Witam. Chcialabym bardzo prosic o poradę ponieważ nie znam się na tym kompletnie a niestety mam przed sobą walkę o alimenty.
Zacznę od tego,że mój eks mąż przebywa za granicą, tam pobiera rodzinne na nasze wspólne dziecko (wczesniej przesyłał je na moje konto na potrzeby dziecka). W tym momencie były mąż walczy o to by rodzinne wchodziło w skład alimentów, czyli np. jeżeli cała kwota alimentów wynosi 900 zł to na zasadzie, że 500 zł z tego to pieniążki z jego wypłaty a 400 zł to rodzinne. Czy może byc taka możliwośc, że pieniądze z państwa stanowią częśc alimentów na dziecko, które przebywa w Polsce? Czy jednak cała kwotę alimentów eks musi pokryc z wypłaty a zasiłek rodzinny to dodatkowe pieniążki na potrzeby dziecka. Były twierdzi, że składa o taki podział alimentów gdyż jego znajomy tak ma?? Zaznaczam, że nie chodzi tu o chytrośc pazernośc. Bo ja jestem w stanie zrezygnowac z tego zasiłku bo jakim prawem facet, który nie interesuje się własnym dzieckiem ma jeszcze życ jego kosztem.
Podobne tematy
Myślę, że ma szansę mu się to udać, moi rodzice są w podobnej sytuacji i rodzinne, które jest pobierane w Niemczech na moją siostrę wchodzi w skład alimentów, jakie rodzic wysyła na utrzymanie dziecka w Polsce. Jeśli w Polskim prawie się nie uda, to on może udać się do Niemieckiego Sądu i prawo tam będzie po jego stronie.
Tylko, że on jest cześciowo pozbawiony praw do dziecka. Chciałabym zrezygnowa z rodzinnego za granicą a pobiera je tutaj w Polsce. Wiadomo, że dużo mniej ale wiem, że pieniądze nie pójdą na imprezowe życie a na potrzeby dziecka,Sprawa toczy się w Polskim sądzie
Ale to nic nie zmienia. Jeśli mąż da Ci łącznie 900zł na dziecko to powinnaś się cieszyć, bo w Polsce najwyższe alimenty jakie przyznają to chyba 600zł, a jak nie, to on ma prawo pójść do niemieckiego sądu i tam w zależności od zarobków, mogą przyznać Ci mniej, bo wg ich prawa ileś tam euro musi zostać dla osoby tam zatrudnionej na życie. Zresztą z rodzinnym tam też jest różnie, u mnie w domu bylo tak, że mama rok czekała aż jej wyrównają rodzinne, czasem są wielkie opóźnienia.
Te 900 zł podałam jako przyklad, alimenty mam inne. Były siedzi również w innym państwie. Zastanawia mnie tylko jedno: dlaczego państwo ma płacic alimenty za takiego delikwenta(skoro rodzinne wchodzi w skład alimentów) przecież na takiej zasadzie każdy może tak robic, a więc obce państwo ma utrzymywac dziecko, które nawet w tym państwie nie przebywa?
Maż zarabia dużo, nawet bardzo więc kwota alimentów jaka przysądził mu sąd jest taka, że go naprawdę stac na to by zapłacic te alimenty w całości, a zasiłek an to wychodzi, że dostanie w gratisie. A skoro on pobiera tam ja tu mam drogę zamkniętą do jakiejkolwiek pomocy, a wiadomo, że w Polsce z pracą różnie bywa. Póki co ją mam, ale nie wiem jak będzie dalej. Denerwuje mnie taka sytuacja bo nie wiem co mogę zrobic czy jest w ogóle sens jakoś działac.
Pierwszy raz slysze, zeby zasilek rodzinny wchodzil w alimenty. To nie jest logiczne.
Co do Niemiec to ojciec ma prawo odliczyc od alimentow tylko 50% zasilku na dziecko. Sprawdzilam to. Powinnas sprawdzic jak jest w kraju w ktorym przebywa maz, albo przejac rodzinne na siebie tu w Polsce.
Pierwszy raz slysze, zeby zasilek rodzinny wchodzil w alimenty. To nie jest logiczne.
też mi się tak wydaje, ale jak sąd ustali nie wiem, bo przecież zasiłek stanowi dodatkową pomoc na utrzymanie dziecka.
Witam. Chcialabym bardzo prosic o poradę ponieważ nie znam się na tym kompletnie a niestety mam przed sobą walkę o alimenty.
Zacznę od tego,że mój eks mąż przebywa za granicą, tam pobiera rodzinne na nasze wspólne dziecko (wczesniej przesyłał je na moje konto na potrzeby dziecka). W tym momencie były mąż walczy o to by rodzinne wchodziło w skład alimentów, czyli np. jeżeli cała kwota alimentów wynosi 900 zł to na zasadzie, że 500 zł z tego to pieniążki z jego wypłaty a 400 zł to rodzinne. Czy może byc taka możliwośc, że pieniądze z państwa stanowią częśc alimentów na dziecko, które przebywa w Polsce? Czy jednak cała kwotę alimentów eks musi pokryc z wypłaty a zasiłek rodzinny to dodatkowe pieniążki na potrzeby dziecka. Były twierdzi, że składa o taki podział alimentów gdyż jego znajomy tak ma?? Zaznaczam, że nie chodzi tu o chytrośc pazernośc. Bo ja jestem w stanie zrezygnowac z tego zasiłku bo jakim prawem facet, który nie interesuje się własnym dzieckiem ma jeszcze życ jego kosztem.
Mozesz napisac specjalne pismo , aby srodki z zasilku byly przekazywane na twoje konto bankowe, w tym celu skontaktuj sie z rops w swoim miescie, lub jezeli jestes ze wsi lub malego miasteczka, do wiekszego miasta, do ktorej przypisana jest twoja miejscowosc.
ile moge żądać alimentow na 4letnie dziecko, ktorw chodzi do przedszkola, a ojciec pracuje legalnie w Anglii?
ile moge żądać alimentow na 4letnie dziecko, ktorw chodzi do przedszkola, a ojciec pracuje legalnie w Anglii?
Jest taka kancelaria z bodajze poznania, ma strone internetowa, na ktorej jest zamieszczona taka tabela. Wyszczegolnione sa przerozne rzeczy, ktore sa potrzebne dziecku, ilosc ile potrzeba, na zaspokojenie potrzeb, to samo oblicza i dieli na dwa. Ale tak na prawde zalezy od dochodow rowniez meza.