No dobrze, doszłam do wniosku, że nie ma co czekać, aż góra do Mahometa..., więc sama zakładam wątek.
Otóż nowa jestem w tym oszałamiającym mieście. Ogarniam dopiero - szkoła starszego syna, przemierzanie Wro autobusami (jakdojade.pl powinnam chyba mieć ustawione jako stronę startową
), kombinowanie, jak by tu się wyrwać na chwilę z kieratu powinności i poświęceń rodzinnych. Zostałam sama. Z dwójką dzieci. Tatuś baluje w weekendy, zacieśnia kontakty z innymi babeczkami, pies go trącał. A mnie nie wolno wyjść na kilka godzin? Wolno. Trzeba. Moment krytyczny, korki mi już puszczają od tej rutyny i samotności. Dwa lata pracy jako dziennikarz, to sobie wyobraźcie, że raczej kontaktowa jestem, więc gdzie mi tu, samej, wiecznie z dziećmi siedzieć?
Przeprowadzając się tu... plany były inne. Partner miał być, wspólne spędzanie czasu, dzielenie się obowiązkami itp. Ale pan wybrał inną drogę. No to krzyżyk mu na tę drogę! A ja chcę do teatru z kimś pójść (przeszła mi ostatnio koło nosa "Smycz' Porczyka, ubolewam strasznie!), na koncert, zapisać się do szkoły tańca, na capoeirę, ruch, życie, żywioł - tego mi brak. Niektóre przyjemności siłą rzeczy będą musiały trochę poczekać, bo dobra mama ze mnie, jakoś nie mam serca rocznego brzdąca zostawiać z kimś innym na x godzin, jednakże myślę, że może na początek choć zapoznam kogoś. Kogoś z Was?
Czytam, jak mam czas (rzadko mam, no ale wciąż szukam). Reportaż lubię, psychologia mnie kręci, z klasyką jestem troszkę po przekątnej, przyznaję. Muzycznie zróżnicowanie, ale disco na disco, bo w domu rockowo i alternatywa tudzież filmowo. Zdjęcia lubię robić, tak do szuflady, ale serce wkładam w to, bo moje toto. Dużo kawy piję, popalam faje (remedium na stres i pozostałości z pismackiego trybu życia), zmotoryzowana jestem, ale auto moje -dziesiąt km stąd czeka na tuning
Lubię... tfu! - edit: jak mam powód to zaklnę siarczyście, jednak nie jest to niezbędne w moim życiu. Gaduła - co widać. No i... staram się trzymać dystans, bo poraniona jestem przez chama jednego, ale kochana i ciepła ze mnie osoba w gruncie rzeczy, mimo że charakterna.
To co, znajdzie się tu jakaś znajomość dla mnie?
Macham, macham i pędzę sobie przygotować kąpiel ![]()