netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Mężczyzna niedojrzały?

23 odpowiedzi3 716 wyświetleńzałożony przez sonia99, 28.09.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Mężczyzna niedojrzały?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 24 ]

1 Ostatnio edytowany przez sonia99 (2014-09-28 18:56:54)

Temat: Mężczyzna niedojrzały?

Witam smile Oto moja historia: Poznaje mężczyznę, ideał w moich oczach, zakochujemy się żyjemy jak w bajce, rozmawiamy kilka godzin dziennie, piszemy spotykamy, dzwonimy. Jest pięknie. On deklaruje się że jestem wspaniała, ze zawsze chce ze mną być i nie wyobraża sobie innej u swego boku. Po  ponad roku czar pryska. On powoli się oddala, czuje nie pewność. Kiedy po 1,5 roku uznaje że jest indywidualista i nie potrafi żyć w związku, nie wie co chce robić w życiu, jest zagubiony i traktuje mnie zupełnie inaczej, twierdzi ze jesteśmy inny, ze nie będziemy razem, ze nie potrzebuje kogoś drugiego itp Dodam że na początku znajomości zaznaczał że jest osoba dość specyficzna i indywidualną a po pół roku związku odwołał sie do tych slow mówiąc: ze związek ze mną zmienił jego pogląd ze pragnie ze mną spędzić całe życie.
Co robić? Poddać się? Dać mu odejść? Czy po prostu przestraszył się rzeczywistości (wspolne mieszkanie, zycie, rodzina)? Tego że mamy po 22 lata i czas ucieka? Czy po prostu to jeszcze chłopak a nie mężczyzna ?

2

Odp: Mężczyzna niedojrzały?

Nie jestem żadną wyrocznią w sprawach miłosnych, ale wydaje mi się, że on po prostu się Tobą znudził. Brutalne, ale niestety tak to wygląda. Co nagle, to po diable... Po jakim czasie tak ochoczo się deklarował?

3

Odp: Mężczyzna niedojrzały?

Deklarował się że jest mu jak w niebie już po miesiącu związku i trwało to dość długo ale widocznie za długo jak na niego

4

Odp: Mężczyzna niedojrzały?

Jestem w tym samym wieku co Ty Soniu i jak na moje męskie oko to jest niedojrzały chłopak z niego. Jeżeli ktoś po miesiącu deklaruje takie rzeczy to powinien liczyć się z tym, że zdania się nie zmienia bo to jest deklaracja, że dziś lubię lody truskawkowe a jutro malinowe.. Powiem Ci tak: jak każdy człowiek masz wady a on na początku znajomości patrzył na wszystko różowymi okularami, teraz z biegiem czasu dostrzegł to co mu w Tobie przeszkadza i dlatego wycofuje deklaracje, wniosek? Takie słowa się deklaruje bo kilku, kilkunastu latach a nie po miesiącu związku. Porozmawiaj z nim, ale gołym okiem widać, że jednak odstaje od Ciebie jeśli chodzi o dojrzałość.

5 Ostatnio edytowany przez Iris7 (2014-09-28 19:12:09)

Odp: Mężczyzna niedojrzały?

Ale mówił tylko, że jest mu jak w niebie, czy też sypał tekstami pt. "chcę spędzić z tobą życie"? To świadczy o człowieku jak tak szybko się angażuje, mówi takie rzeczy...
Odnośnie twojego pytania. Jeżeli on nie wykazuje żadnych chęci, by coś naprawić, to jak masz walczyć? Do związku trzeba dwojga chętnych ludzi. Starania jednej osoby nic nie dadzą, nawet jeśli staniesz na rzęsach.
Zamierzaliście w niedługim czasie razem zamieszkać?

6

Odp: Mężczyzna niedojrzały?
daenerys7 napisał/a:

Ale mówił tylko, że jest mu jak w niebie, czy też sypał tekstami pt. "chcę spędzić z tobą życie"? To świadczy o człowieku jak tak szybko się angażuje, mówi takie rzeczy...
Odnośnie twojego pytania. Jeżeli on nie wykazuje żadnych chęci, by coś naprawić, to jak masz walczyć? Do związku trzeba dwojga chętnych ludzi. Starania jednej osoby nic nie dadzą, nawet jeśli staniesz na rzęsach.
Zamierzaliście w niedługim czasie razem zamieszkać?

tak słowa typu : chcę spędzić z Tobą życie, widzę tylko Ciebie obok mego boku, z Tobą chcę założyć rodzinę, budować przyszłosć. Te slowa były takie prawdziwe..
A co do mieszkania to tak pare miesiący temu marzył o tym, mówił że chciałby za niedługo wyjanać mieszkanie ze mną, wpsolnie urządzać itp a teraz cisza nic nie wspomina a co najlepsze jeszcze parę dni temu rzucił tekstem że chciałby kiedyś zamieszkać w apartamencie i mieć cały do swojej dyspozycji SAM smile

7

Odp: Mężczyzna niedojrzały?
nieznajomy9940 napisał/a:

Jestem w tym samym wieku co Ty Soniu i jak na moje męskie oko to jest niedojrzały chłopak z niego. Jeżeli ktoś po miesiącu deklaruje takie rzeczy to powinien liczyć się z tym, że zdania się nie zmienia bo to jest deklaracja, że dziś lubię lody truskawkowe a jutro malinowe.. Powiem Ci tak: jak każdy człowiek masz wady a on na początku znajomości patrzył na wszystko różowymi okularami, teraz z biegiem czasu dostrzegł to co mu w Tobie przeszkadza i dlatego wycofuje deklaracje, wniosek? Takie słowa się deklaruje bo kilku, kilkunastu latach a nie po miesiącu związku. Porozmawiaj z nim, ale gołym okiem widać, że jednak odstaje od Ciebie jeśli chodzi o dojrzałość.

Myślę że go rzeczywistość przerosła, nie dojrzał do pewnych spraw i wystraszył się. Ale czy da się to zmienić?? Myslałam że facet w wieku 22 lat już ma coś wiecej w glowie i nie mowić pewnych słow od tak by bylo miło.

8

Odp: Mężczyzna niedojrzały?
sonia99 napisał/a:
nieznajomy9940 napisał/a:

Jestem w tym samym wieku co Ty Soniu i jak na moje męskie oko to jest niedojrzały chłopak z niego. Jeżeli ktoś po miesiącu deklaruje takie rzeczy to powinien liczyć się z tym, że zdania się nie zmienia bo to jest deklaracja, że dziś lubię lody truskawkowe a jutro malinowe.. Powiem Ci tak: jak każdy człowiek masz wady a on na początku znajomości patrzył na wszystko różowymi okularami, teraz z biegiem czasu dostrzegł to co mu w Tobie przeszkadza i dlatego wycofuje deklaracje, wniosek? Takie słowa się deklaruje bo kilku, kilkunastu latach a nie po miesiącu związku. Porozmawiaj z nim, ale gołym okiem widać, że jednak odstaje od Ciebie jeśli chodzi o dojrzałość.

Myślę że go rzeczywistość przerosła, nie dojrzał do pewnych spraw i wystraszył się. Ale czy da się to zmienić?? Myslałam że facet w wieku 22 lat już ma coś wiecej w glowie i nie mowić pewnych słow od tak by bylo miło.

Wiesz, powiem Ci, że to indywidualnie każdy facet ma inaczej. Mogę powiedzieć na swoim przykładzie, że ja na jego miejscu nie powiedziałbym takich słów a już na pewno nie na początku związku. Kobiety z reguły są dojrzalsze od mężczyzn i deklaracje z mieszkaniem, z miłością do końca życia biorą bardzo poważnie do siebie. Jeżeli najpierw się deklaruje a później odwołuje się to, to tak na prawdę rani się najmocniej bo to tak jak by dziecku 12-14 letniemu obiecać na święta rzecz o której marzył a tuż wigilią powiedzieć mu: Wiesz co? Jednak nie dostaniesz tej konsoli, musisz zadowolić się sweterkiem.

Nie wiem Soniu jakie masz doświadczenie z mężczyznami, ale uznaj to jako dobrą lekcję na przyszłość, deklaracje pewnych ludzi są nic nie warte więc musisz podchodzić do tego z dystansem (dość dużym dystansem). Czy w wieku 22-lat można powiedzieć partnerowi, że jest miłością na całe życie i że tylko on forever? Można, ale trzeba być świadomym co się mówi.

9

Odp: Mężczyzna niedojrzały?

Ogólnie przyjmuje się że kobieta ma już rozsądek życiowy do bycia w związku w wieku 30 lat a mężczyzna w wieku 35 lat. Mogą być odchylenia od tego w obie strony choć niestety częściej w kierunku większych lat, gdyż ludzie nie wyciągają wniosków ze swoich doświadczeń życiowych i stanowczo za bardzo koncentrują się na seksie nie myśląc o jakości więzi uczuciowej.

10

Odp: Mężczyzna niedojrzały?

Sonia, facet w wieku 22 lat to dzieciak większości. Nie chce zakładać rodziny, a przynajmniej większość takich chłopców. Facet taką decyzję podejmuje w większości mając 25 lat, jest na etapie myślenia o rodzinie. Wiem po sobie, nie chciałem nigdy zakadać rodziny w wieku 22 lat, owszem być w związku nie formalnym a zalegalizowanie to już inna inszość. Legalizacja to odpowiedzialność za drugą osobę. Oczywiście nie zalegalizowany związek to też jak najbardziej odpowiedzialność, tylko ona ma inne priorytety. Jeśli chodzi o dziewczyny, to też różnie bywa np. chcą się bawić, bo mają na to czas. Ogólnie mówiąc osoby powinny się wiązać powyżej 25 roku życia precyzując swoje potrzeby i reguły.
Sumując to każdy facet jest różny, zdarzają się też po 30, 40 niedojrzali. A może powiem inaczej, po prostu nie chcą zakładać rodzin.
Po prostu najlepiej poznać takiego człowieka, który właśnie tego chce. To się da zauważyć przez wspólne rozmowy a zwłaszcza czyny. Facet, który chce rodziny to się oświadcza, bierze ślub lub wspólnie sie mieszka. Wiadomo, nie następuje to po 2 czy 4 miesiacach, ale po 6 do 9 osoby takie przystępują do wspólnego zamieszkania no chyba, że nie chcą a sobie tak ciągną wspólne spotykania. Nie mniej trzeba wziąć pod uwagę jeszcze to, że osoby po przejściach są bardzo ostrożne i to też żutuje na relacje i szybkie zamieszkiwanie czy ślub.

11

Odp: Mężczyzna niedojrzały?
nieznajomy9940 napisał/a:
sonia99 napisał/a:
nieznajomy9940 napisał/a:

Jestem w tym samym wieku co Ty Soniu i jak na moje męskie oko to jest niedojrzały chłopak z niego. Jeżeli ktoś po miesiącu deklaruje takie rzeczy to powinien liczyć się z tym, że zdania się nie zmienia bo to jest deklaracja, że dziś lubię lody truskawkowe a jutro malinowe.. Powiem Ci tak: jak każdy człowiek masz wady a on na początku znajomości patrzył na wszystko różowymi okularami, teraz z biegiem czasu dostrzegł to co mu w Tobie przeszkadza i dlatego wycofuje deklaracje, wniosek? Takie słowa się deklaruje bo kilku, kilkunastu latach a nie po miesiącu związku. Porozmawiaj z nim, ale gołym okiem widać, że jednak odstaje od Ciebie jeśli chodzi o dojrzałość.

Myślę że go rzeczywistość przerosła, nie dojrzał do pewnych spraw i wystraszył się. Ale czy da się to zmienić?? Myslałam że facet w wieku 22 lat już ma coś wiecej w glowie i nie mowić pewnych słow od tak by bylo miło.

Wiesz, powiem Ci, że to indywidualnie każdy facet ma inaczej. Mogę powiedzieć na swoim przykładzie, że ja na jego miejscu nie powiedziałbym takich słów a już na pewno nie na początku związku. Kobiety z reguły są dojrzalsze od mężczyzn i deklaracje z mieszkaniem, z miłością do końca życia biorą bardzo poważnie do siebie. Jeżeli najpierw się deklaruje a później odwołuje się to, to tak na prawdę rani się najmocniej bo to tak jak by dziecku 12-14 letniemu obiecać na święta rzecz o której marzył a tuż wigilią powiedzieć mu: Wiesz co? Jednak nie dostaniesz tej konsoli, musisz zadowolić się sweterkiem.

Nie wiem Soniu jakie masz doświadczenie z mężczyznami, ale uznaj to jako dobrą lekcję na przyszłość, deklaracje pewnych ludzi są nic nie warte więc musisz podchodzić do tego z dystansem (dość dużym dystansem). Czy w wieku 22-lat można powiedzieć partnerowi, że jest miłością na całe życie i że tylko on forever? Można, ale trzeba być świadomym co się mówi.

To mój drugi związek pierwszy ponad 3 letni a ten trwa juz prawie 2 lata. Zastanwaiam się powoli czy tak naprawdę istnieje prawdziwa miłośc między kobietą i męzczyzna czy to nie jest tak że zyjemy ze sobą by być, bo nastepuję przywiązanie. Cóż jestem jeszcze młodą osobą ale uwierz mi strasznie zraziłam się do związków i nie wiem czy nie lepszym rozwiazaniem być wolnym czlowiekem niż ciagle brnąc z kimś w niewiadomo jaką przyszłość smile)

12 Ostatnio edytowany przez thepass (2014-09-28 20:51:19)

Odp: Mężczyzna niedojrzały?
nieznajomy9940 napisał/a:

Kobiety z reguły są dojrzalsze od mężczyzn i deklaracje z mieszkaniem, z miłością do końca życia biorą bardzo poważnie do siebie.

Pitolenie smile
Może biorą do siebie, jak im zależy i jak czują co czują, w danym momencie.
Jak ktoś porywa sie z motyką na słonce, obiecuje złote góry kierując się tylko emocjami...
sorry na pewno nie mozna powiedzieć, że kobieta jest w tym lepsza. To juz od człowieka zależy co wygaduje, co obiecuje, a pozniej jak mu mija "bez powodu" to sie wycofuje z wszystkiego. I tak, raczej z reguły to są młode osoby, ale także istnieją wyjątki i nie trzeba "przetestować" 10 związków i 10 partnerów by sie dowiedzieć czego chce.
Ogolnie nie ma po co tego rozkminiać - i tak sie niczego nie zmieni. To błąd przede wszystkim osoby, która daje nadzieje, pewność, obiecuje i to ona się zmienia, a nie osoby do ktorej jest to kierowane.
Niech rzuci kamieniem ta osoba ktora nigdy nie zmieniła zdania, nie dała nadziei i nie wycofała się z czegoś co obiecała. Wtedy sie zrozumie jak to jest. To wszystko zalezy od nas wbrew pozorom.

13

Odp: Mężczyzna niedojrzały?
paulo71 napisał/a:

Sonia, facet w wieku 22 lat to dzieciak większości. Nie chce zakładać rodziny, a przynajmniej większość takich chłopców. Facet taką decyzję podejmuje w większości mając 25 lat, jest na etapie myślenia o rodzinie. Wiem po sobie, nie chciałem nigdy zakadać rodziny w wieku 22 lat, owszem być w związku nie formalnym a zalegalizowanie to już inna inszość. Legalizacja to odpowiedzialność za drugą osobę. Oczywiście nie zalegalizowany związek to też jak najbardziej odpowiedzialność, tylko ona ma inne priorytety. Jeśli chodzi o dziewczyny, to też różnie bywa np. chcą się bawić, bo mają na to czas. Ogólnie mówiąc osoby powinny się wiązać powyżej 25 roku życia precyzując swoje potrzeby i reguły.
Sumując to każdy facet jest różny, zdarzają się też po 30, 40 niedojrzali. A może powiem inaczej, po prostu nie chcą zakładać rodzin.
Po prostu najlepiej poznać takiego człowieka, który właśnie tego chce. To się da zauważyć przez wspólne rozmowy a zwłaszcza czyny. Facet, który chce rodziny to się oświadcza, bierze ślub lub wspólnie sie mieszka. Wiadomo, nie następuje to po 2 czy 4 miesiacach, ale po 6 do 9 osoby takie przystępują do wspólnego zamieszkania no chyba, że nie chcą a sobie tak ciągną wspólne spotykania. Nie mniej trzeba wziąć pod uwagę jeszcze to, że osoby po przejściach są bardzo ostrożne i to też żutuje na relacje i szybkie zamieszkiwanie czy ślub.

Ja broń Boże nie chciałam by już mi się oświadczał  wink chciałam żyć z nim. Plany na rodzinę były w wieku 28-29 lat i wcale mi się do tego nie spieszyło. Jednak zszokował mnie tym że kiedyś mówił o przyszlości a teraz żyję słowami " będzie co ma byc" "zobaczymy co będzie dalej" "wierze w przeznaczenie"

14

Odp: Mężczyzna niedojrzały?
daenerys7 napisał/a:

Nie jestem żadną wyrocznią w sprawach miłosnych, ale wydaje mi się, że on po prostu się Tobą znudził. Brutalne, ale niestety tak to wygląda. Co nagle, to po diable... Po jakim czasie tak ochoczo się deklarował?

Niestety,ale mi też to wygląda na totalne znudzenie się Tobą.Być może ten wiek to dla "faceta" jest jeszcze wiekiem,gdzie niestety słowa,które deklaruje nie zawsze przekładają się na rzeczywistość.Możliwe,że jest na etapie tego,że sam do końca nie wie czego i kogo chce..

15

Odp: Mężczyzna niedojrzały?
mifikowa napisał/a:
daenerys7 napisał/a:

Nie jestem żadną wyrocznią w sprawach miłosnych, ale wydaje mi się, że on po prostu się Tobą znudził. Brutalne, ale niestety tak to wygląda. Co nagle, to po diable... Po jakim czasie tak ochoczo się deklarował?

Niestety,ale mi też to wygląda na totalne znudzenie się Tobą.Być może ten wiek to dla "faceta" jest jeszcze wiekiem,gdzie niestety słowa,które deklaruje nie zawsze przekładają się na rzeczywistość.Możliwe,że jest na etapie tego,że sam do końca nie wie czego i kogo chce..

Dokładnie on sam nie wie czego chce i sam powtarza to non stop.

16

Odp: Mężczyzna niedojrzały?

Nie, "nie wiem czego chce" to oznacza - NIE CHCE CIEBIE smile

17

Odp: Mężczyzna niedojrzały?

Jeżeli nie wie sam czego chce to powiem Ci tak: porozmawiaj z nim bardzo, ale to bardzo poważnie. Jeżeli zostawisz to i będziesz w tym trwała to za moment powie Ci, że jednak uczucie jakim Cię darzy już jest mniejsze bądź też wygasło ono całkowicie. Nie wiem jakie masz podejście do niego, ale zastanów się nad tym związkiem, chłopak sam na siebie bata ukręcił przyznając, że sam nie wie czego chce.

18

Odp: Mężczyzna niedojrzały?

Rozmawiałm z nim wiele razy i ciagle to samo. Zastanawia mnie fakt co będzie jak się rozstaniemy czy go to ruszy, czy przemyśli ze to był błąd? Powiem że ile mialam związków to za każdym razem facet zrywał a potem chciał powrotów i tak było zawsze jednak ja nigdy nie wróciłam. Jestem osobą która nie wchodzi drugi raz do tej samej rzeki. I żyję z myślą "nie zostawiaj mnie na potem bo potem mnie już nie będzie"

19

Odp: Mężczyzna niedojrzały?
sonia99 napisał/a:

Rozmawiałm z nim wiele razy i ciagle to samo. Zastanawia mnie fakt co będzie jak się rozstaniemy czy go to ruszy, czy przemyśli ze to był błąd? Powiem że ile mialam związków to za każdym razem facet zrywał a potem chciał powrotów i tak było zawsze jednak ja nigdy nie wróciłam. Jestem osobą która nie wchodzi drugi raz do tej samej rzeki. I żyję z myślą "nie zostawiaj mnie na potem bo potem mnie już nie będzie"

Ale czemu zrywali? Moze dlatego, ze prowokowałaś do tego i nie pozostawiałaś wątpliwości, tylko czekalas az ktos podejmie decyzje za Ciebie. Moze te zerwania nie były im na ręke.

20

Odp: Mężczyzna niedojrzały?

22 lata to BARDZO młody facet. Oczekiwanie dojrzałości i chęci ustatkowania się w tym wieku jest mało realistyczne.

21

Odp: Mężczyzna niedojrzały?

Skoro niedojrzały to co robić?

22

Odp: Mężczyzna niedojrzały?

A cóż możesz zrobić?
Facet się 'odmyślił' i boi się powiedzieć to otwarcie i wprost...Okręca jak może , sugeruje, pokazuje.
Wyobrażasz sobie zostać w związku z kimś niezdecydowanym? Wydaje mi się,że w tym momencie poczucie bezpieczeństwa pęka jak bańka mydlana. Wy nadal jesteście razem?

23

Odp: Mężczyzna niedojrzały?
sonia99 napisał/a:

Skoro niedojrzały to co robić?

Ja wiem, że "niedojrzały" lepiej brzmi, niż "nie chce Ciebie", ale lepiej spojrzeć prawdzie w oczy. W fazie zakochania mówi się wiele i obiecuje mnóstwo, ale jemu to przeszło i teraz bardzo pokracznie próbuje się z tego wykręcić.

thepass napisał bardzo dobrze - nie wie czego chce, to znaczy, że NIE chce Ciebie. Koniec filozofii.

Posty [ 24 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Mężczyzna niedojrzały?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026