netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

Bardzo częste rozmowy telefoniczne zony z innym facetem

55 odpowiedzi16 755 wyświetleńzałożony przez Tanner35, 30.10.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Bardzo częste rozmowy telefoniczne zony z innym facetem

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 56 ]

1

Temat: Bardzo częste rozmowy telefoniczne zony z innym facetem

Cześć jestem  mam 36 lat, od 7lat jestem w związku bez ślubu (za bardzo nie jest nam potrzebny)
Mamy 4 letnią córkę i tak na stałe mieszkamy razem od czasu gdy była w ciąży. A mieszkamy w osobnej części domu z moimi rodzicami.

2 lata temu coś za często pilnowała telefonu wszędzie z nim chodziła nawet do łazienki, podpadło mi to i pod pretekstem sprawdzenia czy nie ma oferty operatora zalogowała się na stronie internetowej skąd dyskretnie sciągnąłem biling. Który potwierdził moje podejrzenia, od 3 tyg intensywnie rozmawiała i sms-owała od rana do wieczora. Nie przestawała nawet w weekend. Wystarczyło ze wyszedłem na pol godz i była zaraz rozmowa tel , heh nawet gdy siedziałem w aucie a ona szla do sklepu to tez dzwoniła do niego  .
   No wiec po kilku dniach nie wytrzymałem i pytam czy chce mi coś powiedzieć - ona ze nie, pytam kim dla niej jestem- no ze jej facetem itd.
Wiec się pytam dlaczego ma z kims bardzo intensywny kontakt , ona ze jak ja śmiem ja o takie coś podejrzewac wiec pokazalem biling to lekko zbladła!
I wtedy mowi ze nieraz ja źle traktowałem ze chciała sie tylko dowartościować bo troche ja komplementowal, ze to flirt zabawa.
Postawilem sprawe jasno , czy chce być ze mną czy z nim czy sama czy co-- mowi ze ze mna .
To mowie kontakt ma byc zakończony , a jak chcesz cos kręcić i kombinować to podejmij decyzje ze rozstajemy sie wtedy nie bede cie na sile zatrzymywal.

Dodam ze ona pracuje w banku a on jest biznesmenem ktory ma juz dorosłe dzieci ma kase firmy itd. (ja nie dorastam mu do finansowo do piet , ale gołodupcem nie jestem mam powiedzmy na wybudowanie ładnego domu i dosć perspektywiczne przychody na przyszłość wink)

Do teraz  odpuściłem sprawdzanie , bo twierdzilem ze jak beda chcieli rozmawiać to maja cale dnie w pracy z tel służbowego stacjonarnego, aż mnie coś tknęlo po 2 latach sprawdzę jej tel.  No i oczywiscie w polączeniach jest co prawda wpisany w książkę jako kuzynka... heheh.
Zdobyłem liste polaczen z tym nr i   1,5 godz rozmów przez miesiac prowadzonych tylko w czasie jak jedzie autem do pracy lub z pracy (autem ma do pracy niecale 20km), wiec pozostale prowadzone byly z pracy ze stacjonarnego no i oczywiscie on do niej pewnie dzwonil wiec trochę tego będzie.
Powiedziałem jej ze mnie  caly czas kłamała  i jak mam jej ufac , ze nieraz ja pytalem czy maja kontakt  a ona zaprzeczala.
Ona twierdzi ze to niewinne rozmowy ze to  nic zlego go lubi ze dobrze sie rozmawia , i ze nie przyznala mi sie do kontaktu z nim by mnie nie denerwować. Ze byla przerwa w kontakcie nawet kilka miesiecy a pozniej sie odnowil i ze lepiej jak tak czesciej rozmawia bo wtedy maja o czym rozmaiac bo sa na bierzaco we wszystkich sprawach.  Że zadnych spotkan nie mieli bo postawila sprawy ze nie bedzie kawek spotkan ze ona jest zajeta i nie chce tego zmieniac.itd (mi nie chce sie wierzyc bo w takim razie jakie intencje mial ten gość? )

Zastanawiam sie czy czasem ona nie chce byc ze mna tylko przez wygode bo dzieckiem ja sie sporo zajmuje, moja matka ciuchy wypierze a gdy ona  wroci z pracy ma podany obiad, a jak wyprowadzi sie do swoich rodzicow to na 3 malych pokoikach beda razem z dzieckiem i będzie dużo ciężej (jej rodzice sa mocna starsi) , a moze faktycznie mnie tez daży uczuciem a z nim umila sobie rozmowami dzień? tylko czy taka syt jest normalna?
Co do sexu to watpie by był  z nim zresztą nic z wyjazdami ze spóźnieniami nigdy nie kombinowała, wiec wierze ze tylko rozmawiali ale po co?? o czym ??? tak intensywnie?

Teraz jestem na etapie ze nie wiem co robić , tyle czasu razem  mamy przecież  dziecko , ale zaufanie.... skończyło się.

Pozdrawiam

2

Odp: Bardzo częste rozmowy telefoniczne zony z innym facetem

Trudno coś doradzać, ale jedno z doświadczenia mogę doradzić Ci na pewno: nie śledź, nie szpieguj. Szkoda zdrowia.
Skup się na sobie i dziecku i tyle...
reszta to loteria :-)

3 Ostatnio edytowany przez Gary (2014-10-30 15:28:40)

Odp: Bardzo częste rozmowy telefoniczne zony z innym facetem

Po co ją tak sprawdzasz? Jak będzie chciała zdradzić, to i tak zdradzi. Niech sobie ma tego swojego kolegę czy przyjaciela. Raczej zobacz jaka ona jest w stosunku do Ciebie... jeśli między Wami jest dobrze, to wystarczy.

> Postawilem sprawe jasno , czy chce być ze mną czy z nim czy sama czy co-- mowi ze ze mna .

A ona nie może mieć kontaktów z mężczyznami... takich swoich, prywatnych kontaktów?

4

Odp: Bardzo częste rozmowy telefoniczne zony z innym facetem

No niby nic ale po co go okłamała ze nie ma kontaktu jak miała? Bezsensu.

5

Odp: Bardzo częste rozmowy telefoniczne zony z innym facetem
rafatal napisał/a:

...nie śledź, nie szpieguj. Szkoda zdrowia...

Gary napisał/a:

Po co ją tak sprawdzasz?...Niech sobie ma tego swojego kolegę czy przyjaciela. Raczej zobacz jaka ona jest w stosunku do Ciebie... jeśli między Wami jest dobrze, to wystarczy.

> Postawilem sprawe jasno , czy chce być ze mną czy z nim czy sama czy co-- mowi ze ze mna .

A ona nie może mieć kontaktów z mężczyznami... takich swoich, prywatnych kontaktów?

A ja zapytam się o małą drobnostkę: czy z Tobą, Autorze żona też tak często i tyle rozmawia?
Panowie zabierający tu wcześniej głos jakoś pominęli tupet i bezczelność żony, gdy (nim przyparłeś ją do muru) zaczęła mówić: "...jak ja śmiem ja o takie coś podejrzewac". A to o czymś świadczy...
Panowie też nie przywiązują wagi (może dla nich w związku to nieistotne), że żona PRZYNAJMNIEJ już zaczęła Cię, Autorze ...emocjonalnie zdradzać z tamtym facetem i za to winą obarczać Ciebie ("...I wtedy mowi ze nieraz ja źle traktowałem ze chciała sie tylko dowartościować bo troche ja komplementowal, ze to flirt zabawa").
Jeśli lubisz być "walony po rogach" (teraz może tylko wirtualnie, ale to nie jest pewne...) i dalej inwestować w życie, snuć plany i tworzyć - z Twojej strony - udany i szczęśliwy związek z kobietą wobec Ciebie NIELOJALNĄ - posłuchaj rad wcześniej pisanych.

6

Odp: Bardzo częste rozmowy telefoniczne zony z innym facetem

A Ty znów swoje Gary tongue
Mogę się puszczać na boku, ale skoro wracam codzień do męża i jest między nami cudnie, powinien być zadowolony. Szczyt marzeń. Faktycznie.
Nie widzę absolutnie niczego złego w tym, że się ma przyjaciół odmiennej płci. Ale wszytko do dupy, jeśli ukrywa się ich przed swoimi partnerami, jeśli robimy wszytko w tajemnicy. Jeśli byłby to autentycznie czysty układ, to po cholerę go kryć.Po cholerę kłamać, chować telefon?
Jeśli zależy mi na partnerze, nie wchodzę z nikim w żadne krzywdzące go układy. Implikuje to rzecz oczywistą: nie robię wielkich tajemnic z tego czy owego.

7

Odp: Bardzo częste rozmowy telefoniczne zony z innym facetem

Ze mną tak często oczywiście  przez tel nie rozmawia z tym , ze to akurat normalne skoro widzimy się codziennie.
Większy problem widze w tym , że ona z nikim tak często nie rozmawia z zadna koleżanką nawet z mamą z którą ma bardzo dobry kontakt.
Zgadzam sie z emocjonalną zdradą.

Co do inwigilacji 2 lata totalnie odpuscilem raz chcialem sprawdzic bardziej by nic nie znalesc i sie upewnic ze wszystko ok, ale okazało sie inaczej....

Ogolnie to niby nic sie nie stalo a stalo sie tak wiele zalezy w ktora strone sie nakrece.

8

Odp: Bardzo częste rozmowy telefoniczne zony z innym facetem

Kupujesz dyktafon, potajemnie wkładasz do auta i masz wszystko jasne. Ja tak zrobiłem... no i wyszło jaką mam "kochaną" żonkę

9

Odp: Bardzo częste rozmowy telefoniczne zony z innym facetem
ares2014 napisał/a:

Kupujesz dyktafon, potajemnie wkładasz do auta i masz wszystko jasne. Ja tak zrobiłem... no i wyszło jaką mam "kochaną" żonkę

Teraz to ona boi sie wlasnego cienia, wcześniej powinienem tak zrobic no i przeciez z pracy moze dalej bezpiecznie dzwonic

10

Odp: Bardzo częste rozmowy telefoniczne zony z innym facetem

chłopie, poroże Ci widać zaa mojego biurka.

11

Odp: Bardzo częste rozmowy telefoniczne zony z innym facetem

Sprawdź wszystko i upewnij się w dowodach. To nie jest fair zachowanie. Masz prawo wiedzieć, czy Cię zdradza (emocjonalnie czy inaczej).

12

Odp: Bardzo częste rozmowy telefoniczne zony z innym facetem
carmen_boy napisał/a:

Sprawdź wszystko i upewnij się w dowodach. To nie jest fair zachowanie. Masz prawo wiedzieć, czy Cię zdradza (emocjonalnie czy inaczej).

Według mnie wchodzi w gre wersja emocjonalna, bo przyrzekła na dziecko, ze nie bylo nic więcej, a żadna matka nie jest chyba na tyle popier... by coś takiego powiedziec .

Generalnie nie mam zamiaru chorobliwie ja inwigilowac , gdzies tam przyjrze sie sprawie ze sporym dystansem.

13

Odp: Bardzo częste rozmowy telefoniczne zony z innym facetem

Niejedno już widziałam w wykonaniu zarówno kobiet jak i mężczyzn, więc radzę solidnie się partnerce przyjrzeć. Pomysł z podrzuceniem dyktafonu do auta jak najbardziej trafiony. Nie chodzi o to, że udowodnisz, że rozmawia, ale o to, że dowiesz się o czym te rozmowy są. Ta wiedza powinna dać Ci wiele, bo może to być przyjacielska pogawędka, ale może też być rozmowa stęsknionych kochanków.

Nie chcę Cię martwić, ale z moich obserwacji i doświadczeń wynika, że najprawdopodobniej już nosisz rogi. Zachowanie Twojej partnerki pasuje do schematu zachowań zdradzacza. A jeśli pracują razem, to uwierz mi, że godziny pracy wystarczą do utrzymania relacji.

14

Odp: Bardzo częste rozmowy telefoniczne zony z innym facetem
Tanner35 napisał/a:

... bo przyrzekła na dziecko, ze nie bylo nic więcej.

To akurat nie jest sygnał ostrzegawczy, a wręcz syrena okrętowa statku pod banderą kłamstwa.

15

Odp: Bardzo częste rozmowy telefoniczne zony z innym facetem

assassin ma rację. W zapewnienia i przysięgi na dziecko nie wierzyłabym. To częste próby zamydlenia oczu, stosowane przez zdradzających. Oni nie myślą racjonalnie, więc tego od nich nie oczekuj. Zdradzacz gotów jest zrobić naprawdę wiele, by utrzymać zdradę w tajemnicy i by nie stracić dotychczasowego życia.

16

Odp: Bardzo częste rozmowy telefoniczne zony z innym facetem

Moim zdaniem jesteś zdradzany od dawna. A przynajmniej emocjonalnie parnerka już dawno od Ciebie odleciała. Jeżeli odpowiada Ci rola tego od spraw domowych i technicznych, to nie rób nic tak jak radzi Gary. Ja bym tak nie mógł wink

17

Odp: Bardzo częste rozmowy telefoniczne zony z innym facetem
Tanner35 napisał/a:

Według mnie wchodzi w gre wersja emocjonalna, bo przyrzekła na dziecko, ze nie bylo nic więcej, a żadna matka nie jest chyba na tyle popier... by coś takiego powiedziec .
Generalnie nie mam zamiaru chorobliwie ja inwigilowac , gdzies tam przyjrze sie sprawie ze sporym dystansem.

Zdradzacz przysięgnie na wszystko, na swoje życie, zdrowie i życie dzieci, matki, ojca, wszystkich świętych i na co tylko zechcesz... byle by ukryć zdradę. Pytać też nie ma po co, bo nie powie nic więcej niż to, co podejrzewa, że się domyślasz. Nawet jak pokażesz zdjęcia to zaprzeczy, że na nich jest.
Najlepiej nie kombinować i cała robotę zlecić agencji detektywistycznej. Odbierając materiał nie mów, że to dla ratowania związku, to dostaniesz inną, grubszą kopertę z obszerniejszym materiałem. Co z tym zrobisz? Twoja sprawa....

18

Odp: Bardzo częste rozmowy telefoniczne zony z innym facetem
starr napisał/a:

Zdradzacz przysięgnie na wszystko, na swoje życie, zdrowie i życie dzieci, matki, ojca, wszystkich świętych i na co tylko zechcesz... byle by ukryć zdradę.

Prawda hmm

19

Odp: Bardzo częste rozmowy telefoniczne zony z innym facetem

Ja tez mam takiego "kumpla", tyle że internetowego. Mogę mu się wygadać, zapytać o męskie zdanie odnośnie mojego męża.  Nie widzę w tym nic złego. Z tym, że mój mąż wie, iż taki ktoś istnieje. Skoro żona jednak uktrywa znajomość tzn, że może jest coś więcej?

20

Odp: Bardzo częste rozmowy telefoniczne zony z innym facetem

Kurcze ..moja też przysięgała na zdrowie i życie naszych dzieci....i było to bardzo przekonujące...mówicie że to żadna przysięga?
pozdrawiam

21 Ostatnio edytowany przez Gary (2014-10-31 09:59:57)

Odp: Bardzo częste rozmowy telefoniczne zony z innym facetem
NieZnamSiebie napisał/a:

A Ty znów swoje Gary tongue
Mogę się puszczać na boku, ale skoro wracam codzień do męża i jest między nami cudnie, powinien być zadowolony. Szczyt marzeń. Faktycznie.
Nie widzę absolutnie niczego złego w tym, że się ma przyjaciół odmiennej płci. Ale wszytko do dupy, jeśli ukrywa się ich przed swoimi partnerami, jeśli robimy wszytko w tajemnicy. Jeśli byłby to autentycznie czysty układ, to po cholerę go kryć.

Układ trzeba kryć ze względu na zaborczość i zazdrość. Np. żona pójdzie z facetem na kawę, a mąż będize myślał "ona ze mna tak nie chodzi". Żona przez telefon będzie chichotać, a mąz będzie myślał "Ona ze mną tak nie żartuje". Itd, itd, itd... Zawsze jest podejrzenie zdrady...

Tanner35 napisał/a:

Ze mną tak często oczywiście  przez tel nie rozmawia z tym , ze to akurat normalne skoro widzimy się codziennie.
Większy problem widze w tym , że ona z nikim tak często nie rozmawia z zadna koleżanką nawet z mamą z którą ma bardzo dobry kontakt.
Zgadzam sie z emocjonalną zdradą.

No to odejdź od niej... na razie emocjonalnie. Np. metoda 34 kroków na tym forum. Po co sprawdzać i inwigilować? Odejdź i już...

22

Odp: Bardzo częste rozmowy telefoniczne zony z innym facetem
robert247 napisał/a:

Kurcze ..moja też przysięgała na zdrowie i życie naszych dzieci....i było to bardzo przekonujące...mówicie że to żadna przysięga?
pozdrawiam

Ty Robercie, jesteś akurat maniakiem podejrzliwości, w porównaniu do Autora tego wątku smile.

23

Odp: Bardzo częste rozmowy telefoniczne zony z innym facetem

Sytuacja dziwna i to bardzo. Ukrywanie pewnych spraw przed autorem tematu nie wróży nic dobrego, więc dobrze Ci radzą ludzie, przyjrzyj się bliżej.
Co do przysięgania na dziecko/rodziców/babcię itd, to moja kiedyś też przysięgała na swoich rodziców (inna sprawa, ale nie ważne). A jak wyszło po jakimś tam dłuższym czasie, że jednak skłamała, to powiedziała, że jak przysięgała, to złączyła 2 palce w krzyżyk i to niby powoduje, że przysięgi nie było big_smile Więc wiesz, takie rzeczy do można sobie wsadzić głęboko w ....

24

Odp: Bardzo częste rozmowy telefoniczne zony z innym facetem
Tanner35 napisał/a:

Według mnie wchodzi w gre wersja emocjonalna, bo przyrzekła na dziecko, ze nie bylo nic więcej, a żadna matka nie jest chyba na tyle popier... by coś takiego powiedziec .

Generalnie nie mam zamiaru chorobliwie ja inwigilowac , gdzies tam przyjrze sie sprawie ze sporym dystansem.

Tutaj się z Tobą nie mogę zgodzić. Twoja partnerka przyprawiła Ci potężne rogi.
Ty przez dwa lat się nie interesowałeś sprawą i odpuściłeś Obrazek dodany przez użytkowniczkę.
To tym swoim postępowaniem wepchnąłeś ją w ramiona kochanka.
Ona czuła się nie kochana, nie adorowałeś jej.
Coś w Waszym związku zaczęło szwankować i znalazl się je**ny pocieszyciel.
Takie historie to standart.
A przyrzeczenie na dziecko Obrazek dodany przez użytkowniczkę, to zdradzacz, zdradzaczka są w stanie wyrzec się własnego imienia i będa się zaklinać, że tak się nazywają.
Ale tak z Twoich postów to domniemuje, że Tobie specjalnie nie zależy.
Jeżeli tak to się rozstańcie i po kłopocie.

25

Odp: Bardzo częste rozmowy telefoniczne zony z innym facetem
samotnax4 napisał/a:

Ja tez mam takiego "kumpla", tyle że internetowego. Mogę mu się wygadać, zapytać o męskie zdanie odnośnie mojego męża.  Nie widzę w tym nic złego. Z tym, że mój mąż wie, iż taki ktoś istnieje. Skoro żona jednak uktrywa znajomość tzn, że może jest coś więcej?

Samotnax4 bo właśnie o to chodzi aby w związku była szczerość.
Bo jeżeli łażę z telefonem przy doopie i dzwonię, czy SMS-uję to znaczy, że nie jestem szczery i mam coś do ukrycia.
Ja osobiście mam dwa telefony, żona ma jeden ale u nas to one leżą na stole i żadne z nas ich przy tyłku nie nosi. W każdej chwili mogę przejrzeć jej telefon a ona mój. Zadne z nas tego nie robi. Ponadto w związku z tym, że telefony są na mnie to w każdej chwil mogę mieć wykaz wszystkich połączeń, SMS-ów.
Tylko ja już nie pamiętam kiedy logowałem się na swoje konto.
Dostęp do poczty e-mailowej ( skrzynka założona na mnie ) żona częściej korzyst z niej niż ja.
Do cholery, w związku trzeba być uczciwym.
Jeżeli coś nie tak, to mówimy o tym partnerowi/ce i pozamiatane.
Tylko niestety zauroczeni zdradzacze chcą sobie zabezpiczyć wyjście awaryjne.
Bo jak kochanek/ka rzuci, to wracają do swojego wiernego partnera/ki.

26

Odp: Bardzo częste rozmowy telefoniczne zony z innym facetem

Tylko niestety zauroczeni zdradzacze chcą sobie zabezpiczyć wyjście awaryjne.
Bo jak kochanek/ka rzuci, to wracają do swojego wiernego partnera/ki

Generalnie zdradzający to takie dupki typowe i jeszcze sieroty. Jak kochanka czy kochanek odstawią od krocza to będzie do kogo wrócić bo kochający mąż/żona przytuli, pogłaszcze a jeszcze do łóżka wpuści. Brak odwagi żeby powiedzieć "żegnam kochanie" i przynajmniej nie być fałszywym gnojem?

27 Ostatnio edytowany przez robert247 (2014-10-31 13:53:13)

Odp: Bardzo częste rozmowy telefoniczne zony z innym facetem
carmen_boy napisał/a:
robert247 napisał/a:

Kurcze ..moja też przysięgała na zdrowie i życie naszych dzieci....i było to bardzo przekonujące...mówicie że to żadna przysięga?
pozdrawiam

Ty Robercie, jesteś akurat maniakiem podejrzliwości, w porównaniu do Autora tego wątku smile.

Po prostu autor tego watku się jeszcze nie rozkręcił smile

No i widzicie jak to jest sie tak mówi o moralnosci ze nie wolno szpiegować zaglądać do poczty czy telefonu,a ja myślę że to nie do końca tak.To tylko narzędzia,przeciez ten kto by chciał uchwycic żonę na zdradzie bo ma jakies podejrzenia to on to robi dla dobra związku...bo jak sie okaze ze nie zdradzała...to to upewni partnera w jeszcze wiekszym zaufaniu,a ajk zdradza to  sama inwigilacja już nei jest niemoralna bo odkrywa czym zabroniony. 
pozdrawiam

28

Odp: Bardzo częste rozmowy telefoniczne zony z innym facetem
Tanner35 napisał/a:

Co do sexu to watpie by był  z nim zresztą nic z wyjazdami ze spóźnieniami nigdy nie kombinowała, wiec wierze ze tylko rozmawiali ale po co??

Na prawdę przez 2 lata nie wychodziła na jakies " kawki " z koleżankami, jakieś szkolenia , delegacje  ??

Trochę dziwna sytuacja.Zdradzacz raz złapany a chętny kontynuować dalej znajomość na boku , ma drugi telefon . A żona autora wiedząc jak została przyłapana kontynuowała dalej z tego samego telefonu tyle że podpięła jego nr jako " kuzynka"

29

Odp: Bardzo częste rozmowy telefoniczne zony z innym facetem
robert247 napisał/a:
carmen_boy napisał/a:
robert247 napisał/a:

Kurcze ..moja też przysięgała na zdrowie i życie naszych dzieci....i było to bardzo przekonujące...mówicie że to żadna przysięga?
pozdrawiam

Ty Robercie, jesteś akurat maniakiem podejrzliwości, w porównaniu do Autora tego wątku smile.

Po prostu autor tego watku się jeszcze nie rozkręcił smile

Autora rozkręcimy ale Ty chyba za bardzo sie wkręciłeś ze swoimi podejrzeniami tongue

30 Ostatnio edytowany przez robert247 (2014-10-31 14:00:54)

Odp: Bardzo częste rozmowy telefoniczne zony z innym facetem

Ja na miejscu autora założył bym jej spyphone na telefon,to jest wtedy 100 % pewne i wiesz co sie dzieje i wiesz jak zareagować a tak to domysły,spekulacje,podejrzenia na podstawie koloru szminki..po co sie tak udręczać.Można podejsc do tego maksymalnie moralnie czyli...filtrować te info które pochodzi od znajomych,rodziny itdnie dotykac tego szanujac prywatnosc...a sprawdzic tylko podejrzane nieznane połączenia i sms....to prawie tak samo jakbysmy ich nakryli w samochodzie na parkingu:)

Ryba nie jestem podejrzliwy tylko zatroskany smile  ja raczej wierzę mojej pannie,chociaz jak tu przeczytałem żadne przysięgi nie są w 100% pewne smile,ja postanowiłem jednak się przekonać co tam moja kombinuje lub niekombinuje. Strzeżonego i tak dalej...
pozdrawiam

31

Odp: Bardzo częste rozmowy telefoniczne zony z innym facetem

Noale moment. Chciałabym wrócić do początku, kiedy Autor pisał, że żyją 7 lat ze sobą bez ślubu, bo im jakoś tak pasuje... Czy na pewno im dwojgu to pasuje, czy tylko Autorowi?

I, jak tak polecieć po bandzie, to można rzec, iż dziewczyna nic Autorowi nie przysięgała, ani nie ślubowała, więc o co te pretensje? XD

32 Ostatnio edytowany przez Tanner35 (2014-10-31 15:49:27)

Odp: Bardzo częste rozmowy telefoniczne zony z innym facetem

Naprawde przez dwa lata nic nie kombinowała z wyjazdami , a mieli przeciez chyba 1 lub 2 integracyjne .
Pytałem dlaczego nie chce jechac nawet ja namawiajac , mowiła ze woli  ten czas z dzieckiem spedzic.
Poza tym serio nic , a przeciez moglaby ,ze ma zastepstwo w dalszym oddziale , ze szkolenie ,ze wezwana na dywanik, ze badania okresowe itd
Na upartego ta godz gdzies by znalazla przed czy po pracy , ale lepiej chyba zorganizowac sobie wiecej czasu na sex i luz bez stresu, dlatego stawiam 80% ze nic wiecej nie bylo.

Moze byc taka wersja ze facet  ma gadane i wiele w jego zyciu sie dzieje i przedstawia to w sposob ktory ja rozwesela , a ona to łakomie pochlania. To ze on  ma czas i chec tak duzo z nia rozmawiac tez moze np swiadczyc ze jako biznesmen otoczony setkami znajomych jest tak troche samotny i ma ja do pogadania i tez pochwalenia sie co tam robi i gdzie to byl (bo podrozuje sporo po kraju i zagranicą) Oczywiscie inne wersje tez pasują wink kwestia wyobrazni co chce sie zobaczyc...

-Co do ślubu to wychodzilismy oboje z zalozenia ze nic on nie zmienia.


Chetnie czytam wszystkie opinie jak to Wy widzicie.

33 Ostatnio edytowany przez robert247 (2014-10-31 15:50:08)

Odp: Bardzo częste rozmowy telefoniczne zony z innym facetem
Teo napisał/a:

Noale moment. Chciałabym wrócić do początku, kiedy Autor pisał, że żyją 7 lat ze sobą bez ślubu, bo im jakoś tak pasuje... Czy na pewno im dwojgu to pasuje, czy tylko Autorowi?

I, jak tak polecieć po bandzie, to można rzec, iż dziewczyna nic Autorowi nie przysięgała, ani nie ślubowała, więc o co te pretensje? XD

To są właśnie kobiety...wykorzystają każdy pretekst by usprawiedliwić własną próżność...liczy sie miłość a nie jakiś papierek i basta.Zaraz ktoś tu podrzuci ze ona nie czuła sie bezpiecznie i niestabilnie ale do cholery bezpieczenstwo i stabilność to nie papier tylko działanie wobec tej osoby,zaufanie itd. dziecko,praca,dom...odpowiedzilnosc na codzień to jest stabilność a nei jakiś świstek z urzędu.
A może on się chciał ożenić z kobietą wtedy kiedy bedzie jej pewny w 100%,jej intencjii ....jak widać nie musiał czekac zbyt długo żeby pokazała swoje real face ..raptem 7 lat mu zmarnowała...

34

Odp: Bardzo częste rozmowy telefoniczne zony z innym facetem
robert247 napisał/a:
Teo napisał/a:

Noale moment. Chciałabym wrócić do początku, kiedy Autor pisał, że żyją 7 lat ze sobą bez ślubu, bo im jakoś tak pasuje... Czy na pewno im dwojgu to pasuje, czy tylko Autorowi?

I, jak tak polecieć po bandzie, to można rzec, iż dziewczyna nic Autorowi nie przysięgała, ani nie ślubowała, więc o co te pretensje? XD

To są właśnie kobiety...wykorzystają każdy pretekst by usprawiedliwić własną próżność...

Nie pieprz Robert, bo napisałam to z przekąsem.

robert247 napisał/a:

liczy sie miłość a nie jakiś papierek i basta...

W życiu nastolatków tak big_smile Ale spróbuj to samo zdanie powiedzieć w jakimś urzędzie, czy wcisnąć go urzędnikowi, to powodzenia życzę big_smile

robert247 napisał/a:

Zaraz ktoś tu podrzuci ze ona nie czuła sie bezpiecznie i niestabilnie ale do cholery bezpieczenstwo i stabilność to nie papier tylko działanie wobec tej osoby,zaufanie itd. dziecko,praca,dom...odpowiedzilnosc na codzień to jest stabilność a nei jakiś świstek z urzędu...

Ten "świstek z urzędu" wiele ułatwia i daje również stabilność.

robert247 napisał/a:

A może on się chciał ożenić z kobietą wtedy kiedy bedzie jej pewny w 100%,jej intencjii ....jak widać nie musiał czekac zbyt długo żeby pokazała swoje real face ..raptem 7 lat mu zmarnowała...

Nie no, co to jest 7 lat, chwila moment, mniej niż miesiąc. Powinien jeszcze z 10 lat poczekać, aby się upewnić XD


Ale teraz tak na serio, kobieta, albo ma ochotę na romans i przyprawia Autorowi rogi, albo zwyczajnie szykuje sobie odwrót i zmianę partnera, ponieważ ten obecny z jakiś powodów jej nie odpowiada.

35 Ostatnio edytowany przez robert247 (2014-10-31 16:27:44)

Odp: Bardzo częste rozmowy telefoniczne zony z innym facetem
Teo napisał/a:

W życiu nastolatków tak big_smile Ale spróbuj to samo zdanie powiedzieć w jakimś urzędzie, czy wcisnąć go urzędnikowi, to powodzenia życzę big_smile


Ten "świstek z urzędu" wiele ułatwia i daje również stabilność.


Nie no, co to jest 7 lat, chwila moment, mniej niż miesiąc. Powinien jeszcze z 10 lat poczekać, aby się upewnić XD

A co mnie obchodzi jakis głupol w urzędzie,kontakt z urzednikami to niekiedy tylko przykry obowiązek w tym kraju i nie ma nic do szczesliwosci w związku.

Swistek z Urzedu nic nie załatwia, wszystko można spisać u notariusza prywatnie...i ten swistek nie daje w związku moim zdaniem kompletnnie zadnej stabilnosci co widać po liczbie rozwodów,ale żeby była jasnosc jeśli oboje partnerów chce slubu ..to jak najbardziej sie przychylam. Slub to chyba takei pojednanie we wspólnej miłosci kiedy dwoje tego pragnie...ale stabilnosc? No way.

Pewnosci w związku nie buduje sie odliczając czas do zdrady...więc co to jest 7 lat...autor jest młody zdąży sobie jeszcze zbudować inne życie...50 lat to był rzeczywiscie dół:D
pozdrawiam

36 Ostatnio edytowany przez ryba81 (2014-10-31 16:46:55)

Odp: Bardzo częste rozmowy telefoniczne zony z innym facetem
robert247 napisał/a:

Zaraz ktoś tu podrzuci ze ona nie czuła sie bezpiecznie i niestabilnie ale do cholery bezpieczenstwo i stabilność to nie papier tylko działanie wobec tej osoby,zaufanie itd. dziecko,praca,dom...odpowiedzilnosc na codzień to jest stabilność a nei jakiś świstek z urzędu.

Mialam nadzieje ze juz cos zrozumiałeś a ty dalej swoje :

Jesli oboje partnerzy decydują sie bez ślubu ( jak autor ) to jest ich decyzja

Natomiast jesli jedna chce ślubu , druga mówi : przyjdzie na to czas... Mija rok, 2,5,9 i cisza w tym temacie to jaka tu jest odpowiedzialność za swoje wcześniejsze słowa. ?
W tym momencie osoba chcąca ślubu nie czuje sie raczej bezpiecznie emocjonalnie ..... Cos partner kiedyś obiecał i nie dotrzymał słowa .

I wiesz do czego pije .....

37

Odp: Bardzo częste rozmowy telefoniczne zony z innym facetem
ryba81 napisał/a:
robert247 napisał/a:

Zaraz ktoś tu podrzuci ze ona nie czuła sie bezpiecznie i niestabilnie ale do cholery bezpieczenstwo i stabilność to nie papier tylko działanie wobec tej osoby,zaufanie itd. dziecko,praca,dom...odpowiedzilnosc na codzień to jest stabilność a nei jakiś świstek z urzędu.

Mialam nadzieje ze juz cos zrozumiałeś a ty dalej swoje :

Jesli oboje partnerzy decydują sie bez ślubu ( jak autor ) to jest ich decyzja

Natomiast jesli jedna chce ślubu , druga mówi : przyjdzie na to czas... Mija rok, 2,5,9 i cisza w tym temacie to jaka tu jest odpowiedzialność za swoje wcześniejsze słowa. ?
W tym momencie osoba chcąca ślubu nie czuje sie raczej bezpiecznie emocjonalnie .....

I wiesz do czego pije .....

Ryba tak tak ja wiem o co chodzi i popieram co napisałas..ale sądziłęm że tutaj autor nie spieszył sie ze slubem jak i partnerka jego....dlatego tak napisałem.
pozdrawiam

38

Odp: Bardzo częste rozmowy telefoniczne zony z innym facetem
Tanner35 napisał/a:

Naprawde przez dwa lata nic nie kombinowała z wyjazdami , a mieli przeciez chyba 1 lub 2 integracyjne .
Pytałem dlaczego nie chce jechac nawet ja namawiajac , mowiła ze woli  ten czas z dzieckiem spedzic.
Poza tym serio nic , a przeciez moglaby ,ze ma zastepstwo w dalszym oddziale , ze szkolenie ,ze wezwana na dywanik, ze badania okresowe itd
Na upartego ta godz gdzies by znalazla przed czy po pracy , ale lepiej chyba zorganizowac sobie wiecej czasu na sex i luz bez stresu, dlatego stawiam 80% ze nic wiecej nie bylo.

Moze byc taka wersja ze facet  ma gadane i wiele w jego zyciu sie dzieje i przedstawia to w sposob ktory ja rozwesela , a ona to łakomie pochlania. To ze on  ma czas i chec tak duzo z nia rozmawiac tez moze np swiadczyc ze jako biznesmen otoczony setkami znajomych jest tak troche samotny i ma ja do pogadania i tez pochwalenia sie co tam robi i gdzie to byl (bo podrozuje sporo po kraju i zagranicą) Oczywiscie inne wersje tez pasują wink kwestia wyobrazni co chce sie zobaczyc...

-Co do ślubu to wychodzilismy oboje z zalozenia ze nic on nie zmienia.


Chetnie czytam wszystkie opinie jak to Wy widzicie.

Ale można być i na urlopie ... i wyjść z domu jak do pracy i równie podobnie wrócić smile

39

Odp: Bardzo częste rozmowy telefoniczne zony z innym facetem

Moze i tak byc ze wezmie urlop na 1 dzien, ale idac w te strone kazdy moze teraz sie zaczac zastanawiac czy partner/ka tak nie robi.

40

Odp: Bardzo częste rozmowy telefoniczne zony z innym facetem

dokładnie.. tylko że ja to piszę z doświadczenia smile

Ja tylko wiem jedno, że kłamstwo jest wtedy gdy ktoś sam przed sobą wie , że robi coś niewłaściwego.

Sex czy był czy nie .. przeszłości nie zmienisz.
Ważne w tym, że ona poniekąd wybrała - znając Twoje podejście do tej znajomości wybrała ..znajomość .
Nie widzę tu dbania o drugą osobę i lojalności w związku - mogła powiedzieć , że ten kolega / znajomy się odezwał ... po co ukrywać cos co jest niby bez znaczenia ??

Jeśli chcesz mieć pewność .. żeby nie żałować podjętych decyzji .. sprawdź to .

41

Odp: Bardzo częste rozmowy telefoniczne zony z innym facetem

Czytam i oczom własnym nie wierzę... bo,  albo mnie rozum odebrało albo większość z użytkowników tego forum ma obsesję zdrady. Rozumiem, że interakcja między ludźmi odmiennej płci musi mieć podłoże seksualne ? Inaczej się nie da ? Nie można z koleżanką/ kolegą utrzymywać kontaktu, bo się zwyczajnie kogoś "tylko" lubi i ma się wspólne tematy do rozmów ? A co robicie w sytuacji kiedy wasi partnerzy nie są w stanie zaspokoić wszystkich waszych potrzeb intelektualnych ( bo mają inne zainteresowania), a macie potrzebę jakiejś  "merytorycznej" wymiany poglądów ? Gdzie i jak realizujecie takie potrzeby ?

Generalnie z opisu sytuacji nie wynika mi, żeby  partnerka autora wątku zaniedbywała rodzinę albo  jakoś "nadgorliwie" przesiadywała w pracy. Skąd te przypuszczenia o "rogach" ?

42

Odp: Bardzo częste rozmowy telefoniczne zony z innym facetem
Volver napisał/a:

Skąd te przypuszczenia o "rogach" ?

dedukcja

43

Odp: Bardzo częste rozmowy telefoniczne zony z innym facetem
robert247 napisał/a:
Volver napisał/a:

Skąd te przypuszczenia o "rogach" ?

dedukcja

Doprawdy ? Do tego niezbędny jest zbiór przesłanek... Podkreślam - zbiór.

44

Odp: Bardzo częste rozmowy telefoniczne zony z innym facetem
Volver napisał/a:
robert247 napisał/a:
Volver napisał/a:

Skąd te przypuszczenia o "rogach" ?

dedukcja

Doprawdy ? Do tego niezbędny jest zbiór przesłanek... Podkreślam - zbiór.

zbiór smile albo prosta obserwacja smile

45 Ostatnio edytowany przez Tanner35 (2014-10-31 20:05:16)

Odp: Bardzo częste rozmowy telefoniczne zony z innym facetem

Twierdzi ze nic nie mowila ze kontakt sie odnowil , by mnie nie denerwowac.

Co do ewentualnej zdrady kiedy niby miala byc jak nic nie kombinowala. Dobra nawet jak wziela urlop raz czy 2 to co przez caly ten czas tylko tyle?
Ona nie moze tak sobie urwac sie z pracy kilka godz wczesniej, pracyje w banku musi zdac kase na drugi dzien znow ja przejac to nie tak hop wiem bo nieraz bardzo chciala urlop i nie dostala.

Nie pisalem chyba o wieku w jakim jestesmy ja mam 36 ona41 a facio z ktorym nawijala chyba 52

46

Odp: Bardzo częste rozmowy telefoniczne zony z innym facetem

Tanner35 szczerze wierzę, że znajomość Twojej partnerki poza dozwolone ramy nie wyszła...
Sama drobne sprawy ukrywałam przed byłym mężem ale nie dlatego, że miałam "coś" do ukrycia, tylko facet z byle pierdy rozkręcał istne afery, co było koszmarnie męczące więc dla świętego spokoju nie zawsze byłam do końca szczera. Na początku związku mówiłam o wszystkim, potem cenzurowałam informacje.

47 Ostatnio edytowany przez kosmiczny nick (2014-10-31 20:26:08)

Odp: Bardzo częste rozmowy telefoniczne zony z innym facetem
Tanner35 napisał/a:

Twierdzi ze nic nie mowila ze kontakt sie odnowil , by mnie nie denerwowac.
Co do ewentualnej zdrady kiedy niby miala byc jak nic nie kombinowala...

Myślę, że nie ma co tu Autora "nakręcać smile Skoro teraz nie widzi JUŻ żadnego problemu - jest ok i mozna sobie temat odpuscić. Fakt, zastanawia mnie tylko ten fragment z jego pierwszego postu: "...Zastanawiam sie czy czasem ona nie chce byc ze mna tylko przez wygode bo dzieckiem ja sie sporo zajmuje, moja matka ciuchy wypierze a gdy ona  wroci z pracy ma podany obiad, a jak wyprowadzi sie do swoich rodzicow to na 3 malych pokoikach beda razem z dzieckiem i będzie dużo ciężej (jej rodzice sa mocna starsi) , a moze faktycznie mnie tez daży uczuciem a z nim umila sobie rozmowami dzień? tylko czy taka syt jest normalna?..."
Moze miał "słabszą" chwilę?
Jeśli tak - odpuść sobie czytanie naszego ...nakręcania Cię i zyj dalej. Szczęśliwie. Emocjonalna zdrada - to przecież nie zdrada. Łażenie z telefonem (cyt. "pilnowała telefonu wszędzie z nim chodziła nawet do łazienki") to przecież nic takiego...
W sumie żaden problem - weź rady Gary'ego i rafatala na serio i zapomnij. Ważne, że nadal wraca do domu.

Do Autora: teraz tego poniżej już nie czytaj...

Volver napisał/a:

...Do tego (podejrzeń) niezbędny jest zbiór przesłanek... Podkreślam - zbiór.

Jeśli dla Ciebie, Volver fakt "nierozstawania się" z telefonem, takie częste kontakty (za plecami partnera) i UKRYWANIE tego przed nim - nie są wystarczającym "zbiorem przesłanek" - to cóż... To może rzeczywiście są "byle pierdy", nie wiem... To w zasadzie normalne w każdym udanym związku, nieprawdaż? smile
W zasadzie dla jednej osoby "byle pierdy" to informacja o rozmowach z obcym facetem, dla innej - umawianie się w hotelu z innym. I robienie z tego afery przez partnera to juz histeria smile
Kwestia spojrzenia...

48

Odp: Bardzo częste rozmowy telefoniczne zony z innym facetem

Mam znajomą, która kiedyś pracowała w banku. Była świeżo po zdradzie wieloletniego partnera i próbowała sobie to wynagrodzić wdając się w relacje z różnymi, często żonaymi facetami. Więc opowiadała m.in. o współpracownikach, ochroniarzach itp. i o seksie w różnych miejscach w banku, nie wyłączając skarbca. Wszystko w godzinach pracy, czasem może chwilę po. Jak mówią: jak ktoś chce - znajdzie sposób, jak nie chce - znajdzie powód.
Sama na przykładzie znajomych w pracy widzę jak to wygląda - on żonaty, ona rozwódka .. spotykają się każdego dnia chociaż na 20-30 min a potem każde wraca do swojego domu.
Nie mówię, że twoja partnerka tak robi, ale sam fakt, że pisałeś, iż wiele z jej rozmów tel. z tym facetem przebiegało w drodze do i z pracy (a przecież razem pracują), to wydaje się jasne, że rano tęsknią a po południu żegnają się czule, bo przecież noc spędzają osobno.

49

Odp: Bardzo częste rozmowy telefoniczne zony z innym facetem

Przepraszam ale faktu "nierozstawania się"  z telefonem nie wyczytałam w tym wątku. Pojawiła się natomiast informacja, że autor wątku zdobył  liste polaczen z tym numerem gdzie  1,5 godz rozmów przez miesiąc było  prowadzonych  przez partnerkę tylko w czasie  jazdy autem do pracy lub z pracy. Mam kolegów  z którymi rozmawiam w skali miesiąca znacznie dłużej i nie łączy nas nic ponad zwykłe koleżeństwo...

50 Ostatnio edytowany przez Tanner35 (2014-10-31 20:46:09)

Odp: Bardzo częste rozmowy telefoniczne zony z innym facetem

Z tel chodzila wszedzie te 2 lata temu.
Pozniej juz nie

Te 1,5 godz to tylko w drodze do pracy wiec pewnie ze duzo wiecej z pracy i on do niej w godz pracy wiec troche sie zbierze.

@introspection  oni razem nie pracuja on jest klientem banku.

A co do tego co napisalem w 1 poscie tego sie nigdy nie dowiem czym sie kieruje ze jest ze mna
moze tak jak napisalem z wygody, wyrachowania -- oczywiscie jest taka mozliwosc ale czy o tym sie jakos przekonam??
moze dla dziecka by mialo 2 rodzicow
moze z przyzwyczajenia
moze szuka nowego i chce plynnie przejsc

Na te pyt tylko czas moze pomoc poznac odp.


Tak jak pisalem chetnie poznam Wasz punkt widzenia i niemam pretensji jak mi przypisujecie spore poroze .
Tego czy je mam czy nie moge sie nigdy nie dowiedziec, moge podejrzewac ja licze 80% ze nie, ale oczywiscie dopuszczam mozliwosc ze tak bylo.
Narazie jestesmy razem temat jest sprzed ok miesiaca , nawet nie wiedzialem ze takie strony w necie sa co sporo ludzi odpisuje.
A co bedzie dalej czas pokaze.

51 Ostatnio edytowany przez Volver (2014-10-31 20:50:45)

Odp: Bardzo częste rozmowy telefoniczne zony z innym facetem

Fakt, teraz doczytałam, że informacja o przyrośniętym 2 lata temu telefonie do dłoni padła... Przepraszam kosmiczny nick smile
Czasami czytam i  chyba wyczytuje tylko to co mi pasuje wink Ale poważnie pisząc czasami bywam zmęczona tym ogólnym doszukiwaniem się zdrady w każdym "dziwniejszym" zachowaniu...

52

Odp: Bardzo częste rozmowy telefoniczne zony z innym facetem
Tanner35 napisał/a:

Z tel chodzila wszedzie te 2 lata temu.
Pozniej juz nie

Te 1,5 godz to tylko w drodze do pracy wiec pewnie ze duzo wiecej z pracy i on do niej w godz pracy wiec troche sie zbierze.

@introspection  oni razem nie pracuja on jest klientem banku.

A co do tego co napisalem w 1 poscie tego sie nigdy nie dowiem czym sie kieruje ze jest ze mna
moze tak jak napisalem z wygody, wyrachowania -- oczywiscie jest taka mozliwosc ale czy o tym sie jakos przekonam??
moze dla dziecka by mialo 2 rodzicow
moze z przyzwyczajenia
moze szuka nowego i chce plynnie przejsc

a moze dlatego z Toba jest bo z tamtym nie moze byc??? wink sprawdziles czy tamten ma zone, dzieci itp?? Wedlug mnie zdradzila juz dawno... teraz mozliwe ze czeka naiwnie kiedy bedzie mogla byc z tamtym wink

53

Odp: Bardzo częste rozmowy telefoniczne zony z innym facetem

Według mnie masz rogi ale jak Ci na niej zależy to o nią walcz ,nie czeka. Że będzie się zapierała zdrady jestem pewien, ale nie tak pogmatwane sprawy da się wyprostować ..... mnie prawie się udało.....
rumpel

54

Odp: Bardzo częste rozmowy telefoniczne zony z innym facetem
Volver napisał/a:

Tanner35 szczerze wierzę, że znajomość Twojej partnerki poza dozwolone ramy nie wyszła...

Wróżka..?

Volver napisał/a:

Sama drobne sprawy ukrywałam przed byłym mężem ale nie dlatego, że miałam "coś" do ukrycia, tylko facet z byle pierdy rozkręcał istne afery, co było koszmarnie męczące więc dla świętego spokoju nie zawsze byłam do końca szczera. Na początku związku mówiłam o wszystkim, potem cenzurowałam informacje.

No i dlatego tak potem jest w związkach,chore podejscie to i sie idiotycznie kończy.

55

Odp: Bardzo częste rozmowy telefoniczne zony z innym facetem
Volver napisał/a:

Doprawdy ? Do tego niezbędny jest zbiór przesłanek... Podkreślam - zbiór.

Przesłanek to tu mamy od groma akurat

Posty [ 56 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Bardzo częste rozmowy telefoniczne zony z innym facetem

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026