Od 5 dni wiem ,że będę w ciąży. Czekaja mnie teraz badania prenatalne (ultrasonografia) czy ktoś mi może z was powiedzieć na czym ona polega ? Jak to jest ?
Podobne tematy
Ultrasonografia jest podstawowym badaniem prenatalnym. Lekarz przesunie Ci po brzuszku specjalną głowicę, ogląda i mierzy maluszka, patrzyjak zbudowane są niektóre narządy (np. kształt główki) Dzięki tym badaniom może stwierdzić czy dziecko rozwija się prawidłowo.
hm... pytanie typowo przyszlosciowe.. jestesmy mlodym malzenstwem z mezem i dzieic planujemy dopiero za kilka lat... ale ja juz teraz boje sie czy moje dizecko bedzie zdrowe.. boje sie wszelkich dysfunkcji mojego przyszlego dziecka... wiem ze sa badania prenatalne ktore moga potwierdzic lub tez ywkluczyc jakies problemy... ale z tego co sie orientuje sa wykonywane u kobiet powyzej 40 roku zycia i kiedy sa jakies pzreslanki w rodzinie co do chorob genetycznych.. mnie obie te kwestie nie dotycza.. czy jednak bede mogla wykonac takie badanie... i czy bedzie ono odplatne??
Gdy istnieją wskazania medyczne, badania prenatalne są przeprowadzone bezpłatnie - refunduje je Narodowy Fundusz Zdrowia.
Ceny prywatnego nieinwazyjnego badania prenatalnego od 200-700zł w zależności od techniki badania.
Badania nieinwazyjne nie pozwalają postawić pewnej, jednoznacznej diagnozy, lecz jedynie określają prawdopodobieństwo wystąpienia wad płodu. Jest bezpieczne dla płodu, pozwala stwierdzić niektóre choroby genetyczne u dziecka, m.in. zespół Dawna, Edwarda, lub Tarnera oraz wady wrodzone, np. serca, bezmózgowie, wodogłowie, rozszczep wargi lub kręgosłupa, karłowatość.
Koszt prywatnego inwazyjnego badania prenatalnego około 1500zł
Z tego co słyszałam ich dokładność jest prawie 100%, ale niosą ze sobą 0,5-3% ryzyko poronienia. Oznacza to, że wskutek badań prenatalnych inwazyjnych co najmniej 1 kobieta na 200 traci swoje dziecko.
Tak więc jak widzisz koszty są dość wysokie, nie jest łatwo zadbać o zdrowie swoje i swojego maleństwa w ciąży.
Ale głowa do góry, jak nie masz podstaw, to nie ma co się martwić na zapas!:) Wszystko będzie dobrze:)
i my mamy w tym kraju rodzic po ludzku??juz nie mowiac o tych calych kosztach..smiecvh na sali:((
a co wiecie o kotach i sławnej toxoplazmozie ?
czy któraś z Was miała kota podczas ciąży ?
7 2008-08-16 17:40:45 Ostatnio edytowany przez Anna (2008-08-16 17:42:04)
Ja mam kota i mieszkał ze mną gdy byłam w ciąży. Po pierwsze przed ciążą należy sobie zrobić badanie krwi, które potwierdzi lub nie że chorowałaś na toxoplazmozę. Można również u weterynarza zbadać kotka czy jest nosicielem. Jeżeli już chorowałaś to po problemie, jeśli nie (tak jak ja) wymagdana jest tylko pewna ostrożność (dokładne mycie rąk po czyszczeniu kuwety i robienie tego najlepiej w rękawiczkach). Zresztą przedemonizowany jest wkład kotów w zarażenie się kobiet w ciąży toxo. Można się również zarazić przez inne zwierzęta i przez żywność (surowe). Kot to nie potwór który tylko czyha by zarazić biedne dzieciątko, a taki wizerunek kotka jest bardzo często przedstawiany. Moim zdaniem najważniejsze są badania i odrobina ostrożności.
8 2015-02-07 17:00:43 Ostatnio edytowany przez kicur (2015-02-07 17:12:25)
Odświeżam temat czemu od upadku komuny badania prenatalne są mocno ograniczone w naszym państwie ?
TJ. bardzo często lekarze starają się ich jak ognia unikać.
9 2015-02-07 17:12:01 Ostatnio edytowany przez Iceni (2015-02-07 17:15:30)
W tamtych czasach to 90% dzisiejszych badan prenatalnych w ogole bylo nieznane lub niedostepne wiec nie mam pojecia o jakich ty ograniczeniach znow piszesz...
Moja siostra urodzila troje dzieci "za komuny" - ja 20 lat pozniej wiec mam porownanie z pierwszej reki i naprawde jezeli uwazasz, ze badania prenatalne kiedys byly na wyzszym poziomie to sie z choinki urwales...
10 2015-02-07 17:13:17 Ostatnio edytowany przez kicur (2015-02-07 17:13:29)
Z powodu niewiedzy oraz pieniędzy. Wiem co pisze ponieważ mamy dziecko...
Na to wpływ ma chyba klauza sumienia....
11 2015-02-07 17:18:56 Ostatnio edytowany przez Iceni (2015-02-07 17:21:00)
No ta..
jeszcze klauzule sumienia w to wtryn... ty naprawde chyba szukasz problemow na sile...
Wez idz sobie poczytaj watki ciazowek i zobacz o ilu badaniach one mowia.
Jeszcze 10 lat temu polowa z nich byla dostepna za gruba kase, a ty z czasami komunizmu wyskakujesz.