netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Miłości nie ma...

22 odpowiedzi7 877 wyświetleńzałożony przez kinderbueno, 20.08.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Miłości nie ma...

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 23 ]

1

Temat: Miłości nie ma...

Czytajac niektore wasze watki i opierajac sie na wlasnych doswiadczeniah stwierdzam, ze cos takiego jak milosc nie istnieje...

Pierwszy moj chlopak po 1,5 roku bycia razem napisal jakiejs dawnej znajomej, ze nikogo nie ma i, ze zadna go nie chce, a drugi, ze jest zainteresowany seksem z jakas obca dziewczyna, krzyczal na mnie, traktowal jak jakiegos podczlowieka i oklamywal, chociaz wiem ze na to po prostui nie zaslugiwalam, nie jestm zla osoba, jak kogos kocham daje mu wszystko co tylko moge dac.moje starania zostaly niedocenione, czuje sie podle
Jestem osoba bardzo wrazliwa, wszystko moje zwiazki zostawily w pewnym sensie slad na mojej psychice, czuje sie nikomu niepotrzebna...
Milosci nie ma, jest tylko cos takiego jak przywiazanie i seks, predzej czy pozniej i tak beda klotnie, zdrady, awantury, a moze i nawet przemoc, jak dochodza do tego jeszcze problemy finansowe to milosc sie ulatnia, sa tylko klotnie i nic wiecej...

2 Ostatnio edytowany przez Vian (2014-08-20 16:59:43)

Odp: Miłości nie ma...

Nigdy nie miałam lamy.
Znam tysiące osób, które również nigdy nie miały lamy.
Wręcz nie znam nikogo, kto by lamę miał.
Wniosek - lamy nie istnieją.

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

3

Odp: Miłości nie ma...
kinderbueno napisał/a:

Czytajac niektore wasze watki i opierajac sie na wlasnych doswiadczeniah stwierdzam, ze cos takiego jak milosc nie istnieje...

Pierwszy moj chlopak po 1,5 roku bycia razem napisal jakiejs dawnej znajomej, ze nikogo nie ma i, ze zadna go nie chce, a drugi, ze jest zainteresowany seksem z jakas obca dziewczyna, krzyczal na mnie, traktowal jak jakiegos podczlowieka i oklamywal, chociaz wiem ze na to po prostui nie zaslugiwalam, nie jestm zla osoba, jak kogos kocham daje mu wszystko co tylko moge dac.moje starania zostaly niedocenione, czuje sie podle
Jestem osoba bardzo wrazliwa, wszystko moje zwiazki zostawily w pewnym sensie slad na mojej psychice, czuje sie nikomu niepotrzebna...
Milosci nie ma, jest tylko cos takiego jak przywiazanie i seks, predzej czy pozniej i tak beda klotnie, zdrady, awantury, a moze i nawet przemoc, jak dochodza do tego jeszcze problemy finansowe to milosc sie ulatnia, sa tylko klotnie i nic wiecej...

Myślę, że to Twoje podejście do spraw sercowych jest chwilowe (jak by ta chwila długo nie trwała) i w ciągu kilku miesięcy/ lat zmienisz swoje nastawienie. Najważniejsze jednak żebyś przestała ją negować! W życiu bywa różnie, wiadomo. Jedni znajdują miłość mając naście lat, inni czekają do czterdziestki, jeszcze inni muszą wiele razy próbować, aby w końcu znaleźć właściwą osobę. Nikt nie obiecał, że będzie łatwo. Tymczasem wmawiając sobie, że prawdziwa miłość nie istnieje odbieramy sobie szansę na nią.

4

Odp: Miłości nie ma...

Trafne odniesienie, Vian.
Kinderbueno, jesteś chyba jeszcze bardzo młodziutka?
Czytanie o klęsce Twoich pierwszych zakochań, budzi u takich zgredów, jak ja, nostalgię za utraconą młodością i tymi pierwszymi, często zawiedzionymi porywami serca.
Również w ten sposób, niestety, zdobywa się doświadczenie w stosunkach damsko-męskich. "Pate mathos" - cierpienie jest nauczycielem, jak pisał Ajschylos w "Agamemnonie".
Teraz jesteś rozgoryczona, zła i może zniechęcona do wchodzenia w kolejne związki. I dobrze. Tak bywa i być powinno, abyś zdołała nabrać dystansu do siebie i minionych zauroczeń. Prawdziwa miłość jeszcze przed Tobą. Bo, jak napisała Vian, to, że nie znalazłaś jeszcze tego, kto Tobie pisany, nie oznacza, że taki "Ktoś" nie istnieje. Trzeba tylko mieć oczy (i serce) szeroko otwarte.
Pozdrawiam.

5

Odp: Miłości nie ma...

Trafne odniesienie, Vian.
Kinderbueno, jesteś chyba jeszcze bardzo młodziutka?
Czytanie o klęsce Twoich pierwszych zakochań, budzi u takich zgredów, jak ja, nostalgię za utraconą młodością i tymi pierwszymi, często zawiedzionymi porywami serca.
Również w ten sposób, niestety, zdobywa się doświadczenie w stosunkach damsko-męskich. "Pate mathos" - cierpienie jest nauczycielem, jak pisał Ajschylos w "Agamemnonie".
Teraz jesteś rozgoryczona, zła i może zniechęcona do wchodzenia w kolejne związki. I dobrze. Tak bywa i być powinno, abyś zdołała nabrać dystansu do siebie i minionych zauroczeń. Prawdziwa miłość jeszcze przed Tobą. Bo, jak napisała Vian, to, że nie znalazłaś jeszcze tego, kto Tobie pisany, nie oznacza, że taki "Ktoś" nie istnieje. Trzeba tylko mieć oczy (i serce) szeroko otwarte.
Pozdrawiam.

6

Odp: Miłości nie ma...

Vian dobrze podsumowała temat..
To jest bezsensu..jak całe życie miałaś psa pokroju dobermana, rottweilera czy amstaffa to co nagle psy są agresywne?
Kup raz jamnika albo yorka..zmienisz zdanie..
To wszystko kwestia środowiska..jak chłopak ma ojca który co sezon ma inną panią to trudno żeby sam z rączkami złozonymi ślubował przed ołtarzem tej jedynej że jej nie opuści aż do śmierci...
Zależy gdzie i z jakiego środowiska poznaje się druga połowę - jak plebejskie, alkoholowo-narkotykowe + imprezy to tam raczej wartości są odkładane głęboko na półkę i nawet jak się chce po nie sięgnąć nie wiadomo gdzie są..
Poznaj raz normalnego ułożonego faceta no ale nie..bo taki kobietę nudzi, za mało atrakcyjny i to tak potem jest..
tutaj nie ma logiki i to jest najtragiczniejsze..kobieta wybiera pod wpływem chwilii a facet wykorzysta i potem szuka innej no bo co ma dalej szukać?
znam wiele przypadków że miłośc istnieje i to przez duże "M" pisane nawet MIŁOŚĆ - w ten sposób.
No ale to trzeba najpierw zmienić podejście.
Ja nie wierzę w takie rzeczy że normalny z wartościami facet z normalnej rodziny myśli o seksie i o wykorzystaniu kobiety albo o jak najszybszym skoku w bok - nie ma czegoś takiego..zależy co kto miał wpajane z pokolenia na pokolenie. I widzę u znajomych że jak jest normalna para on i ona to raczej już są na stałe razem i potem ślub itd..jak kobieta poznaje faceta lovelasa imprezowego czy jakiegoś pozbawionego wartości to kilka miesięcy i pojawia się zdrada, rozstanie w stresie w wielkim zakłamaniu. Przeważnie jak rodzinnie jest nieciekawie to taka osoba też nie będzie się męczyć tylko poszuka sobie kogos innego a tutaj wystarczy chwila i małe nieporozumienie i u takich ludzi może faktycznie miłość to rzecz nabywana jak dom, samochód ...nie ta to następna.

7

Odp: Miłości nie ma...

Nie ma milosci, gdy istnieje szansa na wymiane na lepszy model smile

8

Odp: Miłości nie ma...

Ależ oczywiście że JEST prawdziwa miłość smile tak jak i przyjazń smile. Są one jak najbardziej możliwe, zresztą to na bazie przyjazni powstaje miłość smile Nie wolno się zrażać i myśleć tak negatywnie jak Ty.
Ja tam wierzę smile) Znam szczęśliwe pary. Miłość istnieje smile)).

9

Odp: Miłości nie ma...

"Miłości nie ma, jest seks, popęd i pożądanie" - tak przynajmniej twierdzi mój kolega w kilkuletnim związku...

Ja jestem zdania zupełnie innego, choć czasami - przyznaję - myślę jak powyżej ale to czasami i tylko myśli. A głupie myśli się przepędza i nie wciela w życie. smile

Wiara czyni cuda - ja tam wierzę smile Nic nie tracę a zyskać mogę, więc co mi szkodzi? smile Życie zweryfikuje smile

Pozdrawiam smile

10

Odp: Miłości nie ma...

Czy ktoś z was miał--- motyle w brzuchu




                                                  Nawet trawa wtedy była bardzo zielona

                           Świat który nas otaczał był po prostu piękny niesamowity pełen niespodzianek

                                           Dreszcze nie pozwalały normalnie funkcjonować

                           Bez drugiej osoby której nie było obok  świat nagle posmutniał szarzał

                  Ona nie zna wieku można mieć pięć lat lub siedemdziesiąt pięć i bardzo kochać wiek nie ma na nią wpływu

                                     Może wybaczyć największe błędy krzywdy upokorzenia

                                      Siła jej jest ogromna może przenosić góry czynić cuda

                                        Nie można jej zmierzyć ani zważyć jest nieuchwytna

                                 Ona jest jak my sami potrafi dać życie i równie dobrze je zabrać

                                                      Jeśli ktokolwiek pisze że jej nie ma

                                                              Tak jakby powiedział
                       
                                                   Że cały świat który nas otacza nie istnieje


                                                                                                          Zbyś

11

Odp: Miłości nie ma...

Miłość moze i jest ale na pewno nie taka jak w filmach czy ksiazkach..niestety zycie to nie bajka

12

Odp: Miłości nie ma...

A ja czasami myślę podobnie jak Kinderbueno sad Chyba nigdy nie byłam zakochana z wzajemnością, a mam już 27 lat. Więc jak tu wierzyć w prawdziwą miłość? Co to w ogóle jest? A z drugiej strony, kiedy widzę tyle szczęśliwych par, to myślę, że przecież musi istnieć coś mega silnego, co ich łączy. Więc pewnie miłość istnieje, tylko może nie jest dla mnie sad

13 Ostatnio edytowany przez MissyLady (2014-08-20 22:30:34)

Odp: Miłości nie ma...

Jest miłość tylko niektórzy muszą sporo przejść żeby ją spotkać. Czasem trzeba sporo wycierpieć i sie nie łamać tylko cierpliwie czekać.Nic sie nie dzieje bez przyczyny smile Gorzej jest jak juz wiesz że miałaś i straciłaś tą prawdziwą i jedyną miłość i że innej mieć nie bedziesz.Ale to zupełnie inna sprawa.

Katarina ja miałam miłość i co mi z tego ?? Kochałam szczerze i prawdziwie jak nigdy nikogo, i najprawdopodobniej nigdy juz nikogo nie bede tak kochać jak jego. A zostałam zdradzona i oszukana tuż przd naszym ślubem. Dużo bym oddała żeby go nigdy nie poznać.

14

Odp: Miłości nie ma...

Dobrze, dobrze, chemia jest i pożądanie, które wzbudza procesy idealizacyjne które to z kolei sprawiają dużą przyjemnosc. Tylko pytanie co kiedy to mija, bo mija zawsze.

15

Odp: Miłości nie ma...

To dlugo musialas myslec by dojsc do takich tra(e)fnych wnioskow. Pogratulowac.

Jest. Kto szuka, ten znajdzie.

16

Odp: Miłości nie ma...
thepass napisał/a:

Dobrze, dobrze, chemia jest i pożądanie, które wzbudza procesy idealizacyjne które to z kolei sprawiają dużą przyjemnosc. Tylko pytanie co kiedy to mija, bo mija zawsze.

thepass , kiedy zakochanie minie, milosc sie ROZPOCZNIE


...albo i nie.

17 Ostatnio edytowany przez Zbyś (2014-08-22 20:59:04)

Odp: Miłości nie ma...

Kinderko
                                                                wejdź proszę na 

                                                           powiedz  mnie kochasz

                                                         post 10 tam jest odpowiedź




                                                                     Zbyś

18

Odp: Miłości nie ma...

po części rozumiem co czujesz,nie raz sie zawiodłaś bo zwykle to okazywali sie faceci nie dla ciebie, i jak na razie jesteś rozczarowana, jeśli chcesz natrafić na tego właściwego to nie szukaj nikogo na siłe i nie wchodż za szybko w związki bo jesteś wtedy narażona na rozczarowanie.Myśle że twoje poprzednie związki czegoś cie nauczyły i na przyszłość będziesz ostrożniejsza i trzymała sie z dala od takich typów, wierz mi że są na tym świecie jeszcze fajni wartościowi faceci trzeba sie tylko rozejrzeć dookoła a to co było zostawić za sobą, nie ty jedna sie zawiodłaś,

19

Odp: Miłości nie ma...

Po tym co tutaj piszą ludzie stwierdzam że chyba nie ma udanych trwałych związków bez zdradza wcześniej czy później wyjdzie chamstwo z faceta wiec lepiej zostać stara panna według mnie

20

Odp: Miłości nie ma...
kopciuszek21 napisał/a:

Po tym co tutaj piszą ludzie stwierdzam że chyba nie ma udanych trwałych związków bez zdradza wcześniej czy później wyjdzie chamstwo z faceta wiec lepiej zostać stara panna według mnie

Musisz probowac. Chamstwo nie jest meska cecha gatunkowa i tyczy sie jedynie jednostek.
Pozdrawiam

21

Odp: Miłości nie ma...

Racja,nie ma miłości , przynajmniej w relacjach partnerskich . Miłość ,ale taka prawdziwa , bezwarunkowa to miłość matki do dziecka . Największe i najpiękniejsze uczucie na Ziemi .

Żyję z męzem od 4 lat i wiele razy mieliśmy kryzys. Wówczas zastanawiałam się-gdzie to pożądanie, ten wzajemny szacunek,oddanie i wrażliwość na drugą osobę jak na początku znajomosci ?
Nie ma, nie powróci . Psychologowie, terapie-pic na wodę, nie odswieży się uczucia . Ludzie pozostają ze sobą z przyzwyczajenia, DLA DOBRA DZIECI, żeby ludzie nie gadali . I nie są szczęśliwi . Chcieliby cofnąć czas, pobyć z kimś innym, spełnić swoje fantazje . Po co się męczyć ? Czemu w Polakach, ciągle jest stereotyp "po 25 roku żyja,małżeństwo,bądź klasztor", czemu nie pozwalamy ludziom oddać się pierwotnym , zwierzecym (łowczym) instynktom ? Taka nasza natura , a miłości nie ma .

22

Odp: Miłości nie ma...

Jakby nie było miłości to świat by nie istniał. Miłość jest w was samych, to wy możecie znaleźć prawdziwą miłość, przyciągniecie to do siebie.
Pewnie i kto to pisze. No cóż, różnie bywa w życiu, ale miłość istnieje. Jak bym nie miał miłości, nie walczyłbym, nie starał się o kogoś, nie potrafił wybaczyć a czasem pozwolić odejść osobie. Każdy z nas, nawet po rozstaniu z daną osobą, może znaleźć tą , która będzie go kochała. Najważniejsze jest siebie kochać, kochać ludzi, kochać otaczający nas świat. My nie jesteśmy winni jeśli nas ktoś nie chce pokochać, być z nami, zestarzeć się, nie możemy na siłę nikogo zatrzymać ale napewno mamy możlowość poznania kogoś nowego, kto nas pokocha takim jakim jesteśmy musimy tylko nad tym popracować.

Posty [ 23 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Miłości nie ma...

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026