mam-siłę napisał/a:tenniedobry2 napisał/a:a nie jest często tak że dla jednej strony kryzys, dla drugiej chwilowe ciche dni
a nie jest często powodem też alkohol, na tego typu wyjazdach, imprezach
wiem alkohol nie tlumaczy, ale pomaga w zaistnieniu czegoś, takiego
łamie bariery które normalnie się nie przekracza
ja mam problem, bo mi ktoś próbuje wmówić zdradę, której nie ma.... i nie było
siedze na facebooku na fotelu, pisze do kumpla, problem
wieczorem,
sprawdzam wiadomości na telefonie rano przy kawie, problem
niech by się tam jakaś laska niechcący zaplątała, oj miała by problem 
śmieszne jest to że w dzisiejszych czasach jest kojarzony z zdradą, romansem, głównie
przy możliwościach wykorzystania telefonu komórkowego, moze miec wiele zastosowań
jako wykrywacz zdrady również 
Ale widzisz u mnie dokładnie tak było, telefon ciągle w ręku, do wszystkiego jakieś hasła pozakładane tak abym nie mogła nawet luknać
i zawsze podkreślał, że On nie z tych :-(
a może gdybym miala mozliwośc sprawdzenia telefonu dowiedziałabym sie wczęsniej o tym :-(
no tak, rozumie Cię
ale w sumie to przecież podsłuchy, i ingerowanie w nie swoją własność
w tym kraju jak sam widzisz na samym szczeblu kraju jest nie legalne
znaczy jest jak masz to załatwione wcześniej, na papierze
to tak w raamach o grotesko 
być może że to świadczy, o czymś, jedno się nasuwa
jak ktos coś zabezpiecza, przez dostepem partnera, no jedno
chyba każdemu
ja mam zabezpieczony telefon dotykowy, tym wzorem takim
jedynie po to ze czesto cholera jedna w kieszeni jakims cudem sie odblokowywala, i dzownila gdzie bądź
mam np 3 maile
jeden generalnie do rejestracji na wszelkich stronach, gdzie to jest wymagane
drugi z dawnych czasow zakaldany wspolnie z zona
3 od kilku lat, do celów robót prywatnych
najwazniejszy ten ostatni, zero reklam, zero bzdetów
1 jak otwieram to robie zaznacz wszsytko i kosz, nawet nie czytam
nim odzyskuje hasla czy loginy, do portali różnych, jak zapomne dostepu po dłuższym czasie nei używania
2 jest ogolnie do kontaktow,
na 1 i 2
jest spam reklamowy
do obudwnu 1 masz takie samo haslo jak zona, do swoich
zapamietane w przegladarce, moze lukac kombinowac
3
tez nie jest zakazany, ale haslo nie jest zapamietane ze wzgledu na posiedzenia dzieci, na komputerze
no a moja zona do swojej poczty zmienila
tez mam swira lapac, jak slucham tesktow ze na telefonie siedze
to jest chore!!!
poza tym pomyśl, zmonitorowalabys mu telefon, cos byc zobaczyla, i co
by sie bardziej ukrywal, kasowal, itd itp
byla by kwesita tylko czekania az tego by nie dopilnowal,
ja przez jakis czas monitorowalem, bo nie rozumialem jej zachowan, i co nic nie znalazlem
a naprawd enic o tym nie wiedziala, jestem po informatyce takze troche bardziej wdrozony jestem w komputer 
jak sie sypei zaufanie to generalnie, nic nie pomoze, nawet monitorowanie
nie mozna do stereotypow sprowadzac kazde zachowanie
Ciebie poprostu szczeniacko ktos oszukał
zastanawiam sie jedynie jakbys ot Ty była, jaka by była afera, i co by z Ciebei zrobił, i jakie by mial wytluamczenie wtedy dopiero do zrobienia cos w ramach
równowagi
bo wydaje sie mi ze to wlasnie tego typu "ciołek"
do Joannka
no to poprostu widac, ze nie zawsze sa te dwie połówki, a chyba najgorzej nei wyjaśnić, a potem się zdziwić
bo ja za pomowienie mnie przez kogoś, za puszczenie ploty, jestem w stanie wydrzec od żony kto i co powiedział
i za pysk tego kogoś przydrzeć i zrobić konfrontacje
bo głupiego pierdd nie potrafie zniesc
są dowody, nie dyskutuje nigdy, zreszta sam czesto wybiegajac przed cholote sam potrafiłem powiedziec, słuchaj zawaliłem, byłem wkurzony na Ciebie
zrobiłem tak i tak, podkreślam nigdy nei zdradziałem ani psychicznie ani fizycznie
ale jak ten cały bajzel zaczyna się opierac na wypowiedziach ludzi którzy mi źle życzą, to jak mam sie nie bronić
muszę
tak dawniej byly studia podyplomowe, jedne drugie, warszawa krakow, byly wyjazdy zagraniczne
jakos nigdy do towarzystwa nie musialem nikogo szukac
po prostu dla chcacego nic trudnego!!!
alkohol jedynie moze to przyśpieszyć, zacierając racjonalne i trzeźwe myślenie
ja zawsze wcześniej wolałem sie z kumplem przy okazji takich wypadow, bo akurat wiekszosc imprez wyjazdow, itd itp, mialem kwaterowanie z kumplem
my po prostu siadalismy we dwoch, i vodeczka

jeden nałóg czasem ratuje jednak od innych problemów
z drugiej całkiem strony, mam znajomych, z dawnych lat
ludzie dobrze zarabiaja, żony nie pracują, mają co chcą
wspolny czas, wspolne wyjazdy, różne pierdoły jakie im trzeba
ale goscie wlasnie niby na delegacje jeżdzą
i nie ra znie dwa info mialem, ze kolesie te delegacje wymyślaja i jeżdzą na dupy w polske na kilka dni
i o dziwo wracaja, wszsytko jest pieknie ladnie, kolorowo, nawet ludzie im zazdroszcza
życie to generalnie ejst jedna wielka ściema w dzisiejszych czasam, coś to tak zaczynam odbierać
nie raz białe jest czarne , a czarne jest białe, kwestia miejsca z którego się na to patrzy
powodzenia, pozdr