netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Czy jestem dla niego przykrywka albo eksperymentem?

3 odpowiedzi1 721 wyświetleńzałożony przez ma<lgosha, 09.10.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Czy jestem dla niego przykrywka albo eksperymentem?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 4 ]

1

Temat: Czy jestem dla niego przykrywka albo eksperymentem?

Witajcie,
bardzo dlugo sie zbieralam zeby znowu napisac i chyba traktuje to w tym momencie troche jak jakis rodzaj terapji bo mam totalny metlik w glowie i nie wiem zupelnioe co mam myslec/robic/czuc.
Rzecz sie tyczymeszczyzny z ktroy obecnie spotykam sie okolo 5 miesiecy.
Jakis czas temu  zaczol sie zachoiwywac bardzo dziwnnie byl super smutny i nieobecny zniknol na caly wieczor a mielismy sie spotkac i nastepnego dnia wyslal mi widomosc ze jgo przyjaciel zmarl i ze jest mu starsznie zle i ze musi pobyc troche sam. To zrujnowalo nam plany weekndowe ale nie w tym problem wogole. Ja staralams sie go jaknabradziej wspierac i nie byc zbyt nachalo zarazem. Przyjechal super roztrzesniony nastepnego dnia (to byl piatek) i zostal na caly weekend. W krotce potem dostalam bardzo pokrecono wiadomosci na fb od znajomego A (z A sie spotykam) od P (znajomy A). W tej dramatycznej niesamowicie wiadomosci byl opis jego 20 letniego zwiasku ktory trwa do tej porty miedzy A i P (oboje meszczyzni) i histora ze nikt nie umarl i ze oni poprostu zerwali ze soba bo on sie o mnie dowiedzial i ze dlatego A byl tak smutny.
Mozecie sobie wyobrazic moj SZOK. Nie dosc ze P twierdzil ze jestem ta druga to jeszcze wychodzilo na to ze A jest gejem!!!!
Tego samego wieczoru spytalam A kto to jest P i pokazama mu wiadomosci. On wszystkiemu zaprzeczyl i stwierdzi ze to jego znamojmy ktory ma zaburzenia i ze to totalna bzdura. Zebym sama sie zatanowila jak sie czuje kiedy jestesmy razem (a prawda jest taka ze czuje sie naprawde dobrze)....
Potem A strsznie sie staral wszystko jakos poukaladac i jakos posklejalismy wszytstko a ja zaryzykowalam i uwierzylam mu.
Teraz dopadaja mnie jednak watpliwasci; po piewrszw po czyms takim mozna by oczekiwac ze on zupelnie zerwie kontakt z P a tak nie jest, mowi ze mu go szkoda i martwi sie o niego i ze zle sie z tym czuje ze P tak cierpi (wie o ty bo wyzwania do nieho pisze dramaty na fb itp). P napawde strasznie dramatyzuje co potwierdz ze jest totalnie niestabilny psychicznie ale tez ze jednak cos miedzy nimi bylo.... A czesciowo sie nawet przyznal ze to nie byla taka zwykla przyjazn ale zaklina sie ze mu na mnie zalezy i ze chce byc ze mna.
Jakby usunac caly episod z P to wszytko narawde by bylo niemal idealnie i nie mialabym zadnych watpliowsci co do A ale tak ciagle mam glos w glowie ; a co jak jestes przykrywka, experymentem ?
Co o tym myslicie?

2

Odp: Czy jestem dla niego przykrywka albo eksperymentem?
ma<lgosha napisał/a:

Witajcie,
bardzo dlugo sie zbieralam zeby znowu napisac i chyba traktuje to w tym momencie troche jak jakis rodzaj terapji bo mam totalny metlik w glowie i nie wiem zupelnioe co mam myslec/robic/czuc.
Rzecz sie tyczymeszczyzny z ktroy obecnie spotykam sie okolo 5 miesiecy.
Jakis czas temu  zaczol sie zachoiwywac bardzo dziwnnie byl super smutny i nieobecny zniknol na caly wieczor a mielismy sie spotkac i nastepnego dnia wyslal mi widomosc ze jgo przyjaciel zmarl i ze jest mu starsznie zle i ze musi pobyc troche sam. To zrujnowalo nam plany weekndowe ale nie w tym problem wogole. Ja staralams sie go jaknabradziej wspierac i nie byc zbyt nachalo zarazem. Przyjechal super roztrzesniony nastepnego dnia (to byl piatek) i zostal na caly weekend. W krotce potem dostalam bardzo pokrecono wiadomosci na fb od znajomego A (z A sie spotykam) od P (znajomy A). W tej dramatycznej niesamowicie wiadomosci byl opis jego 20 letniego zwiasku ktory trwa do tej porty miedzy A i P (oboje meszczyzni) i histora ze nikt nie umarl i ze oni poprostu zerwali ze soba bo on sie o mnie dowiedzial i ze dlatego A byl tak smutny.
Mozecie sobie wyobrazic moj SZOK. Nie dosc ze P twierdzil ze jestem ta druga to jeszcze wychodzilo na to ze A jest gejem!!!!
Tego samego wieczoru spytalam A kto to jest P i pokazama mu wiadomosci. On wszystkiemu zaprzeczyl i stwierdzi ze to jego znamojmy ktory ma zaburzenia i ze to totalna bzdura. Zebym sama sie zatanowila jak sie czuje kiedy jestesmy razem (a prawda jest taka ze czuje sie naprawde dobrze)....
Potem A strsznie sie staral wszystko jakos poukaladac i jakos posklejalismy wszytstko a ja zaryzykowalam i uwierzylam mu.
Teraz dopadaja mnie jednak watpliwasci; po piewrszw po czyms takim mozna by oczekiwac ze on zupelnie zerwie kontakt z P a tak nie jest, mowi ze mu go szkoda i martwi sie o niego i ze zle sie z tym czuje ze P tak cierpi (wie o ty bo wyzwania do nieho pisze dramaty na fb itp). P napawde strasznie dramatyzuje co potwierdz ze jest totalnie niestabilny psychicznie ale tez ze jednak cos miedzy nimi bylo.... A czesciowo sie nawet przyznal ze to nie byla taka zwykla przyjazn ale zaklina sie ze mu na mnie zalezy i ze chce byc ze mna.
Jakby usunac caly episod z P to wszytko narawde by bylo niemal idealnie i nie mialabym zadnych watpliowsci co do A ale tak ciagle mam glos w glowie ; a co jak jestes przykrywka, experymentem ?
Co o tym myslicie?

myślimy ze musialybysmy czytac z 6 razy żeby dojść do sensu tych bzdetów,ale
brak nam cierpliwosci i nam sie nie chce

3

Odp: Czy jestem dla niego przykrywka albo eksperymentem?

Ciężko się czyta :<

Posty [ 4 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Czy jestem dla niego przykrywka albo eksperymentem?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026