netkobietyWszystkie działy
Trudna miłość, zazdrość, nałogi

notoryczne klamstwa

2 odpowiedzi1 850 wyświetleńzałożony przez just190, 16.11.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 3 ]

1 Ostatnio edytowany przez just190 (2014-11-16 02:10:24)

Temat: notoryczne klamstwa

Witam, dopiero zarejestrowalam sie na forum wiec prosze o wyrozumialosc.
Probowalam znalesc taki watek, znalazlam podobny ale sprzed wielu lat wiec utworzylam nowy.
Przepraszam za brak pl znakow, nie moge ich zrobic na klawiaturze.

Mam male problemy w moim zwiazku ktore wynikaja z klamstw mojego partnera.
Jestesmy razem juz dobrych pare lat, i tyle lat ciagna sie klamstwa.
Na poczatku zwiazku klamstwa byly notoryczne, mowil ze nie moze sie ze mna spotkac po czym spotykal sie z kolegami, mowil ze boli go glowa albo musi zrobic pranie po czym wychodzil ze znajomymi.
Gdy zamieszkalismy razem, mowil ze idzie wniesc pralke z kolega po czym imprezowal cala noc.
Cierpliwie znosilam. Teraz minelo pare lat, moj partner dorosl, dojrzal (daj Boze), a klamstwa mimo ze teoretycznie zmalaly, nadal wystepuja. Dotycza glownie papierosow na ktore mam po prostu wysypke, uczulenie i nerwice.
Owszem, bardzo denerwuje mnie jak pali, ale jeszcze bardziej gdy klamie ze nie pali. Gdy chucha mi prosto w twarz (w momencie gdy czuje papierosy) patrzac mi w oczy mowi ze nie palil. Albo klamie ze popala, po czym klamie ze nie bedzie palil, po czym okazuje sie ze obydwa stwierdzenia byly klamstwem, bo nie popalal a palil, i pali nadal.
Jestem tym zmeczona, gdy wypominam mu dawne klamstwa ktorych bylo mnostwo, a on twierdzi ze sie zmienil, i klamie tylko z paleniem. Tylko czy az? Po tych wszystkich 'duzych' klamstwach, te z paleniem tez sa duze. Tym badziej ze naprawde zalezy mi zeby nie palil. (Ponadto gdy ma dni 'nie palenia' robi mi dzikie awantury o cokolwiek).

Czy ja mam paranoje, czasem mysle ze rzeczywiscie sie zmienil, ale pozniej wychodza wszystkie klamstwa z papierosami. Pozniej mowi ze klamie tylko z papierosami, z niczym wiecej. Ale ja nie wiem czy to jest TYLKO czy moze AZ. W koncu i tak klamie, czy to ma znaczenie z czym i czy sie bede wsciekac? Na poczatku naszego zwiazku sie nie wsciekalam a i tak klamal...
Mam metlik mysli, prosze o porade.

2

Odp: notoryczne klamstwa

Trochę sama sobie jesteś winna. Facet od początku znajomość kłamał więc nie szanował Cię i nie szanuje. Mówił co chciał, a Ty nie wyciągając za to żadnych konsekwencji pozwoliłaś mi robić to dalej. Wiedział, że jak Cię okłamie nic się nie stanie. Dlaczego miałby się zmienić skoro kłamiąc przez cały związek nie poniósł żadnej kary?

Patologicznego kłamcę się leczy.

Posty [ 3 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026