Moje dziecko ma rok i 8 miesięcy. Od września chciałabym wrócić do pracy. Co byście wybrali? Żłobek czy nianię i dlaczego?
1 2014-08-09 21:57:17 Ostatnio edytowany przez samotnax4 (2014-08-09 22:11:15)
Podobne tematy
Niania.
A czemu akurat niania? Ja mam dylemat:) Z jednej strony niania dopilnuje, ale z drugiej w żłobku są dzieci, dziecko stanie się bardziej samodzielne. Tak mi się wydaje:)
A czemu akurat niania? Ja mam dylemat:) Z jednej strony niania dopilnuje, ale z drugiej w żłobku są dzieci, dziecko stanie się bardziej samodzielne. Tak mi się wydaje:)
Oraz co drugi tydzień przyniesie ze żłobka nowy zestaw wirusów....
5 2014-08-09 22:29:30 Ostatnio edytowany przez Jozefina (2014-08-09 22:30:43)
Bo będzie chorował co drugi tydzień i tak czy tak będziesz szukać kogoś do opieki. Żłobek może być ciężką pracą dla takiego malucha.
I masz rację wydaje Ci się.
Zgadzam się z przedmówczyniami - żłobki to wylęgarnia chorób.
Niby trzymać dziecko w sterylnych warunkach też źle, ale co przesada to przesada dla mnie. Jeszcze się nie spotkałam u żadnej znajomej, żeby dziecko ze żłobka nie wracało non stop chore.
7 2014-08-09 22:41:08 Ostatnio edytowany przez gothka (2014-08-09 22:44:22)
Dobra niania też nauczy samodzielności i będzie przy tym skupiona tylko i wyłącznie na swoim podopiecznym
Oprócz tego zabawi, nauczy piosenek i wierszyków, rozwinie w dziecku poczucie własnej wartości i sprawi, że czas do powrotu mamy z pracy szybko minie
Przebywając tylko z jednym dzieckiem zdecydowanie szybciej wychwyci także ewentualne nieprawidłowości, których mogą nie zauważyć opiekujące się całą grupą dzieci panie w żłobku.
Przebywanie z nianią we własnym domu zmniejsza stres u dziecka spowodowanymi zmianami, bo niania nie zmienia się jak panie w przedszkolu, inne dzieci nie płaczą a przede wszystkim otoczone jest ono znajomymi sprzętami, bawi się swoimi zabawkami i zasypia w swoim łóżeczku.
Sama jestem nianią od niemal 10 miesięcy i ,,moje" dziecko (ma obecnie 2 latka) zdecydowanie przewyższa pod wieloma względami swoich rówieśników. Codziennie uczymy się nowych rzeczy (nie tylko wspomnianych już wierszyków i piosenek) ale także cyferek, literek i rzeczy praktycznych typu samodzielne jedzenie czy zapinanie bucików na rzepy.
Kontakt z rówieśnikami dziecko ma spory, bo gdy tylko pogoda pozwala wychodzimy na plac zabaw i tam zachęcam je do zabaw z innymi dziećmi, nie tylko ze mną.
A czym kierować się przy wyborze takiej niani? Na co zwrócić szczególną uwagę?
Myślę, że ważnymi kryteriami są:
1. Wiek niani- niektórzy rodzice wolą zatrudnić dojrzałe panie, które wychowały już swoje dzieci i mają tzw. życiowe doświadczenie. Trzeba pamiętać jednak, że pani w pewnym wieku nie będzie miała już tyle siły do biegania za dzieckiem, co młoda dziewczyna.
2. Miejsce zamieszkania niani- wbrew pozorom jest to dość istotna kwestia. Niania, która mieszka w pobliżu jest bardziej dostępna, gdyby trzeba było powierzyć jej dziecko w sytuacji awaryjnej. Zna okolice, place zabaw, parki, miejsca, gdzie można pospacerować. Poza tym nie będzie spoglądała nerwowo na zegarek, gdyby rodzice nagle mieli przyjść później.
3. Doświadczenie- nie tylko to, czy potencjalna niania opiekowała się już wcześniej dziećmi. Po tym, co ktoś robił w życiu (czy kiedykolwiek pracował? a jeśli tak, to gdzie i jak długo?) można zorientować się, jakie jest jego ogólne podejście do podejmowania pracy.
4. Podejście do dzieci- czy niania jest cierpliwa, wyrozumiała, opanowana, czy odnosi się do dziecka z szacunkiem ale i czy potrafi stanowczo postawić granice pewnych zachowań.
5. Ogólny wizerunek- czyli kultura osobista, wygląd zewnętrzny- to, co istotne przy wyborze kandydata do każdej jednej pracy.
Tyle póki co przychodzi mi do głowy ![]()
Dzięki:)
Potencjalną nianię zapytałabym także o powody, dla których chce podjąć się opieki nad dzieckiem. Chodzi o to, by powiedziała szczerze, czy jest zdecydowana na dłuższą współpracę czy też bycie nianią ma być zajęciem do czasu, kiedy nie znajdzie ,,lepszej" pracy. Niania, która w czasie opieki nad dzieckiem będzie intensywnie poszukiwać innego zajęcia, może odejść z dnia na dzień. Wtedy rodzice muszą szybko szukać nowej niani a dziecko ponownie będzie musiało przyzwyczaić się do obcej osoby- co nie zawsze jest łatwe...
Do żłobka ,dziecka nie dałam,za żadne skarby świata;) Tak nie zaopiekowały by się jak moja Pani Jadzia polecona opiekunka:)
Jeżeli niania jest zaufana to jak najbardziej niania ale z całkiem obcą osobą bałabym się zostawić swoje dziecko.
najlepsza jest niania, zaufana osoba jeśli dziecko jest male, a potem spokojnie do przedszkola można dac 3-4 letnie dziecko, a 5 latek idzie juz do zerówki
Ja oddałam dziecko do żłobka.. To prawda, choruje... Nie powiem,żeby mnie to cieszyło... Opłata za żłobek jest abonamentowa
, a z dzieckiem ktoś musi zostawać w domu... Na szczęście nie zawsze muszę to być ja...
Należę do tych szczęściarzy, dla których praca jest jednocześnie pasją i przyjemnością
.
Opinie są różne. Większość potwierdza jednak fakt, że dziecko swoje odchorować musi i jeśli nie przejdzie tego w żłobku, to odchoruje w przedszkolu. Rok i 8 miesięcy to już sporo i maluch jest w miarę samodzielny. Moim zdaniem dziecko lepiej rozwija się w grupie. Uczy się kontaktu z rówieśnikami, co owocuje w późniejszym wieku. Można też posłać malucha do żłobka, a potem go wycofać, jeśli zacznie chorować i wówczas pozostawić go z opiekunką godną zaufania... ![]()
ja bym stawiała na żłobek
Przy dzieciach szybciej się będzie rozwijać:) I łatwiej będzie mu później iść do szkoły:)