Potrzebuję podać łączny dochód rodziny - do uzyskania funduszu socjalnego w pracy.
I tu problem - mąż odmawia podania tego dochodu.
Moja sytuacja małżeńska jest skomplikowana. W zasadzie żyjemy oddzielnie.
Ale formalnie jesteśmy małżeństwem. I mieszkamy pod jednym dachem.
Mąż rozliczał się z urzędem skarbowym oddzielnie, więc z US też tej informacji nie dostanę.
Nie bardzo wiem, co zrobić. Cokolwiek napiszę to będzie źle.
A piszę oświadczenie o dochodzie pod groźbą odpowiedzialności karnej
A rezygnować z ok. 1 tys. zł, w sytuacji gdy mam teraz małe dochody też nierozsądnie
Podobne tematy
2 2014-09-16 08:49:54 Ostatnio edytowany przez adamajkis (2014-09-16 08:53:26)
A dlaczego nie zapytasz urzędnika? Wg mnie wyjscia są dwa. Albo urzędnik sam sprawdzi dochody męża działając w tej sprawie, albo oświadczysz, że mąż nie utrzymuje rodziny i obejdzie się bez jego dochodów.
Z resztą tutaj pewnie nie obejdzie się bez przeprowadzenia wywiadu środowiskowego przez pracownika socjalnego.
A dlaczego nie zapytasz urzędnika? Wg mnie wyjscia są dwa. Albo urzędnik sam sprawdzi dochody męża działając w tej sprawie, albo oświadczysz, że mąż nie utrzymuje rodziny i obejdzie się bez jego dochodów.
Z resztą tutaj pewnie nie obejdzie się bez przeprowadzenia wywiadu środowiskowego przez pracownika socjalnego.
Byłam w urzędzie skarbowym - ale jak mąż rozliczał się oddzielnie, to potrzebny jest jego wniosek o wystawienie zaświadczenia o dochodzie.
Mogłabym oświadczyć w pracy, że mąż nie otrzymuje rodziny - ale na razie jeszcze tego nie chcę.
Mąż pracował w tej samej firmie przez wiele lat. I nie chciałabym jeszcze informować o naszej sytuacji.
4 2014-09-16 09:14:55 Ostatnio edytowany przez LeeBee (2014-09-16 09:15:37)
Postąp jak radzi adamajkis lub podaj orientacyjna kwotę. Prawda jest taka że twój pracodawca nie ma możliwości prawnych żeby poznać dochody twojego męża. Nie jest on ich pracownikiem a mamy ochronę danycb osobowych. Klauzula za skladanie zeznan jest tak na prawdę straszakiem. ACZKOLWIEK nie można wykluczyć że spróbują się dowiedzieć i Pani w kadrach męża firmy się wygada nie wiedząc że nie może
Postąp jak radzi adamajkis lub podaj orientacyjna kwotę. Prawda jest taka że twój pracodawca nie ma możliwości prawnych żeby poznać dochody twojego męża. Nie jest on ich pracownikiem a mamy ochronę danycb osobowych. Klauzula za skladanie zeznan jest tak na prawdę straszakiem. ACZKOLWIEK nie można wykluczyć że spróbują się dowiedzieć i Pani w kadrach męża firmy się wygada nie wiedząc że nie może
Trochę boję się podać orientacyjną kwotę, bo u mnie w pracy sytuacja jest taka, że są różne zwolnienia łącznie z dyscyplinarnymi, gdy np. ktoś jest w okresie ochronnym przed emeryturą. A ponadto szefostwo bardzo lubi chodzić do sądów
No a co ci radzą w kadrach?
No a co ci radzą w kadrach?
Ja ich właśnie nie chcę pytać.
Nie chcę w pracy informować o moich problemach z mężem.
On tu pracował 30 lat.
Potem musiał odejść jak zmieniło się szefostwo.
Gdyby wiedzieli o moich problemach, mieliby duzo satysfakcji.
I kto wie czy moja sytuacja w pracy nie byłaby jeszcze bardziej skomplikowana.
A, jak już pisałam, boję się wpisać orientacyjnych danych.
Szukam sposobu, jak wpłynąć na męża żeby je podał, mimo że jego pieniędzy i tak oglądać nie będę.
No ale na dobrą sprawę to mąż może ci podać wymyśloną sumę a dokumentów ci nie pokaże. Tak samo nikt nie ma prawa żądać od niego pokazania w twojej pracy zaświadczenia o zarobkach.
Jeśli wpiszesz w miarę realną kwotę to nie sądzę żeby chcieli to w pracy to sprawdzać