netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

Czy zdradza?

11 odpowiedzi2 565 wyświetleńzałożony przez someoneelse, 11.08.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 12 ]

1

Temat: Czy zdradza?

Witajcie kochane,
Jest to dla mnie trudne ponieważ po raz pierwszy uczestnicze w takim forum, ale potrzebuje pomocy i rady osób które coś na ten temat wiedzą. Jestem z moim mężczyzną już dwa lata. Mieszkamy w jednej miejscowości, spotykaliśmy się na codzień, aż tu nagle okazało się że mój wybranek wybiera się za granicę do pracy. 3 miesiące w Holandii. Spotykały nas różnego typu kryzysy, czasami mniej poważne czasami bardziej, raz się rozstaliśmy na miesiąc, a raz na tydzień. Nigdy mnie nie zdradził i nie dawał żadnych powodów do tego żebym tak myślała. Dopiero niedawno zmienił swoje hasło na portalu, mówiąc że mu wszystko zmieniam, usuwam znajomych i ogólnie mieszam. Gdy się spotykaliśmy oczywiście miałam pełny odstęp do konta i telefonu ale zaczynało mnie zastanawiać czemu wreszczy na mnie gdy zabieram mu tel i wszystko sprawdzam. Gdy zapytałam jaki jest powód powiedział że nie lubi jak mu grzebe w telefonie bo wszystko psuje (racja taki dar faktycznie mam;) Ale odkąd wyjechał wpadłam w obsesje, cały czas myśle o tym czy jeśli już tam jest beze mnie, bez bliskiej dla siebie kobiety czy "coś" mu się nie zdarzy. Martwie się również ze zachowanie przed wyjazdem moze być związane z tym że on kogoś ma. Dodam że kilka dni przed wyjazdem również nie było nam za dobrze w strefie łóżkowej. Tłumaczyłam sobie że to stres związany z pierwszym tak poważnym przedwsięzięciem jak praca za granicą. Martwię się, nie śpie, nie jadam, cały czas mam zacisnięty żołądek i czuje jakbym powoli go traciła.. Przed wyjazdem na moje obawy o zdradzie i rozstaniu, tłumaczył (czy kiedykolwiek dalem Ci taki powód? nigdy nie zdradzilem wiec czemu panikujesz i przesadzasz?) jeśli rozmawiamy mówi że jeśli wroci wyjedziemy na piękne wczasy. Ale strasznie mnie martwi to że taka rozłąka naa od siebie oddali, i jesli on wróci (a do tego czasu nasz związek się nie rozpadnie) to czy jeszcze będzie się dało coś uratować? Cały czas siedzi mi w głowie że te akcje z telefonem sugerują to że kogoś jednak ma. Nie wiem czy jestem po prostu rozhisteryzowana jego wyjazdem i niepotrzebnie ukladam sobie w głowie czarne scenariusze, czy rzeczywiście jest coś na rzeczy? Prosilabym was o zabranie głosu w tej sprawie.

2

Odp: Czy zdradza?

Teraz i tak raczej nie wyjaśnisz za dużo, myślę, że wszystko okaże się jak wróci, sama wyczujesz w jego zachowaniu czy coś się zmieniło i czy wasze relacje są chłodniejsze. Musisz jednak wiedzieć, ze praca za granicą, daleko od bliskiej osoby faktycznie sprzyja ochłodzeniu stosunków, jeśli wyjazdy trwają zbyt długo i są częste. Z mojego doświadczenia (pracuję za granicą od roku), mogę powiedziec, ze póki co stosunki nie stały się chłodniejsze, ale to dopiero jeden rok.

3

Odp: Czy zdradza?

Witaj. Myślałam, że jedynie ja zmagam się z tym problemem czy mój facet mnie zdradza czy nie, ale patrze, że nie jestem sama z tym problemem. Lovelka 17 ma racje z tym, że praca za granicą sprzyja osłabieniu stosunków. Wiem to po sobie, moich kryzysach z prawie byłym małżonkie, a teraz rozpaczliwym poznaniu prawdy i ratowaniu rodziny jeżeli nie doszło do zdrady.
Znam również te poczyucie obsesji, cięzko z tym to fakt, ale takie myślenie nasze chyba naprawdę w niczym nie pomoze a jedynie pogorszy sytuację.
Napisalaś, że miałas pełen dostęp do kont, telefonu itp. może on teraz tak reaguje bo nie ma poczucia prywatności,  może chce sprawdzic na ile mu ufasz? A powiedz jak zachowujesz sie w stosunku do niego? Wypytujesz czy ma kogoś,  robisz awantury, obrażasz się?

4

Odp: Czy zdradza?
Lovelka17 napisał/a:

Teraz i tak raczej nie wyjaśnisz za dużo, myślę, że wszystko okaże się jak wróci, sama wyczujesz w jego zachowaniu czy coś się zmieniło i czy wasze relacje są chłodniejsze. Musisz jednak wiedzieć, ze praca za granicą, daleko od bliskiej osoby faktycznie sprzyja ochłodzeniu stosunków, jeśli wyjazdy trwają zbyt długo i są częste. Z mojego doświadczenia (pracuję za granicą od roku), mogę powiedziec, ze póki co stosunki nie stały się chłodniejsze, ale to dopiero jeden rok.

Niby to dopiero tydzień mamy ze sobą dobry w miarę kontakt facebook, smsy. Dlatego ciężko stwierdzić jak to będzie, jednakże martwie się co może z tego wyniknąć..

5

Odp: Czy zdradza?
slodkakuleczka napisał/a:

Witaj. Myślałam, że jedynie ja zmagam się z tym problemem czy mój facet mnie zdradza czy nie, ale patrze, że nie jestem sama z tym problemem. Lovelka 17 ma racje z tym, że praca za granicą sprzyja osłabieniu stosunków. Wiem to po sobie, moich kryzysach z prawie byłym małżonkie, a teraz rozpaczliwym poznaniu prawdy i ratowaniu rodziny jeżeli nie doszło do zdrady.
Znam również te poczyucie obsesji, cięzko z tym to fakt, ale takie myślenie nasze chyba naprawdę w niczym nie pomoze a jedynie pogorszy sytuację.
Napisalaś, że miałas pełen dostęp do kont, telefonu itp. może on teraz tak reaguje bo nie ma poczucia prywatności,  może chce sprawdzic na ile mu ufasz? A powiedz jak zachowujesz sie w stosunku do niego? Wypytujesz czy ma kogoś,  robisz awantury, obrażasz się?

Przed moim obecnym związkiem byłam w innej toksycznej relacji, notoryczne zdrady, awantury, niekiedy rękoczyny a w dodatku zaniżał moje poczucie wartości. Po 4 latach zdołałam się uwolnić z tej męczarni. I mimo że stałam się pewna siebie, nadal mam zaniżone poczucie wartości. O mojego mężczyzne jestem zazdrosna i zaborcza,  i przez co jeśli nawet on kliknie "Lubię to" przy zdjęciu jakiejś innej dziewczyny zaraz się wściekam bo sie doszukuje wszystkiego po co on to zrobił, wynikają z tego awantury, on się na mnie złości, ja płacze bo się boję że go stracę. Czemu? Obsesyjnie dbam o swoj wygląd żeby żadna inna mu się nie spodobała.. Wiem ze to jest delikatnie mówiąc chore, ale jeszcze raz powtarzam, moj poprzedni facet doprowadził mnie do ruiny czlowieka i nawet teraz 3 lata po rozstaniu dalej to odczuwam..

6

Odp: Czy zdradza?
someoneelse napisał/a:
slodkakuleczka napisał/a:

Witaj. Myślałam, że jedynie ja zmagam się z tym problemem czy mój facet mnie zdradza czy nie, ale patrze, że nie jestem sama z tym problemem. Lovelka 17 ma racje z tym, że praca za granicą sprzyja osłabieniu stosunków. Wiem to po sobie, moich kryzysach z prawie byłym małżonkie, a teraz rozpaczliwym poznaniu prawdy i ratowaniu rodziny jeżeli nie doszło do zdrady.
Znam również te poczyucie obsesji, cięzko z tym to fakt, ale takie myślenie nasze chyba naprawdę w niczym nie pomoze a jedynie pogorszy sytuację.
Napisalaś, że miałas pełen dostęp do kont, telefonu itp. może on teraz tak reaguje bo nie ma poczucia prywatności,  może chce sprawdzic na ile mu ufasz? A powiedz jak zachowujesz sie w stosunku do niego? Wypytujesz czy ma kogoś,  robisz awantury, obrażasz się?

Przed moim obecnym związkiem byłam w innej toksycznej relacji, notoryczne zdrady, awantury, niekiedy rękoczyny a w dodatku zaniżał moje poczucie wartości. Po 4 latach zdołałam się uwolnić z tej męczarni. I mimo że stałam się pewna siebie, nadal mam zaniżone poczucie wartości. O mojego mężczyzne jestem zazdrosna i zaborcza,  i przez co jeśli nawet on kliknie "Lubię to" przy zdjęciu jakiejś innej dziewczyny zaraz się wściekam bo sie doszukuje wszystkiego po co on to zrobił, wynikają z tego awantury, on się na mnie złości, ja płacze bo się boję że go stracę. Czemu? Obsesyjnie dbam o swoj wygląd żeby żadna inna mu się nie spodobała.. Wiem ze to jest delikatnie mówiąc chore, ale jeszcze raz powtarzam, moj poprzedni facet doprowadził mnie do ruiny czlowieka i nawet teraz 3 lata po rozstaniu dalej to odczuwam..

W takiej sytuacji rozumiem i Ciebie i Jego. Masz prawo byc zazdrosna skoro, przeżyłas już ciezkie chwile, niestety takierzeczy zostawiaja jakis uraż w naszym zachowaniu, a potem to się niestety odbija w naszym zyciu. Z drugiej strony przykladowe polubienie czegos na fb NIE OZNACZA ZDRADY. Skoro to cie denerwuje czy boli, nie pokazuj mu tego, wyjdz  z domu, kopnij w drzewo smile napisz na kartce to co czujesz-zrob sobie taki a'la pamietnik swoich mysli.(troszke pomaga, sama tak robilam). Ja też jestem bardzo zazdrosna i mimio, że sie rozwodze,bardzo ale to bardzo boli mnie, że moj maz pisze do innych kobiet czy z nimi rozmawia przez telefon,a boli tym bardziej dlatego, że chce ratowac nasza rodzine, a nie mam pewnosci co do jedej kobiety i mimio iz on uparcie twierdzi, że to tylko kolezanka, ja w to nie potrafie uwierzyc, tez zostalam kiedys zdradzona przez innego partnera i ten lek pozostal.
Z drugiej strony Twoj partner może czuc zmeczenie takim zachowaniem,obsesyjna zazdroscia i tym, ze jestes zaborcza. To meczy bo widze zarowno po swoim mezu jak i po innych mezczyznach. Dbac powinnas o wyglad, ale powinnas to robic dla siebie, by czuc sie pelnowartosciowa kobieta, bo wtedy zazdrosc mija, badz jest duzo mniejsza.

7 Ostatnio edytowany przez MissyLady (2014-08-12 20:06:26)

Odp: Czy zdradza?

Facet który zdradza,pilnuje swojego telefonu jak oka w głowienie daje go nikomu , no jest poważny sygnał.

8

Odp: Czy zdradza?

Kłamie jak struty, on już cię zdradza sad

9

Odp: Czy zdradza?
slodkakuleczka napisał/a:
someoneelse napisał/a:
slodkakuleczka napisał/a:

Witaj. Myślałam, że jedynie ja zmagam się z tym problemem czy mój facet mnie zdradza czy nie, ale patrze, że nie jestem sama z tym problemem. Lovelka 17 ma racje z tym, że praca za granicą sprzyja osłabieniu stosunków. Wiem to po sobie, moich kryzysach z prawie byłym małżonkie, a teraz rozpaczliwym poznaniu prawdy i ratowaniu rodziny jeżeli nie doszło do zdrady.
Znam również te poczyucie obsesji, cięzko z tym to fakt, ale takie myślenie nasze chyba naprawdę w niczym nie pomoze a jedynie pogorszy sytuację.
Napisalaś, że miałas pełen dostęp do kont, telefonu itp. może on teraz tak reaguje bo nie ma poczucia prywatności,  może chce sprawdzic na ile mu ufasz? A powiedz jak zachowujesz sie w stosunku do niego? Wypytujesz czy ma kogoś,  robisz awantury, obrażasz się?

Przed moim obecnym związkiem byłam w innej toksycznej relacji, notoryczne zdrady, awantury, niekiedy rękoczyny a w dodatku zaniżał moje poczucie wartości. Po 4 latach zdołałam się uwolnić z tej męczarni. I mimo że stałam się pewna siebie, nadal mam zaniżone poczucie wartości. O mojego mężczyzne jestem zazdrosna i zaborcza,  i przez co jeśli nawet on kliknie "Lubię to" przy zdjęciu jakiejś innej dziewczyny zaraz się wściekam bo sie doszukuje wszystkiego po co on to zrobił, wynikają z tego awantury, on się na mnie złości, ja płacze bo się boję że go stracę. Czemu? Obsesyjnie dbam o swoj wygląd żeby żadna inna mu się nie spodobała.. Wiem ze to jest delikatnie mówiąc chore, ale jeszcze raz powtarzam, moj poprzedni facet doprowadził mnie do ruiny czlowieka i nawet teraz 3 lata po rozstaniu dalej to odczuwam..

W takiej sytuacji rozumiem i Ciebie i Jego. Masz prawo byc zazdrosna skoro, przeżyłas już ciezkie chwile, niestety takierzeczy zostawiaja jakis uraż w naszym zachowaniu, a potem to się niestety odbija w naszym zyciu. Z drugiej strony przykladowe polubienie czegos na fb NIE OZNACZA ZDRADY. Skoro to cie denerwuje czy boli, nie pokazuj mu tego, wyjdz  z domu, kopnij w drzewo smile napisz na kartce to co czujesz-zrob sobie taki a'la pamietnik swoich mysli.(troszke pomaga, sama tak robilam). Ja też jestem bardzo zazdrosna i mimio, że sie rozwodze,bardzo ale to bardzo boli mnie, że moj maz pisze do innych kobiet czy z nimi rozmawia przez telefon,a boli tym bardziej dlatego, że chce ratowac nasza rodzine, a nie mam pewnosci co do jedej kobiety i mimio iz on uparcie twierdzi, że to tylko kolezanka, ja w to nie potrafie uwierzyc, tez zostalam kiedys zdradzona przez innego partnera i ten lek pozostal.
Z drugiej strony Twoj partner może czuc zmeczenie takim zachowaniem,obsesyjna zazdroscia i tym, ze jestes zaborcza. To meczy bo widze zarowno po swoim mezu jak i po innych mezczyznach. Dbac powinnas o wyglad, ale powinnas to robic dla siebie, by czuc sie pelnowartosciowa kobieta, bo wtedy zazdrosc mija, badz jest duzo mniejsza.

Współczuje Ci, rozumiem jak sie czujesz, mam nadzieje że Twój mężczyzna zobaczy co stracił i się opamięta i wróci do Ciebie na kolanach i uda wam sie stworzyć szczesliwy związek czego Ci życze! :* Dziękuje za rady, masz racje może czuc sie osaczony i mieć mnie za wariatkę (raz czy dwa razy takim hasłem w złości rzucił więc coś jest jednak na rzeczy) nie dziwie się, pewnie sama bym tak zareagowała nawet gdybym nie miała nic do ukrycia. ;o złościło by mnie to notoryczne sprawdzanie i brak zaufania do mnie, jesteś kochana, dzięki Twoim radom jednak mam chłodne spojrzenie na ten obraz i jednak wiem że 90% jest mojej winy..

10

Odp: Czy zdradza?
someoneelse napisał/a:
slodkakuleczka napisał/a:
someoneelse napisał/a:

Przed moim obecnym związkiem byłam w innej toksycznej relacji, notoryczne zdrady, awantury, niekiedy rękoczyny a w dodatku zaniżał moje poczucie wartości. Po 4 latach zdołałam się uwolnić z tej męczarni. I mimo że stałam się pewna siebie, nadal mam zaniżone poczucie wartości. O mojego mężczyzne jestem zazdrosna i zaborcza,  i przez co jeśli nawet on kliknie "Lubię to" przy zdjęciu jakiejś innej dziewczyny zaraz się wściekam bo sie doszukuje wszystkiego po co on to zrobił, wynikają z tego awantury, on się na mnie złości, ja płacze bo się boję że go stracę. Czemu? Obsesyjnie dbam o swoj wygląd żeby żadna inna mu się nie spodobała.. Wiem ze to jest delikatnie mówiąc chore, ale jeszcze raz powtarzam, moj poprzedni facet doprowadził mnie do ruiny czlowieka i nawet teraz 3 lata po rozstaniu dalej to odczuwam..

W takiej sytuacji rozumiem i Ciebie i Jego. Masz prawo byc zazdrosna skoro, przeżyłas już ciezkie chwile, niestety takierzeczy zostawiaja jakis uraż w naszym zachowaniu, a potem to się niestety odbija w naszym zyciu. Z drugiej strony przykladowe polubienie czegos na fb NIE OZNACZA ZDRADY. Skoro to cie denerwuje czy boli, nie pokazuj mu tego, wyjdz  z domu, kopnij w drzewo smile napisz na kartce to co czujesz-zrob sobie taki a'la pamietnik swoich mysli.(troszke pomaga, sama tak robilam). Ja też jestem bardzo zazdrosna i mimio, że sie rozwodze,bardzo ale to bardzo boli mnie, że moj maz pisze do innych kobiet czy z nimi rozmawia przez telefon,a boli tym bardziej dlatego, że chce ratowac nasza rodzine, a nie mam pewnosci co do jedej kobiety i mimio iz on uparcie twierdzi, że to tylko kolezanka, ja w to nie potrafie uwierzyc, tez zostalam kiedys zdradzona przez innego partnera i ten lek pozostal.
Z drugiej strony Twoj partner może czuc zmeczenie takim zachowaniem,obsesyjna zazdroscia i tym, ze jestes zaborcza. To meczy bo widze zarowno po swoim mezu jak i po innych mezczyznach. Dbac powinnas o wyglad, ale powinnas to robic dla siebie, by czuc sie pelnowartosciowa kobieta, bo wtedy zazdrosc mija, badz jest duzo mniejsza.

Współczuje Ci, rozumiem jak sie czujesz, mam nadzieje że Twój mężczyzna zobaczy co stracił i się opamięta i wróci do Ciebie na kolanach i uda wam sie stworzyć szczesliwy związek czego Ci życze! :* Dziękuje za rady, masz racje może czuc sie osaczony i mieć mnie za wariatkę (raz czy dwa razy takim hasłem w złości rzucił więc coś jest jednak na rzeczy) nie dziwie się, pewnie sama bym tak zareagowała nawet gdybym nie miała nic do ukrycia. ;o złościło by mnie to notoryczne sprawdzanie i brak zaufania do mnie, jesteś kochana, dzięki Twoim radom jednak mam chłodne spojrzenie na ten obraz i jednak wiem że 90% jest mojej winy..

Nie. nawet nie myśl tak, ze jest tu 90% Twojej winy, bo tak nie jest! Wina lezy po obu stronach. Ty jestes bardzo ale to bardzo zazdrosna(ech znam te uczucie)wszedzie doszukujesz sie zdrady a Twoj partner mimio wszystko daje Ci powody byś myslala,ze Cie zdradza. Jak jest wie tylko On i podejrzewam,że jezeli zdradza to od niego tego nie uslyszysz.(ja walcze z tym ale ciagle sie wypiera) Byc może jest druga opcja- przez takie zachiowanie, nie dawanie telefonu, zmiana hasla chce zobaczyc w jakim stopniu mu ufasz i czy wogole ufasz.Pogrywa z Toba nie ładnie.
Może spróbuj z nim porozmawiac, powiedziec co czujesz, co cie boli, powiedz o swoich obawach.(nie wiem czy akurat w tym przypadku to pomoze, ale wszystkiego trzeba probowac) Mozesz go tez "podejsc' i powiedziec, że o wszyskim wiesz i dlaczego dalej klamie ci w oczy.(chociaz nie wiem czy to dobry sposob, ale czesto na forach kobiety o nim pisza). Mam jeszcz epytanie, a moze masz tam jakis znajomych, ktorzy pracuja z Twoim facetem i wiedza o nim co nie co. Jezeli sa fair to mysle, że powiedza prawde.

11

Odp: Czy zdradza?

Yyy... Ja też byłabym wściekłą gdyby ktoś brał mój telefon i coś w nim zmieniał. Absolutnie mu się nie dziwię.
Moim zdaniem nie masz żadnych podstaw by twierdzić że Cię zdradza.
Zupełnie nie rozumiem tego tematu.

Posty [ 12 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026