netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

co powinnam zrobić??

37 odpowiedzi2 628 wyświetleńzałożony przez samotna i smutna, 24.08.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » co powinnam zrobić??

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 38 ]

1

Temat: co powinnam zrobić??

Witam,to jest dość długa historia z krótkim stażem.
Poznałam się z moim mężem pod koniec 2010 roku
Pobraliśmy się w czerwcu 2012
przed ślubem ja chciałam cywilnego on też ale pod presją jego mamy zgodziłam się na kościelny bo stwierdziła,że na cywilny nie przyjdzie
mąż miał też wcześniej wątpliwości bo bał się,że jego ojciec sam będzie musiał dojeżdżać do pracy bez niego a jego mama zostanie sama zaznaczę,iż ma jeszcze 2 synów z którymi mieszka
bał się jej nawet powiedzieć o zaręczynach wcześniej a pierścionek wybierał razem z nią
ale jakoś do tego ślubu doszło
Po ślubie zamieszkaliśmy razem z moją mamą,która całe dnie pracuje jest poza domem
gdy wracałam z pracy mąż siedział zamknięty w pokoju nawet nie chciał do mnie wyjść ani rozmawiać jak się potem okazało przeżywał tzw żałobę po opuszczeniu domu jak to określił psycholog
potem doszły inne sytuacje
najgorzej było gdy dowiedziałam się,że jestem w ciąży nie planowaliśmy tego miałam burze hormonalną tzn płacz i inne dolegliwości ciążowe brałam tab na podtrzymanie tej ciąży dużo chorowałam a mąż potrafił do mnie powiedzieć że jak tak ma być to lepiej usuń to dziecko albo je oddaj i jak potem stwierdził to miała być dla mnie motywacja
jego mama była nie lepsza któregoś razu będąc u nich wg miałam nie taką minę i wg niej to oznaczało,że ja nie chcę dziecka
ciągle za moimi plecami doradzała mojemu mężowi jak ma ze mną postępować i co mówić a on to wszystko robił
przestałam do nich jeździć z tego powodu to było jeszcze gorzej jeszcze więcej go buntowała
potrafiła powiedzieć że kobiety z depresją poporodową należy odstrzelić,że mój mąż mieszka u obcych ludzi kątem,że ja jestem nie na poziomie i że ona dobrze wie,że nie chciałam dziecka
mąż któregoś razu przyznał się też,że nagrywał nasze rozmowy w domu na dyktafon bo chciał wiedzieć czy czasem go nie obgadujemy jak nie ma go w domu tzn ja i moja mama
ze str jego mamy nie było na to żadnej reakcji
potrafił mówić też do mnie,że mam za dobrze,że po nie całym mc od porodu powinnam iść do pracy i nie wiem z kim dziecko zostawić?
miałam zasiłek macierzyński a jeszcze było źle całe dnie sama zajmowałąm się dzieckiem a z jego str były tylko pretensje i żadnego wsparcia tylko gnębienie bo tylko jego mamy opinia się liczyła
powiedział też do mnie kiedyś że może z kimś innym dziecko sobie zrobiłam w czasie ciązy potrafił też mówić że on się zabije
któregoś razu nie wytrzymałam i kazałam mu się wynieść przy wcześniejszych kłótniach zaznaczę dzwonił zawsze do domu mamo przyjedź po mnie
wyprowadził się do mamy a potem na jakiś czas do babci
przy wyprowadzcce zabierał wszystko co mu oddawałam złoto srebro prezenty sprzęt nawet auto natychmiast zostało przepisane na niego z mojej mamy bo tak chciał i tak musiało być takie miał żądania i wykrzykiwanie że jak mnie wychowano itp
starał się naprawić wszystko
zgodził się na brak kontaktu mojego i dziecka z jego rodzicami i na chrzciny bez nich jak się potem okazało fałszywie
wrócił po jakimś czasie do domu
dobrze było ok mc
aż odkryłąm i to w rocznicę ślub że założył konto na x partner i to ze zdjęciem opisem,że szuka romansu albo przygody na 1 noc że lubi zadowalać kobiety i jeśli masz chęć na spotkanie to pisz sms żonaty:) podał też wszystkie swoje wymiary
tłumaczył,że dla żartu i z głupoty to zrobił ale nic nie było
nie potrafię się z tym pogodzić do tej pory
potem zaczął zachowywać się okropnie
unikał wszystkich z mojej rodziny mame brata bratową którzy na roczek do dziecka przyjechali olał ich zupełnie i przy innych sytuacjach też
do tego ciągłe pretenscje o pieniądze,że np nie miałam przyjemności iść z nim do sklepu ale miałąm wybrać pieniądze z jego konta
ciągle na co pieniądze idą,że za dużo idzie itd na początku dostawałam nawet wyliczone 1000zł do ręki
nigdzie też nigdy z własnej inicjatywy mnie nie zabierał co innego jak do jego rodziny by się jaechało
nie wytrzymałam i 2 razem kazałam mu się wyprowadzić
po tym jest jeszcze gorzej
stawia mi warunki
mam się pierwsza z jego mama pogodzić bo nie bedzie w takiej rodzinie żył
a jak nie to koniec
winą za wszystko stara się mnie obarczyć
teraz to ja powinnam robić wszystko jak on chce
pieniądze na dziecko wysyła 800 zł mi dał a zarabia ponad 3tys i ma jakąś dodatkową pracę a jak poprosiłam,żeby na lekarza dla dziecka dołożył 200 bo chora była to nie
ciągle tylko na co idzie co tyle kosztuje nie możliwe że tyle idzie
nawet wszystkie paragony i rach mu ostatnio dałam
jestem wykończona już tym wszystkim psychicznie
kocham go nadal
ale nie widze żeby chciał coś naprawić wręcz niszczy wszystko coraz bardziej
nie wiem już co mam robić??

2

Odp: co powinnam zrobić??

Co to za kurdę mami synek! Przecież jak nie chce być z tobą,to weź go olej, niech płaci alimenty na dziecko i poszukaj sobie kogoś innego. Według mnie, to jakiś idiota z tego faceta.
Wogóle to ile wy macie lat.

3

Odp: co powinnam zrobić??

Nie zazdroszczę Ci sytuacji, facet ewidentnie uzależniony od matki.
Aczkolwiek w kwestii płacenia na dziecko, pamiętaj, że obowiązek ten spoczywa również na Tobie. 800 zł alimentów w moim przekonaniu to bardzo dużo. Nie możesz wymagać od ojca dziecka, aby pokrywał całkowite koszty utrzymania dziecka, tylko dlatego, że zarabia więcej.
No, ale to moje subiektywne odczucie, z którym nie musisz się zgadzać:-)

4

Odp: co powinnam zrobić??

Postawiłaś pytanie co powinnam zrobić?

A ja zadam Ci podobne i zastanów się nad nim.

A co możesz zrobić? Jakie rozwiązania bierzesz pod uwagę?

Będzie dobrze tylko pomyśl na spokojnie. Kiedy i dlaczego poczujesz się lepiej.

5

Odp: co powinnam zrobić??

Joanka
alimenty zależą od stylu życia rodziny jak byli razem, od możliwości zarobkowych stron. Jeśli cały czas ona nie pracowała, dziecko jest chore to poziom 800 zł (przy jego 3000 zł) wcale nie jest wygórowany.

Autorko,
ten facet to jakiś toksyk i jego matka. Nie wiem, zaproponuj terapię małżeńską? Ja myslę, że on to się też sam nadaje na terapię i to nawet nie wiem czy nie psychiatry.

6 Ostatnio edytowany przez Madowa (2014-08-24 10:51:09)

Odp: co powinnam zrobić??

Dokładnie.. pomyśl skoro mąż daje 800 zł to powinnaś dawać drugie tyle. Nie jesteś w stanie wydać 1600zł m-cznie na dziecko.
oczywiście jeżeli opiekujecie się po połowie, bo jeśli opieka całkowicie spoczywa na Tobie
to nie masz obowiązku wykładać tyle co on.

Co do męża: niech ożeni się z mamusią i z nią sobie zrobi dziecko. Wtedy będzie szczęśliwy smile

7

Odp: co powinnam zrobić??

Dziewczyny, czy wiecie jak sądy działają odnośnie alimentów? TO, że obie strony muszą dawać na dziecko to nie znaczy że muszą dawać proporcjonalnie. Wszystko zależy od stylu życia jaki prowadziła rodzina wcześniej, od zarobków obu stron i od możliwości zarobkowych. U mnie był ustrój takie, ze np. niania była zawsze, a ja pracowałam i sąd tego nie zakwestionował.

8

Odp: co powinnam zrobić??

ja mam 26 a mąż 29

9

Odp: co powinnam zrobić??

ja obecnie jestem na zasiłku z urzędu pracy

10

Odp: co powinnam zrobić??

jak chodziłam do psychologa bo musiałam po tym wszystkim to też usłyszałam,że jest uzależniony od matki a jak on był u psychologa to też powiedział mu,że nie dorósł do małżeńśtwa i że lekarz podejrzewa u niego zaburzenia osobowości
naprawde to co mówi jak się zachowuje i postępuje wykańcza człowieka psychicznie
ale on twierdzi,że jemu terapia jest niepotrzebna
i robi wszystko jak jego matka chce
nie liczę się ja tylko ona

11

Odp: co powinnam zrobić??

samotna
też się skłaniam do tego, że ma zaburzenia osobowości, to co piszesz o nim, to jest chore, odnośnie dziecka, nagrywania rozmów... . Nie pocieszę Cię, z wiekiem nie będzie u niego lepiej a gorzej, no chyba że podejmie terapię, a moim zdaniem to przypadek do leczenia psychiatrycznego.

12

Odp: co powinnam zrobić??

a teraz zamiast naprawić to jakoś to stawia mi warunki
pierwsza masz pogodzić się z moją matką
nie będzie tak jak ty chcesz
jakieś ciągłe pretensje że ja razem z moją mama na złość mu robiłyśmy?
a jak był w domu to nawet nie miał chęci zajmować się dzieckiem cały dz robiłam to ja i mama mi pomagała jak mogła a on tylko komórka i laptop

13

Odp: co powinnam zrobić??

to samo powiedział lekarz ale on tego nie przyjmuje do świadomości
twierdzi,że nic mu nie jest i sam daje rade
a ja mimo tego wszystkiego nadal coś do niego czuje i dlatego jest to takie trudne i przykre

14

Odp: co powinnam zrobić??

jak byłam po cesarce 2 raz w szpitalu bo mu siałam mieć oczyszczanie to pytał czy wogóle za dzieckim tęsknię a jak wychodziłam to nawet nie zainteresował się żeby mnie odebrać
a jak w ciąży byłam to nawet za rękę nie chciał mnie złapać na spacerze
a mamusia jak przyjechała do domu zobaczyć dziecko to młodszemu synowi powiedziała weź sobie małą na wychowanie na tapczanie masz miejsce zajmiesz się zaopiekujesz a jej mama odpocznie
a co do nagrywania to też nie było z jej str reakcji uznała to za normalne bo faktycznie mogłyście go obgadywać
a jak teraz dowiedziała się od syna o tej str że ją założył to powiedział,że jego rodzina go zrozumiała dlaczego to zrobił
a ja tylko się czepiam o nic
naprawdę potrafi z człowieka wariata zrobić
całą złą energię przerzuca na resztę otoczenia

15 Ostatnio edytowany przez adamajkis (2014-08-24 14:09:08)

Odp: co powinnam zrobić??

Nie możesz walczyć z teściową, bo przez nie odciętą pępowinę walczysz też z męzem. Przy daniu wyboru ja albo mama, oczywiście wybierze i wybrał mamę, bo jest mu bliższa.
Jeżeli go kochasz i chcesz z nim żyć, to musisz zaprzyjaźnić się z jego matką. Jeżeli ona uzna, że nie jesteś zdzirą, która chce wejść miedzy nią a jej syna, to łatwiej Ci będzie o powolne przekonywanie męża do siebie i odcinanie matczynej pępowiny. Postawa konfrontacyjna tak jak teraz będzie prowadzić i doprowadza do izolacji męza i wpycha go w matczyne ręce.

16

Odp: co powinnam zrobić??

bzdura,

śluby z matką??? nie da się!

17

Odp: co powinnam zrobić??

tak samo problemem sa pieniądze ma obsesje na ich punkcie jak sam kiedyś przyznał a teraz się wypiera
na terapie małżeńską też chciałam chodzić to twierdził że jest niepotrzebna bo o pieniądze oczywiście chodziło

18 Ostatnio edytowany przez assassin (2014-08-24 15:57:07)

Odp: co powinnam zrobić??

"co powinnam zrobić??"

Po przeczytaniu Twoich postów - nie łudzić się, że coś z tego jeszcze da się sklecić...

19

Odp: co powinnam zrobić??

i właśnie to mój problem,że chciałabym,żeby było dobrze bo z natury taka jestem ale widać dostałam za to dobrą szkołę życia,a nadal mam jakieś nadzieje i tu wychodzi moja naiwność

20

Odp: co powinnam zrobić??

a jego terapia polega na opowiadaniu o problemach które są tylko w jego głowie mamie ze szczegółami wszystkimi,kolegom i Pani u której pokój teraz wynajmuje  i robi tak jak oni wszyscy mu doradzają a to o co ja proszę i tłumaczę to się nie liczy
teraz ma być tak jak on chce a jak nie to koniec jak to powiedział

21

Odp: co powinnam zrobić??

a do tego twierdzi,że mnie kocha i chce dla nas dobrze

22

Odp: co powinnam zrobić??

samotna
a czego Ty chcesz?

23

Odp: co powinnam zrobić??

a jego matka ponoć chce się pogodzić ale myślę,że o dziecko tylko jej chodzi
a nigdy nie usłyszałam od niej czy od męża słowa przepraszam za to wszystko
a terz to ja mam 1 do nich rękę wyciągać
jak dziecko po narodzinach przyjechali odwiedzić to nikogo w koło nie widzieli a mój mąż stał przy nich jak na baczność potraktowali moją mame i mnie jak powietrze
a 2 brat męża wogóle dziecka nie widział bo stoi po str mamy
tak samo jego dziadkowie do tej pory nie widzieli małej bo nie mogli przyjechć bo źle się czują ciągle a daleko nie mają
tak samo reszta jego rodziny uważają,że do nich należało z dzieckiem przyjechać

24

Odp: co powinnam zrobić??

ja bym chciała żeby się zmienił i żeby był normalnie

25

Odp: co powinnam zrobić??

samotna
ale się nie zmieni to już wiesz bo to facet, który ma zaburzenia i jest w toksycznym związku ze swoją matką.

I co dalej w takiej sytuacji?

26

Odp: co powinnam zrobić??

A widzisz szanse, na to żeby zebrał się w sobie i poprawił? Bo myślę, że bez porządnego kopa dla niego w cztery litery się nie obędzie. Powinnas zadziałać radykalnie, rzucić papierami rozwodowymi, być chłodną, niech wie, że cię traci, może wtedy odzyska rozum, o ile to wogóle nastanie.

27

Odp: co powinnam zrobić??

masz rację z tymi papierami i byciem twardą może to by coś dało bo nic innego do tej pory nie dawało rezultatu

28

Odp: co powinnam zrobić??

a narazie to tak naprawdę pogarsza wszystko i stawia się jeszcze i żądania tylko

29

Odp: co powinnam zrobić??

Więc do dzieła, nie trać czasu na czekanie

30

Odp: co powinnam zrobić??

we wtorek mam porade u adwokata

31

Odp: co powinnam zrobić??

I dobrze, tak trzymaj, bądź twarda, jesli ma cos się poprawić, to tak będzie, jeśli nie-poradzisz sobie, nie jesteś sama, masz dzieciaczka, a to największe szczęście.

32

Odp: co powinnam zrobić??

dzięki za słowa wsparcia bo czasem już naprawdę siadam psychicznie

33

Odp: co powinnam zrobić??

a straciłam już przez niego dużo zdrowia i nerwów

34

Odp: co powinnam zrobić??

zobaczę co doradzi mi adwokat
a w głębi duszy chciałą bym,żeby się opamiętał
ale jest to raczej nierealne

35

Odp: co powinnam zrobić??

Postaraj się nie myśleć...

36

Odp: co powinnam zrobić??

ciężko o tym nie myśleć

37

Odp: co powinnam zrobić??

proszę też o ewentualną poradę o rozwód i alimenty w tym przypadku

Posty [ 38 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » co powinnam zrobić??

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026