Mam 20 lat, moja dziewczyna 21, od 4 lat jesteśmy w bardzo szczęśliwym związku i kochamy się nad życie. Jednak od dłuższego czasu mam strasznie głupie myśli, związane z dziewczyną z którą kiedyś pisałem. Było to gdy miałem chyba 15-16 lat. Pisałem z nią kilka miesięcy, była szansa na coś więcej, jednak ona się wyprowadziła przez rozwód rodziców. Jednak nigdy się nie widzieliśmy. Kontakt nam się urwał, gadaliśmy ostatnio rok temu na moje urodziny, napisała mi sto lat i tyle. Nie myśle, że chciałbym z nią być, albo broń boże zerwać z moją dziewczyną dla niej, jednak czasami żałuje, że się nigdy nie widzieliśmy, że nie pogadaliśmy w cztery oczy. Teraz raczej nie ma na to szans. Czy to normalne? Jak mówie, nie tęsknie za nią jako obiektem miłości, a jako przyjaciółką? Jak mówiłem, nie widzieliśmy się, ale gadało się z nią dobrze, potrafiła mi pomóc. Czy to normalne?
Podobne tematy
Może Twoja dziewczyna Ci nie daje tej przyjaźni, którą dawała Ci ona.
potrzebujepomoc: "ale gadało się z nią dobrze, potrafiła mi pomóc"
A jak "gada" ci się z twoją przyjaciółką-dziewczyną?
Czy twoja przyjaciólka nie potrafi ci pomóc? Z czym masz problemy?Dlaczego o tym z nią nie rozmawiasz?
Co zrobiłbyś gdyby twoja dziewczyna miała podobne dylematy-myślała o jakimś chłopaku w ten sposób?
Co czułbys gdybyś dowiedział sie o tym? Zastanów się.
Czego oczekujesz od forumowiczów? Po co ci wiedza jakby było? (moja odpowiedz-"co było a nie jest nie pisze sie w rejestr", "było miło ale się skończyło");miłe wspomnienia ale ważne jest to co jest teraz.
"od 4 lat jesteśmy w bardzo szczęśliwym związku i kochamy się nad życie". Naprawdę?
"Jednak od dłuższego czasu mam strasznie głupie myśli"-chyba nie do końca autorze jesteś pewny swoich uczuć:-/
Jesteś jeszcze bardzo młody i dlatego masz wątpliwości-chciałbyś sprawdzic jak to by było z innym.Twoi rówieśnicy poznają dziewczyny, bawią się, a ty "trzymasz" się tej jednej.To tu jest twój problem. Dlatego możesz swojej dziewczynie powiedzieć o swoich rozterkach i wycofać się z tej relacji by jej nie krzywdzić poniewaz ona może mieć powazne plany-małżeństwo,wspólne życie,dzieci. Jak ty to widzisz,jestes gotowy na taki krok?
Tak, jestem gotowy, chciałbym bardzo
Ją też miałam jaki okres, myślałam co by było gdybym była z P... No ale nie jestem, kocham swojego faceta i to w nim muszę dostrzec jeszcze więcej aby nic mi głupiego nie przychodziło do głowy i nie rozwalalo relacji z człowiekiem który chce że mną być już do końca i który medal by za mnie wszystko. Jak uświadomisz sobie jak ważne jest pielęgnowanie tego co tu i teraz i tego co będzie, pokochasz swoją dziewczyne jeszcze bardziej, a o tej będziesz tylko, TYLKO pamiętać.
A może stara miłość nie rdzewieje?
Powiedz to swojej dziewczynie..szybko Ci ten pomysł wybije z głowy ![]()