Cześć. Zrobiłam coś bardzo głupiego i okropnie tego żałuję. Byłam w 3 letnim związku. Na początku było super. Później musiałam wyprowadzić się 200 km dalej, do innego miasta by dalej się kształcić. Próbowaliśmy związku na odległość ale ja nie dawałam rady. Ciągle wydzwaniał i mnie kontrolował. Nie mogłam wychodzić nigdzie! Po kilku miesiącach poznałam tam po prostu cudownego faceta..było mi trudno zakończyć poprzedni związek ale zrobiłam to. Z moją nową miłością było po prostu niesamowicie! Na wakacje wyjechał do Holandii a ja wróciłam na troche do rodzinnego miasta. Wtedy spotkałam byłego. Rozmawialiśmy, nie wiem jak to się stało ale wylądowaliśmy w łóżku. Mój były wykorzystał to, zrobił mi zdjęcie wysłał je do mojego obecnego. Napisał mu że non stop kłamie, że jestem nic nie warta. Tamten mu uwierzył i nie chce mnie znać. Co mam zrobić żeby mi wybaczył? Nie wyobrażam sobie że to ma się tak skończyć..żałuję tego co zrobiłam!!!
Podobne tematy
Chyba tylko szczera rozmowa może cię uratować, w cztery oczy. Powiedz jak było, powiedz, że żałujesz. Może zrozumie
Troche pozno zalujesz. Mysle, ze bedzie bardzo ciezko, a nawet jak sie uda to on to bedzie mial w tyle glowy juz zawsze.
Tak zdrada zostaje w glowie na zawsze.. tego sie nie da zapomniec ale wlsnie tylko rozmowa i mysle, ze czas rez zrobi swoje jak emocje opadna bo na swiezo ciezko bedzie wybaczyc.. zycze powodzenia.