netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

po jego zdradzie czuję się jak ktoś gorszy

21 odpowiedzi5 280 wyświetleńzałożony przez kasienka 86, 20.09.2009

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » po jego zdradzie czuję się jak ktoś gorszy

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 22 ]

1

Temat: po jego zdradzie czuję się jak ktoś gorszy

Dziewczyny, pomóżcie mi:( myślałam już że jakoś sobie radze ale dzisiaj znowu jest gorzej.byłam z nim prawie 4 lata. to był mój pierwszy tak poważny związek, po pół roku wiedziałam już że bardzo go kocham. Myślałam że bedziemy razem do konca, ze to ten jedyny... Był dla mnie całym światem, najlepszym przyjacielem. Oczywiście były jakieś problemy, ale szybko mijały. Rok temu powiedział mi że mnie zdradził. Poszedł na balety, napił się... Żałuje. A zaraz potem że to była moja wina. Bo chyba go tak mocno nie kochałam skoro nie umiałam się dla niego poświęcić i robić to o co mnie prosił. Powiedział że powinnam być bardziej wyzywająca (kotkie spódniczki, szpileczki na codzień itp). Bardzo mnie tym zranił. Kurcze, ja naprawde jestem zadbana dziewczyna. Wielu facetom się podobam i mam powodzenie. A dla niego nie byłąm taka jakby on chciał!! Byłam głupia i naiwna. Wybaczyłam. Stwierdziłam że nie umiem bez niego żyć. juz nawet uwierzyłam w to że on ma rację, że to moja wina. Było cudownie. Mówił jak mnie kocha, jaka jestem piękna, że tylko ja go tak pociągam. Mówił że jesteśmy sobie pisani. Planowaliśmy ślub. Kilka dni temu przypadkowo odkryłam że kręci z inną. Nazywał ją swoją ślicznotką. Widziałam ją. Wyzywająca-taka jaką zawsze chciał... I znowu moja wina? Zerwałam z nim od razu kontakt. Wyrzuciałm zdjęcia, zmieniłam nr telefonu. On już zaczął nowe życie, jeszcze jak niby mnie " kochał". To tak okropnie boli. Tyle wspólnych pięknych chwil:( Wiem, że to już koniec. Że tym razem nie ma już odwrotu. Ale ta świadomość mi nie pomaga. Ciągle się łudze, że to jakaś pomyłka. Najgorsze jest to że wiem że jakby on stanął przede mną nawet za jakiś czas i błagał o wybaczenie to pewnie bym się złamała. Dlatego robię wszystko żeby nie miał możliwości kontaktu ze mną. Żle mi:( w nocy wyje jak pies. Nie wiem czy nawet jak ból minie to czy będę umiała kogoś pokochać. Dziewczyny, czy wam się udało? I czuję się brzydka. Skoro wolał inne to chyba coś jest ze mną nie tak. Po co ja się wogóle urodziłam...

2

Odp: po jego zdradzie czuję się jak ktoś gorszy

Kasienka, tak mi przykro, na prawdę, mało tego że zdradził to jeszcze Cię wpędził w poczucie winy. To nie Twoja wina musisz to wiedzieć!

3

Odp: po jego zdradzie czuję się jak ktoś gorszy

Kasienko ja wiem ze nikt teraz ci nie pomoze chcialam tylko bys wiedziala ze to nie z toba jest cos nie tak bo tak zawsze jest ze starajac sie coraz bardziej ciagle dostrzegamy w sobie cos co nie powinno miec miejsca lub czegos za malo lub za duzo mamy np. pieprzyk w nieodpowiednim dla nas miejscu. wiem ze go kochasz bo w jednej chwili nie mozna przstac kochac kogos od tak. ale zastanow sie sama czy chciala bys go dalej miec przy sobie i byc z nim wiedzac ze co jakis czas ma inna i ty kladziesz sie do lozka z nim z mysla ze poprzedniego wieczoru prztulal inna czy jednak wolisz przetrzymac swoje bolace serce i dac sobie spokoj. potrzbujesz czasu i musisz porozmawiac sama z soba i ze swoim sumieniem co by bardziej bolalo... Powiedzenia napisz jak sie czujesz

4

Odp: po jego zdradzie czuję się jak ktoś gorszy

Kasienko wiem co czujesz bo przezylam to samo....  tez byłam z facetem 4 lata z tym, ze on zdradzał mnie częściej... ja wiem o 7 razach a ile ich jeszcze było niewiadomo.... i zrobiłam tak samo jak Ty.. odeszłam. Na poczatku bedzie bolec i bedzie to wracac w jakies słabsze dni ale uwierz mi, że podjełaś dobra decyzje. Nie warto byc z takim kims, to nie szczęście. A z Toba napewno wszystko w porzadku. I to jego wina bo to on zdradził, jak mu było tak"źle" z Toba to po co z Toba był? To poprostu zwykły dupek który sam ponosi za to odpowiedzialność!! Nie smuc sie głowa do góry, uwolniłas sie od niego i z tego bedziesz sie niedługo cieszyc..

5

Odp: po jego zdradzie czuję się jak ktoś gorszy

Dzięki Dziewczyny, nigdy nie udzielałam się na forach ale teraz poprostu muszę się wygadać. Staram się być ciągle zajęta żeby się za dużo nie zastanawiać nad tym co się stało, tylko że jak narazie z różnym efektem mi to wychodzi. Jasne że nie chcę mieć faceta który ma na boku inne. Tylko we mnie tli się chyba jeszcze jakaś nadzieja że może on jednak sie zmieni. Ale to głupota. Miał już swoje szanse. Dziewczyny wy też tak macie, że idealizujecie takich drani? Bo ja chyba wmawiałam sobie że on jest taki jaki bym chciała żeby był. I teraz już nie wiem czy kochałąm jego czy moje wyobrażenie o nim.

6

Odp: po jego zdradzie czuję się jak ktoś gorszy
kasienka 86 napisał/a:

Dziewczyny wy też tak macie, że idealizujecie takich drani?

Wiesz ze ja tez mam swoj pierwszy raz jesli chodzi o forum ale nie to chcialam napisac. Chcem odpisac na twoje pytanie. Mam troszke inny problem ale cos nas łończy idealizacja drani ja tez myslalam ze sie zmieni ze wybierze mnie ze cos do mnie poczuje ale nie on juz taki jest i nigdy sie nie zmieni wiec nie czekaj na to ze nastapi jakis cud bo go nie bedzie a ty znow bedziesz cierpiec ze nie stalo sie tak jak chcialas

7

Odp: po jego zdradzie czuję się jak ktoś gorszy

tacy faceci sie nie zmieniają..... pamietaj.

8

Odp: po jego zdradzie czuję się jak ktoś gorszy

I tak cię podziwiam Kasieńka,że postawiłaś sprawę jasno,uwolniłaś się od niego.Napewno jest ci ciężko,ale skoro on tak postąpił kierował się wyglądem a nie tym co jest w środku.To nie był ciebie wart i słuszną decyzję podjęłaś.Powodzenia smile

9

Odp: po jego zdradzie czuję się jak ktoś gorszy

dokładnie.... kocha się nie dla zalet tylko mimo wad... tak samo nie dlatego czy nosisz spódniczke czy spodnie.... pustak.

10

Odp: po jego zdradzie czuję się jak ktoś gorszy

Nie wiem czy się jeszcze od niego uwolniłam. Sama sobie nie ufam jeśli chodzi o niego dlatego powywalałm jegoi numery żeby się z nim nie mieć jak skontaktować. To już 4 dni... Pewnie macie racje że się nie zmieni. On ma jakieś problemy ze sobą. załuję tylko że wcześniej nie umiałam tego dostrzec. Powiedział mi że to nie tak że te dziewczyny bardziej go pociągały czy były ładniejsze. One traktowały go jak boga. A on niby tak tego potrezbował. Żeby się dowartościować. Eh.... Dobrze że jednak nie kupiliśmy tego mieszkania. Coś czuje że z jego podejściem to i tak ja bym je spłacała a on by pomieszkiwał i niewiadomo czego oczekiwał nic nie dając w zamian. To właśnie chyba mój problem: myślałam że jak ja sie bede starała za nas dwoje to się nam uda.

11

Odp: po jego zdradzie czuję się jak ktoś gorszy

Twój post trochę mnie dobil, jestem w takiej samej sytuacji aczkolwieku mnie trwa jeszcze faza tego cudownego powrotu, juz rok, nie wiem jak będzie później, juz mam obawy , że on się nie zmienil, że klamie mówiąc , że jestem jedyna. Wiesz powiem Ci, że jesteś silna, nie wiem czy ja bym potrafila zrobić tak jak Ty, walczyć o siebie i swoją godność, naprawdę Cię podziwam.
pozdrawiam i życzę wytrwalości.

12

Odp: po jego zdradzie czuję się jak ktoś gorszy

Claudymek, to że u mnie potoczyło się tak jak opisałam wcale nie znaczy że i u ciebie tak będzie. Niektórzy faceci potrafią się zmienić, przyznać do błędu. Mam nadzieje że akurat wam się uda:) powodzenia

13

Odp: po jego zdradzie czuję się jak ktoś gorszy

Kasienko...jesteś niezwykle mądrą kobietką....podejmujesz bardzo trafne decyzje i świetnie znajdujesz wytłumaczenie dla zaistniałej sytuacji.A ten Twój eks to ...powstrzymam się od nazwania Go bo to słowo niecenzuralne.
Dasz sobie radę;już o tym wiesz.Odcięłaś zakażone ogniwo,tak trzymaj...przyjdzie czas na nową miłość.

14

Odp: po jego zdradzie czuję się jak ktoś gorszy

Dziewczyny jestescie wspaniale:) o wiele mi lepiej ze wy tez to tak widzicie, ze to byl chory zwiazek. Beatriz35 ja już wcześniej powinnam była się domyśleć ze tak bedzie ale zamykalam oczy bo nie chcialam widziec jaki on jest i latwiej mi bylo sie oszukiwac. Słuchajcie, a wam po jakim czasie po rozstaniu przeszlo na tyle ze nie bolalo jak spotkalyscie swojego bylego gdzies przypadkiem? Bo ja sie troche tego obawiam. Zwlaszcza jka bedzie z inna. Chciałabym byc na tyle silna zeby mnie to juz wtedy nie bolalo i zebym nic pozytywnego do niego nie czula.

15

Odp: po jego zdradzie czuję się jak ktoś gorszy

cóż za ulga, że sa jeszcze na tym swiecie mądre kobiety jak Ty!!!!!!!:):):) zgadzam się z dziewczynami, że bardzo dobrze zrobiłaś. I nawet ,gdyby chciał, błagał cie ,żebys dała mu szanse to daj mu jedynie "kopa". a jak zobaczysz go z inna...to szczerze jej współczuj, ze ma takiego kolesia, dla które 'minióweczka "się liczy ( czy tam panny lekkich obyczajów) nie jest wart takiej kobiety jak Ty!!!!!!!

16

Odp: po jego zdradzie czuję się jak ktoś gorszy
kasienka 86 napisał/a:

Dziewczyny jestescie wspaniale:) o wiele mi lepiej ze wy tez to tak widzicie, ze to byl chory zwiazek. Beatriz35 ja już wcześniej powinnam była się domyśleć ze tak bedzie ale zamykalam oczy bo nie chcialam widziec jaki on jest i latwiej mi bylo sie oszukiwac. Słuchajcie, a wam po jakim czasie po rozstaniu przeszlo na tyle ze nie bolalo jak spotkalyscie swojego bylego gdzies przypadkiem? Bo ja sie troche tego obawiam. Zwlaszcza jka bedzie z inna. Chciałabym byc na tyle silna zeby mnie to juz wtedy nie bolalo i zebym nic pozytywnego do niego nie czula.

Widzisz...nie można tego dokładnie sprecyzować...jeden potrzebuje mniej czasu,drugi więcej.To indywidualna sprawa.
Jedno jest pewne...nawet jeśli spotkasz go na ulicy z inną zawsze idź z podniesioną głową...uśmiechnięta...i pewnym,zdecydowanym krokiem.Pozdrawiam Cię gorąco:)

17

Odp: po jego zdradzie czuję się jak ktoś gorszy

Kasiu to dupek jeden mnie na to forum sprowadziło też rozstanie bolesne[one zawsze bola]kobiety dojrzałej i dojrzałego,infatylnego faceta.Też sie boje ,że kiedy spotkam go ponownie w pracy z żoną bede roztrzęsiona,trzeba nam czasu.Kiedys facet który był w zwiazku z dziewczyna chciał się umówić ze mną tylko we wiadomym celu,powiedziałam mu spadaj....nie masz kogo żałować...dobrze ,ze pusciłas go kantem teraz zanim zwiazaliscie się na stałe...jestes młoda ,ładna spotkasz swojego księcia z bajki z tej dobrej,własciwej bajki

18

Odp: po jego zdradzie czuję się jak ktoś gorszy

Dziewczyny, przyszedł wieczór a z nim mój spadek formy. Kurcze, zauważyłam że jak tylko jestem mniej zajeta i odpoczywam to nachodzą mnie niezbyt dobre myśli. Strasznie trudno jest mi je narazie odgonić, tak jakby analiza tego co sie stala miala mi pomoc. Normalnie tak sie chyba masochisci zachowuja. Tak  mi sie wydaje ze czas najwyzszy poznac nowe osoby. Nie mowie tu o szukaniu faceta, bo tak od razu bym chyba nie mogla, ale wogole chyba by mi dobrze zrobilo jakbym poznala nowych fajnych ludzi. Tylko za bardzo nie wiem jak sie za to zabrac. Cześciej wychodze z domu, spedzam czas z dotychczasowymi znajomymi, zapisałam sie na dodatkowy kurs... Moge zrobic cos jeszze dla siebie?

19

Odp: po jego zdradzie czuję się jak ktoś gorszy

Jesli na cos jeszcze ci starcza czasu?Dobrze robi uprawianie sportu w plenerze,kontakt z przyroda poprawia nastrój...ja mam zamiar powrócić do siłowni ,ale na razie brak mi pałera

20

Odp: po jego zdradzie czuję się jak ktoś gorszy

Ja włąśnie nie chce mieć czasu na myślenie więc staram się jak mogę zająć ręce;) przyjaciółka chce żebym poznała przyjaciela jej chlopaka. kurcze sama nie wiem. podobno fajny koles, przejscia ma podobne... z jednej strony chce poznawac ludzi, zlapac oddech... a z drugiej jak mysle e mialabym wyjsc gdzies z innym to mi lzy w oczach staja.

21

Odp: po jego zdradzie czuję się jak ktoś gorszy
kasienka 86 napisał/a:

Dziewczyny, pomóżcie mi:( myślałam już że jakoś sobie radze ale dzisiaj znowu jest gorzej.byłam z nim prawie 4 lata. to był mój pierwszy tak poważny związek, po pół roku wiedziałam już że bardzo go kocham. Myślałam że bedziemy razem do konca, ze to ten jedyny... Był dla mnie całym światem, najlepszym przyjacielem. Oczywiście były jakieś problemy, ale szybko mijały. Rok temu powiedział mi że mnie zdradził. Poszedł na balety, napił się... Żałuje. A zaraz potem że to była moja wina. Bo chyba go tak mocno nie kochałam skoro nie umiałam się dla niego poświęcić i robić to o co mnie prosił. Powiedział że powinnam być bardziej wyzywająca (kotkie spódniczki, szpileczki na codzień itp). Bardzo mnie tym zranił. Kurcze, ja naprawde jestem zadbana dziewczyna. Wielu facetom się podobam i mam powodzenie. A dla niego nie byłąm taka jakby on chciał!! Byłam głupia i naiwna. Wybaczyłam. Stwierdziłam że nie umiem bez niego żyć. juz nawet uwierzyłam w to że on ma rację, że to moja wina. Było cudownie. Mówił jak mnie kocha, jaka jestem piękna, że tylko ja go tak pociągam. Mówił że jesteśmy sobie pisani. Planowaliśmy ślub. Kilka dni temu przypadkowo odkryłam że kręci z inną. Nazywał ją swoją ślicznotką. Widziałam ją. Wyzywająca-taka jaką zawsze chciał... I znowu moja wina? Zerwałam z nim od razu kontakt. Wyrzuciałm zdjęcia, zmieniłam nr telefonu. On już zaczął nowe życie, jeszcze jak niby mnie " kochał". To tak okropnie boli. Tyle wspólnych pięknych chwil:( Wiem, że to już koniec. Że tym razem nie ma już odwrotu. Ale ta świadomość mi nie pomaga. Ciągle się łudze, że to jakaś pomyłka. Najgorsze jest to że wiem że jakby on stanął przede mną nawet za jakiś czas i błagał o wybaczenie to pewnie bym się złamała. Dlatego robię wszystko żeby nie miał możliwości kontaktu ze mną. Żle mi:( w nocy wyje jak pies. Nie wiem czy nawet jak ból minie to czy będę umiała kogoś pokochać. Dziewczyny, czy wam się udało? I czuję się brzydka. Skoro wolał inne to chyba coś jest ze mną nie tak. Po co ja się wogóle urodziłam...

kasienko to nie ty jestes brzydka,brzydko postapil z toba twoj facet ,niestety oprocz tego wmontowal cie w poczucie winy ,niestety skutecznie,wiedz ze zdnej twojej winy w tym nie ma ,no moze tylko ze za bardzo go kochalas,to ze teraz czujesz sie brzydka itd jest normalne ,tak czuje sie zdradzona kobieta,na pocieszenie to minie szybko,wiesz mysle ze to lepiej ze stalo sie to teraz niz za kilka lat ,potem bolaloby bardziej,moze bylyby dzieci ,one tez by cierpialy,jestes mloda ,sliczna ,wartosciowa,tego sie trzymaj,a jak on woli baby ktore wygladaja jak te co stoja przy E16 to swiadczy o nim samym

Posty [ 22 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » po jego zdradzie czuję się jak ktoś gorszy

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026