netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

Toksyczny związek- jak uniknąć w przyszłości?

8 odpowiedzi4 146 wyświetleńzałożony przez tengu, 15.10.2009

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Toksyczny związek- jak uniknąć w przyszłości?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 9 ]

1

Temat: Toksyczny związek- jak uniknąć w przyszłości?

Witam , musze was zapytać drogie panie o rade. Byłem w związku z dziewczyną przez ponad 3 lata, ona bardzo mnie kochała , i była gotowa zrobić dla mmnie wszystko. A ja , ech , ja to stale wykorzystywałem brałem niewiele dając w zamian.  Odchodziłem i wracałem, a ona stale na mnie czekała!
Przez ostatnie kilka miesięcy próbowałem to zmienić , zrozumiałem swój błąd i wydawało mi się że mi na niej zależy .
I w końcu po tak długim czasie , jak dopieła swego i zacząłem o nią zabiegać ODESZŁA(miesiąc temu).
Nie chce do niej wracać, wiem że po tym wszystkim nasz związek nie miał by sensu.
Ona już kogoś ma, widziałem ja na miescie jak szła z nim za ręke (ja nigdy nie chciałem tego robić). Zycze jej jak najlepiej i mam nadzieje ze nowy facet odwzajemni jej uczucie!

Ale mimo wszystko czuje się podle. Czuje się podle jak myśle o tym jak ją traktowałem . Czuje się okropnie samotny.
Powiecie że sam sobie na to zasłużyłem, ok przyjmuje, ale robiłem to podświadomie -dostawałem wszystko cokolwiek bym nie zrobił, kto by nie brał.
Najbardziej tragiczne jest to że rozstanie ''zgrało sie'' z całą resztą nieszczęść, : jestem bez pracy ,mam długi, a niedługo czeka mnie operacja barku. Ech peszek.

Pisze bo chciałbym wiedzieć  czy można chcieć dla kogoś dobrze , a jednocześnie robić wszystko aby to zepsuć?

2

Odp: Toksyczny związek- jak uniknąć w przyszłości?
tengu napisał/a:

...Ale mimo wszystko czuje się podle. Czuje się podle jak myśle o tym jak ją traktowałem . Czuje się okropnie samotny.
Powiecie że sam sobie na to zasłużyłem, ok przyjmuje, ale robiłem to podświadomie -dostawałem wszystko cokolwiek bym nie zrobił, kto by nie brał.
Najbardziej tragiczne jest to że rozstanie ''zgrało sie'' z całą resztą nieszczęść, : jestem bez pracy ,mam długi, a niedługo czeka mnie operacja barku. Ech peszek.

Pisze bo chciałbym wiedzieć  czy można chcieć dla kogoś dobrze , a jednocześnie robić wszystko aby to zepsuć?

Skoro masz wyrzuty, to znaczy, że posiadasz coś takiego jak Sumienie.
Będę z Tobą szczera- należało ci się!
Wy mężczyźni zazwyczaj żałujecie jak się dzieje źle- wiem bo nie raz to przerabiałam.
Ale taka wasza natura. Lepiej żebyscie żałowali, a niżeli traktowali wydarzenia jak by ich nie było.
Świadczy to, że jesteś wrażliwym mężczyzną- dobrze , bo mało was jest smile
Niech ona będzie szczęśliwa i zostaw ją.
Pewnie znajdziesz kogoś, kogo pokochasz, tak więc nic na siłę.
Co do nieszczęść zawsze przychodzą od razu. Ja też tak miałam- zdrada, rozstanie, strata pracy itp.
Jakoś po deszczu wyszło słońce.
Powodzenia smile

3

Odp: Toksyczny związek- jak uniknąć w przyszłości?

Otóż to...zaczynacie myśleć dopiero po fakcie...też uważam,że Ci się należało.W życiu nic nie dzieje się bez przyczyny.Los zafundował Ci terapię wstrząsową abyś zrozumiał swoje postępowanie i w przyszłości działał inaczej.
Pamiętaj,że po serii nieszczęść zawsze nadchodzi szczęście...nadejdzie i dla Ciebie.Uwierz w to i przestań "płakać nad rozlanym mlekiem".Otwórz się sam na nowe przeżycia i wystartuj z nowymi pomysłami i czystym sumieniem...powodzenia:)

4 Ostatnio edytowany przez Don Pedro (2009-10-16 08:24:11)

Odp: Toksyczny związek- jak uniknąć w przyszłości?

Guzik prawda, że Ci się należało (wiesz, to taka retoryka - a masz niegodziwcze wink ). Tymczasem tak wyszło bo popełniłeś błędy, których teraz jesteś świadomy i mam nadzieję ( i Ty pewnie też) już nie popełnisz w przyszłości. Co do pozostałych problemów to wiesz, że nieszczęścia chodzą parami. Ale porządny facet bierze wszystko na klatę i się nie poddaje smile

A teraz odpowiedź na pytanie postawione w tytule wątku: gdyby to było takie proste to toksycznych związków i miłości by nie było. Nawet ludzie rozsądni popełniają błędy i pakują się w nie lada problemy. Uczucia to taka "dziedzina", że majstrując można tak wiele spitolić i tak się zagubić, że wyjście z tego to jak błądzenie w labiryncie.

Cóż, może pewnym rozwiązaniem byłoby posługiwanie się rozumem bardziej niż sercem ale w uczuciach to chyba nie miałoby ... sensu. I nikt przy zdrowych zmysłach tego nawet sam sobie nie zagwarantuje smile

5

Odp: Toksyczny związek- jak uniknąć w przyszłości?
tengu napisał/a:

czy można chcieć dla kogoś dobrze , a jednocześnie robić wszystko aby to zepsuć?

Oj mozna, uwierz, ze mozna...
Jak juz wyzej wspomniane, najwazniejsze, ze jestes swiadomy tego, ze i co robiles zle i ze takie zachowanie z Twojej strony juz nigdy wiecej sie nie powtorzy!!! Mam racje??

6

Odp: Toksyczny związek- jak uniknąć w przyszłości?

Czy jestem świadom tego co żle zrobiłem, o tak aż za bardzo...
Zrozumienie będzie kluczem, do niepopełniania podobnych błędów w przyszłości.

Wiecie, myśle że ja sie po prostu na niej odgrywałem za moje poprzednie niepowodzenia!?!
Byłem dwukrotnie zakochany(raczej głęboko zadurzony), bez wzajemności. I choc zawsze uwarzałem się za megaodpornego, to jednak ślad pozostał.

Dochodze do wniosku że nieodwzajemnianie uczuć jest bardzo perfidnym rodzajem zadawania komuś bólu!

7

Odp: Toksyczny związek- jak uniknąć w przyszłości?

tengu,potraktuj to jako nauczke na przyszlosc.
Bardzo wazne jest to,ze pojales sam,ze zle postepujesz.
W przyszlosci postaraj sie normalnie postepowac z kobieta.
Mysle,ze jestes inteligentnym chlopakiem,ktory dwa razy nie popelnia
tego samego bledu.

8

Odp: Toksyczny związek- jak uniknąć w przyszłości?

Ale jak uporać się z poczuciem winy?
Będąc razem myślałem że chyba nie jestem taki zły skoro wciąż trwa przy mnie.
A teraz jak odeszła , czuje się winny . Nie umiem sobie z tym poradzić.
Naturalną koleją rzeczy jest że po popełnionym błędzie, przychodzi czas że go naprawiamy.
A ja nie mam juz możliwości żeby to naprawić, i czuje się z tym zle.

To że , to już jest koniec , że rzuciła mnie , że jestem sam,  potrafie znieść.
A mimo wszystko myśl, że będzie jej z kimś lepiej (czego jej szczerze życze), i kiedy porówna te dwa związki, że może mnie wspominać zle powoduje że bardzo bym chciał choć część błędów naprawić.

Ale jak?

Posty [ 9 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Toksyczny związek- jak uniknąć w przyszłości?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026