netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

Mam 24 lata i czuję się staro

9 odpowiedzi4 630 wyświetleńzałożony przez pronto, 20.09.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Mam 24 lata i czuję się staro

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 10 ]

1

Temat: Mam 24 lata i czuję się staro

Drodzy,

Od 18. roku życia, a więc w ciągu ostatnich 6 lat byłem w dwóch związkach (4 i 2-letnim). Niestety ostatni związek skończył się 3 miesiące temu, gdyż była dziewczyna z dnia na dzień odeszła do innego. Bardzo to przeżyłem i przeżywam na swój sposób nadal.

Nie ukrywam, że te 6 lat (a szczególnie ostatni związek) to był wspaniały okres w moim życiu. Wiele się nauczyłem jeżeli chodzi o relacje damsko-męskie i w fantastyczny sposób spędzałem czas - czy to w domu dziewczyny oglądając film, czy też będąc z nią na wspólnych wakacjach. Obecnie bardzo mi tego brakuje. Choć zdaje sobie sprawę, że 24 lata to nie jest nie wiadomo jaki wiek i sporo jeszcze może mnie spotkać, to ostatnio trudno jest mi odnaleźć pozytywne myślenie. Skończyłem studia, zacząłem poważną pracę i choć sprawia mi ona przyjemność i daje satysfakcję, nie chcę aby była ona nadrzędną częścią mojego życia. Boje się, że kończąc studia zamknąłem pewien etap, w którym miałem okazję do poznawania ciekawych i wartościowych osób. Teraz natomiast tego nie ma. Moi rówieśnicy są już po ślubach, mają dzieci - bardzo im tego (w pozytywny) sposób zazdroszczę bo sam chciałbym już założyć rodzinę.

Dodam, że nigdy nie miałem problemów z relacjami z kobietami. Z reguły było nawet tak, że to one inicjowały kontakt ze mną. Niemniej, po ostatnim rozstaniu bardzo spadło moje poczucie własnej wartości. Czuję się gorzej sam ze sobą, choć znajomi mi mówią, że nie mam ku temu powodów. Zawsze chyba jednak tak jest, kiedy ktoś odstawia Cię i sięga po kogoś innego.

Dojrzałem do myśli, że ewentualny powrót byłej dziewczyny nie wchodzi w grę. Mam do niej zbyt dużo żalu i wiem, że z czasem wszystko by ze mnie wyszło. Nie ukrywam natomiast, że chciałbym żeby żałowała. Mam wrażenie, że stanowiłoby to dla mnie formę wewnętrznego odrodzenia.

Czy Wy również mieliście kiedyś podobne myśli? Jak to się u Was potoczyło?

2

Odp: Mam 24 lata i czuję się staro

Po prostu dostałeś po męskim ego. Wyjdziesz z tego, daj sobie czas. Potem ex będzie Ci wisieć. To normalne, że chciałbyś by żałowała. Skoro wiesz, że do siebie nie wrócicie to musisz zadbać o najważniejszą osobę w Twoim życiu - siebie. Ty masz mieć dobrze. Twoja ex ma dobrze i pewnie w ogóle o Tobie nie myśli. Zrób tak jak ona.

3 Ostatnio edytowany przez bullet (2015-09-20 12:04:12)

Odp: Mam 24 lata i czuję się staro
pronto napisał/a:

...., po ostatnim rozstaniu bardzo spadło moje poczucie własnej wartości....

to normalne u zdrowego człowieka. Będą dni lepsze i gorsze. Raz będziesz ją nienawidził, raz kochał i wył do poduszki, a innym razem będziesz miał na nią "wylane" i wspaniałą zabawę. Ale ta sinusoida z czasem bedzie gasnąć aż przejdzie do linii prostej.
Teraz jednak czeka Ciebie swoisty rollercoaster. Ale to normalne. Każdy to przechodzi.
Ciesz się chłopie, ze stało się to teraz. Inni nie mieli tego szczęścia (np ja) i dostali obuchem wiele lat po ślubie.

4 Ostatnio edytowany przez weronka44 (2015-09-20 12:01:06)

Odp: Mam 24 lata i czuję się staro

Ja mam 45 i czuje się młodo. Czyli to wszystko jakaś bujda... smile

Twoje życie zależy od ciebie - jak będziesz chciał poznawać ludzi - to znajdziesz sposób by to robić smile

Zazdroszczę ci - chciałabym mieć 24 lata i trafić na Netkobiety...

5

Odp: Mam 24 lata i czuję się staro
weronka44 napisał/a:

...Zazdroszczę ci - chciałabym mieć 24 lata i trafić na Netkobiety...

taa, ja również

6

Odp: Mam 24 lata i czuję się staro

Mam bardzo podobne myśli do twoich. Aktualnie jestem na etapie kończenia studiów, w październiku mam obronę. Obawiam się tego czy moje życie potoczy się w dobrym kierunku, czy znajdę satysfakcjonującą pracę i przede wszystkim czy spotkam jeszcze kogoś wyjątkowego kogo pokocham z wzajemnością. Jestem rok po rozstaniu, ból przeminął, niby wszystko jest ok, ale ciągle brak tej drugiej osoby u boku. Dookoła wszyscy zaręczają się, biorą ślub a ja no cóż wciąż sama. Jeszcze 2 tygodnie temu spotkałam byłego pierwszy raz od rozstania na imprezie, nie podszedł, udawał że mnie nie zna. Przez następne dni bardzo to przeżywałam, było mi przykro, że po takim czasie nie powie mi nawet "cześć". Nawet biłam się z myślami czy napisać do niego czy nie, ale skoro olał mnie a wydaje mi się że nic złego mu nie zrobiłam, to po co mam się jeszcze odzywać?

Również tak jak ty nie miałam nigdy problemów z płcią przeciwną. Wręcz przeciwnie mam powodzenie i to dość spore, ale cóż nie spotkałam jeszcze tego wyjątkowego.Nie pozostaje nam nic innego jak być dobrej myśli.

7 Ostatnio edytowany przez feniks35 (2015-09-20 13:09:23)

Odp: Mam 24 lata i czuję się staro
pronto napisał/a:

Drodzy,

Od 18. roku życia, a więc w ciągu ostatnich 6 lat byłem w dwóch związkach (4 i 2-letnim). Niestety ostatni związek skończył się 3 miesiące temu, gdyż była dziewczyna z dnia na dzień odeszła do innego. Bardzo to przeżyłem i przeżywam na swój sposób nadal.

Nie ukrywam, że te 6 lat (a szczególnie ostatni związek) to był wspaniały okres w moim życiu. Wiele się nauczyłem jeżeli chodzi o relacje damsko-męskie i w fantastyczny sposób spędzałem czas - czy to w domu dziewczyny oglądając film, czy też będąc z nią na wspólnych wakacjach. Obecnie bardzo mi tego brakuje. Choć zdaje sobie sprawę, że 24 lata to nie jest nie wiadomo jaki wiek i sporo jeszcze może mnie spotkać, to ostatnio trudno jest mi odnaleźć pozytywne myślenie. Skończyłem studia, zacząłem poważną pracę i choć sprawia mi ona przyjemność i daje satysfakcję, nie chcę aby była ona nadrzędną częścią mojego życia. Boje się, że kończąc studia zamknąłem pewien etap, w którym miałem okazję do poznawania ciekawych i wartościowych osób. Teraz natomiast tego nie ma. Moi rówieśnicy są już po ślubach, mają dzieci - bardzo im tego (w pozytywny) sposób zazdroszczę bo sam chciałbym już założyć rodzinę.

Dodam, że nigdy nie miałem problemów z relacjami z kobietami. Z reguły było nawet tak, że to one inicjowały kontakt ze mną. Niemniej, po ostatnim rozstaniu bardzo spadło moje poczucie własnej wartości. Czuję się gorzej sam ze sobą, choć znajomi mi mówią, że nie mam ku temu powodów. Zawsze chyba jednak tak jest, kiedy ktoś odstawia Cię i sięga po kogoś innego.

Dojrzałem do myśli, że ewentualny powrót byłej dziewczyny nie wchodzi w grę. Mam do niej zbyt dużo żalu i wiem, że z czasem wszystko by ze mnie wyszło. Nie ukrywam natomiast, że chciałbym żeby żałowała. Mam wrażenie, że stanowiłoby to dla mnie formę wewnętrznego odrodzenia.

Czy Wy również mieliście kiedyś podobne myśli? Jak to się u Was potoczyło?

Pronto masz 24 lata..dopiero 24 lata i mnostwo czasu by kogos poznac. To nie jest tak ze jak na studiach nie poznasz kogos to potem juz kaplica i starokawalerstwo wink. Ludzie sie poznaja w roznych miejscach i w roznym wieku wcale sie nie szukajac ..i tak jest najlepiej. Powinienes byc szczesliwy ze masz przed sobą jeszcze ten wybor i czas by go na spokojnie dokonac. Nie patrz na kolege ktory w wieku 24 lat ma juz zone i mu nie zazdrosc. Nie wiesz jak jego zycie potoczy sie za pare lat. A moze dojdzie do wniosku ze sie pospieszyl ze wcale nie byl wystarczajaco dojrzaly i gotowy na ten krok. Oczywiscie to tylko gdybanie i wcale nie musi tak byc ale nie porownuj swojego zycia do zycia innych bo to nie zawody. Kazdy  powinien przezyc swoje zycie we własnym tempie. Zapewniam Cie ze za pare lat gdy  siegniesz pamiecią wstecz do tej chwili to bedziesz sie w duchu smial ze swojego czarnowidztwa. smile Dzis poprostu jestes troche poobijany po zakonczonym zwiazku ale to jest tylko jakis etap nie meta.

8

Odp: Mam 24 lata i czuję się staro

Pronto, masz dopiero 24 lata, osiągnąłeś wiele : studia, dobra praca, dwa związki, i dużo szczęścia od losu !!
ochronić Cie przed związkiem, może małżeństwem z kredytem i  dziećmi z osoba która ma w sobie charakter oszusta, zdradzacza.
Podziękuj temu facetowi !

Naprawdę.
Wyślij mu butelkę dobrej whiski, z wyrazami wdzięczności, za to że pokazał Ci prawdziwe oblicze panny.

Masz mu za co dziękować, pewnie do dupek i nie wiele rozumie z tego co zrobił,
zaspokajał tylko potrzeby niższego rzędu, ale przez przypadek uratował Cię !
I to teraz, dopóki nie masz rozterek co z kredytem, co z dziećmi.

Pierś do przodu.
Jesteś szczęściarzem, dobrą partią która jest godna rownie dobrej partii.
Masz doświadczenie w związkach, masz wykształcenie, masz pracę jesteś przystojny.
Nic na łapu capu, jak to pewno przytrafiło sie wielu z Twoich znajomych !

9

Odp: Mam 24 lata i czuję się staro

Miło mi się czyta Wasze komentarze. Zaznaczam jednak, że skończone studia i dobra praca to naprawdę nie wszystko - jest doskonałym dopełnieniem, ale na pewno nie decyduje o szczęślwym życiu.

Mam wrażenie, że chciałem za dobrze. Starałem się, aby i jej niczego nie brakowało. Wychodzę z założenia, że warto mieć pracę dzięki której można żyć, a nie tylko utrzymać się. To wymagało jednak ode mnie poświęcenia czasu. Sami dobrze wiecie, że w życiu nic nie dostaje się za darmo.

Co ciekawe, wymarzoną pracę dostałem 2 miesiące po rozstaniu (3 miesiące po studiach). Ona natomiast odeszła do kogoś, kto w mojej opinii nie ma ciekawych perspektyw na życie, ale był w stanie w danym czasie dać jej więcej czasu niż ja (mój brak czasu był spowodowany przygotowaniami do obrony pracy mgr). Razem studiują. Z tego co wiem jej nowy jest sportowcem. Przy okazji prowadzi fotobloga, na którego wrzuca zdjęcia półnagich albo nagich panienek i samochodów.

Nie chcę byście pomyśleli, że chciałem jej zapewnić jedynie byt materialny, ale wydaje mi się całkowicie normalne, że w życiu jest taki czas, gdzie musimy zadbać o samorealizację. Ja tego naprawdę nie robiłem z myślą tylko o sobie, bo dla mnie to żadna przyjemnośc wracać z pracy do pustego mieszkania. Dodam, że w naszym związku nie brakowało radości. A to że były kłótnie to normalne - martwiłbym się jakby w ogóle się nie pojawiały.

10 Ostatnio edytowany przez bullet (2015-09-20 14:52:33)

Odp: Mam 24 lata i czuję się staro
pronto napisał/a:

Miło mi się czyta Wasze komentarze. Zaznaczam jednak, że skończone studia i dobra praca to naprawdę nie wszystko - jest doskonałym dopełnieniem, ale na pewno nie decyduje o szczęślwym życiu...

Pronto, mam trochę lat więcej niż Ty, wielu tutaj podobnie do mnie.
Wiemy o tym.
Wiemy też, że miałeś cholerne szczęście. Pozbyłeś się blerwy zanim na prawdę mogłaby Ci narobić w życiu problemów, zanim się z nią nie ożeniłeś, zanim nie miałeś z nią wspólnego majątku. Wyobraź sobie, masz rodzinę, dzieci, dom, samochód, dobrą pracę, żyjecie spokojnie, jeździcie na wakacje, ludzie widzą w was zgodną i spokojną rodzinę ... po prostu sielanka i wtedy wydarzyłoby się TO. Nie zatrzymałbyś jej.
Zrozum, ona i tak by Ciebie zostawiła, lepiej teraz niż później. Podarowała Ci wiele lat.
Ciesz się, baw, raduj bo wygrałeś los na loterii i spotkasz dopiero tę, która Cię doceni. Doświadczenie jakie nabyłeś, bezcenne

Posty [ 10 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Mam 24 lata i czuję się staro

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026