Kredyty!! i "spłata" rat - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 10 ]

1

Temat: Kredyty!! i "spłata" rat

Mam ogromny problem który męczy mnie od początku weekendu.
Mój chłopak wziął kredy na pralkę na rok czasu. Kredyt zaczelismy spłacać od 1 października i myslelismy że wszytsko idzie dobrze.
Płacimy zawsze w punkcie "tanie opłaty" w pobliskiej geodezji, nigdy nie było problemu. Jednak telefon z banku wywrócił nas z równowagi.
Gdyż pieniądze za ratę nie wpłynęły. Policzyli nam spore odsetki i każą szybko spłacić zaległą ratę i obecną. A my mamy potwierdzenie że poprzednia rata została zapłacona. nie wiemy co robić, płacić drugi raz? z czego, i tak musimy czekać do naszych wypłat, odsetki nam rosną, a nas nie stać na wydawanie więcej niz trzeba, oszczędzamy kazdą złotówkę. Jak wybrnąć z tej sytuacji, czy kobieta która dokonywała wpłaty poniesie za to konsekwencje? czy musimy płacić za to wszytsko podwójnie?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Kredyty!! i "spłata" rat

Ja bym nie płaciła, tylko poszła do banku i przedstawiła potwierdzenie zapłaty. Później poszłabym do tego całego punktu i żądała wyjaśnień. A później skontaktowała się z prawnikiem, jak to rozwiącac, by odsetki zapłacił ten, kto zawinił.

- Dokąd idziesz?
- Nie wiem- odpowiedział Włóczykij .
Drzwi zamknęły się i Włóczykij wszedł w las.
Miał przed sobą sto mil ciszy.

3

Odp: Kredyty!! i "spłata" rat

Przecieź masz potwierdzenie , źe zostało wpłacone , wiec idz tam gdzie płacilas i zapytaj co się dzieje . Do banku prześlij kopie wpłaty . Następnym razem radze Wam  wpłacać tylko na poczcię . "tanie opłaty "  biegnij do nich i niech oni sie tlumaczą co zrobili z Waszymi pieniedzmi . Postrasz ich sądem , zanim  znikną . Dlaczego Wy macie płacić podwójnie  . Moja znajoma tylko raz u nich zapłaciła i teź miała problemy , ale wyjaśniła i przesłali pieniadze z wielkim opóznieniem i awanturą .

4

Odp: Kredyty!! i "spłata" rat

Niestety, ale banku nie będzie obchodzić gdzie wpłacacie raty i czy ktoś je tam zdefraudował. Bank ma umowę z Wami a nie z jakimś punktem wpłat. I to od Was będzie się domagał konsekwentnie wpłaty.
A sprawa raty, która zaginęła jest do wyjaśnienia przez Was z punktem wpłat. Możecie żądać od nich oddania pieniędzy wraz z odsetkami i ewentualnym zadośćuczynieniem na drodze procesu cywilnego.
A tak na przyszłość, czy nie wygodniej założyć sobie konta internetowego i z niego dokonywać wszelkich opłat? Nie dosyć, że taniej (bo w większości banków takie przelewy są darmowe) to i bezpieczniej, bo wiesz, że na pewno przelałaś pieniądze i bank jest gwarantem, że one dojdą do adresata? (no, chyba że Ty się pomylisz... ale to nie jest takie proste jednak)

"W związku z tym, że wraca moda na rzeczy retro mam nadzieję, że zdrowy rozsądek i inteligencja znowu wrócą do łask."

5

Odp: Kredyty!! i "spłata" rat

Przede wszystkim należy się zwrócić z żądaniem wyjaśnienia sprawy do właściciela wspomnianego punktu, ale nie tak na twarz, ale wysłać mu list polecony za potwierdzeniem odbioru - taki list jest w razie czego dowodem w sądzie, dyskusja z panienką w okienku - nie.

Warto też zadzwonić do lokalnego biura ochrony konsumenta i dowiedzieć się o dokładną drogę postępowania.

Poza tym poszukac w sieci, albo samemu zamieścić ogłoszenie i poszukac innych osób oszukanych przez tę firmę.

Z tego powodu warto to zvlosic na policję - może się okazać, że nie jesteś pierwsza.

6 Ostatnio edytowany przez Marcjano (2014-10-27 14:51:17)

Odp: Kredyty!! i "spłata" rat
McMiodek napisał/a:

Ja bym nie płaciła, tylko poszła do banku i przedstawiła potwierdzenie zapłaty. Później poszłabym do tego całego punktu i żądała wyjaśnień. A później skontaktowała się z prawnikiem, jak to rozwiącac, by odsetki zapłacił ten, kto zawinił.

I naliczą dodatkowe odsetki. Banku nie obchodzi co zrobił punkt inkaso jeśli wpłata nie była zrobiona w banku. Bank może też wypowiedzieć umowę i wtedy będziecie musieli oddać całość od razu z karnymi opłatami.

7

Odp: Kredyty!! i "spłata" rat

z Tym że bank znajduje się w innym mieście kilkaset km ode mnie... bo tam trzeba było wziąść ten kredyt...
W punkcie okazało się że był jakiś błąd na kodzie i w nr konta i dlatego nie doszło, mieli to odkręcić... ale dzwonili z banku że pieniądze i tak nie doszły i że trzeba teraz płacić... gigantyczna cenę

8

Odp: Kredyty!! i "spłata" rat

Jeśli będziecie jeszcze dłużej czekać to bank może wam wypowiedzieć umowę i będziecie musieli oddać wszystko wraz z karnymi odsetkami w ciągu 7 dni. Sprawa odzyskania pieniędzy swoją drogą, a spłata raty w banku swoją drogą. Tego typu punkty wpłat to najczęściej punkty inkaso, które zbierają kasę którą obracają przez jakiś czas i dopiero potem przelewają tam gdzie trzeba, czasem nawet i po 2 tygodniach. Kiedyś miałem z taką firmą do czynienia i też małe problemy z nią związane. Pieniądze wpłaciłem, a do banku to nie dotarło. Banku nie interesuje gdzie klient dokonywał wpłaty, szczególnie jeśli to nie jest w kasie banku.

9

Odp: Kredyty!! i "spłata" rat

Witam . Ja (19lat) wraz ze swoim partnerem(24lata) jesteśmy w podobnej sytuacji , lecz z własnej głupoty . Oboje mieszkamy u mojej matki na jednym pokoju ale mamy również pół rocznego syna . Kiedy sezon sie skończył partner stracił prace . Nie mieliśmy za co żyć . A niestety dla dziecko na mleko , pieluchy i leki musiało być . Naszym pierwszym ruchem w tą stronę było wzięcie kredytu , nie braliśmy dużej kwoty bo miało być to tylko chwilowe (1500 zł ) . Niestety ale partner pracy nie mógł znaleźć a do tego ja musiałam przerwać naukę w 4 klasie technikum ze względu na dziecko . Z pomocą przyszła nam znajoma z MOPSu lecz to tylko 600 zł miesięcznie . Następnie w banku zaproponowali nam kartę kredytową czego nie odmówiliśmy w naszej sytuacji (2000 zł ) . I ta kwota do niedawna nam wystarczyła na skromne życie , gdzie kolejnie wzięliśmy debet na kacie  (na 4500zł w obecnej chwili 1900 zł ) . Długi wciąż rosną i nie wiemy jak z nich wyjść . A przy okazji chciałam ZAPYTAĆ lecz NIE PROSIĆ o bezinteresowną pomoc .

Posty [ 10 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018