netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Jak powiedzieć dziewczynie o kłamstwie? Rozwala mnie to od środka...

14 odpowiedzi4 329 wyświetleńzałożony przez sosen, 24.07.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Jak powiedzieć dziewczynie o kłamstwie? Rozwala mnie to od środka...

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 15 ]

1 Ostatnio edytowany przez sosen (2014-07-24 21:18:37)

Temat: Jak powiedzieć dziewczynie o kłamstwie? Rozwala mnie to od środka...

Witam. Szukałem jakiegoś forum gdzie mógłbym opisać swój problem i owe wydało mi się najlepsze...
Nigdy nie umiem zaczynać jakiś poważniejszych opowieści więc z góry przepraszam jeżeli w mój post wda się chaos.

Oboje ze swoją dziewczyną mamy 24 lata.

Jesteśmy razem od 5 miesięcy,wszystko jest w jak najlepszym porządku poza problemami z którymi boryka się większość polaków.O naszym związku nie ma zbytnio co pisać ponieważ jest po prostu,dobrze...żeby nie powiedzieć idealnie,bardzo się kochamy. Inaczej wyglądało "dochodzenie" do niego,w wielkim skrócie powiem że była to najprościej rzecz ujmując bardzo poważna przygoda,która w znacznym stopniu umocniła naszą więź,mimo że jest to bardzo istotny punkt w naszym wspólnym życiu jest to opowieść na odrębny temat.

Postaram się teraz dojść do sedna... (wstyd mi o tym pisać nawet tutaj)

Dobra krótka piłka...chodzi o to że ona zdobyła niedawno tytuł magistra a ja mam nie skończoną szkołę średnią...strasznie się stresuje nawet pisząc to tutaj na forum.

Wybaczcie ale muszę się trochę usprawiedliwić z tego faktu...nie jestem kretynem nie odróżniającym kwadratu od prostokąta-piszę to dlatego iż fakt nie posiadania średniego wykształcenia jest aktualnie największym wstydem mojego życia,nigdy nie miałem problemów z nauką samą w sobie(poza matematyką). Szkołę przerwałem z problemów domowych-w tym czasie moja siostra zaszła w ciążę i przez prawie rok mieszkała z rodzicami,dzieckiem,mną i mężem w jednym,małym mieszkaniu.
Moi rodzice nie przywiązywali mi w tamtym czasie zbytniej uwagi,żeby nie powiedzieć żadnej,nie raz zdarzało się że nie miałem gdzie spać i musiałem spać w kuchni na pufie z głową na stole,do tego doszedł później problem alkoholowy mojej matki (aktualnie mniejszy,natomiast ojciec zawsze miał problemy z piciem),krótko mówiąc to był koszmar...nie dawałem z niczym rady i popadłem w depresję,próbując bo przerwanej nauce jednak łapać się jakiejkolwiek pracy.

Lata mijały i przestałem się już tym mocno przejmować,bo mimo braku wykształcenia zarabiałem (lecz nie znajdowałem czasu na szkołę) na swoje potrzeby.

Moje związki od tego czasu to jedna wielka porażka,nie chcę o tym tutaj pisać,było po prostu w kwestii uczuciowej źle... nie liczyłem już że pojawi się w mym życiu ktoś wyjątkowy,spisałem już sam siebie na straty.

Aż pojawiła się ona i wszystko nabrało dla mnie ponownie znaczenia.

Moje kłamstwo padło po raz pierwszy jeszcze za czasów kiedy tylko się kumplowaliśmy-aż dziw że nikt z moich znajomych się nie wygadał przez taki czas ale muszę przyznać że darzą mnie oni jednak pewną dozą "szacunku" za co bardzo im dziękuję.

Nasza relacja coraz bardziej się pogłębiała a mi było coraz ciężej z tym kłamstwem ale nie umiałem siebie tego wydusić,tłumaczyłem to sobie że powiem prawdę w jakimś "idealnym momencie" który jak można się domyślić nigdy nie nadszedł i nie nadejdzie. Mówimy sobie absolutnie wszystko,opowiedziałem jej także jaką miałem sytuację w domu itd. ale tego...no nie mogłem...

Wiem że czas zadziałał na moją niekorzyść,obecnie już naprawdę nie potrafię z tym kłamstwem żyć,mój lęk urósł do potwornych rozmiarów.

Ona strasznie się przejmuje jeżeli coś u mnie jest nie tak,i zawsze chce żebym jej wszystko mówił co mnie trapi,wyobrażam sobie sytuację kiedy przyznaję się do tego kłamstwa a ona zaczyna histerycznie płakać po czym zwyczajnie ucieka... Czy by mnie rzuciła? szczerze nie sądzę ale,sam już nie wiem...

Nie daje mi to już żyć i proszę o porady...

Edit: do tego dochodzi fakt że myśleliśmy o wspólnym wyjeździe...ja także mam w głowie zapisanie się do szkoły eksternistycznej i zrobienie średniego wykształcenia w kilka miesięcy po kryjomu (wiem że to głupie),przy wyjezdzie wszystko wyszło by na jaw.jestem kompletnie zmieszany z tym wszystkim...

2

Odp: Jak powiedzieć dziewczynie o kłamstwie? Rozwala mnie to od środka...

ale nie powieziales czy sklamales mowiac ze masz wyzsze wyksztalcenie bo trroche to riznica sklamac a nie powiedziec czegos , powiedz jej normaslnie ze na poczatu jeszce ci na niej w te sposob nie zalezalo i tak powiediales bo sie wstydziles tego a teraz jestescie ze soba i chcesz byc w porzadku wobec niej , a ile jestescie ze soba juz ? ona sie pyta jeszce o to czy moze tylko byl to jednirazowy temat na samnytm poczatku znajomosci

3

Odp: Jak powiedzieć dziewczynie o kłamstwie? Rozwala mnie to od środka...

Jedyne, co możesz zrobić, to jej powiedzieć to, co nam tutaj napisałeś.
Pewnie się wkurzy za kłamstwo, ale jeśli Cię kocha, to nic nie powinno się między Wami zmienić.

4

Odp: Jak powiedzieć dziewczynie o kłamstwie? Rozwala mnie to od środka...

Jak skłamałeś? Co powiedziałeś swojej dziewczynie ?

5 Ostatnio edytowany przez sosen (2014-07-24 21:57:38)

Odp: Jak powiedzieć dziewczynie o kłamstwie? Rozwala mnie to od środka...
mar3 napisał/a:

ale nie powieziales czy sklamales mowiac ze masz wyzsze wyksztalcenie bo trroche to riznica sklamac a nie powiedziec czegos

Przepraszam że tego nie doprecyzowałem...

Dokładnie to skłamałem mówiąc że mam skończone technikum,wszystko zaczęło się od tego kiedy jeszcze tylko się kumplowaliśmy i zaczęliśmy rozmawiać o szkolnych latach i o programie "matura to bzdura". W pewnym momencie ona spytała "ale skończyłeś tą szkołę?" a ja całkowicie zmieszany powiedziałem że tak. Nie wiem...zrobiła taką podejrzliwą rozbrajającą minę i NIE MOGŁEM powiedzieć inaczej...

Później jakoś do tego nie wracaliśmy (wykształcenia),tylko kiedyś napomknęła czy może nie chce się rozglądnąć za pracą w swoim zawodzie (chodziłem do technikum o kierunku elektronik) ,odpowiedziałem że nie bo "ja tego nawet nie lubię,tylko zdałem na siłę i już nic nie pamiętam",wytłumaczenie mocno dziwne ale nie drążyła tego.

Warto też dodać że dziewczyna nie uważa mnie za "głupka" nawet bardzo nie lubi kiedy sam tak o sobie mówię ale...nie wiem czy to wiele daje w tej sytuacji.

6

Odp: Jak powiedzieć dziewczynie o kłamstwie? Rozwala mnie to od środka...

powiem CI tak , gdybym ja byla w takiej sytuacji ale jako kobieta to u mnie tylko by mialo znaczenie to jakim jestes czlowiekiem i czy wlasnie dasz rade w zyciu na zasadzie czy jestes ambitny , masz dobrze poukladane w glowie iitd. miales taka sytuacje zdarza sie, moze i siie cos dalo nadrobic przez te lata ale nikomu to osadzac czy zastanawiac sie nad tym , ja osobiscie nie mialabym z tym problemu, jesli jestes odpowiedzialnym facetem . ale powiedz jej dlaczego z tym zwlekales powinna to zrozumiec, powiedz ze nei chodzilo o nia tylko o Twoj wstyd co do tego , ja bym to wtedy zrozumiala moze i ona tez, ale mowie Ci to nie jest jakas straszna rzecz przekreslajaca. pamietaj o tym

7

Odp: Jak powiedzieć dziewczynie o kłamstwie? Rozwala mnie to od środka...

Wyrzuć to z siebie, wyrzuć, uwierz, jak kocha to zrozumie. Zwłaszcza, że nieskończenie liceum nie było u Ciebie spowodowane lenistwem, ale bardzo trudną sytuacją domową. Nic dziwnego, że nie miałeś wtedy jak skończyć liceum, a potem zacząłeś pracować, więc wiadomo, że ciężko było wrócić do nauki. Nie czekaj, bo Twój lęk będzie tym większy, a uwierz niepotrzebnie, bo nie jesteś w żadnym wypadku gorszy. Widać, że masz głowę na karku i brak skończonego liceum tego nie zmienia. A jak będziesz chciał to skończysz, ale po co w międzyczasie oszukiwać dziewczynę? No właśnie, bez sensu smile

8

Odp: Jak powiedzieć dziewczynie o kłamstwie? Rozwala mnie to od środka...

To ja ci powiem ze robisz sobie sam problem poniewaz matura jest oddzielna soprawa nie ma nic zwiazanego ze skonczeniem szkoly  zdales poewnie egzamin zawodowy dostales swiadectwo ukonczenia szkoly to oczywiste ze ja skonczyles i masz srednie wyksztalcenie i technika wiec jak dla mnie to nie bylo klamstwo. Co innego jak by sie spytala wprost zdales mature a ty bys sklamal i powiedial ze tak. Wiec mowie nie martw sie bo nie masz czym. A wieke osob pracuje w innym zawidzie niz sie wyuxczylo , szkole mozna bylo jakas tam wybrac a potem moze sie nam odmienic tez a zycie zyciem i prascuje sie tam gdzie jest praca.

9

Odp: Jak powiedzieć dziewczynie o kłamstwie? Rozwala mnie to od środka...

Oczywiście, że Twoja dziewczyna nie wkurzy się za to, że nie masz wykształcenia, jeśli jest wartościową osobą.
Wkurzy się za to, że ją okłamałeś.
Prawdopodobnie będzie awantura, prawdopodobnie jej zaufanie do Ciebie będzie nadszarpnięte, prawdopodobnie będziesz musiał się nabiedzić, żeby je odzyskać. I dobrze Ci tak, zasłużyłeś, okłamując dziewczynę 5 miesięcy.
Ale prawdopodobnie też nie rzuci Cię z tego powodu, jeśli faktycznie się kochacie.

Zbieraj tyłek w troki, kupuj bukiet kwiatów na przeprosiny, jedź zaraz, powiedz wszystko, błagaj o wybaczenie, z godnością znieś jej gniew i zawód i nie grzesz więcej.
A potem powiedz nam, czy jest okej.
Myślę że będzie, ale myślę też, że powinieneś dostać solidnego kopa w tyłek tongue

Powodzenia mimo wszystko!

10

Odp: Jak powiedzieć dziewczynie o kłamstwie? Rozwala mnie to od środka...

Jedyne co by mnie wkurzyło w tej sytuacji to fakt że nie byłeś ze mną szczery, że mi nie ufasz dlatego nie powiedziałeś prawdy. Sam fakt poziomu wykształcenia nie jest niczym strasznym, czasem po prostu jest tak że ktoś lepiej radzi sobie bez szkoły niż z nią. A tytuł magistra dziś może mieć każdy więc 'easy'. Jeśli tam bardzo doskwiera Ci brak wykształcenia to idź do szkoły i nadrób zaległości.

11

Odp: Jak powiedzieć dziewczynie o kłamstwie? Rozwala mnie to od środka...
SiebieMiDaj napisał/a:

Jedyne co by mnie wkurzyło w tej sytuacji to fakt że nie byłeś ze mną szczery, że mi nie ufasz dlatego nie powiedziałeś prawdy. Sam fakt poziomu wykształcenia nie jest niczym strasznym, czasem po prostu jest tak że ktoś lepiej radzi sobie bez szkoły niż z nią. A tytuł magistra dziś może mieć każdy więc 'easy'. Jeśli tam bardzo doskwiera Ci brak wykształcenia to idź do szkoły i nadrób zaległości.

Potwierdzam
Masz masę zapału, wstyd ci.
Chcesz to zmienić.
Tylko to się licz.
Jezu zacząłeś tak pisać jak byś co najmniej miał kiłę rzeżączkę i trypra, nie wyolbrzymiaj swojego problemu.
Tylko powiedz prawdę.

Tyle teraz ogłoszeń o szkołach wyższych, stań koło jakiegoś i powiedz.
"Wiesz właściwie to ja żartowałem że mam wyższe wykształcenie, nie mam, ale chce je zdobyć, pomożesz mi znaleźć odpowiednią szkołę"

I już.
Powinno zadziałać, zaraz się taki ogłoszenia pojawią, widziałam w necie, na przystankach.
Fajny gość jesteś smile
Zarabiasz, chcesz się rozwijać, oby tak dalej.

12

Odp: Jak powiedzieć dziewczynie o kłamstwie? Rozwala mnie to od środka...

Pokaż jej to co tu napisałes lub powiedz dokładnie to samo...

To kłamstwo i tak kiedyś wyjdzie na jaw , a im później tym gorzej

13

Odp: Jak powiedzieć dziewczynie o kłamstwie? Rozwala mnie to od środka...

Co za bzdura, laska wzruszy ramionami i zapomni po 10 minutach.Jak jest szczególnie wrażliwa strzeli focha dla zasady i też po 10 minutach zapomni...

14

Odp: Jak powiedzieć dziewczynie o kłamstwie? Rozwala mnie to od środka...

Jak dla mnie tro nie  bylo to takie typowe klmstwo ale niech poiwie jak jest i nie bedzei go to meczylo i tyle a jak bedzie w porzadku dziewczyna to zrozumie jakie mial obawy.

Posty [ 15 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Jak powiedzieć dziewczynie o kłamstwie? Rozwala mnie to od środka...

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026