacząć. Wszystko zależy od tego czego chcemy. Jeśli zawodowo np nie możemy się realizować, bo wiek nie ten ( choć nie sądzę) to może dobrym sposobem jest wymyślenie takiej drogi, która z jednej strony pozwoli nam się realizować w tym , co sobie wymarzyliśmy a z drugiej nie będzie zamknięciem w ramach. czyli np własna działalność na tym polu... Zawsze jest wyjście. Jest wiele przykładów ludzi. którzy z pasji uczynili świetnie prosperujący business. Spełniają sie zawodowo  i realizują pasję. Pamiętam dziewczynę. która trenowała sporty wspinaczkowe i wpadła na pomysł robienia kolorowych i spersonalizowanych woreczków na ten proszek, co by się łapki lepiej do skał kleiły. rzuciła pracę w korporacji i wygrała wszystko:) Poziom ryzyka definiuje poziom sukcesu smile

11

Odp: Czuję się ... staro

Czasu się nie zatrzyma - z każdą sekundą życia stajemy się starsi i nie ma sensu z tego robić dramatu. Wiek jest w głowie. Moja promotorka na studiach wybiera się niebawem na emeryturę, a cały czas robi to, co kocha, uprawia ulubiony sport, myśli gdzie by tu jeszcze pojechać. Kobieta ma 68 lat, a rozmawia mi się z nią jak z koleżanką, bo ona po prostu nie czuje się staro.
Nigdy nie jest za późno żeby realizować marzenia, wiadomo, że jakbym na przykład teraz chciała zostać zawodową baletnicą, to już po sprawie, nie zostanę, ale jakby mi się zachciało rekreacyjnie uprawiać balet, to kto mi zabroni?
Do mojej grupy na treningi przychodzi pani dobrze 50+. Wiadomo, że nie będzie się z nami podciągać na drążku i konkretnie bić na sparringach, ale ile może, to robi. Bo chce.

12

Odp: Czuję się ... staro

mimo iz jestem ciut mlodsza dosc czesto czuje sie doslownie tak samo jak ty! lecz jakis czas temu postanowilam wziac sie do kupy i stanac na nogi. przyszlo to samo z siebie smile moze trzeba ci poprostu troche szalenstwa w zyciu ?:) czasem odrobina zabawy zmienia calkowicie podejscie do zycia i samego siebie smile

13

Odp: Czuję się ... staro
animavilis napisał/a:

Skoro tak znasz się na życiu - to powinnaś wiedzieć, że są też zawody które w moim wieku są nieosiągalne smile
...
staram się nie planować - bo wtedy łatwo o rozczarowanie.

No widzisz - i taka między nami różnica wink POWINNAM, ale... na zawsze byłam na bakier z powinnościami wink (nie mylić z poczuciem odpowiedzialności i realizacją potrzeb wink )
Dlatego nie rozumiem dlaczego nie można realizować, choćby TYLKO hobbystycznie TEGO, co inni robią zawodowo. Skoro jest to zajęcie UPRAGNIONE... Ale NIEROZUMIENIE tego mnie NIE unieszczęśliwia...

"kto nie ryzykuje, ten nie wygrywa (i nie cieszy się z tej wygranej)" wink
Słusznie piszą
Beppe;
"Nie ma znaczenia w jakim wieku jesteśmy. Każda chwila jest dobra żeby zacząć. Wszystko zależy od tego czego chcemy"... TY Nie chcesz, aby się nie rozczarować. A w stanie ROZCZAROWANIA właśnie żyjesz (? czy raczej egzystujesz wink )

i WitchQueen:
"Wiek jest w głowie"
TYLKO od Ciebie zależy CZY będziesz chcieć i NIC w tym kierunku nie robić (by się nie rozczarować) czy też ZMIENISZ swoje dotychczasowe metody działania (?) a raczej zaniechania, by JEDNAK to, co Cię rozczarowuje nie odbierało Ci radości życia. CZYLI nie postarzało Cię wink

Posty [ 14 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Czuję się ... staro

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026