Bardzo trudny zwiazek z kierowca miedzynarodowym..zmartwienia zony - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ZWIĄZEK NA ODLEGŁOŚĆ, MIŁOŚĆ PRZEZ INTERNET » Bardzo trudny zwiazek z kierowca miedzynarodowym..zmartwienia zony

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 12 ]

1 Ostatnio edytowany przez zonaTirowca (2016-02-06 12:12:13)

Temat: Bardzo trudny zwiazek z kierowca miedzynarodowym..zmartwienia zony

Jestem zona kierowcy juz od 5ciu lat, najpierw byly busy, byl codziennie w domu,  na tirach pracuje  od 3 lat. zaczal jezdzic w trasy jak tylko urodzilo sie nasze dziecko.
Przyjezdzal co 5 dni na 2 dni, lub raz co drugi tydzien , roznie to bywalo. Ale teraz najczesciej sie zdarza ze jezdzi na Hiszpanie, czyli od dnia wyjazdu, 12 dni go nie ma potem wraca na 2 dni... I tak w kółko. W ciagu tych dwoch dni jak przyjezdza do domu tylko przygotowuje sie do kolejnego wyjazu. Pranie, zakupy, pol dnia przed komputerem  , ale dla mnie go nie bylo. Wołał mnie tylko w sobote wieczorem jak chcial sobie sie "zleraksowac" czyli wg niego wypic wódke, przy czym wlaczajac strony erotyczne i ja mam razem z nim to ogladac... Ale juz mniejsza o to..  Tlumaczylam mu, ze nie po to wychodzilam za maz, zeby samotnie wychowywac dziecko i kazdy dzien spedzac tylko z nim, zajmowac sie domem, bo nie na tym polega zycie rodzinne.  Jedyną moją rozrywka jest pojscie do pracy, wrocilam do pracy 9miesiecy temu, gdy dziecko skonczylo 2.5 roku. On twierdzil, ze tylko w ten sposob potrafi zapewnic nam jako taki byt, a tez mielismy zbierac na wesele bo mamy sam cywilny.  Doszlo do tego, ze jak tylko wracal, to zamiast sie soba cieszyc te durne 2 dni spedzalismy na wzajemnych pretensjach i podejrzeniach. Ja tez mysle, ze on nie raz mnie zdradzil. Oczywiscie tez sie do tego nie przyzna. Zostal mi psychiczny uraz, zreszta jemu tez, bo kiedy on mnie atakowal, ja nie zostawalm dluzna. Juz nie jest tak, jak kiedys miedzy nami i mam wrazenie, ze juz nigdy nie bedzie. Data slubu na czerwiec a my sie zastanawiamy zapewne oboje czy ma to sens.  Coraz czesciej czuje, ze to malzenstwo nie przetrwa. Widze, co on robi, gdy jest w domu. Tylko internet i ogladanie panienek na stronach dla doroslych. I co? Ja mam niby uwierzyc, ze on jakiejkoliwek ,,TIROWCE" odpuscil? To straszne...
Do tego ja niedawno złapałam grzybicę, powiedzialam mu o tym bo jestem osoba szczerą, myslalam ze poprostu oslabienie organizmu, w koncu zima, ew z jakiejs publicznej toalety sie przyplątało, ale mama mi ciągle mowi , ze moze brał jakąs do kabiny. Coraz czesciej o tym mysle, przegladam fora internetowe gdzie kierowcy sie wypowiadaja, ich znajomi, spedytorki, inne zony, które juz nie sa zonami.. zrobilo mi sie bardzo przykro, nie wiem co mam o tym wszystkim myslec.. Najbardziej przeraża mnie myśl, że chodzi sobie taka jedna od samochodu do samochodu i facetom nie przeszkadza, że jeden po drugim ją mają. Że najprawdopodobniej mojemu partnerowi to też nie przeszkadza. Totalny brak szacunku do mnie, do siebie samego..
Ja to widzę tak - jeśli mąż w weekendy potrafi w jakiś sposób "nadrobić" tydzień to ok.Jeśli zajmie się dziećmi, pomoże w domu, okaże nam zainteresowanie - słowem zrobi to, o czym każda z nas marzy. Ale jeśli wybiera komputer, a na mnie i dziecko potrafi tylko warczeć to nie traktuje nas poważnie, jesteśmy tylko służącymi, które muszą koło niego skakać, bo pan zjechal do domu- takie mam wrazenie. On weekendy przesypia , wszystko ma gdzies, tylko wymagac potrafi. Wszystkie zasługujemy na pełną, szczęśliwą rodzinę z facetem u boku, a nie z doskoku.
Myślalam wielokrotnie nad odejsciem, ale nie mam dokad.. Moja rodzina 500km stad , do tego mama jest biedna.. zarabiam 1200-1300, tutaj sam wynajem mieszkania tyle kosztuje, a gdzie jedzenie, przedszkole, ubrania dla dziecka, ono rosnie wiec potrzebuje. Sama nie dam rady, ale mam tkwic w tym zwiazku nadal?...
Po weselu mial zmienic prace z powrotem na busy. Jeszcze 3 miesiace.. Łudze sie czy bedzie lepiej ? Czy dac temu zwiazkowi jeszcze szanse i jakos go odbudowac.. ? Nie chce tez pozbawiac dziecka ojca, babci, dziadka -od strony meza i narazac je na biede..
Czy któras z Was miala taka sytuacje? Co mam robic?
Mam nadzieje , ze chcialo wam sie to wszystko przeczytac :-)

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Bardzo trudny zwiazek z kierowca miedzynarodowym..zmartwienia zony

Na pierwszym miejscu idź się przebadać na wszystkie choroby przenoszone drogą płciową, a przede wszystkim zrób testy na HIV i HPV.
Jeżeli on np. "sprzedał Ci HPV, to jesteś poważnie zagrożona zachorowaniem na raka szyjki macicy, nie straszę Cię.
Jeśli masz dostęp do konta, nie miej skrupułów i weź pieniądze na te badania, być może część z nich wykonasz na koszt funduszu.
Nie masz się czego wstydzić, zadbaj najpierw o własne zdrowie, bo zachowanie Twojego męża jest mocno podejrzane.
Trudno uwierzyć, że młody facet żyje w celibacie, a gdy przyjeżdża do domu, nabiera ochoty na żonę, dopiero jak wypije i poogląda pornosy.
Przeczytaj, jak to brzmi. Oczywiście nie masz 100% dowodów na zdradę, ale Twoje wątpliwości są uzasadnione, no i sposób w jaki on Cię traktuje, jest poniżający.
Czy czekać te 3 m-ce? Decyzja należy do Ciebie, ale myślę, że masz podstawy, żeby odsunąć się od niego, zdystansować,  nie tylko z powodu podejrzeń o zdradę, ale za całokształt.
Szkoda, że wtedy, gdy zaraziłaś się grzybicą nie przyparłaś go do muru i nie zażądałaś, aby wykonał badania. Przynajmniej zobaczyłabyś jego reakcję.

3 Ostatnio edytowany przez zonaTirowca (2016-02-06 21:01:16)

Odp: Bardzo trudny zwiazek z kierowca miedzynarodowym..zmartwienia zony

najgorsze jest to ze to on oskarza mnie o zdrade.. ponoc kazdy mierzy innych swoja miara... skoro on zdradza mysli ze ja tez i wielkie oburzenie gdy ja do niego powiedzialam czy nie  bral czasem jakiejs.. ale co ja mam myslec? juz sama nie wiem.. a na wszystkie wirusy sie badalam przy okazji tej grzybicy robilam cytologie i badania krwi, jestem czysta pod tym wzgledem na szczescie.

4

Odp: Bardzo trudny zwiazek z kierowca miedzynarodowym..zmartwienia zony

No tak, póki co jesteś czysta, jesli chodzi o jakies choróbsko, ale mieszkasz przecież z tym człowiekiem i chodzisz z nim do łożka, gdy on zjedzie juz do domu. W każdej chwili możesz cos od niego złapać i co? Bedziesz latała do przychodni za każdym razem po seksie? przeciez to absurd. A poza tym, żeby to tylko te dwie choroby były przenoszone droga płciowa, to idzie miec jeszcze jakąś kontrolę nad tym wszystkim, ale sa przecież inne świństwa, które roznoszone są przez takich facetów, chociażby WZW, a chlamydia? A w domu masz małe dziecko. W dziale o zdradach jest aktualnie wątek, ktory załozyła pewna dziewczyna. Wyszła własnie ze związku z takim chłopem, zrobiła sobie badanie cytologiczne i okazało się, że jest zarażona wirusem HPV.
Napisałaś, że czytałas sobie troszkę na temat stylu zyciu, jaki prowadzą kierowcy tirów- masakra, prawda? Ja do tego dodam jeszcze, że nie tylko tirówki oni biorą, gdy po drodze im się zachce. Są popularne przydrożne knajpy, w których zatrzymuja się tirowcy i tak w tych kanjpach koczują rózne ku...wy, które poluja właśnie na takich kierowców. Ci wszyscy ludzie znają się doskonale, bo to taki mały ich światek.
Z tego, co napisałaś masz podstawy do tego, by naprawdę podejrzewać tego faceta o puszczanie się z przydroznymi.
Co powinnaś zrobić? No ja będąc na twoim miejscu bałabym się współzyć z tym facetem (to nic nie pomoże, jesli on wykapie się przed pójściem z tobą do łożka, nawet jak wyparzy sobie wacka, to i tak nic to nie da) i na pewno nie cackałabym się z nim. Dałabym mu zawity termin zmiany pracy i potem zobaczyłabym co dalej. Jednak skoro on jeździ już w takie długie trasy od kilku lat, to znaczy, że pewne zachowania z trasy mogły mu wejść już w krew- ciężko bedzie wykorzenić cos takiego z faceta.
Facet ten najwyraxniej zyje w innym świecie niz ty, a wasz dom, to dla niego noclegownia i miejsce, w którym przygotuje (a raczej ty mu przygotujesz, bo nie sądzę, by on sam siebie oporządzał)dla siebie czyste ciuchy, tonę walówki, trochę odsapnie, poogląda dziwy w internecie i dalej w trasę- jesli ten facet nie zmieni pracy, to cienko widzę twoje szcześliwe dalsze życie rodzinne. Zacznij myslec o ewakuacji.

5

Odp: Bardzo trudny zwiazek z kierowca miedzynarodowym..zmartwienia zony

Wybacz, że znowu n/t zdrowia, ale skoro Twoje wyniki są na szczęście prawidłowe, to czym prędzej zaszczep się przeciw HPV, to są dwie szczepionki, pierwsza i za pół roku druga i przynajmniej w tej kwestii będziesz zabezpieczona. Samo badanie, to połowa sukcesu.
Nie posądzaj mnie o reklamę, nic z tych rzeczy, ale jestem po kilku szkoleniach n/t HPV i uwierz mi, zakażenie tym wirusem, na które jesteś mimo wszystko cały czas narażona, to praktycznie wyrok, co najwyżej z opóźnionym zapłonem.
Nie piszesz, czy rozmawiałaś z nim n/t Waszej przyszłości, czy oprócz kłótni z powodu Twoich podejrzeń zrobiłaś cokolwiek, żeby zaprotestować przeciw takiemu sposobowi spędzania tych krótkich chwil z rodziną?
"Widze, co on robi, gdy jest w domu. Tylko internet i ogladanie panienek na stronach dla doroslych....
...Ale jeśli wybiera komputer, a na mnie i dziecko potrafi tylko warczeć to nie traktuje nas poważnie, jesteśmy tylko służącymi,
...Wołał mnie tylko w sobote wieczorem jak chcial sobie sie "zleraksowac" czyli wg niego wypic wódke, przy czym wlaczajac strony erotyczne i ja mam razem z nim to ogladac... Ale juz mniejsza o to..  "

Mniejsza o to? dlaczego bagatelizujesz tak istotne kwestie, czy to znaczy, że od 3 lat pozwalasz sobie na takie traktowanie?
Pomyśl kim stałaś się dla niego, jeśli on nawet nie kryje się z tym, że musi się nakręcić pornosem i alkoholem, żeby pójść z Tobą do łóżka, to obrzydliwe.

6

Odp: Bardzo trudny zwiazek z kierowca miedzynarodowym..zmartwienia zony

A ja dodam do  tego jeszcze, że przydrożnych dziwek używają też inni kierowcy, nie tylko tirowcy. Sama czasem widzę, jak przy drogach stoją różne dziołchy, część z nich t zwyczajne pijaczki albo narkomanki i jak czasem zatrzyma się przed taką jakaś osobówka, facet gwizdnie a doopa biegnie w podskokach. Obrzydliwość. Dlatego własnie mnie osobiście aż tak bardzo obrzydzają kur...arze. Każdej kobiecie, która siedzi z takim ruchaczem zawsze doradzam zakończenie związku i przebadanie się na okoliczność chorób przenoszonych drogą płciową. Nie mam żadnych złudzeń, co do takich chłopów i zawsze szkoda mi ich kobiet oraz dzieci, które mają takich ojców.

7

Odp: Bardzo trudny zwiazek z kierowca miedzynarodowym..zmartwienia zony
oliwia9195 napisał/a:

A ja dodam do  tego jeszcze, że przydrożnych dziwek używają też inni kierowcy, nie tylko tirowcy. Sama czasem widzę, jak przy drogach stoją różne dziołchy, część z nich t zwyczajne pijaczki albo narkomanki i jak czasem zatrzyma się przed taką jakaś osobówka, facet gwizdnie a doopa biegnie w podskokach. Obrzydliwość. Dlatego własnie mnie osobiście aż tak bardzo obrzydzają kur...arze. Każdej kobiecie, która siedzi z takim ruchaczem zawsze doradzam zakończenie związku i przebadanie się na okoliczność chorób przenoszonych drogą płciową. Nie mam żadnych złudzeń, co do takich chłopów i zawsze szkoda mi ich kobiet oraz dzieci, które mają takich ojców.

Problem w tym, że zonaTirowca nie ma na niego "kwitów" i raczej takowych nigdy nie zdobędzie.
Zgodziła się na to, żeby od  od 3 lat jej mąż był gościem w domu i jeżeli obiecał jej, że to tylko jeszcze 3 m-ce, to trudno się dziwić, że kobieta ma teraz dylemat.
Łatwo wyliczyć, że facet jest w domu średnio 4,5  dni w m-cu...od 3 lat! a będąc w domu zachowuje się j.w.
Jest prawie niemożliwe, żeby nie korzystał z okazji, ale to niestety tylko poszlaki.
Zabrakło jej stanowczości na początku, a teraz ciężko jej to odkręcić.

8 Ostatnio edytowany przez zonaTirowca (2016-02-07 17:38:33)

Odp: Bardzo trudny zwiazek z kierowca miedzynarodowym..zmartwienia zony

Dokładnie tak było, nie sprzeciwialam sie na poczatku slyszac pomysl takiej pracy, bo wiedzialam , ze musimy odkladac.. Poza tym weselem ma on tez spore dlugi,które na biezaco oplacamy.. Myslalam, ze bedzie lzej finansowo, ale zadna kasa nie wynagrodzi 3 lat takiego zycia.. Sama nie wiem po co to bylo.
On chyba sie przyzwyczail do takiego zycia, najwyrazniej mu to pasuje. W pracy nikt nie kontroluje, w domu ma wszystko, wyprane, wyprasowane, posprzatane, obiad na stole, słoiki w trase nagotowane..
A co do zdrady on sie ciagle zapiera , ze by takiej nie wzial ale prawda jest taka, ze ja nie wiem i zapewne nigdy sie nie dowiem co sie dzieje na weekendach za granicą. Nie raz nie odbiera lub odbiera ale pijany, a na drugi dzien nie pamieta o czym ze mna rozmawial..
Na zarzuty dlaczego pije ciagle ta wodke w weekendy odpowiada "a co mam robic"... zadne argumenty go nie przekonują. zrobil sie strasznie leniwy i "olewczy". Potrafi przyjechac je*nąc torbe byle gdzie a nawet raz spodnie na stol rzucil czy bluze, skarpety byle gdzie.. Nogi na biurko wywali , nie obchodzi go to ze pol dnia sprzatalam mieszkanie.. Moja mama strasznie go nie lubi i mowi , ze gdyby miala jak chetnie by mnie wyrwala.. Ale ja wciaz mam nadzieje , ze to chwilowe, ze sie zmieni..
A co do seksu ze mna owszem jest ten sex.. zawsze mam obawy ale jak odmowie to zaraz bedzie , ze mam kochanka tutaj.
Co do tego , ze zawsze musi byc alkohol i strony erotyczne zanim cos bedzie tez mnie dziwi, nie rozumiem tego, dawniej jakos nie potrzebowal tego, ale pewnie przyzwyczajenie z trasy.. Ja uwazam , ze jestem raczej atrakcyjną kobietą, nie mam nadwagi ani otylosci a on jest otyly (przytyl 20kg od momentu gdy go poznalam).. Jednak ja nie potrzebuje naogladac sie czegos przed...

9 Ostatnio edytowany przez zonaTirowca (2016-02-07 17:55:13)

Odp: Bardzo trudny zwiazek z kierowca miedzynarodowym..zmartwienia zony

Nie wiedzialam ze mozna sie zaszczepic na hpv, musze sie dowiedziec jakie sa ceny tych szczepionek..
A ten watek jaki ma tytuł?

Odp: Bardzo trudny zwiazek z kierowca miedzynarodowym..zmartwienia zony

zonoTirowca
też jestem z chłopakiem który jeżdzi w długie trasy i może troche Ci pomoge. Po 1 tak samo jak Twój mąż jeżdzi w długie trasy po 3 czy 4 tygodnie. I to czy Twoj mąż może Cie wtedy zdradzać czy pić zależy od wielu czynników a przede wszystkim od towarzystwa. To co mnie najbardziej wkurzało to to, że moj chłopak zadawał się z innymi kierowcami w sensie pił z nimi jarał zioło itd a następnego dnia mi mowił jak się czepiałam, że oni go nic nie obchodzą
Czasami jest tak, że może sam stoi i np oglada film i pije moze dlatego jest pijany. A jeśli chodzi i zdrady ja ze swoim chłopakiem o tym nie rozmawiam po 1 dlatego, że kiedys powiedział mi, że się tego brzydzi po 2 bo mu ufam choc czasami mysle ze skoro jacyś idioci namawiali go np do jarania to tak samo mogliby pojść wszyscy na dziwki ale wątpie.
Jeśli Twoj facet się wypiera to normalna rzecz i są 2 opcje albo tego nie robi albo to ukrywa i nigdy sie do tego nie przyzna i to jest jasne.
Domyslam się, że pewnie ciągle mu mówisz zeby się zmienił, że juz tak nie mozesz a on to ma gdzieś. Wiesz czemu? Bo on się do tego przyzwyczaił przyzwyczaił się do tego, że sobie pogadasz a on i tak za 2 dni pojedzie i będzie miał spokój. Ja tez tak miałam aż po jednej akcji powiedziałąm mu, że ja juz się nie bd odzywała na jego akcje i wtedy mnie się zapytał " to jak to nie interesuje Cie moje życie? moge  robić co chce?" odpowiedziałam, że moje gadanie i tak na nic i ja swojego zycia nie zmarnuje na niego i nagle klapki sie mu otworzyły bo poczuł, że może mnie stracić.
Pomyśl teraz sama czy chcesz żyć w takim związku? Odpowiedz bd brzmiała na pewno, że nie ale innego wyjścia nie mam bo go kocham. Owszem masz nie mówie żebys go zostawiła tylko pomyślała o sobie o dziecku i czy chcesz ciągle żyć w takim związku.
Myslisz ze się zmieni? Bardzo Ci tego życze ale nie wiem czy tak się stanie.
Zastanów się nad tym.

11

Odp: Bardzo trudny zwiazek z kierowca miedzynarodowym..zmartwienia zony
zonaTirowca napisał/a:

Nie wiedzialam ze mozna sie zaszczepic na hpv, musze sie dowiedziec jakie sa ceny tych szczepionek..
A ten watek jaki ma tytuł?

Nie wiem, czy tak jest w całej Polsce, ale w województwie w którym mieszkam, od kilku lat szczepione są za darmo wszystkie 16-latki (w USA już 12-latki). Najlepiej zaszczepić się przed rozpoczęciem współżycia, ale jeśli ktoś już pierwszy raz ma dawno za sobą, to jeszcze nie oznacza, że jest zakażony, więc jak najbardziej powinien się zaszczepić. Problem zresztą nie dotyczy tylko kobiet , choć one są najbardziej narażone, ale mężczyźni też nie są bezpieczni. Ten wirus generalnie atakuje błony śluzowe, a szyjkę macicy upodobał sobie szczególnie. Jest wiele odmian tego wirusa, wywołuje też powstawanie różnych brodawek, kłykcin.
Osoby zakażone też mogą się zaszczepić, co powoduje opóźnienie rozwoju choroby, podobnie jak w przypadku wirusa HIV, gdzie zażywane leki powodują jakby stan uśpienia wirusa, jednak wirus HIV często mutuje i nie dla wszystkich jego odmian są leki.
Co do szczepionki, po prostu zasięgnij info u lekarza.

12

Odp: Bardzo trudny zwiazek z kierowca miedzynarodowym..zmartwienia zony

Moim zdaniem przesadzacie.
Nie ma żadnego dowodu na to że ją zdradza. Osobiście sądzę  iż fakt, że po powrocie ogląda pornosy i bzyka żonę świadczy właśnie o tym że jest wyposzczony. Może faktycznie jest tak wykończony po 2 tygodniach jazdy, że tak spędzany czas jest dla niego odpoczynkiem i relaksem (alkohol + erotyka + żona). Gdyby zaliczał tam laski, byłby raczej niezainteresowany seksem w domu.

Bo z tego co piszecie:
"Trudno uwierzyć, że młody facet żyje w celibacie"
wynika że KAŻDY kierowca zdradza żonę. To nieprawda. Miałam kumpla TIRowca, który zawsze był ze mną szczery i przyznałby się, że zdradza swoją kobietę, bo opowiadał mi różne swoje sekrety. A jednak był wierny. Tak samo jak wielu jego kolegów TIRowców. Oni często wręcz nabijają się z tirówek i brzydzą się nimi. Tylko spaczeni faceci którzy nie boją się chorób, korzystają z tych panienek. Zdrowo myślący, rozsądny facet nawet jak chce zdradzać, to prędzej wda się w zwykły romans z normalną kobietą. Korzystanie z usług prostytutek jest o wiele rzadsze niż przypuszczacie.

To że podejrzewa Cię o zdradę, w żaden sposób nie jest dowodem że Cię zdradza. smile

Jedyny problem jest w tym, że mąż zachowuje się jak królewicz gdy wraca. Pogadajcie o tym tak od serca, na spokojnie, nawet przy piwku skoro Was to odpręża. Ale bez pretensji. Bo widzę autorko, że wybrałaś taki właśnie sposób na rozmowy: kłótnie i krzyki, do tego jesteś niemalże pewna że on Cię zdradza, choć nie masz ani jednego dowodu. Powiedz mu jak się czujesz, nie obwiniaj go, opowiedz że Ci smutno bo się oddalacie. Przemyśl też sama czy go kochasz i chcesz z nim dalej być, bo piszesz trochę w taki sposób, jakbyś już nie chciała.

Spytałam jeszcze swojego męża co o tym sądzi z męskiego punktu widzenia. Powiedział, że skoro po powrocie facet jest aż tak zainteresowany pornografią i własną żoną, to znaczy raczej, że jest wierny.

Posty [ 12 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ZWIĄZEK NA ODLEGŁOŚĆ, MIŁOŚĆ PRZEZ INTERNET » Bardzo trudny zwiazek z kierowca miedzynarodowym..zmartwienia zony

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2021