netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Nie mogę przesłać o nim myśleć :(

22 odpowiedzi6 012 wyświetleńzałożony przez vilu101, 24.09.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Nie mogę przesłać o nim myśleć :(

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 23 ]

1

Temat: Nie mogę przesłać o nim myśleć :(

Od jakiegoś czasu bardzo podoba mi się kolega z pracy i wydaje mi się że ja mu też,problem w tym że ja od dłuższego czasu podobam się jego najlepszym koledze K. . Wszystko zaczęło się w pewien weekend na imprezie u innego kolegi.Wtedy nie było K. bo wyjechał na urlop. Spędziliśmy cały wieczór na wspólnej rozmowie, nawet siedzieliśmy przytuleni, było naprawdę miło. Po tym weekendzie w pracy zmienił swoje zachowanie w stosunku do mnie...jak tyko ma możliwość podchodzi do mnie zagaduje, z daleka się uśmiecha...w ten weekend znalazł mnie na fb i napisał do mnie, podał mi swój numer i pisaliśmy całą niedziele.Nawet wyszedł z inicjatywą spotkania,ale dokładnie się nie zgadalismy i jak narazie cisza.Czasami czuję że mu się podobam i widzę to po jego zachowaniu a innym razem sama już nie wiem...Teraz widujemy się i rozmawiamy tylko w pracy,od niedzieli tel milczy. Mam ochotę do niego napisać ale nie wiem czy to nie będzie narzucanie się...Co mam zrobić?Próbowałam sobie odpuścić ale się nie da, widuję go i rozmawiamy co dziennie.

2

Odp: Nie mogę przesłać o nim myśleć :(

Ja bym sama wyszła z inicjatywą.
Czasem takie zwykłe: co słychać? może zdziałać "cuda"
spróbuj, przecież nic nie tracisz, a on może głowi się jak tu Ciebie zaczepić, pomóż mu w tym.

3

Odp: Nie mogę przesłać o nim myśleć :(

Napisz do niego! smile

4

Odp: Nie mogę przesłać o nim myśleć :(

Nie napisałam do niego...w sumie to nie zdążyłam bo on pierwszy się odezwał i tak sobie codziennie pisaliśmy po pracy..nawet się wstępnie na dziś umówiliśmy. Niby wszystko ok ale od wczoraj już się nic nie odzywa.Wczoraj pod koniec pracy poczułam pewien dystans między nami tak nagle i to że się przestał odzywać nie wiem co mam o tym myśleć.Nie wiem czego mam się spodziewać...co on ode mnie tak naprawdę chce?!!A jeśli tylko sobie ze mną pogrywa... Chciałabym tak poprostu przestać o nim myśleć sad

5

Odp: Nie mogę przesłać o nim myśleć :(

Kolejna co wpadła na pułapke "nie pokazał że mnie chce, to będe sie zastanawiała i zakocham na zabój".

6

Odp: Nie mogę przesłać o nim myśleć :(

Właśnie w tym problem że widzę to że mu się podobam, po tym jak się w stosunku do mnie zachowuje,jak ze mną rozmawia czy pisze. I nie tylko ja to zauważyłam.Dlatego tym bardziej nie rozumiem jego zachowania...dlaczego się nagle przestał odzywać sad

7

Odp: Nie mogę przesłać o nim myśleć :(

Wstępnie się na dziś umówiliście i Ty teraz będziesz siedzieć przy telefonie i czekać, przy okazji zastanawiać się o co mu chodzi, zamiast po prostu zadzwonić i zapytać, najzwyklej "Cześć! Spotkanie aktualne? O której i gdzie się widzimy?"... Pogratulować smile

8

Odp: Nie mogę przesłać o nim myśleć :(

Bo może jaśnie Księżniczko czeka też na Twoją jakąkolwiek inicjatywę? Ja olewam totalnie bierne dziewczyny.

9

Odp: Nie mogę przesłać o nim myśleć :(

Popróbuj poflirtować spokojnie przez dłuższy czas. Nie zawsze jest tak że jak dwoje ludzie ma się ku sobie to po kilku godzinach rozmowy można proponować randki. Czasem następuje ścieranie się osobowości i dopiero stopniowy kontakt przez dłuższy czas daje możliwość ustalenia czy coś z tego będzie. Spróbuj naprzód rozmawiać i jeszcze się nie umawiaj.

10

Odp: Nie mogę przesłać o nim myśleć :(

Napisałam do niego wczoraj do południa,ale nie zapytałam o spotkanie bo nie chciałam być że tak powiem nachalna.On sam też się na ten temat nie odezwał,była to krótka wymiana 2-3 zdań i nagle zamilkł,więc ja też już nic nie pisałam.Do spotkania oczywiście nie doszło.Telefon dalej milczy...mam ochotę napisać ale nie chcę się narzucać.Nie potrafię zrozumieć jego zachowania,chcę nabrać trochę dystansu,choć nie będzie to łatwe,zwłaszcza w pracy.Jakbym mogła tak po prostu przestać o nim myśleć!:(

11

Odp: Nie mogę przesłać o nim myśleć :(

Nachalna i narzucająca się być była, gdybyś wypisywała po 50 smsów na godzinę, z przerwami na dzwonienie. Co może być nachalnego w tym, że chcesz zapytać o spotkanie, które sam zaproponował? Przecież najnormalniejszą w świecie rzeczą jest to, że chcesz wiedzieć na czym stoisz oraz jak zaplanować sobie dzień/wieczór/noc/cokolwiek.
Nie wygodniej i lepiej by było, gdybyś zamiast zastanawiania się nad tym, czy jesteś nachalna, czy się narzucasz i o co mu chodzi, po prostu spytała co z tym spotkaniem?
Jakoś nic nachalnego nie było w tym, że codziennie po pracy sobie pisaliście.
Jeśli masz ochotę na coś, to to rób, bez zastanawiania się, czy wypada. Chcesz się z nim spotkać - zaproponuj, chcesz go usłyszeć - zadzwoń.

12

Odp: Nie mogę przesłać o nim myśleć :(

Ja bym sie nie angażowała za bardzo, bo im bardziej będziesz o nim myśleć itp tym bardziej sie od niego uzależnisz. A nie ma nic gorszego niż niedostępny-podobajacy sie kobiecie facet... Łatwo sie w takim zadurzyć...

13

Odp: Nie mogę przesłać o nim myśleć :(

Spotkaliśmy się w końcu w niedzielę,było naprawdę miło. Później jeszcze 1 raz w tygodniu.Pisaliśmy do siebie i było ok aż tu nagle znowu 2 dni ciszy a w pracy jak gdyby nigdy nic.Mam wrażenie że jak jest sam to do mnie pisze ale gdy jest z kolegami to cisza,a ja głupia czekam na wiadomość.Zaczynam się gubić , czego on tak naprawdę ode mnie chce, a przecież nie zapytam go w prost, troszkę za wcześnie.

14

Odp: Nie mogę przesłać o nim myśleć :(

Nie napiszę do niego, bo będzie że się narzucam, nie zadzwonię, bo będzie że się narzucam, nie odezwę się, bo będzie że się narzucam... Dziewczyno, zrozum, jeśli on nie widzi żadnej inicjatywy z Twojej strony myśli że Ci nie zależy i odpuszcza, wcale się nie dziwię, bo ileż można... Wykaż się jakąś inicjatywą, bo Ci ucieknie myśląc że masz go w nosie...

15

Odp: Nie mogę przesłać o nim myśleć :(

Po naszych spotkaniach zaczęłam już do niego pisać,nie czekam zawsze jak on się pierwszy odezwie.Dałam mu do zrozumienia że mi się podoba.Mam wrażenie,że on szuka przelotnej znajomości i zauważył, że ze mną mu to nie wyjdzie...i co teraz jak go sobie mam z głowy wybić? Kiedy mimo wszystko dalej mi się podoba i gdzieś w środku mam nadzieję że coś z tego może wyjść. Wiem, że to głupie ale nie potrafię przestać o nim myśleć :-(

16

Odp: Nie mogę przesłać o nim myśleć :(

Czy jesteś całkiem pewna że on szuka przelotnej znajomości?

A sposób na zapomnienie to po prostu intensywnie spędzać czas na spotkaniach towarzyskich z wieloma mężczyznami, flirtowanie z nimi i szukanie nowego faceta. Szkoda że ludzie nie porozumiewają się telepatycznie bo wtedy wiedzieliby jakie są odczucia drugiej osoby. Z mojej obserwacji wynika, że kobiety wycofują się zbyt często i zbyt szybko, tracąc kontakt z odpowiednim partnerem, bo coś im mówi, że on jest nieodpowiedni. Brak jest umiejętności oceny partnera na podstawie przebiegu rozmowy i lęk powoduje wycofanie. Kobiety boją się że partner kłamie i w związku z tym nie da się z nim być.

17

Odp: Nie mogę przesłać o nim myśleć :(

Pewna być nie mogę,ale zaczynam powoli tak myśleć widząc jego zachowanie.Sądzę, że jeśli chłopak chce być z dziewczyną to się stara a nie zamilka na kilka dni tymbardziej cały weekend.Wydaje mi się że on widzi to tak... Jak ma ochotę napisze i się spotkamy,tyko wtedy gdy on chce i ma czas. A ja głupia mu na to pozwalałam..Najgorsze jest to że mimo to wszystko jakby napisał że chce się spotkać ja głupia bym poleciała hmm
Spotkałam się z innym chłopakiem ale nic to nie dało na spotkaniu myślałam o tamtym mając nadzieję, że może się odezwie:(

18

Odp: Nie mogę przesłać o nim myśleć :(

Za bardzo się przyklejasz do tego telefonu, wydaje się, że nic w życiu nie robisz, tylko lecisz do pracy, a po pracy czekasz na telefon od niego. Non stop piszesz, że głupia z nadzieją czekałaś aż się odezwie. Nie umiesz sobie czasu organizować?
Poza tym, chyba możesz w piątek go zagadać i zapytać o plany na weekend? Ewentualnie w poniedziałek podejść i zapytać jak mu weekend minął. Dlaczego z nim normalnie nie porozmawiasz, twarzą w twarz, tylko przez telefony? A i dlaczego sama mu nie zaproponujesz wyjścia? Fajna pogoda, zaproponuj spacer, zaproponuj kawiarnię, cokolwiek? Czy znowu "Nie chcesz się narzucać i czekasz aż on napisze"? Jak wyglądało to "danie mu do zrozumienia, że Ci się podoba"? Może też zrobiłaś to w jakiś pokraczny sposób, "bez narzucania się" i facet dalej żyje w błogiej nieświadomości...
A tak z innej strony, nie wiem, czy chciałabym być z kimś, kto się uwiesił na telefonie i tylko czeka na moje propozycje, sam od siebie nic nie robi, a do tego sam ze sobą też nic nie zrobi, tylko uzależnia siebie ode mnie... Zastanów się nad tym trochę.

19

Odp: Nie mogę przesłać o nim myśleć :(

Ja_skółka masz rację za bardzo siedzę przy telefonie,nagle wszystko inne przestało mnie interesować, nie jest to normalne i zdaję sobie z tego sprawę.Próbuję to zmienić od wczoraj jakoś mi to nawet idzie choć nie jest łatwo. A co do rozmowy z nim twarzą w twarz to mieliśmy kilka takich przed weekendem i po ale nigdy nic nie zaproponował a ja nie będę robiła z siebie idiotki i prosiła go o spotkanie,skoro wiecznie jest taki zajęty z kolegami.
W końcu do mnie dociera że on od początku nie traktuje mnie poważnie, może chciał się przed kolegami pokazać.. Postaram się odpuścić,choć pewnie łatwo nie będzie

20

Odp: Nie mogę przesłać o nim myśleć :(

A czemu uważasz,że zaproponowanie wspólnego spędzenia czasu jest robieniem z siebie idiotki? To w takim razie on też robi z siebie idiotę proponując Tobie spotkania...?
Za dużo analizujesz, za dużo w tym wszystkim jest Twoich domysłów, a za mało rozmowy szczerej między Wami.

21

Odp: Nie mogę przesłać o nim myśleć :(

Strasznie przykre jest takie stwierdzenie, że jak się odezwiesz, to zrobisz z siebie pośmiewisko... Facet nie widzi większej inicjatywy z Twojej strony, zainteresowania więc powoli odpuszcza... Podejdź do Niego w pracy, zapytaj co robi danego dnia i czy miałby ochotę gdzieś wyjść, spotkać się, tak prosto z mostu, przełam się smile

22

Odp: Nie mogę przesłać o nim myśleć :(

To nie jest tak że ja od siebie nie wykazałam żadnego zainteresowania, pisałam do niego ale za każdym razem odpisywał tak jakby mnie zbywał to da się odczuć.Może i nie zaproponowałam mu spotkania ale podczas rozmowy nie raz dałam mu do zrozumienia że chętnie bym się z nim spotkała. Więc chyba coś jest nie tak jak chłopak w każdy weekend zamilka i mnie jakby zbywa bo tak to odczuwam.

Posty [ 23 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Nie mogę przesłać o nim myśleć :(

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026