Pytanie jak w temacie. Może ktoś z Was ma do polecenia dobry słownik polsko-rosyjski? Chodzi mi o taki naprawdę dobry, bo studiuję ten kierunek, a wszyscy wykładowcy polecają jakieś sprzed 30 lat. Jak dotąd znalazłam tylko ten pwnowski dwutomowy, ale może znacie jakiś lepszy?
Podobne tematy
2 2014-10-28 00:27:34 Ostatnio edytowany przez Koczilla (2014-10-28 00:28:10)
To będzie pewnie głupie pytanie, ale Google translate nie wystarczy? Jako internetowy słownik ma pewnie największą liczbę rekordów i jest cały czas aktualizowany.
Wpisałam też w wyszukiwarkę "słownik języka rosyjskiego", po rosyjsku i wyskoczyła mi strona ozhegov. Zastosowałam analogiczną procedurę jak przy szukaniu internetowego słownika j. polskiego.
Mąż Rosjanin. Najlepszy słownik jaki znam ![]()
Lily89, to zapytaj się męża skąd w alfabecie rosyjskim znalazła się literka e z dwoma kropkami nad literą. Uczyłam się rosyjskiego w czasach kiedy był obowiązkowy w szkole i tej literki wtedy nie było. A teraz ze zdziwieniem zobaczyłam ją w podręczniku syna ![]()
@Koczilla Jednak na słowniku google bym się nie opierała, bo robi wiele błędów. Poza tym zależy mi bardziej na słowniku papierowym. Właśnie dziś spytałam pana doktora i też powiedziała o słowniku ożegowa, ale on jest chyba tylko rosyjsko-polski.
@Lily89 Mój narzeczony to Polak, a jak słyszy, że coś mówię po rosyjsku to zakrywa uszy (złe wspomnienia ze szkoły) :-)
@bbasia Nie czuję się kompetenta żeby odpowiedzieć, bo gramatykę historyczną mam w tym semestrze dopiero, ale zawsze jak czytam ksiązki, w sensie utwory literackie po rosyjsku, to te kropki nad "e" nie są zaznaczone. Kiedyś ktoś nam mówił, że w tekscie się tego nie zaznacza, bo to "e" z kropeczkami jest zawsze akcentowane. Czyli w wyrazie z taką literą, zawsze będzie akcentowana sylaba, w której ona występuje.
W zasadzie to nie widzę związku, ale tak nam powiedziała pani od recytacji :-)
6 2014-10-28 22:55:56 Ostatnio edytowany przez Koczilla (2014-10-28 22:59:54)
Margaret, jeśli chodzi o Google, zasada ograniczonego zaufania
owszem obowiązuje, ale raczej przy tłumaczeniu całych zdań. I to z mniej popularnych języków. Papierowego wydania żadnego niestety nie polecę, natomiast na Twoim miejscu zapytałabym w renomowanych szkołach językowych, z czego korzystają. Przynajmniej w teorii są to podmioty, które mają stały kontakt z zmieniającym się językiem.
Nie zapytałam wcześniej, co masz na myśli pisząc o "dobrym słowniku"? Jeśli chodziło Ci o profesjonalne słownictwo, będziesz musiała i tak sięgnąć po słowniki tematyczne.
Jeśli chodzi google, to czasem się przydaję, ale rzadko. Kiedyś mieliśmy zajęcia w sali, gdzie na klawiaturze nie było naklejek z cyrlicą i wykładowca wpisywał słowo właśnie w translatorze google, bo tam jest cyrlica, to wszyscy się strasznie śmieliśmy, bo straszna bzdura wyszła :-)
Miałam na myśli to, żeby słownik przede wszystkim był wiarygodny, zawierał w miarę możliwości aktualne słownictwo, no i dużo haseł. Wiem, że filolog musi mieć różne słowniki w tym tematyczne, czy idiomów. :-)