netkobietyWszystkie działy
Trudna miłość, zazdrość, nałogi

problem z alkoholem - jak pomoc?

10 odpowiedzi2 173 wyświetleniazałożony przez milenka2306, 07.09.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » problem z alkoholem - jak pomoc?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 11 ]

1

Temat: problem z alkoholem - jak pomoc?

Witam! Moi znajomi mają poważny problem. Mojego znajomego mama pije. Nie wie jak sobie z tym poradzić. Nikt juz nie wie. Zaczela pic dwa lata temu. Ojciec znajomego skapnal sie na wakacjach, potem trafila co szpitala bo choruje na cukrzyce. Wszyscy zalamani ze jak to sie moglo stac. Ona sie do tego nie przyznawala. A butelki ciagle sie pokazywaly. Gdzies pochowane, puste. Kuzynka pracowala w sklepie do ktorego czesto ona przychodzila. I codziennie kupowala wodke. Potem troche sie polepszylo. Albo faktycznie przestala pic albo nikt nie zauwazal. Jeden syn sie wyprowadzil, drugi mieszka ale czesto go w domu nie ma a maz pracuje za granica. Ciagle sama. Nikt nie widzi. Po jakims czasie znowu zaczela... Teraz jest coraz gorzej. Ludzie glupio gadaja, jedzie rowerem po %. Same problemy.... Ale ona tego nie widzi i mowi ze to wlasnie maz i synowie sa zli. Nie wiedza dlaczego zaczela pic, czy miala jakis problem. I dowiedziec sie nie moga bo wszystkiego sie wypiera. Wszyscy maja juz dosyc bo leczyc sie nie chce, nikogo nie slucha. Mąż stwiedzil ze juz nie chce do domu zjezdzac na urlop. Syn ktory sie wyprowadzil pracuje razem  z ojcem, jak zjezdza przyjdzie pogada i chwilowo jest dobrze a pozniej znow sie zaczyna. Kumpel ma tez juz dosyc. Nie radza sobie. Ale jesli  i on sie wyprowadzi to bedzie koniec. Do tego wszystkiego bierze jeszcze insuline i jakies tabletki.

Jak mozna pomoc takiej kobiecie? Ktroa twierdzi ze nie pije. Leczyc sie nie chce. Na sile zamknac w jakims osrodku? Albo czy jakis terapeuta moze do domu przyjezdzac?

Spotkaliscie sie z takim problem? Pomozcie.

2

Odp: problem z alkoholem - jak pomoc?

Można wysłać kogos takiego na przymusowe leczenie/ odwyk. jednak jest to dość trudny proces i nie ma 100% pewności, że skończy się sukcesem. Jęsli ta kobieta gdzies pracuje to jej pracodawca może ją wyslać na przymusowe leczenie (jeżeli jest w porządku), rodzina ma do tego wszelkie prawo. trzeba się udać do odpowiedniej osoby (u mnie urząd miasta) wniosek trafia do komisji i zaczyna się cały "cyrk". Następuje wywiad, praca, rodzina, znajomi, sąsiedzi. Potem osoba "wystawiona" przez rodzinę staje przed tą komisją a nastepnie jest decyzja. Jeśli np decyzja bedzie taka, że wysla ja na przymusowy odwyk, to kobieta wyleczy się jedynie fizycznie, bo psychika dalek będzie miała zakodowane swoje. Na siłę jej nie wyleczysz więc należy sie zastanowic czy cała akcja z przymusowym leczeniem się opłaci.
   Znam 2 historie czlowieka alkoholika w rodzinie. Z jedną nadal sie zmagam, a druga niestety skonczyła się tragicznie. Ojciec mojej przyjaciółki niestety zapił sie na śmierc, rodzina robiła wszystko nawet przymusowe leczenie, które nie rokowalo bo pacjent uważał inaczej.

3

Odp: problem z alkoholem - jak pomoc?

Kurde... Wspolczuje im...

Ta babka juz nie pracuje. Poszla na rente chyba gdy zaczela sie cala akcja z cukrzyca. A potem doszedl alkohol. Teraz nie wiem czy nadal ma jakies zwolnienie czy juz sie zwolnila. Wiec siedzi w domu. Glownie sama. A do niedawno pomagala innym... Byla pielegniarką...

4

Odp: problem z alkoholem - jak pomoc?

Ta chorobą jest naprawdę ciężka bo wszystko zalezy od osoby chorej, zmusić jako tako można ale wiadomo jak to się skończy. Dla alkoholika, który uważa się za zdrowego człowieka każda terapia jest cyrkiem. uważam tez że osoby bardziej wykształcone ciężej wychodza z nałogu bo zawsze znajdują sobie jakis punkt odniesienia. "Skoro nie lęzę w rowie jak ten czy tamten", "w domu jest jedzenie a dzieci nie sa brudne" to nie mam problemu z alkoholem. Niektórzy nawet uważają że skoro nie piję wódki to nie jestem alkoholikiem.

5

Odp: problem z alkoholem - jak pomoc?
iLoveMyLambs napisał/a:

Ta chorobą jest naprawdę ciężka bo wszystko zalezy od osoby chorej, zmusić jako tako można ale wiadomo jak to się skończy. Dla alkoholika, który uważa się za zdrowego człowieka każda terapia jest cyrkiem. uważam tez że osoby bardziej wykształcone ciężej wychodza z nałogu bo zawsze znajdują sobie jakis punkt odniesienia. "Skoro nie lęzę w rowie jak ten czy tamten", "w domu jest jedzenie a dzieci nie sa brudne" to nie mam problemu z alkoholem. Niektórzy nawet uważają że skoro nie piję wódki to nie jestem alkoholikiem.

Święta prawda. Niestety alkoholizm jest problemem i w mojej rodzinie. Najpierw pił dziadek (zmarł 2 lata temu między innymi z tego powodu), pił mój ojciec (na szczęście mama się rozwiodła gdy miałam 4 lata), teraz pije wujek, gdy tylko ma wolne to nie obędzie się bez trunków. I gdyby na niego spojrzeć, popatrzyć na dom, rodzinę, nigdy nikt by nawet nie przypuszczał, że ma problem z alkoholem. Jednak rodzina wie jak jest, że są awantury itd. W sierpniu nastąpił przełom bo wujek w końcu dał się namówić na leczenie (nowy ośrodek versusmed koło Krakowa). Oczywiście nasze prośby nic absolutnie nie dawały, dopiero jego dobry kolega namówił wujka na leczenie, bo sam poszedł tam na terapię. No nic, zobaczymy co z tego wyjdzie.

6

Odp: problem z alkoholem - jak pomoc?

Jedyna metoda pomocy to odwrócić się całkowicie, odciąć taką osobę od wszystkiego czego się da. Okazywac pogardę.Ma odczuć gównianość swojej egzystencji.
Nie daj Boże umoralniać, wozić po specjalistach itp.

7

Odp: problem z alkoholem - jak pomoc?

pitagoras - a nie lepiej wlasnie rozmawiac, namawiac do leczenia, tlumaczyc?
przeciez jak ja zostawia, odwroca sie od niej moze byc jeszcze gorzej. zacznie pic wiecej bo wie ze juz nikt nie bedzie jej kontrolowal czy szukal po szafkach.

8 Ostatnio edytowany przez Janix2 (2014-09-07 15:40:17)

Odp: problem z alkoholem - jak pomoc?
pitagoras napisał/a:

Jedyna metoda pomocy to odwrócić się całkowicie, odciąć taką osobę od wszystkiego czego się da. Okazywac pogardę.Ma odczuć gównianość swojej egzystencji.
Nie daj Boże umoralniać, wozić po specjalistach itp.

Co Ty za głupoty piszesz? Może jeszcze zabić? Alkoholizm to choroba taka jak gruźlica, rak itp. Tu chodzi aby nie pomagać pić takiej osobie i nie brać za nią odpowiedzialności. Nie pożyczać na alkohol, nie usprawiedliwiać u szefa, nie spłacać długów, nie sprzątać kibla jak za....yga, nie ciągnąć do domu jak leży na ulicy itp. Można za to czasami zostawić literaturę o problemie w widocznym miejscu, najlepiej taką gdzie są piciorysy innych, może sięgnie i się utożsami. Pogardę to okazuje tobie za takie podejście.

9

Odp: problem z alkoholem - jak pomoc?
milenka2306 napisał/a:

pitagoras - a nie lepiej wlasnie rozmawiac, namawiac do leczenia, tlumaczyc?
przeciez jak ja zostawia, odwroca sie od niej moze byc jeszcze gorzej. zacznie pic wiecej bo wie ze juz nikt nie bedzie jej kontrolowal czy szukal po szafkach.

Niestety nie.Alkoholik nie ma funkcji myślenia.Ma tylko opcję ''chce mi się chlać'' i wszelkie funkcje myślowe podporządkowane są temu jednemu.
Możesz tłumaczyć i namawiać do woli- będziesz zachwycona reakcją- moczymorda zgodzi się z Tobą we wszystkim, zadeklaruje chęć zmiany, zasypie lawiną szczytnych postanowień.
Po czym nachleje się do nieprzytomności.
    Jedyną opcją wyjścia z nałogu jest sięgnięcie dna.Chcesz pomóc- pomóż mu dostrzec to dno- bezlitośnie.
Jedni się odbiją i spróbują wyjść, inni zachleją się na śmierć.Ich wybór.

10

Odp: problem z alkoholem - jak pomoc?
milenka2306 napisał/a:

pitagoras - a nie lepiej wlasnie rozmawiac, namawiac do leczenia, tlumaczyc?
przeciez jak ja zostawia, odwroca sie od niej moze byc jeszcze gorzej. zacznie pic wiecej bo wie ze juz nikt nie bedzie jej kontrolowal czy szukal po szafkach.

Rozmawiać można zawsze, ale  nie nakłaniać  do obietnic. Natomiast na terapię namawiać można zawsze. A najlepiej jak z pijącą osobą rozmawia trzeźwy alkoholik.

Posty [ 11 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » problem z alkoholem - jak pomoc?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026