netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

Czy jestem jeszcze coś w stanie zrobic?

12 odpowiedzi1 983 wyświetleniazałożony przez slone-czna, 12.08.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Czy jestem jeszcze coś w stanie zrobic?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 13 ]

1 Ostatnio edytowany przez slone-czna (2014-08-12 08:39:56)

Temat: Czy jestem jeszcze coś w stanie zrobic?

Witam,
Jakiś miesiąc temu zaczęłam pisać z chłopakiem, który bardzo mi się podoba i bardzo mnie pociąga, wydawał się być facetem ułożonym z dużym poczuciem humoru i w odpowiednim wieku-on ma 26, ja 25 lat. Nigdy nie wiedziałam jak traktować sms-y, które mi wysyłał, gdyż ich treść była w stylu: czy wyjdziesz za mnie jak się zakocham? Na moja mamę mówił już teściowa i że się będzie do niej przymilał, że buziaki to on sobie odbierze w realu, że teraz ma mnie i chce mu się żyć. Spotkaliśmy się za jakiś tydzień odkąd zaczęliśmy pisać na festynie, on był z kolegą a ja sama. Na tym spotkaniu jego zachowanie mnie po prostu zbiło z nóg, mówił takie głupoty że się w pale nie mieści, tj.: że mu wszyscy mówią, że on już dzieci powinien mieć, że ma do mnie sms-y po 20 gr i że woli dzwonić, bo mu kasa leci(a czasem miał faktycznie takie zrywy, że nie odpisał na sms-a dwa dni i nawet nie powiedział, że kończy), wyśmiewali się z kolegą, że sama z własnej woli dałam mu numer, że mu napisałam, że gdyby nie on to bym się załamała, gdyż miałam problem, potem krzyczał do jakiejś koleżanki, że " co Ty z takim debilem chodzisz", a na końcu podrywał jakieś laski, proponując im zmianę żarówki. Gdy przyszłam do domu to mu napisałam takiego sms-a: " Uważam, że Twoje dzisiejsze zachowanie to szkoda komentować, wcześniej wydawałeś się ułożony. Nie wiem czy w ten sposób chciałeś zaszpanować przede mną czy przed kolegą smile chyba, że wypiłeś smile Nie życzę sobie, żebyś mnie obmawiał i wyśmiewał do kolegów, że Ci numer dałam, bo w ten sposób pokazałeś jak mnie szanujesz...[i/]"   Potem spotkaliśmy się przypadkowo, to patrzył na mnie bardzo poważnie, wręcz czułam, że tego żałuję i że mu smutno popatrzyłam na niego poważnie i odwróciłam się, pokazując, że jestem zła. Potem za dwa dni mi przeszło i napisałam mu takiego sms-a: [i]To może już czas przerwać te ciche dni smile ja się nie gniewam smile smile i nie odpisał. Ogólnie unikam mnie jak ognia wody. Nie wiem jak mogę to naprawić i czy w ogóle jest sens to naprawiać.

2

Odp: Czy jestem jeszcze coś w stanie zrobic?

nie ma sensu tego naprawiać olej go. jak możesz jeszcze się zastanawiać???

3

Odp: Czy jestem jeszcze coś w stanie zrobic?

Boże dziewczyno proszę Cię, on Ciebie potraktował jak koleżankę a Ty się tak wkręciłaś. Olej go bo na prawdę szkoda czasu. On powinien Cię przy kolegach wychwalać (skoro taki zakochany.... niby) a  nie drwić z Ciebie.
Dla własnego bezpieczeństwa odpuść, bo będziesz miała tak jak ja miałam w swoim chorym związku. Też byłam ostatecznie pośmiewiskiem wśród rodziny i znajomych mojego.... narzeczonego od siedmiu boleści.

4

Odp: Czy jestem jeszcze coś w stanie zrobic?

Też uważam, że nie ma sensu tego ciągnąć. 26 lat, to już taki wiek, że zachowania 15 latka nie powinny już mieć miejsca.

5

Odp: Czy jestem jeszcze coś w stanie zrobic?

Dziewczyno, Twoja pierwsza reakcja była reakcją prawidłową - i na niej powinnaś zakończyć tą znajomość. Niepotrzebnie wysyłałaś drugiego sms-a, jeśli facet postąpił jak debil (którym jak widać jest) to do niego należał pierwszy ruch po SMS-ie.  Nie zadręczaj się, skup się na codziennych zadaniach, pracy/szkole..  kup sobie ładne kolczyki lub odżywkę, albo jeszcze lepiej - idź na gimnastykę. I zapomnij o pajacu.

6

Odp: Czy jestem jeszcze coś w stanie zrobic?

Znowu to samo big_smile Dziewczyna potraktowana jak za przeproszeniem gówno... zero szacunku... totalny szczeniak... a Ona się pyta jak to naprawić big_smile
Dziewczyny, dlaczego tak bardzo lubicie być męczennicami big_smile nie rozumiem tego big_smile

7

Odp: Czy jestem jeszcze coś w stanie zrobic?
Rysiu napisał/a:

Znowu to samo big_smile Dziewczyna potraktowana jak za przeproszeniem gówno... zero szacunku... totalny szczeniak... a Ona się pyta jak to naprawić big_smile
Dziewczyny, dlaczego tak bardzo lubicie być męczennicami big_smile nie rozumiem tego big_smile

No tak, a potem tekst: myślałam, że się zmieni. smile

8

Odp: Czy jestem jeszcze coś w stanie zrobic?
adamajkis napisał/a:

No tak, a potem tekst: myślałam, że się zmieni. smile

Tak... tak... mój ulubiony big_smile Myślałem że dla mnie się zmieni big_smile bo ja go tak kocham big_smile

Dziewczyny... nie tylko autorka tematu... bo codziennie taki się trafie big_smile Ogarnijcie się big_smile Zrozumcie że chcecie być traktowane jak gówno... Ja wiem że to pociągające big_smile ale bardzo głupie bo facet nie rokuje na przyszłość big_smile zastanówcie się czego chcecie big_smile bo jak partnera w związku to nie tędy droga big_smile nie będzie tak że was nie szanuje na początki, a później będzie big_smile później będzie gorzej big_smile

9

Odp: Czy jestem jeszcze coś w stanie zrobic?
adamajkis napisał/a:

No tak, a potem tekst: myślałam, że się zmieni. smile

Nie zmieni się... Z doświadczenia wiem

10

Odp: Czy jestem jeszcze coś w stanie zrobic?

Autorko próbujesz ratować swój obraz w głowie, który nie ma nic wspólnego z rzeczywistoscią.

11

Odp: Czy jestem jeszcze coś w stanie zrobic?

Czy on na pewno ma 26 lat ? Popisywał sie jak jakis szczeniak. Daj sobie spokoj. Znajdz lepszego.
Strasznie nie lubie takich typow jak opisujesz. Ten drugi sms byl zbyteczny.
Nie odpisze bo przeciez ma sms-y po 20 groszy. Zenada.

12

Odp: Czy jestem jeszcze coś w stanie zrobic?

Dziękuję wszystkim za odpowiedź. Czułam się winna, że może za ostro zareagowałam tym sms-em, jednak przypuszczenia co do jego zachowania były prawdziwe. Przynajmniej się opamiętałam dzięki waszym wpisom.

Pozdrawiam wszystkich smile

Posty [ 13 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Czy jestem jeszcze coś w stanie zrobic?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026