netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Pierwsze spotkanie z chłopakiem skinheadem

46 odpowiedzi5 898 wyświetleńzałożony przez Nika18, 03.08.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Pierwsze spotkanie z chłopakiem skinheadem

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 47 ]

1

Temat: Pierwsze spotkanie z chłopakiem skinheadem

Otóż słuchajcie od jakiś 3 tygodni pisze codziennie z dwa lata starszym chłopakiem ma 20 lat i jest skinheadem. Kocha Hitlera itd. Poznałam go przez internet nigdy się nie widzieliśmy i po 3 tyg. zaproponował spacer. Zgodziłam się dobrze mi się z nim gada co prawda czasami mnie przeraża zarówno wygląd jak i zachowanie. Jak to skin nienawidzi np turków i już nie raz pobił mieszkających ludzi tej narodowości, którzy zamieszkują Polskę. Polubiłam go i stwierdziłam czemu nie, ale jak powiedziałam o tym mojej mamie i jak ona go zobaczyła to się przeraziła, a jest tolerancyjna i raczej taka nowoczesna. Powiedziała, że wygląda jak kryminalista, który wyszedł właśnie z więzienia. Nie podoba jej sie ten pomysł boi się o mnie i jej obawy zaczęły udzielać się też mi. Spotykam się z nim we wtorek o 17 w parku czy sądzicie, że to dobry pomysł czy powinnam odwołać spotkanie?

2

Odp: Pierwsze spotkanie z chłopakiem skinheadem
Nika18 napisał/a:

Otóż słuchajcie od jakiś 3 tygodni pisze codziennie z dwa lata starszym chłopakiem ma 20 lat i jest skinheadem. Kocha Hitlera itd. Poznałam go przez internet nigdy się nie widzieliśmy i po 3 tyg. zaproponował spacer. Zgodziłam się dobrze mi się z nim gada co prawda czasami mnie przeraża zarówno wygląd jak i zachowanie. Jak to skin nienawidzi np turków i już nie raz pobił mieszkających ludzi tej narodowości, którzy zamieszkują Polskę. Polubiłam go i stwierdziłam czemu nie, ale jak powiedziałam o tym mojej mamie i jak ona go zobaczyła to się przeraziła, a jest tolerancyjna i raczej taka nowoczesna. Powiedziała, że wygląda jak kryminalista, który wyszedł właśnie z więzienia. Nie podoba jej sie ten pomysł boi się o mnie i jej obawy zaczęły udzielać się też mi. Spotykam się z nim we wtorek o 17 w parku czy sądzicie, że to dobry pomysł czy powinnam odwołać spotkanie?

Witaj

Ja osobiście wolałabym trzymać się od takich ludzi z daleka i to nie chodzi o ich wygląd, a o zachowanie. Jak można kogoś pobić tylko dlatego, że jest innej narodowości.
Nie dziwie się Twojej mamie, że się o Ciebie martwi.
Myślę, że jak ja bym była na Twoim miejscu to bym odwołała spotkanie.

Pozdrawiam wink

3

Odp: Pierwsze spotkanie z chłopakiem skinheadem

Uciekaj gdzie pieprz rośnie. I tak, jak wyżej zostało powiedziane - nie chodzi o wygląd, a o osobowość, patologiczne zachowanie. Moim zdaniem jeżeli nie ma żadnych oporów przed zrobieniem krzywdy JAKIEMUKOLWIEK człowiekowi (nieważne, czy chodzi o narodowość, kolor skóry, czy chociażby kolor skarpetek), to i nie będzie miał oporów do zrobienia krzywdy Tobie i jest bardzo duże prawdopodobieństwo, że prędzej czy później może mieć to miejsce, jak się narazisz w jakikolwiek sposób.

4

Odp: Pierwsze spotkanie z chłopakiem skinheadem

Wasze poglądy w końcu się spotkają i uwierz jak zaciekle On będzie bronił swoich.
  To zupełnie inni ludzie dla mnie ograniczeni.
Jeśli Twoje poglądy są zdrowe to nie widzę przyszłości z kimś kto nienawidzi kogoś tylko dlatego, że ma inny odcień skóry. Nie dasz rady tego pogodzić nawet jeśli ustalicie między sobą, że o poglądach i tolerancji nie rozmawiacie. Nawet w przyjaźni nie byłoby to możliwe.

5

Odp: Pierwsze spotkanie z chłopakiem skinheadem

No laska, jak można kochać Hitlera? Naprawdę chcesz bliżej poznać chłopaka, dla którego wzorem jest morderca?!
Już olewając kwestię fanatyzmu, ten koleś jest potencjalnie niebezpieczny, skoro napada na ludzi.

Co jest z niektórymi kobietami, że lecą na takich patoli?

6

Odp: Pierwsze spotkanie z chłopakiem skinheadem
Nika18 napisał/a:

. Kocha Hitlera itd.

To powinno wystarczyc....Oczywiscie ,ze jest inteligentny-skinheadzi na ogol sa inteligentni,umieja robic wode z mozgu.Fanatyzm w kazdym wydaniu jest jedna z najgorszych rzeczy na swiecie.To nie jest mily ,uprzejmy chlopak tylko rasista,ktory pobije niewinnego niewinnego czlowieka za to,ze ma inny odcien skory.Obejrzyj sobie "Romper Stomper"-tytul Ci pewnie nic nie powie,ale film rozjasni .....,albo poczytaj o tym filmie,bo watpie zeby byl szeroko dostepny.Samo to ,ze Mama jest tolerancyjna a w stosunku do tego chlopaka ma obawy-popieram,tez bym miala

7 Ostatnio edytowany przez Lancacter (2014-08-04 10:46:16)

Odp: Pierwsze spotkanie z chłopakiem skinheadem

Nie... No szanowne panie. Nie zgadzam sie z takimi wpisami. Co to za polityczna poprawnosc? Facet ma kochac cioty, chodzic na parady, smiac sie z kleru? Bo jak tego nie lubi to jest be? Glupoty piszecie.

Edit: Bo jak kocha Stalina-jeszcze wiekszego bandyte to wtedy jest dobrze tak? Alez brednie walicie.

8

Odp: Pierwsze spotkanie z chłopakiem skinheadem
Lancacter napisał/a:

Nie... No szanowne panie. Nie zgadzam sie z takimi wpisami. Co to za polityczna poprawnosc? Facet ma kochac cioty, chodzic na parady, smiac sie z kleru? Bo jak tego nie lubi to jest be? Glupoty piszecie.

Edit: Bo jak kocha Stalina-jeszcze wiekszego bandyte to wtedy jest dobrze tak? Alez brednie walicie.

I jeden i drugi i trzeci przypadek to skrajności. Nie można być po prostu normalnym człowiekiem, szanującym innych?

9

Odp: Pierwsze spotkanie z chłopakiem skinheadem
Lancacter napisał/a:

Nie... No szanowne panie. Nie zgadzam sie z takimi wpisami. Co to za polityczna poprawnosc? Facet ma kochac cioty, chodzic na parady, smiac sie z kleru? Bo jak tego nie lubi to jest be? Glupoty piszecie.

Nie, prawdziwy Mężczyzna Polak, powinien nawoływać do tępienia i pogromu obcokrajowców, innowierców oraz odnoscić się do skrajnie antypolskiej ideologii, jaką jest nazizm.

Lancacter napisał/a:

Edit: Bo jak kocha Stalina-jeszcze wiekszego bandyte to wtedy jest dobrze tak? Alez brednie walicie.

I Stalin i Hitler byli diabła warci. Mimo wszystko klęska Niemcom się należała, niezależnie od tego, czy Hitler był goszy od Stalina, czy też nie.

10

Odp: Pierwsze spotkanie z chłopakiem skinheadem

Nie musi kochać homoseksualistów, ale jakim prawem rzuca się na nich z łapami? Lancacter, zastanów się nad sobą.

To samo z obcokrajowcami.

11 Ostatnio edytowany przez Lancacter (2014-08-04 11:43:43)

Odp: Pierwsze spotkanie z chłopakiem skinheadem

mysterious_chocolate, No właśnie nie do końca są to skrajne przypadki, ale tu nie jest miejsce na dyskusje historyczne. Ma prawo nie lubić Turków. Nie ma prawa ich bić i nie szanować - to święta prawda. Ale MOŻE nie lubić innych nacji i nikomu nic do tego.
Ja podzielam w ogólności Wasze zdanie, ale nie dlatego że chłop ma takie takie poglądy, ale dlatego, że prawdopodobnie za tymi poglądami nie idzie żadna wiedza. WIe to, co przeczytał z Mein Kampf albo usłyszał od kilku podobnych inteligentów i na tej bazie buduje wielkie filozofie. Ten nacjonalizm u niego to prawdopodobnie tylko pozerstwo i chamstwo - nic więcej. Podobni 'fachowcy' o podobnej wiedzy historycznej co szanowny skin - tylko, że wychowani na TVN i pudelku - nie budzą już takiej odrazy pomimo, że gadają nierzadko dużo większe bzdury.

Oczywiście można kierować się poglądami historyczno-politycznymi przy wyborze kandydata na partnera. Rozumiem to i szanuję. Sam też to w jakimś stopniu brałem kiedyś pod uwagę.

Fahkir, nie zamierzam z Tobą dyskutować o Prawdziwych Polakach. Widocznie w Twoim otoczeniu ich nie ma i nie było skoro masz takie zdanie o nich. Mam dla Ciebie taki cytat z Gałczyńskiego boś młody jeszcze:

'GDY WIEJE WIATR HISTORII,
LUDZIOM JAK PIĘKNYM PTAKOM
ROSNĄ SKRZYDŁA, NATOMIAST
TRZĘSĄ SIĘ PORTKI PĘTAKOM.'

Edit: nikt nikogo nie ma prawa bic. Jesli mnie tak zrozumialac to wyjasniam, ze tego nie popieram w zadnym stopniu.
Nie gra mi tu cos bo ciezko znalezc Turka w Polsce.

12

Odp: Pierwsze spotkanie z chłopakiem skinheadem

Jasne, że można kogoś nie lubić. Ale bić nie wolno, jak słusznie napisałeś.
A być fanem Hitlera/Stalina/innego ''ina'', to sorry, dla mnie żałosne jest.
Mogę Hitlera podziwiać np. za inteligencję i zaradność, bo miał chłop łeb jak sklep, ale nigdy nie będzie dla mnie wzorem do naśladowania...

13 Ostatnio edytowany przez Fahkir (2014-08-04 12:02:52)

Odp: Pierwsze spotkanie z chłopakiem skinheadem
Lancacter napisał/a:

Fahkir, nie zamierzam z Tobą dyskutować o Prawdziwych Polakach. Widocznie w Twoim otoczeniu ich nie ma i nie było skoro masz takie zdanie o nich.

Starasz się być dowcipny na siłę, lecz niebardzo Ci to wychodzi.
Gloryfikacja Hitlera, Stalina czy Bandery woła o pomstę. Przez tych trzech moja rodzina została przesiana jak przez sito, sponiewierana i upodlona. Nie mam dystansu do historii i tych postaci. Jest ona żywa we mnie chociażby poprzez szacunek dla pamięci tych którzy swoim synom i wnukom chcieli dać wolną Polskę.
Jezlei jakikolwiek "polak" gloryfikuje nazizm, jest nie tylko tępym tłuczkiem ale równiez zdrajcą Polski i szkodnikiem.

14

Odp: Pierwsze spotkanie z chłopakiem skinheadem

Zgadzam się z Wami, ale moze spotkam się z nim teoretycznie nic mi nie moze zrobić w miejscu publicznym, a jeżeli coś mi nie będzie pasować to urwe kontakt. Nie chce mi się, aż wierzyć, żeby był taki brutalny i rzucał się z rękami na innych ludzi, bo to to geje itd. Jest nietolerancyjny i bardzo się z tym obnosi, ale to jak każdy skin.

15

Odp: Pierwsze spotkanie z chłopakiem skinheadem
Nika18 napisał/a:

Zgadzam się z Wami, ale moze spotkam się z nim teoretycznie nic mi nie moze zrobić w miejscu publicznym, a jeżeli coś mi nie będzie pasować to urwe kontakt. Nie chce mi się, aż wierzyć, żeby był taki brutalny i rzucał się z rękami na innych ludzi, bo to to geje itd. Jest nietolerancyjny i bardzo się z tym obnosi, ale to jak każdy skin.

Sama napisałaś, że pobił paru Turków.
Jeśli chcesz być z kimś, kto ma innych za gówno, to proszę bardzo.
Rodzinę załóżcie i niech to dalej przekazuje Waszym dzieciom.

16

Odp: Pierwsze spotkanie z chłopakiem skinheadem

To ma być jedno spotkanie,nie będe po nim jego żona.

17

Odp: Pierwsze spotkanie z chłopakiem skinheadem
Nika18 napisał/a:

To ma być jedno spotkanie,nie będe po nim jego żona.

No to się z nim spotkaj. Ja bym nie potrafiła nawet obdarzyć szacunkiem i zaufaniem takiego gościa. Toć to bandyta zwykły.

18

Odp: Pierwsze spotkanie z chłopakiem skinheadem

Fakhir. Abstrahuję od tego, że popieranie przeze mnie nazizmu to Twoja projekcja, a nie rzeczywistość (no chyba, że wskażesz mi miejsce gdzie to robię), ale jak ktoś go lubi i nikomu nie robi z tego powodu krzywdy ? to jego wolna wola. Najlepiej ? tak jak Ty to robisz ? zakazywać komuś popierania czegoś, bo TY uważasz, że jest to złe. Piętnujesz i wykluczasz ze społeczeństwa tych, którzy lubią coś, co ogólnie jest nielubiane.
Mój pradziadek ze strony ojca został przez Rosjan nabity na pal podczas wojny w 20 roku. Piątka z ósemki jego dzieci została za głowy gwoździami przybita do drzew. A ja ponad 40 lat już słucham jaka to Rosja w porzo była i jak nas wyzwalała. Jak ktoś chce głosić takie kłamstwa ? niech głosi. Ja go wychowywać nie będę, mam swoje dzieci do wychowania i wiem jak je wychowuję. Na mojej babci za udział w Powstaniu Warszawskim były wykonywane eksperymenty medyczne w Ravensbruck. Pradziadek ze strony matki nie wrócił nigdy z Niemiec. Daruj więc sobie moralizowanie o zdrajcach Polski, gloryfikacji nazizmu etc. Spójrz najpierw jakich wyborów politycznych dokonujesz przed urną wyborczą i nad tym skup się bardziej.
Każdy może mieć poglądy jakiekolwiek przyjdą mu do głowy i to trzeba uszanować. Jeżeli człowiek wszystko robi w granicach prawa ? jego wolna wola. Pisząc pod moim adresem to, co piszesz ? sam stajesz się podobny do tych, którzy za poglądy zabijali. Ja na razie jestem dla Ciebie tylko tępym tłuczkiem, nie wiem kim będę dla Ciebie jutro.

19 Ostatnio edytowany przez Cyngli (2014-08-04 12:39:49)

Odp: Pierwsze spotkanie z chłopakiem skinheadem

Co się tyczy Rosjan, to mi prababcia opowiadała, że byli gorsi od Niemców. Opowiadała mi szczególnie o gwałtach na polskich kobietach, nawet na ciężarnych i starszych. Ponoć były nagminne i często zbiorowe. Taką sobie Rosjanie znaleźli rozrywkę.

Prababcia nawet powiedziała, że jak była młodą panienką to często płakała, że nie jest ładna - a podczas ''wizyt'' Rosjan, dziękowała Bogu za brzydotę. Fakt, nie była ładna. Kto wie, może ją to uchroniło przed gwałtem.

I kończę tym off-top.

20 Ostatnio edytowany przez iLoveMyLambs (2014-08-04 12:42:21)

Odp: Pierwsze spotkanie z chłopakiem skinheadem
Cynicznahipo napisał/a:
Nika18 napisał/a:

To ma być jedno spotkanie,nie będe po nim jego żona.

No to się z nim spotkaj. Ja bym nie potrafiła nawet obdarzyć szacunkiem i zaufaniem takiego gościa. Toć to bandyta zwykły.

Popieram.

Miałam kolegę, który był skinem i nasza znajomość się skończyła i nie ważne jak bardzo by ukrywał przede mną swoją brutalność czy nawet przestałby się obnosić ze swoim rasizmem i nazizmem ta znajomość i tak nie miała racji bytu. Nawet jeśli obiecaliśmy sobie, że nie rozmawiamy na tematy o tolerancji i ogólnie o poglądach to i tak to do nas wracało. Nie da się tak żyć. Musiałabyś chociaż po części podzielać jego przekonania.
  Sam fakt, że kogoś pobił tylko dlatego, że jest Turkiem powinno Ci dać do myślenia i skreślenia tego chłopaka.

21

Odp: Pierwsze spotkanie z chłopakiem skinheadem
iLoveMyLambs napisał/a:
Cynicznahipo napisał/a:
Nika18 napisał/a:

To ma być jedno spotkanie,nie będe po nim jego żona.

No to się z nim spotkaj. Ja bym nie potrafiła nawet obdarzyć szacunkiem i zaufaniem takiego gościa. Toć to bandyta zwykły.

Popieram.

Miałam kolegę, który był skinem i nasza znajomość się skończyła i nie ważne jak bardzo by ukrywał przede mną swoją brutalność czy nawet przestałby się obnosić ze swoim rasizmem i nazizmem ta znajomość i tak nie miała racji bytu. Nawet jeśli obiecaliśmy sobie, że nie rozmawiamy na tematy o tolerancji i ogólnie o poglądach to i tak to do nas wracało. Nie da się tak żyć. Musiałabyś chociaż po części podzielać jego przekonania.
  Sam fakt, że kogoś pobił tylko dlatego, że jest Turkiem powinno Ci dać do myślenia i skreślenia tego chłopaka.

Dokładnie!
Ja w ogóle nie rozumiem, jak można rozważać bliższą znajomość z kimś, kto jest agresywny. Sama się, Autorko, pakujesz w kłopoty.

22 Ostatnio edytowany przez Fahkir (2014-08-04 13:06:51)

Odp: Pierwsze spotkanie z chłopakiem skinheadem
Lancacter napisał/a:

Fakhir. Abstrahuję od tego, że popieranie przeze mnie nazizmu to Twoja projekcja, a nie rzeczywistość .

Naprawdę nie potrafisz czytać ze zrozumieniem, czy chcesz się po prostu bawić w erystyczne zagrywki najniższego poziomu? Moja wypowiedz odnośnie nazizmu dotyczyła pPrzyjaciela" Atorki wątku, który gloryfikuje Adolfa Hitlera.

Lancacter napisał/a:

(no chyba, że wskażesz mi miejsce gdzie to robię), ale jak ktoś go lubi i nikomu nie robi z tego powodu krzywdy ? to jego wolna wola. Najlepiej ? tak jak Ty to robisz ? zakazywać komuś popierania czegoś, bo TY uważasz, że jest to złe. Piętnujesz i wykluczasz ze społeczeństwa tych, którzy lubią coś, co ogólnie jest nielubiane..

Ty tak na serio? Proszę:
"§ 1. Kto publicznie propaguje faszystowski lub inny totalitarny ustrój państwa lub nawołuje do nienawiści na tle różnic narodowościowych, etnicznych, rasowych, wyznaniowych albo ze względu na bezwyznaniowość,
podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2."
Fakty są takie, że zlekceważone zło powraca. Takie tłumaczenie jak Twoje powyżej, ma na celu umniejszenie znaczenia tych faktów. A fakt jest taki, że gloryfikacja Hitlera = plucie Polakom w twarz, obszczanie groby przodków. Hitler programowo dążył do biologicznej zagłady wielu narodów, w tym i polskiego. i owszem popieranie nazizmu i nawoływanie do eksterminacji innych nacji, nalezy tepić prawnie z całą surowością.

23

Odp: Pierwsze spotkanie z chłopakiem skinheadem

Nie lubię skinheadów. A wręcz ich nie znoszę. Pomijając już całą kwestię nacjonalistyczną czy faszystowską to skinheadzi są dla mnie ludźmi nędznymi charakterologicznie.

Zdarzyło mi się poznać kilku i wszyscy to byli życiowi nieudacznicy szukajacy wsparcia w grupie. To tacy chlopcy do bicia z podstawowki, ktorzy dostali o jeden wpi***ol za duzo i postanowili sie skrzyknac i teraz oni wszystkich naparzac. A że jednak glupio to robic bez powodu to sobie do tego dorabiaja "patriotyczna" ideologie. Tacy "bohaterzy" niby...

24

Odp: Pierwsze spotkanie z chłopakiem skinheadem

"§ 1. Kto publicznie propaguje faszystowski lub inny totalitarny ustrój państwa lub nawołuje do nienawiści na tle różnic narodowościowych, etnicznych, rasowych, wyznaniowych albo ze względu na bezwyznaniowość,
podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2."
Widzę, że nie znajdziemy wspólnej płaszczyzny. Dla mnie plucie Polakom w twarz do rządy obecnej ekipy, którą uważam za gorszą od Hitlera i co? Mam prawo do takiego zdania, czy nie?

P.S. Kończmy ten off-top bo przyjdzie moderator i wyrzuci i nas i Niemców z lasu smile

25

Odp: Pierwsze spotkanie z chłopakiem skinheadem

Oi, oi, oi... Ty masz 18 lat, wiec mozna Cie jeszcze zrozumieć. Myslisz, ze zmieni sie dla Ciebie? To blad. Daj spokoj, poszukaj kogos, kto nie wzbudza w Tobie przerazenia.

26

Odp: Pierwsze spotkanie z chłopakiem skinheadem
Nika18 napisał/a:

To ma być jedno spotkanie,nie będe po nim jego żona.

Szukasz guza? Jestes antropologiem?

27

Odp: Pierwsze spotkanie z chłopakiem skinheadem
Nika18 napisał/a:

Zgadzam się z Wami, ale moze spotkam się z nim teoretycznie nic mi nie moze zrobić w miejscu publicznym, a jeżeli coś mi nie będzie pasować to urwe kontakt. Nie chce mi się, aż wierzyć, żeby był taki brutalny i rzucał się z rękami na innych ludzi, bo to to geje itd. Jest nietolerancyjny i bardzo się z tym obnosi, ale to jak każdy skin.

I tu się moja droga mylisz (prawdopodobnie, bo na 100% pewności nie ma). nie wiem, czy Twoja mam widziała go na zdjęciu, czy na zywo, jak na żywo to pewnie u Was w domu. Jak wie, gdzie mieszkasz, a go porzucisz to masz przechlapane. Po drugie- co do miejsca publicznego. wyobraź sobie, ze mu mówisz- sorry, ale nic z tego nie będzie, nie spotkamy sie wiecej. I on robi Ci awanturę w tymm parku, uderzy Cię w twarz, zacznie szarpać za włosy i co myślisz, ze jakis Romeo sie pojawi? W dzisiejszych czasach, jak widzisz, ze jakiś skin szarpie kogokolwiek to zwiewasz, zeby samemu nie oberwać. Ot taka prawda.

Ogólnie zgadzam się z Cyniczną co do całości, od siebie dodam jedynie, ze trzeba mieć nas*ane we łbie, żeby "kochać" Hitlera, albo fascynować się gościem, który go "kocha."

28

Odp: Pierwsze spotkanie z chłopakiem skinheadem

W ogóle nie dziwię się Twojej mamie. Jestem osobą tolerancyjną, ale to nie zmienia faktu, że od wszelkich skinheadów, łysych pseudokiboli w szeleszczących dresikach i innym ewenementów trzymam się z daleka.

Odnoszę wrażenie, że Ty do końca nie zdajesz sobie sprawy kim był Hitler. Sama wzmianka o uwielbieniu Hitlera przez Twego ekhm znajomego, dla mnie byłaby wystarczającym powodem do nie kontynuowania znajomości.

Jakie masz relacje rodzinne? Masz kompleksy? Wydaje mi się, że Ty za wszelką cenę potrzebujesz zainteresowania. Nawet takiego bandziora.

To nie jest materiał na faceta/męża. Po co więc chcesz się z nim spotykać? On otwarcie mówi o swoich poglądach, chwali się tym, że kogoś pobił. Ciebie jeszcze nie miał okazji,ale uwierz, że to kwestia czasu.

Wymówka typu "widzę się z nim w centrum miasta, więc nic mi nie zrobi". Dziewczyno, żebyś się nie zdziwiła. Ludzie są strasznymi egoistami, wolą się nie mieszać "w sprawy innych". Cały czas się słyszy o tym jak ktoś kogoś zaatakował w biały dzień, w centrum miasta. Nie dalej jak rok temu w Krakowie, w samym centrum miasta młody mężczyzna został śmiertelnie ugodzony nożem przez jakiegoś psychola. Nikt nie zareagował. Pomimo wielu świadków.To co prawda, miało miejsce w nocy... ale nie zmienia faktu, że ta ulica jest bardzo ruchliwa, szczególnie w weekendy. Pełno monitoringu dookoła. Co z mordercą? Zdążył spokojnie przejść cały rynek i zjeść kebaba zanim został złapany.

Uwierz, że lepiej zerwać tą znajomość zanim się na dobre rozpoczęła. Później będzie tylko gorzej zerwać kontakty. Co zrobisz jak nie pozwoli Ci odejść, będzie Cię nękać, szantażować?

29

Odp: Pierwsze spotkanie z chłopakiem skinheadem
bakalia napisał/a:

W ogóle nie dziwię się Twojej mamie. Jestem osobą tolerancyjną, ale to nie zmienia faktu, że od wszelkich skinheadów, łysych pseudokiboli w szeleszczących dresikach i innym ewenementów trzymam się z daleka.

Odnoszę wrażenie, że Ty do końca nie zdajesz sobie sprawy kim był Hitler. Sama wzmianka o uwielbieniu Hitlera przez Twego ekhm znajomego, dla mnie byłaby wystarczającym powodem do nie kontynuowania znajomości.

Jakie masz relacje rodzinne? Masz kompleksy? Wydaje mi się, że Ty za wszelką cenę potrzebujesz zainteresowania. Nawet takiego bandziora.

To nie jest materiał na faceta/męża. Po co więc chcesz się z nim spotykać? On otwarcie mówi o swoich poglądach, chwali się tym, że kogoś pobił. Ciebie jeszcze nie miał okazji,ale uwierz, że to kwestia czasu.

Wymówka typu "widzę się z nim w centrum miasta, więc nic mi nie zrobi". Dziewczyno, żebyś się nie zdziwiła. Ludzie są strasznymi egoistami, wolą się nie mieszać "w sprawy innych". Cały czas się słyszy o tym jak ktoś kogoś zaatakował w biały dzień, w centrum miasta. Nie dalej jak rok temu w Krakowie, w samym centrum miasta młody mężczyzna został śmiertelnie ugodzony nożem przez jakiegoś psychola. Nikt nie zareagował. Pomimo wielu świadków.To co prawda, miało miejsce w nocy... ale nie zmienia faktu, że ta ulica jest bardzo ruchliwa, szczególnie w weekendy. Pełno monitoringu dookoła. Co z mordercą? Zdążył spokojnie przejść cały rynek i zjeść kebaba zanim został złapany.

Uwierz, że lepiej zerwać tą znajomość zanim się na dobre rozpoczęła. Później będzie tylko gorzej zerwać kontakty. Co zrobisz jak nie pozwoli Ci odejść, będzie Cię nękać, szantażować?

Taka postawa to wynik naiwnosci, poczucia bezpieczenstwa i braku doswiadczenia. Wydaje sie dziewczynie, ze kazdy jest dobry i ze tolerancja moze dotyczyc wszystkich mozliwych pogladow.

30

Odp: Pierwsze spotkanie z chłopakiem skinheadem

Rozumiem, że 18 lat to niewiele,ale (bez urazy dla autorki posta) ja w tym wieku byłam bardziej rozważna i odpowiedzialna. Głównie przez to właśnie straciłam swoją przyjaciółkę, bo "mówiłam jak jej matka" i nie chciałam z nią jechać w podróż stopem po Polsce. smile

Nawet mając te "naście" lat, nie wyobrażam sobie randki ze skinheadem. No,ale cóż może dziwna jestem...

31

Odp: Pierwsze spotkanie z chłopakiem skinheadem
Nika18 napisał/a:

Spotykam się z nim we wtorek o 17 w parku czy sądzicie, że to dobry pomysł czy powinnam odwołać spotkanie?

Sądzę że jesteś lekko nieogarnięta. A jak na swój wiek i na tak oczywiste wady u tego kolesia to bardzo nieogarnięta. No chyba że chcesz z nim założyć Brązowe Przedszkole i Przydomowy Hitlerjugend.

32

Odp: Pierwsze spotkanie z chłopakiem skinheadem
Nika18 napisał/a:

Otóż słuchajcie od jakiś 3 tygodni pisze codziennie z dwa lata starszym chłopakiem ma 20 lat i jest skinheadem. Kocha Hitlera itd. Poznałam go przez internet nigdy się nie widzieliśmy i po 3 tyg. zaproponował spacer. Zgodziłam się dobrze mi się z nim gada co prawda czasami mnie przeraża zarówno wygląd jak i zachowanie. Jak to skin nienawidzi np turków i już nie raz pobił mieszkających ludzi tej narodowości, którzy zamieszkują Polskę. Polubiłam go i stwierdziłam czemu nie, ale jak powiedziałam o tym mojej mamie i jak ona go zobaczyła to się przeraziła, a jest tolerancyjna i raczej taka nowoczesna. Powiedziała, że wygląda jak kryminalista, który wyszedł właśnie z więzienia. Nie podoba jej sie ten pomysł boi się o mnie i jej obawy zaczęły udzielać się też mi. Spotykam się z nim we wtorek o 17 w parku czy sądzicie, że to dobry pomysł czy powinnam odwołać spotkanie?

Młody człowiek powinien mieć radykalne poglądy.Dzięki temu jest szansa, że w wielu dojrzałym będzie miał jakiekolwiek.
Sto razy lepszy młody skin, niż ciotowate tefałenowsko-nijakie barachło jakiego teraz mnóstwo.
Fascynuje mnie ponadto kwestia tolerancji którą tak tu sobie wszyscy wycierają twarze: to czemu nie tolerujecie poglądów sinheadów skoro tolerancja jest taka super???
Bo to w jedną stronę działa tylko- tak?
Niko- może po prostu wyrób sobie zdanie o kolesiu poznając go, a nie sugeruj się radami przypadkowych ludzi...?
Nie sądzisz, że to dobry pomysł?
Moim zdaniem, gdy skinem byłby czterdziestolatek, to byłoby trochę nie teges; podobnie jak by był punkiem, hipisem etc...
Ale młody chłopak powinien mieć odważne poglądy, powinien od czasu do czasu rozwalić komuś pysk.Druga strona medalu jest taka, że skini przeważnie odnoszą się np. do matek z szacunkiem o jakim nie śniło się tzw. normalnym wpatrzonym w kompa małolatom.Ale o tym nikt nie powie i pewnie mało kto wie.

33

Odp: Pierwsze spotkanie z chłopakiem skinheadem
pitagoras napisał/a:

Młody człowiek powinien mieć radykalne poglądy.Dzięki temu jest szansa, że w wielu dojrzałym będzie miał jakiekolwiek.

Radykalizm a bycie idiotą to dwie różne kwestie. Może teraz jak tu siedzisz, wyjdź na ulicę i opowiadaj przypadkowym ludziom że Twoim idolem jest Stalin, Jeżow, Hitler, Pol Pot, Kevorkiar albo Richard Kuklinski, zobaczymy ilu znajdziesz popleczników. Nikt mi nie wciśnie kitu że podniecanie się i robienie kultu wokół jednego z największych zbrodniarzy i drugiego najgorszego ustroju politycznego ma cokolwiek wspólnego z inteligencją czy tam mądrością.

Fascynuje mnie ponadto kwestia tolerancji którą tak tu sobie wszyscy wycierają twarze: to czemu nie tolerujecie poglądów sinheadów skoro tolerancja jest taka super???

Tolerancja nie polega na tolerowaniu WSZYSTKIEGO. Zwłaszcza rzeczy które trącą poprzednią epoką. A wspominanie ludzi którzy mają krew na rękach jako bohaterów to jednak jest coś niedorzecznego.

Druga strona medalu jest taka, że skini przeważnie odnoszą się np. do matek z szacunkiem o jakim nie śniło się tzw. normalnym wpatrzonym w kompa małolatom.Ale o tym nikt nie powie i pewnie mało kto wie.

Pics or didn't happen. Poza tym - nawet jeżeli to prawda to tym bardziej jest to godne pożałowania, szanować matkę a jednocześnie wychwalać kogoś kto być może zabił jej dziadka. Słodko.

34 Ostatnio edytowany przez chwilla (2014-08-04 16:49:35)

Odp: Pierwsze spotkanie z chłopakiem skinheadem
pitagoras napisał/a:
Nika18 napisał/a:

Otóż słuchajcie od jakiś 3 tygodni pisze codziennie z dwa lata starszym chłopakiem ma 20 lat i jest skinheadem. Kocha Hitlera itd. Poznałam go przez internet nigdy się nie widzieliśmy i po 3 tyg. zaproponował spacer. Zgodziłam się dobrze mi się z nim gada co prawda czasami mnie przeraża zarówno wygląd jak i zachowanie. Jak to skin nienawidzi np turków i już nie raz pobił mieszkających ludzi tej narodowości, którzy zamieszkują Polskę. Polubiłam go i stwierdziłam czemu nie, ale jak powiedziałam o tym mojej mamie i jak ona go zobaczyła to się przeraziła, a jest tolerancyjna i raczej taka nowoczesna. Powiedziała, że wygląda jak kryminalista, który wyszedł właśnie z więzienia. Nie podoba jej sie ten pomysł boi się o mnie i jej obawy zaczęły udzielać się też mi. Spotykam się z nim we wtorek o 17 w parku czy sądzicie, że to dobry pomysł czy powinnam odwołać spotkanie?

Młody człowiek powinien mieć radykalne poglądy.Dzięki temu jest szansa, że w wielu dojrzałym będzie miał jakiekolwiek.
Sto razy lepszy młody skin, niż ciotowate tefałenowsko-nijakie barachło jakiego teraz mnóstwo.
Fascynuje mnie ponadto kwestia tolerancji którą tak tu sobie wszyscy wycierają twarze: to czemu nie tolerujecie poglądów sinheadów skoro tolerancja jest taka super???
Bo to w jedną stronę działa tylko- tak?
Niko- może po prostu wyrób sobie zdanie o kolesiu poznając go, a nie sugeruj się radami przypadkowych ludzi...?
Nie sądzisz, że to dobry pomysł?
Moim zdaniem, gdy skinem byłby czterdziestolatek, to byłoby trochę nie teges; podobnie jak by był punkiem, hipisem etc...
Ale młody chłopak powinien mieć odważne poglądy, powinien od czasu do czasu rozwalić komuś pysk.Druga strona medalu jest taka, że skini przeważnie odnoszą się np. do matek z szacunkiem o jakim nie śniło się tzw. normalnym wpatrzonym w kompa małolatom.Ale o tym nikt nie powie i pewnie mało kto wie.

To leciało tak: kto nie był socjalista w młodości, na starość bedzie świnią.

Rozumiem, o co Ci chodzi, nie lubie tych nijakich, poprawnych pogladow mlodziezy. Czesto bardziej wartosciowi sa buntownicy. Ale czy tutaj?... Jak Polak moze byc skinem, to dosc smieszny paradoks.

Poza tym szowinisci sa czesto przesadnie unizeni wobec kobiet, to taka szlachetnosc wobec istoty nizszej. A [ptem KKK- Kinder, Kuche, Kirche- znany slogan.

35

Odp: Pierwsze spotkanie z chłopakiem skinheadem

Sorry, ale skin skinowi nierówny.Jest głupawa hołota w stylu romper stomper, którzy chcą się po prostu naparzać; a są ideowi bojownicy jak skini rosyjscy, którym o coś naprawdę chodzi.
Nawet kwestia ''fascynacji'' nazizmem nie jest jednoznaczna.Ja uważam ze głupich właśnie tych, którzy na dźwięk słowa ''Hitler'' zaciskają pięści i tupią nogami.
Przez to nikt nawet nie spróbował rozkminić cudu gospodarczego, którego Hitler potrafił dokonać w niewyobrażalnie szybkim czasie.Bo mamy wpite do łbów, że Hitler był be i tyle.Zakaz myślenia.
A co do Turków powiem tak: nie popieram bicia ich...ale cieszę się że nie ma ich u nas....
I pewnie większość z Was tak samo powie, no w każdym razie ci, którzy zetknęli się z ''mniejszością turecką'' w Niemczech na pewno...
Bo to taki paradoks- imigrantów szczególnie kochają ci, którzy nie mieli z nimi styczności...

36

Odp: Pierwsze spotkanie z chłopakiem skinheadem
pitagoras napisał/a:

Sorry, ale skin skinowi nierówny.

No fakt, mają różny wzrost, my bad. :x

Jest głupawa hołota w stylu romper stomper, którzy chcą się po prostu naparzać; a są ideowi bojownicy jak skini rosyjscy, którym o coś naprawdę chodzi.

Dla mnie to jedno i to samo, to po pierwsze. Po drugie - i jedni i drudzy chcą się naparzać ( szkoda tylko że nie pomiędzy sobą ). Po trzecie - rosyjscy skinheadzi są 'lepsi'? Tzn że zabijanie obcokrajowców w lasach, kręcenie wtedy filmów, robienie zdjęć i wrzucanie do sieci to jest to coś 'o co chodzi' i to ma być lepsze. No naprawdę, świetni idole dla 18latka.

Nawet kwestia ''fascynacji'' nazizmem nie jest jednoznaczna.Ja uważam ze głupich właśnie tych, którzy na dźwięk słowa ''Hitler'' zaciskają pięści i tupią nogami.

Słuchaj, fascynować Hitlerem i jego pseudocudem gospodarczym to się mogą profesorowie na uniwerkach a nie 18latek który zapewne nie zna podstawowych mechanizmów gospodarczych poza tym których być może nauczy się na WOSie lub jakimś 'gospodarczo-ekonomicznym przedmiocie; i nie wie nic poza tym, że Hitler 'cudownie' sprawił że ruszyła się gospodarka. Poza tym każda gospodarka dostaje kopa przy wojennych klimatach i nie wiem czy to jest specjalne chwalebne tym bardziej że wiele osób zapłaciła za to krwią. Równie dobrze można wychwalać Stalina bo też zelektryfikował i na swój sposób 'zinformatyzował' kraj, wybudował wiele miast, kanałów. Szkoda tylko że zaszlachtował i zagłodził miliony ludzi przy tym. No ale chwalić można, no nie?

A co do Turków powiem tak: nie popieram bicia ich...ale cieszę się że nie ma ich u nas....

A ja bym wolał jednego porządnego Turka niż 5 Polaków, krętaczy i złodziei.

I pewnie większość z Was tak samo powie, no w każdym razie ci, którzy zetknęli się z ''mniejszością turecką'' w Niemczech na pewno...
Bo to taki paradoks- imigrantów szczególnie kochają ci, którzy nie mieli z nimi styczności...

Fakt, nie miałem z nimi do czynienia. Tyle że ja oceniam człowieka po tym jakim jest, jak się zachowuje, co sobą reprezentuje a nie po tym gdzie się urodził i jaki ma kolor skóry.

37

Odp: Pierwsze spotkanie z chłopakiem skinheadem
Nika18 napisał/a:

Zgadzam się z Wami, ale moze spotkam się z nim teoretycznie nic mi nie moze zrobić w miejscu publicznym, a jeżeli coś mi nie będzie pasować to urwe kontakt. Nie chce mi się, aż wierzyć, żeby był taki brutalny i rzucał się z rękami na innych ludzi, bo to to geje itd. Jest nietolerancyjny i bardzo się z tym obnosi, ale to jak każdy skin.

Babska naiwnosc część tysiacpiecsetstodziewiecset. Idealizacja dla wygody? A fakty?

38 Ostatnio edytowany przez pitagoras (2014-08-04 17:28:58)

Odp: Pierwsze spotkanie z chłopakiem skinheadem
Metyl napisał/a:

Poza tym każda gospodarka dostaje kopa przy wojennych klimatach i nie wiem czy to jest specjalne chwalebne

wojenne klimaty wykańczają gospodarkę prawie zawsze.Fakt, że niemiecki program zbrojeniowy dał radę sam się sfinansować pozostaje niezrozumiały, bo nikt nie chce się tym zainteresować.Bo nie wolno, cenzura.Wolno mówić, że nazisici byli źli i koniec.możesz sobie lubić co chcesz, ale obiektywnych głupot nie wypisuj.

39

Odp: Pierwsze spotkanie z chłopakiem skinheadem

Metyl nie wycieraj sobie mordy Kevorkianem.
Facet pomagal ludziom i mam nadzieje, ze spotkam na swojej drodze taka osobe jak on, jesli bede w stanie w ktorym moje zycie bedzie czekaniem na smierc, bo choroba mnie tak zegnie.
Jego dzialalnosc nie ma NIC wspolnego z zabijaniem dla przyjemnosci, albo dla kasy.

40

Odp: Pierwsze spotkanie z chłopakiem skinheadem

Przepraszam bardzo ale Kevorkian jak dobrze pamiętam nie robił tego 'dobrodusznie', brał za to pieniądze i został skazany. Więc to raczej takie cudowne nie było. I tak poza tym to już trochę mocno schodzimy z tematu ale to tak tylko swoją drogą.

41

Odp: Pierwsze spotkanie z chłopakiem skinheadem

Droga autorko. Zostałaś objechana za to, że napisałaś, że Twój kolega skin kocha Hitlera. Upewnij się jeszcze raz czy aby na pewno kocha czy tylko Tobie tak się wydaje, bo odnosi się do pewnych poglądów. Byłam jakimś czas ze skinem NS-em i wcale oni nie kochają Hitlera tylko moją poglądy na niektóre sprawy takie jak miał Hitler czyli np. rasizm, antysemityzm, biła aryjska rasa się tylko liczy, muza RAC. Ja miałam do czynienia z Narodowym Socjalistą tak jak Ty zapewne masz. Mogę powiedzieć śmiało, że z czasem się możesz w to wciągnąć tak ja się tym zajarałam, ale bez przesady...tylko wiedza. No bo byłam zakochana, bo to fajny człowiek był i starszy lat 35, więc z kim się zadajesz takim się stajesz. Imponował mi. I powiem szczerze, ze niektóre ballady z tego rodzaju muzyki są bardzo piękne, patriotyczne, dla nas. Lepiej być jakimś niż udawać kogoś kim się nie jest. I jeszcze zastanawia mnie niedojrzała postawa Twojego kolegi, że Ci powiedział, ze jest skinem. Wydaje mi się, że takich rzeczy się nie mówi, tylko tym się jest. Mi wtedy ON nie powiedział no bo czym się chwalić. Ja się nigdy nie chwalę, że mam punkową duszę jak kogoś poznaję. Ja po prostu taka jestem.

42 Ostatnio edytowany przez Nika18 (2014-08-04 22:09:35)

Odp: Pierwsze spotkanie z chłopakiem skinheadem

To było tak, że ja się go spytałam czy jest skinem on się tym nie chwalił. Potem dodał mi, że jest skinem NS. I to nie jest tak jak tutaj dużo osób napisało "sika na grób polaków" otóż nie jest tak, on jest wielkim patriotą . Uczestniczy w Reko itp. Bardzo interesuje go tematyka wojenna zwłaszcza ta z czasów Hitlera, którego szanuje i "lubi"? nie wiem jak to inaczej nazwać.

43

Odp: Pierwsze spotkanie z chłopakiem skinheadem

Pasujecie do siebie, nie ma co. Wielki patryjota i wielka patryjotka ( if you know what I mean ). Przedszkole Hitlerjugend już czeka.

44

Odp: Pierwsze spotkanie z chłopakiem skinheadem

Jeden błąd = wielkie objechanie człowieka. Wybacz.

45

Odp: Pierwsze spotkanie z chłopakiem skinheadem

Jesli to nie jest prowokacja, to po prostu zalamka. Jak Polak moze lubic Hitlera albo Stalina? To zakrawa na schizofrenię, bo na pewno nie na patriotyzm. Tacy ludzie powinni byc izolowani.

46

Odp: Pierwsze spotkanie z chłopakiem skinheadem
Jacenty89 napisał/a:

Jesli to nie jest prowokacja, to po prostu zalamka. Jak Polak moze lubic Hitlera albo Stalina? To zakrawa na schizofrenię, bo na pewno nie na patriotyzm. Tacy ludzie powinni byc izolowani.

nie izolowani, tylko zamykani na upojne chwile w komorach gazowych, niech zobaczą na własnej skórze co innym zgotował ich Pan i Władca.

Posty [ 47 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Pierwsze spotkanie z chłopakiem skinheadem

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026