netkobietyWszystkie działy
Trudna miłość, zazdrość, nałogi

Toksyczna relacja - jak się uwolnić?

5 odpowiedzi3 160 wyświetleńzałożony przez Sylwix88, 07.09.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » Toksyczna relacja - jak się uwolnić?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 6 ]

1 Ostatnio edytowany przez Sylwix88 (2014-09-07 16:44:22)

Temat: Toksyczna relacja - jak się uwolnić?

Witam wszystkich użytkowników

Chciałabym poprosić o pomoc i radę w najtrudniejszym momencie mojego życia. Nie wiem, co zrobić, a do głowy przychodzą mi same najgorsze myśli.

Zacznę od początku. Mam dwadzieścia sześć lat. Od czterech lat byłam w związku z chłopakiem w moim wieku. Dla obojga z nas to był pierwszy poważny związek, razem przeżyliśmy swój pierwszy raz i ogólnie mówiąc wchodziliśmy w dorosłość. Dużo podróżowaliśmy i poznawaliśmy ludzi z całego świata.  Początki były strasznie romantyczne, ale później wszystko zaczęło się sypać. To co zainteresowało mnie w chłopaku najbardziej, zaczęło nas niszczyć. Chodzi o medytację i jego wyjazdy na obozy tzw "retreaty" do Indii i Mistrza, który nazywa się Anadi (Polak swoją drogą).

Chłopakowi odwaliło na tym punkcie totalnie. Kiedy wyjeżdżał na dwa miesiące, nie było z nim żadnego kontaktu, nawet mailowego. Przestał się o mnie troszczyć, nawet interesować, co u mnie. Potem zaczął mnie obrażać np. że nie potrafię pracować nad niższą stroną swojej natury, nie chcę się rozwijać duchowo (ciężko wydawać 10 tys. zł na takie wyjazdy, kiedy się ledwo wiąże koniec z końcem), że osobie, która kieruje się "Ego" nie można zaufać. Zaczął też mówić, że nie wie, co będzie za dwa-trzy miesiące, nie miałam żadnego poczucia bezpieczeństwa z nim.

Pojawiły się także inne kobiety w jego życiu - z jedną pracował w sklepie i była 15 lat od niego starsza (pisał jej, że ją kocha, ale twierdził, że to tylko duchowa miłość i jestem za głupia, żeby to zrozumieć), potem poznał jakąś Hinduskę na obozie, która była "czysta i niewinna jak anioł", ( w domyśle: zupełnie inna ode mnie). Zrobiłam się strasznie zazdrosna, zupełnie straciłam zaufanie, zaczęłam sprawdzać mu maila i Facebooka.

Przez dłuższy czas mu wybaczałam i próbowałam odbudować ten związek, bo naprawdę go kochałam, starałam się ze wszystkich sił. On cały czas mnie odtrącał. W końcu postanowiłam dać sobie spokój, bo czułam, że mnie to wyniszcza, a relacja, która na początku dawała mi tyle radości, przynosi tylko łzy i ogromne cierpienie.

Patrząc na to wszystko, wydaje się to głupie i absurdalne, ale nie potrafię się od niego uwolnić i zapomnieć. Cierpię straszliwie, zwłaszcza, że on jest jedyną osobą w tym mieście mi bliską, poza nim nie mam tu nikogo innego. Wpadam w coraz gorszą depresję, poddałam się całkowicie. Chcę walczyć o siebie, ale nie widzę żadnego sensu w moim życiu. Pomóżcie, proszę.

2 Ostatnio edytowany przez Margolinka (2014-09-07 17:47:51)

Odp: Toksyczna relacja - jak się uwolnić?

Moja droga, to właśnie Twoje życie ma sens. Wiesz czego w życiu chcesz i do czego chcesz dążyć. To ten chłopak widocznie tego sensu nie ma, bo pozwala innym decydować za siebie. "Mistrz" zrobił mu wodę z mózgu, pewnie zresztą jak większość podobnych "mistrzów" robi ze swoimi uczniami. Dopóki ten chłopak będzie żył według czyichś zasad (wpojonych mu jako jego własne), dopóki nie spojrzy na to, ze krzywdzi swoim zachowaniem bliską mu osobę, to Ty sama nic nie zdziałasz. On chce tak żyć, niech żyje. Ty jednak nie przytakuj mu, jeśli myślisz inaczej. Nie usprawiedliwiaj go, nie  rób niczego wbrew sobie, bo będziesz coraz bardziej nieszczęśliwa.
To że z nim wszystko było "pierwsze", nie znaczy że najlepsze.

3

Odp: Toksyczna relacja - jak się uwolnić?

Nie bede wnikal w duchowa szkodliwosc takich medytacji dla europejczykow bo to temat rzeka. Powiem Ci tylko, ze problem z uwolnieniem sie od niego lezy wedlug mnie tylko w Twojej glowie. Nie macie zadnych zaleznosci pomiedzy soba procz tych duchowych. To, co on wyznaje jest silniejsze od Twoich 'mocy' zmiany go i pogodzenie sie z tym powinnas zaczac uwazac jako priorytet.

4

Odp: Toksyczna relacja - jak się uwolnić?
Lancacter napisał/a:

Nie bede wnikal w duchowa szkodliwosc takich medytacji dla europejczykow bo to temat rzeka.

Troche sie nie zgodze z ta szkodliwoscia dla europejczykow :-). Ale kazdy fanatyzm slepy tak, jakikolwiek by nie byl , nawet czysto europejski. Medytowalam w odosobnieniu kilka lat. Ale rzeczywiscie to nie temat na teraz i tutaj. Chcialam tylko powiedziec, ze Twoj byly chlopak jest gdzies na poczatku, "oczarowany" duchowoscia i czystoscia , nie do konca zachowujac ja sam, sadzac po duchowej milosci do roznych pan. Porzuc go w swojej glowie i pozwol sobie odejsc tak jak odszedl on. Jestescie gdzie indziej i jakikolwiek on bedzie nie bedzie juz taki jakim go poznalas. Odejdz i Ty to moja rada. Wiem, ze to nielatwe, bo sama sie z tym borykam jeszcze ale rozumiem , ze to tylko moja glowa, ktora tego nie chce. Ja tez trzeba czasem zmienic.

5 Ostatnio edytowany przez Sylwix88 (2014-09-10 14:59:08)

Odp: Toksyczna relacja - jak się uwolnić?

Dziękuję za Wasze słowa, zawsze warto spojrzeć na sprawę pod różnym kątem. To prawda, zauważyłam u niego taką hipokryzję jak u wielu osób rzekomo bardzo uduchowionych - myślami przebywają w innych, idealnych światach, a nie widzą, jak krzywdzą najbliższe osoby. Problem ze mną polega(ł) najbardziej chyba na tym, że ten związek był bardzo fizyczny, istniała i istnieje nadal między nami duża chemia. Często miałam tak, że nawet jak między nami już się nie układało, to i tak lądowałam z nim w wiadomym miejscu. Przez to wszystko straciłam do siebie szacunek, a on tylko się starał okazywać mi czułość i uwagę w jednym celu. Dodam, że byliśmy zaręczeni, wiązałam z nim plany na wspólny dom, dalsze podróże itd. Tym trudniej jest się pozbyć złudzeń

Posty [ 6 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » Toksyczna relacja - jak się uwolnić?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026