Hej dziewczyny.
Mam pytanie co byście zrobiły na moim miejscu: nie mam powodzenia u facetow. Mam na myśli to, ze nikt mnie nigdy nigdzie nie zaprasza i zawsze to ja wychodzę z inicjatywa wyjścia na piwo czy kolacje. Jednak po każdym takim spotkaniu kontakt zanika i zazwyczaj faceci juz nie chca miec ze mna nic wspolnego. Zaczęłam sie zastanawiać czy jednak dobrze robię zaczynając wszystko pierwsza i czy przypadkiem nikt mnie nie uzna na szmatkę. Nie robię nic takiego na tych randkach ale przecież kazdy moze sobie dopisać. Problem w tym, ze gdyby nie ja i moje inicjatywy to w zyciu nie wyszlabym na żadna randkę, bo nikt by mnie nie zauważył. Wiec co wybrać: łatkę łatwej dziewczyny ale jakies tam spotkania czy dobre imie, ale wtedy brak kontaktu z płcią przeciwna i samotność zapewne.
Podobne tematy
Benita, wychodzenie z inicjatywą odnośnie spotkań, to według mnie nic niestosownego. Może jednak zbytnio spinasz się i stresujesz, tym że "znów coś pójdzie nie tak" i dlatego tak też się kończy.
Na pewno nie jest złe to że Ty pierwsza zapraszasz. Brak sukcesów może mieć kilka przyczyn - źle wybierasz mężczyzn (takich po których nie widać że im się podobasz, że cię lubią) - ale w tym nikt z forum ci raczej nie pomoże. Może nie jesteś dość atrakcyjna do mężczyzn których wybierasz? W każdym razie możemy gdybać. Omów to z przyjaciółką, mamą, ciocią, psychologiem - kimś z kim możesz porozmawiać twarzą w twarz i się nie wstydzić tego że nie wychodzi.
Zaloz sobie profil na portalu randkowym.
Zobaczysz, jakim facetom sie podobasz, bedziesz zapraszana, no i krytykowana.
Jesli jestes gotowa na te meska krytyke- to do dziela...
( nie koniecznie kogos tam znasjdziesz, ale poznasz " meski punkt widzenia")