Witam serdecznie
to mój pierwszy post na tym forum , mam nadzieje ze sie tutaj zaaklimatyzuje
Moim problemem jest niska samoocena. Czuje, że jestem nudna, beznadziejna i nieciekawa. Dodatkowo mam 22 lata a ciągle coś mnie boli, szczególnie żołądek, skurcze łapią, pije często melise i mięte jak stara kobieta
;/. Przez to tez czuje sie beznadziejnie, zazdroszcze innym dziewczynom ze są takie wesołe , pewne siebie i szczęśliwe. Chciałabym tez taka być. Od paru lat mam niską samoocene , nie podobam sie sobie a dodatkowo jestem nieśmiała
ostatnio nawet moj chłopak powiedział ze jestem mało przebojowa
. Ciągle mi sie wydaje ze podobają mu się inne dziewczyny, choć ciągle powtarza ze tylko ja mu sie podobam i pewnie tak jest ale oczywiście myśle inaczej. Nie wiem jak sprawić zebym polubiła siebie , była bardziej pewna siebie i wesoła. Byłam nawet z tym u psychologa ale narazie tylko na jednej wizycie wiec duzo nie pomogła ale niedługo znow mam wyznaczoną wizytę.
Drugim problemem jest brak pasji. Lubie jak wiekszość filmy, książki. Niestety nie mam niczego co by mnie naprawde zainteresowało:/ dosyć szybko sie wszystkim nudze.
Poradźcie mi, co mam zrobić żeby podwyższyć samoocene , być mniej nieśmiała i zmienić choć troche swoje zycie na lepsze ?