netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

powiedzieć czy nie

33 odpowiedzi4 092 wyświetleniazałożony przez kasiakasia567, 07.10.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » powiedzieć czy nie

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 34 ]

1

Temat: powiedzieć czy nie

cześć dziewczyny. Pisze bo bardzo potrzebuje Waszej pomocy. Chodzi o to ze bylam z chłopakiem prawie 2 lata,rozstaliśmy sie na majówke i od tamtej pory nie jesteśmy razem ale spotykamy sie. Na poczatku nawet trzy razy w tygodniu a teraz raz na tydzień czasem zdażylo sie ze nie widzielismy sie dwa i trzy tygodnie. Po rozstaniu pytam go jak mnie traktuje powiedzial ze jak koleżankę tylko ze nasze spotkania nie wyglądają jak spotkanie kolegi z kolezanka tylko jak pary zakochanej pary nawet. Jak sie widzimy to przytulamy sie całujemy a nawet kochamy. w dodatku bylam już u niego dwa razy naa noc raz ja zaproponowałam a ostatnio on to zrobil. Nie wiem co mam zrobic bo ja go nadal kocham bardzo i mi na nim zalezy ale boje sie go zapytac czy da nam szansę bo boje sie ze kiedy zapytam to wszystko popsuje ze urwie sie kontakt ze jak powiem ze go kocham to nie bedzie chcial sie ze mna spotykac i w ogole. nie chcialabym zeby tak bylo bo to wiele mi daje i jeśli mamy nie byc razem to chce zeby bylo tak jak do tej pory bo cieszy mnie to ze moge go przynajmniej widziec raz na tydzień i z nim po pisac.

2

Odp: powiedzieć czy nie

Jak facet chodzi na dziwki, tzn ze je kocha?
Jak chcesz żyć złudzeniem to siedz cicho i nic nie zmieniaj, bo spłoszysz go. Uwazaj na kazde slowo i czyn, badz milusia.

3

Odp: powiedzieć czy nie

on nie jest typem faceta który szuka przygód. jak ma jedna dziewczynę to ma i nie szuka następnej. ciezko tak opisać wszystko albo takiego faceta ze świecą szukać tylko po prostu przestał mnie kochać tak wtedy mówił.

4

Odp: powiedzieć czy nie

Następne naiwne dziewczę... wypada tylko pogratulować "taaakiego" faceta...

5

Odp: powiedzieć czy nie

Jesteś tylko do łóżka..

6

Odp: powiedzieć czy nie

ale on nie jest taki zeby mnie wykorzystywać. jak sie rozstaliśmy i potem zaczęliśmy sie spotykac po pewnym czasie to na pierwszym spotkaniu nawet nie doszlo do zbliżania. potem mi powiedzial ze mial na mnie ochote ale nie chce tego bo nie chce zebym myślała ze mnie wykorzystuje. to ja sie na to zgodziłam i powiedzialam ze tego chce

7

Odp: powiedzieć czy nie
kasiakasia567 napisał/a:

ale on nie jest taki zeby mnie wykorzystywać. jak sie rozstaliśmy i potem zaczęliśmy sie spotykac po pewnym czasie to na pierwszym spotkaniu nawet nie doszlo do zbliżania. potem mi powiedzial ze mial na mnie ochote ale nie chce tego bo nie chce zebym myślała ze mnie wykorzystuje. to ja sie na to zgodziłam i powiedzialam ze tego chce

Tylko pamiętaj, że dostałaś diagnozę, ale nie chciałaś jej przyjąć do wiadomości...

8

Odp: powiedzieć czy nie

czyli co mam zrobic? przyszłam tu po radę

9

Odp: powiedzieć czy nie

Jeśli Ci pasuje tak jak jest, to nic nie zmieniaj.
Jeśli Ci nie pasuje to zmień w sensie skończ.
Związku z Was nie będzie.
Bo on Cię nie kocha.Może lubić, tolerować itp. ale nie kocha.

10

Odp: powiedzieć czy nie

To mówisz autorko, że masz seks kiedy mu się zachce (a ty nie oponujesz- łał, ale wyrozumiałość) i z tobą popisze.
Ależ on ci dużo daje yikes Nie strać tego i walcz o niego.
Walcz! Bo jest o co <yes>

11

Odp: powiedzieć czy nie

Kasiu twój facet powiedział ci prosto z mostu, że jesteś jego KOLEŻANKĄ, i tyle, koniec, kropka, finito. To, że dajesz się wykorzystywać, to jest tylko i wyłącznie Twoja wina. Czy Ty myslisz, że on chodzi z tobą do łóżka, bo cie kocha? Tak niestety to nie działa, dla facetów to jest rybka z kim pójdą, oby fizycznie się podobała, chociaż czasami to i nawet to nie musi być.
Ty go kochasz, więc rada jest jedna-odejdź od niego. On pewnie decyzji nie zmieni, a ty się męczysz i wmawiasz sobie, że coś jeszcze z tego będzie.

12

Odp: powiedzieć czy nie

Tacy co mają ochotę jest na pęczki, mój były swego czasu tylko takie smsy mi wysyłała, jak pytałam o co mu chodzi, czy chce odbudować relację czy jak, to milkł, później cisza i ponownie dwuznaczne smsy, zastanów się na co Ty masz ochotę. On na pewno tego nie robi by Ciebie wykorzystać, proszę Cię, jak długo będziesz się wozić z gościem? Olej go, On później Ci powie że sama chciałaś a on tylko chciał koleżeństwa.

13

Odp: powiedzieć czy nie

Czym prędzej odstawisz go od siebie tym lepiej dla Ciebie.
On taki biedny misio, nie chce Ciebie wykorzystywać a cały czas to robi Obrazek dodany przez użytkowniczkę.
Dziewczyno ogarnij się i nie zawracaj sobie doopy tym śmieciem.
Miałaś pecha, że trafiłaś na taką gnidę.
Szanuj się.

14

Odp: powiedzieć czy nie

Lexpar, jesteś pewien, że te ostre określenia tu pasują?
Ja to widzę trochę inaczej. Facet powiedział jak chłop krowie na rowie, że widzi w niej koleżankę. Kiedy powiedział, że chciałby się z nią przespać ale nie chce, żeby poczuła się wykorzystana - koleżanka sama wlazła mu do łóżka. To on jest śmieć, że skorzystał? W moim odczuciu facet ma całkiem równo pod sufitem, autorka - niekoniecznie. Kasiakasia ma mocno wypaczone podejście do samej siebie. Wie (teoretycznie), że facet nie chce być z nią w związku, ale nie chce stracić tych ochłapków, którymi jest obdarzana i się na całą sytuację godzi.
To on ma za nią myśleć co jest dla niej dobre, bo inaczej jest gnidą?
Ma być z nią w związku, bo ona tego chce? Czy zerwać z nią kontakt, mimo, że ona nie chce?
On chce bliskości bez zobowiązań więc po nią sięga. W dodatku bez sprzeciwu drugiej strony. Kasiakasia chce ochłapków, więc je dostaje... I wszyscy powinni być szczęśliwi...

15

Odp: powiedzieć czy nie

On nie jest w Tobie zakochany, ale jesteś dla niego pociągająca, więc uprawiacie seks. Koniecznie mu powiedz, co do niego czujesz i jednocześnie zaznacz, że nie chcesz nic w waszej relacji zmieniać -- jak on Cię nie kocha, to trudno -- nie zmienisz tego, nie zmusisz go aby Cię kochał. Po pewnym czasie albo on się w Tobie jednak zakocha, albo Ty przestaniesz go kochać... może on sobie kogo innego znajdzie, a może Ty kogo innego.

Mój wniosek -- na razie nic z tym nie rób i zobaczysz za pół roku jak będzie.

16

Odp: powiedzieć czy nie
Gary napisał/a:

Po pewnym czasie albo on się w Tobie jednak zakocha

Bardzo mało prawdopodobne. Trudno się zakochać w osobie, która zachowuje się jak wierny piesek skamlący o uczucia swojego pana.

Gary napisał/a:

albo Ty przestaniesz go kochać...

Wątpię. Niedostępny obiekt można "kochać" latami jeśli się to uczucie w sobie pielęgnuje. A autorka jest zdeterminowana w tej kwestii...

Gary napisał/a:

może on sobie kogo innego znajdzie

Najbardziej prawdopodobny scenariusz.

Gary napisał/a:

a może Ty kogo innego.

Ciekawe co musiałby zrobić "ten inny", żeby autorka, w swoim zaślepieniu osobą ex, mogła go w ogóle zauważyć?

17

Odp: powiedzieć czy nie

Kurcze, powiedział Ci że traktuje Cie jak kolezanke a ty sie z nim potem kochasz? nie rozumiem; nie dał ci w żaden sposób(jesli sie myle to przepraszam) do zrozumienia ze mu na tobie zalezy, ze chce czegos wiecej-jak dla mnie to traktuje Cie jak zwykłą panienke gdy ma nudny dzien i nie ma co robic, wiec rozerwie sie przez pojscie na spacer czy cos, a jako bonus dostaje darmowy seks. Troche niezdrowy układ, co? Gdzie tu wzajemny szacunek do siebie, na którym powinna sie opierac milosc?
Zastanów sie przede wszystkim CZY TY GO NAPRAWDE KOCHASZ? Chcesz byc z kims takim? Rozumiem, ze po rozstaniu mozna normalnie gadac, powiedzmy ze byc nawet w jakims stopniu w dosc zażylych relacjach(sama mialam taką sytuacje), ale całowac sie i kochac? Pogadaj z nim i postaw sprawe jasno. NIe ma co żyć złudzeniami!

18 Ostatnio edytowany przez adamajkis (2014-10-08 15:51:59)

Odp: powiedzieć czy nie
kasiakasia567 napisał/a:

jeśli mamy nie byc razem to chce zeby bylo tak jak do tej pory bo cieszy mnie to ze moge go przynajmniej widziec raz na tydzień i z nim po pisac.

Autorka ma sex i złudzenia, bywa tak, że na długi czas to wystarcza.

19

Odp: powiedzieć czy nie

Jesteś jego seks-friendem. Koniec tematu. Masz jeszcze jakiś problem? smile

20

Odp: powiedzieć czy nie

ja przyszłam tu po radę a nie po to zeby on byl obrazany. nie znacie go a najwięcej r-d udzielacie na jego temat. przyszłam z prostym pytaniem co mam zrobic i tyle.kiedy sie rozstawalismy powiedzial ze moze za jakis czas znów sie zejdziemy dlatego mam watpliwosci co zrobic.

21

Odp: powiedzieć czy nie
kasiakasia567 napisał/a:

ja przyszłam tu po radę a nie po to zeby on byl obrazany. nie znacie go a najwięcej r-d udzielacie na jego temat. przyszłam z prostym pytaniem co mam zrobic i tyle.kiedy sie rozstawalismy powiedzial ze moze za jakis czas znów sie zejdziemy dlatego mam watpliwosci co zrobic.

Jesteś tępa, czy tylko udajesz?? Dostałaś rady, ale ich nie słuchasz, więc o co Ci chodzi? On NIE jest obrażana, tylko określany. Chłopak jak chłopak, związku nie ma, ale dziewczynę chętną do łóżka tak i korzysta, bo każdy by skorzystał. Jesteś w układzie "friends with benefits" i nic poza tym. Nie zmusza Cię do seksu, nie naciska, sama mu wskakujesz do łóżka ochoczo i z radością, więc chłopak nie jest podłym śmieciem, który wciska Ci kity tylko po to, żeby Cię zaciągnąć do łóżka.

On Ci POWIEDZIAŁ DOKŁADNIE, że jesteś dla niego TYLKO koleżanką. I teraz największa tajemnica wszechświata zostanie ujawniona - facet TO CO myśli, to mówi, czyli JESTEŚ DLA NIEGO TYLKO KOLEŻANKĄ.

Zeszlibyście się moooooże, jakbyś urwała z nim kontakt, albo byłby on sporadyczny i NA PEWNO jakbyś mu nie wskakiwała tak ochoczo do łóżka. Teraz to on ma wszystko to, co fajne w związku i bez zobowiązań i o nic się martwić nie musi, a jak pozna dziewczynę, która mu w głowie zawróci, to zostawi Cię na amen i tyle go będziesz widziała.

22

Odp: powiedzieć czy nie

ale ja to wszystko rozumiem i doceniam wasze zdanie. ale on nie jest takim mężczyzna zeby spotykac sie ze mna tylko po to. za bardzo mnie kiedys kochał i za bardzo bylam ważna dla niego zeby mial mnie teraz traktować jak koleżankę od seksu.. to nie jest do niego podobne. on dla mnie rzucił wszystko. kochał mnie ponad zycie bylam jego oczkiem w głowie. liczyłam sie tylko ja nikt więcej nie byl ważny. za często sie spotykalismy i w ogole tak jakos wyszlo ze chcial przerwy potem sie rozstaliśmy.. pozatym jakby chcial miec koleżankę od seksu to mial pełno koleżanek w pracy gdyby mu tylko o to chodziło. kiedys byl seks z miłości a teraz nie wiem czy dalej cos do mnie czuje czy ja tak sie pomyliłam choć nie sądzę zeby tak bylo bo wiem jaki byl kiedys i wiem jaki byl jak byliśmy razem. ale nasz kontakt po rozstaniu byl urwany ale potem cos sie u mnie wydarzyło i zaczęliśmy pisac mowilam mu co sie stalo i zaczal mnie pocieszać. spotkaliśmy sie,przytulil mnie i pocałował powiedzial zebym sie nie martwiła ze bedzie dobrze. potem napisal mi wiadomość ze milo dzis bylo ale ze chyba za duzo bylo tego przytulania bo zachcial czegoś co jest nie możliwe bo nie jesteśmy razem. dlaczego uwazasz ze jestem chętna do łóżka? każde spotkanie nasze wygląda jak spotkanie pary. jest czuły przytula sie tak jakby mu mnie naprawde brakowało. nie wiem...

23

Odp: powiedzieć czy nie

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Czego to porzucona laska sobie nie dopowie, żeby móc dalej karmić się iluzją..

24

Odp: powiedzieć czy nie
kasiakasia567 napisał/a:

ale ja to wszystko rozumiem i doceniam wasze zdanie. ale on nie jest takim mężczyzna zeby spotykac sie ze mna tylko po to.

Skąd to wiesz?

kasiakasia567 napisał/a:

mnie kiedys kochał i za bardzo bylam ważna dla niego zeby mial mnie teraz traktować jak koleżankę od seksu.. to nie jest do niego podobne. on dla mnie rzucił wszystko. kochał mnie ponad zycie bylam jego oczkiem w głowie. liczyłam sie tylko ja nikt więcej nie byl ważny. za często sie spotykalismy i w ogole tak jakos wyszlo ze chcial przerwy potem sie rozstaliśmy..

Czyli czas przeszły. Sama to potwierdzasz, kiedyś kochał. Ale się rozstaliście. Może on Cię już nie kocha, tylko chce z Tobą seksu - a skoro nie odmawiasz, to czemu miałby nie skorzystać?

Jak to już pisali przede mną, powiedział Ci, że jesteś dla niego tylko koleżanką. W nawiasie od seksu. I nie jesteście razem. Bo gdyby Cię kochał, albo chciałby z Tobą stworzyć znowu związek, to by Ci o tym przynajmniej powiedział, prawda?

A czułości - dla mnie to podtekst seksualny w jego wykonaniu.

Robi Ci nadzieję, żeby nie stracić tylu przyjemności które mu dajesz. Jak mu będziesz odmawiać - to on się zapewne ulotni. Ale wiązać to on się z Tobą moim zdaniem nie chce z tego co piszesz. On nie daje Tobie nic. Ty jemu dajesz to co on chce.

25

Odp: powiedzieć czy nie

najgorsze ze wy chyba macie rację ze powinnam dac sobie spokój tylko ze ja nie potrafie..

26

Odp: powiedzieć czy nie

No to czego tu szukałaś? Ze ktos bedzie potrafił to zrobic za Ciebie czyyyyyy...

czy moze chcialas uslyszec, ze Cie kocha i bedziecie zyli długo i szczesliwe "bo mu dajesz" ?

27

Odp: powiedzieć czy nie

przyjdź do kogoś po radę a zjedzie cie jak szmate nawet nie znając

28

Odp: powiedzieć czy nie

Nikt cię nie jedzie tylko ileż można powtarzać: JESTEŚ MATERACEM, "przyjaciółką" od tych spraw wink , bara bara i nara
itp.

Ile można ???
Mnich buddyjski by się uniósł za 40-pierdyliardowym razem powtarzając to samo tongue

29 Ostatnio edytowany przez thepass (2014-10-08 21:13:11)

Odp: powiedzieć czy nie

Te szmaty to mają ciężki żywot...
A wracając do tematu. Nikt tu poza Tobą nie użył tego słowa, a jeśli sie tak oburzasz to pewnie doskonale czujesz ,że sie szmacisz.

30

Odp: powiedzieć czy nie
kasiakasia567 napisał/a:

ale ja to wszystko rozumiem i doceniam wasze zdanie. ale on nie jest takim mężczyzna zeby spotykac sie ze mna tylko po to. za bardzo mnie kiedys kochał i za bardzo bylam ważna dla niego zeby mial mnie teraz traktować jak koleżankę od seksu.. to nie jest do niego podobne. on dla mnie rzucił wszystko. kochał mnie ponad zycie bylam jego oczkiem w głowie. liczyłam sie tylko ja nikt więcej nie byl ważny. za często sie spotykalismy i w ogole tak jakos wyszlo ze chcial przerwy potem sie rozstaliśmy.. pozatym jakby chcial miec koleżankę od seksu to mial pełno koleżanek w pracy gdyby mu tylko o to chodziło. kiedys byl seks z miłości a teraz nie wiem czy dalej cos do mnie czuje czy ja tak sie pomyliłam choć nie sądzę zeby tak bylo bo wiem jaki byl kiedys i wiem jaki byl jak byliśmy razem. ale nasz kontakt po rozstaniu byl urwany ale potem cos sie u mnie wydarzyło i zaczęliśmy pisac mowilam mu co sie stalo i zaczal mnie pocieszać. spotkaliśmy sie,przytulil mnie i pocałował powiedzial zebym sie nie martwiła ze bedzie dobrze. potem napisal mi wiadomość ze milo dzis bylo ale ze chyba za duzo bylo tego przytulania bo zachcial czegoś co jest nie możliwe bo nie jesteśmy razem. dlaczego uwazasz ze jestem chętna do łóżka? każde spotkanie nasze wygląda jak spotkanie pary. jest czuły przytula sie tak jakby mu mnie naprawde brakowało. nie wiem...

Wszystko, to co napisałaś, to czas PRZESZŁY. Było minęło. A skąd wiadomo, że chce tylko seksu i luźnej znajomości, a Ty jako taka go nie interesujesz? Przyszedł Cię pocieszać, czyli miał być dla Ciebie wsparciem, a przytulając się, dostał na Ciebie ochoty. Wniosek? Trochę Cię pomacał i już się napalił i nie ważne było, że potrzebowalas wsparcia i on miał być dla Ciebie. Napalił się, a potem Ty mu wskoczyłaś do łóżka. Koniec historii. Gdyby chciał z Tobą być i coś do Ciebie czuł, to już DAWNO by z Tobą był.

31

Odp: powiedzieć czy nie

ale moze tak bylo dlategot ze minęło sporo czasu między nami od ostatniego zbliżenia? kiedy byliśmy razem seksu u nas nie brakowalo. nie wiem już jak to rozumieć. chyba masz rację i wszyscy po części...

32

Odp: powiedzieć czy nie
kasiakasia567 napisał/a:

ale moze tak bylo dlategot ze minęło sporo czasu między nami od ostatniego zbliżenia? kiedy byliśmy razem seksu u nas nie brakowalo. nie wiem już jak to rozumieć. chyba masz rację i wszyscy po części...

Masz to rozumieć tak, jak JEST, a nie jak się Tobie wydaje. A jest tak, jak wszyscy napisali powyżej.

33

Odp: powiedzieć czy nie
kasiakasia567 napisał/a:

ale moze tak bylo dlategot ze minęło sporo czasu między nami od ostatniego zbliżenia? kiedy byliśmy razem seksu u nas nie brakowalo. nie wiem już jak to rozumieć. chyba masz rację i wszyscy po części...

Zrozum to tak jak mówi. Faceci myślą to co mówią.
Jesteś koleżanką, pociągasz Go ale nie chciał Cię zmuszać. Nie kocha Cię. Nie jesteście razem. Mantrę można ułożyć z tego co wszyscy wypisali Ci w wątku... Uwierz w końcu i przestań się obrażać jak dziecko o mówienie Ci prawdy.... Samym czytaniem postów można się zdenerwować... hmm

Posty [ 34 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » powiedzieć czy nie

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026