hubert1234 ja myślę, że ludzie teraz na portalach randkowych się nie umawiają bo im się zwyczajnie nie chce. To już pisałam. Gdyby faceci faktycznie na takich portalach proponowali spotknia to pewnie by do nich dochodziło!
Proponować spotkanie tzn., zaczepić dziewczyne, zagadać z nią sympatycznie w paru wiadomosciach i zaproponować spotkanie poprzez zaproponowanie czegoś konkretnego, z domówieniem później szczegółów.
Problem takich portali polega na tym, że jakiś facet pisze do panny wiadomość: "cześć, możemy pogadać?" Dziewczyna taką wiadomość ignoruje. Dlaczego? Z różnych powodów, np.: z powodu tego, że facet nie jest w jej typie urody, facet w opisie umieszcza jakąś informację, która ją zniechęca, bądź zwyczajnie dziewczyna sobie myśli, że ta zaczepka jest bezsensu. W najlepszym wypadku dziewczyna odpisze mu: "ok, pogadajmy". On jej odpisze: "To co chciałabyś o mnie wiedzieć?" I dziewczyna się załamuje, bo wygląda na to, ze to on chce pogadać ale to ona musi nakręcać całą gadkę. I takie teksty powodują, że ludzie stoją w miejscu. W koncu ona mu nie odpowiada, on już do niej też nie napisze i kontakt się urywa.
Kolejna sytuacja, załużmy, że coś jednak zagadali. Pojedyncze słowa, z których nic nie winika. Coś w stylu: "fajne wyglądasz, fajnie byłoby pogadać, można by się spotkać". Dziewczyna stwierdza: "ok, może będzie okazja aby pogadać w realu". Jednak tu następuje ZONK, bo facet nic nie proponuje!!! Dziewczyna czeka na konkretną propozucję ale jej nie dostaje!
Albo facet wychodzi w zasadzie od razu z tekstem: "Spotkamy się w realu". Dziewczyna sobie myśli: "hmm można by się spotkać, ale poza zdjęciem właściwie nic nie wiem o tym facecie, a zdjęcie to trochę za mało aby się z kimś umówić, bo brakuje tu czegoś, nie ma nic co wywołało by w niej zainteresowanie tym danym facetem. Dlaczego? Bo dziewczyna aby się zainteresować potrzebuje czegoś więcej niż fajny wyglad faceta na podstawie zdjęcia. Brakuje jakiejś fajnej zaczepnej rozmowy, gadki, która "nakręciłaby dziewczynę pozytywnie", gadki, która sugerowałby, że spotkanie mogłoby być udane, że w ogóle będą mieli o czym gadac na takim spotkaniu. Zatem dziewczyna może nie podjąć tematu spotkania.
Albo faceci od razu dają nr tel, oczekując, że to kobieta sama zadzwoni. Czyli powinna zadzwonić i co może też zaprosić go na randkę?
Albo faceci rzucają hasła typu: "będę za dwa dni tam i tam, jak chcesz to dołącz" To też taka trochę spychologia ze strony facetów. Taki facet realizuje sobie jakieś tam swoje zajęcia i takim tekstem wysyła do kobiety komunikat: "a jak Tobie kobieto zależy to się dopasuj i mnie zdobądź!" Ewentualnie poda nr tel, jak sie z nim skontaktować. To jakaś żenada.
Albo jak facet nie zna panny, a proponuje jej na pierwsze spotkanie np. jakiś wyjazd za miasto. Sorry ale ja osobiście bałabym się pojechać gdzieś za miasto z jakimś typem, którego nie znam. I w styuacji gdyby okazał się kretynem nawet nie móc bez problemowo wrócić do domu.
Faceci nie mają chyba żadnej wyobraźni, w ogóle nie myślą. Myslą chyba jedynie o tym jaki cel to oni chcieliby osiągnąć! Nie zastanawiają się co może myśleć kobieta i oczekiwać od takiego faceta. A oczekuje niewiele. Uwierzcie!
Piszę to z punktu widzenia kobiety, niestety oceniając nieco mężczyzn. Z kobietami się nie umawiam zatem nie wiem jakie zaś przykre niespodzianki czekają na facetów ze strony kobiet.
Biorąc pod uwagę małą aktywność facetów na portlach ja osobiście nie wierzę, że facet będzie chciał (będzie mu się jakkolwiek chciało) przyjść na spotkanie umówione przez system portalu z jakąś tam obcą kobietą, na randkę w cienmo zupełnie nie wiedząc, czy jest w niej cokolwoiek co mogłoby mu się spodobać. Jeśli jej nie widział to chciałby chociaż wiedzieć, czy można z nią fajnie pogadać, a jeśli nie miał możliwości z nią pogadać to chciałby wiedzieć, czy przynajmniej fizycznie jest ładna. I na portalach facetą chyba głównie chodzi oto aby dana dziewczyna była ładna.
Kobieta prędzej myślę poszłaby na taką randkę w ciemno ale jeśli trafiłby jej się facet, który nie potrafiłby w ogóle zagadać na zywo i randka byłaby bardzo drętwa to raczej na drugą by już z pewnścia się nie zdecydowała.
Kobiety owszem lubią sobie pofantazjować, lubią tajemniczość itp., zatem może by się skusiły na taką randkę ze zwykłej ciekawości. Ale po porażce po raz kolejny nie będą tracić czasu.
Zresztą ten cały pomysł na portal, to faktycznie dobre dla nastoatków, bo dorosłym ludziom chyba nie chciałoby się bawić w takie gupoty bo nie masz żadnej gwarancji, że taka randka nie będzie totalną wtopą.