netkobietyWszystkie działy
Zdrowie kobiety

Stan uzębienia a zdrowie

16 odpowiedzi4 640 wyświetleńzałożony przez Małpa69, 09.07.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!

Wypowiedzi na forum to doświadczenia i opinie użytkowniczek, a nie porada medyczna. W sprawach zdrowia skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.


Forum Kobiet » ZDROWIE KOBIETY » Stan uzębienia a zdrowie

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 17 ]

1 Ostatnio edytowany przez Małpa69 (2014-07-09 17:21:32)

Temat: Stan uzębienia a zdrowie

Wielu ludziom wydaje się, że chore zęby to tylko chore zęby i już, jednak prawda jest zupełnie inna i według wielu badań stan naszych zębów i dziąseł ma wpływ niemalże na cały organizm. Chory ząb to skupisko bakterii, te z krwią mogą przenosić się także do innych narządów, organizm walczący z infekcją jest słabszy, przemęczony. Chory ząb, choć rzadko, może prowadzić nawet do rozwoju sepsy, a ta może być śmiertelna, bakterie podróżujące z krwią mogą zainfekować także nasze serce, choć początkowo nie odczujemy objawów. Chory ząb może doprowadzić nawet do rozwoju cukrzycy, bo kiedy bakterie wraz z krwią dotrą do trzustki, mogą uszkodzić jej komórki. Bakterie takie mogą uszkodzić też stawy, powodować choroby skóry, a także alergie. Lista problemów wynikających z chorób uzębienia jest długa, a jednak wielu z nas bagatelizuje problemy w jamie ustnej, czekając aż ból będzie nie do zniesienia, a przecież im wcześniej pójdziemy, tym mniejsze ryzyko chorób towarzyszących, jak i większa szansa na ocalenie zęba i mniejszy ból podczas zabiegu.

Problemem są nie tylko choroby zębów, ale także ich brak. Gdy zębów brakuje, zmieniają się rysy twarzy, dochodzi do zaniku kośćca, wyglądamy na dużo starszych, brak uzębienia to też problemy gastryczne, bo pokarm nie jest dokładnie przeżuwany.

Problemem są też wady zgryzu, przez które utrudniona jest higiena jamy ustnej.

Należy też pamięć o dziąsłach, mocne dziąsła to silne zęby, regularne ściąganie kamienia to podstawa.

Miałyście jakieś "ciekawe" przygody z zaniedbanymi zębami? A może ktoś z Waszych bliskich miał?

Ja miałam taką sytuację z Moim, kiedy to chodził kilka lat z ułamanym zębem, ząb go nie bolał, ale miał dziwny kolor, po wyrwaniu (w końcu) Mój miał ponad tygodniową gorączkę, czuł się bardzo źle. Dobrze, że w końcu zgodził się usunąć tego zęba, bo jeszcze trochę by poczekał i mogłoby być bardzo źle.

2

Odp: Stan uzębienia a zdrowie

Oczywiście, że stan zębów jest istotny dla całego organizmu. Weźmy zresztą pod uwagę, że na przykład kobietom w ciąży zaleca się pilne wyleczenie próchnicy, co ma zapobiegać poważniejszym infekcjom i stanom zapalnym.

Małpa69 napisał/a:

Miałyście jakieś "ciekawe" przygody z zaniedbanymi zębami? A może ktoś z Waszych bliskich miał?

Moje zęby osłabiły się właśnie po wspomnianej ciąży, choć wcześniej były naprawdę mocne. Przypuszczam, że było to wynikiem odwapnienia. Swego czasu też bardzo dużo szyłam i miałam tendencję do gryzienia nitek zębami, co rzecz jasna nie pozostało obojętne dla trwałości szkliwa.

Osobiście o zęby naprawdę dbam, a gabinet stomatologiczny odwiedzam regularnie. Co więcej, lubię te wizyty wink, a dentysty absolutnie się nie boję, boję się natomiast problemów, które mogłyby wyniknąć z zaniedbania. 

Mówisz, że chcesz przygody? wink
Mój znajomy miał problem z górną jedynką, którą trzeba było leczyć kanałowo. Niestety nerw okazał się połączony z którymś z nerwów gałki oka (jest to patologiczna sytuacja) i po jego przerwaniu ma poważny problemy z jednostronnym widzeniem. Nigdy w życiu nie przyszoby mi do głowy, że leczenie zęba może mieć tak drastyczne skutki.

3 Ostatnio edytowany przez Małpa69 (2014-07-14 01:57:55)

Odp: Stan uzębienia a zdrowie

Moja mama też ma problemy od czasów ciąży, zęby się właśnie odwapniły, a dentysta nie zareagował w porę mimo że mama zwracała na to uwagę, od tego czasu ma bardzo duże problemy, zęby jej się psują wręcz kruszą, wiem że gdyby było ją na to stać to zrobiłaby sobie implanty. No i mama też gryzła nitki, bo jest krawcową z zawodu wink

Ta historia z okiem faktycznie straszna, wiem że przy wyrwaniu ósemek może dojść do np otwarcia zatok, lub paraliżu żuchwy.

4

Odp: Stan uzębienia a zdrowie

haha, topic skrojony pode mnie smile
o moich przygodach dentystycznych mogłabym napisać chyba książkę, niestety sad

Oczywiście że stan uzębienia ma diametralny wpływ na cały organizm, np. nieleczone zęby doprowadziły u mnie kiedyś do chronicznego zapalenia zatok.

Najciekawsza historia to chyba usuwanie ósemki, która wyrosła... poziomo w dziąśle. To była masakra, 2 tygodnie wyjęte z życia, na szczęście trafiłam wtedy na dobrego specjalistę. a obecnie przerabiam temat wpływ źle dopasowanego implantu na mięśnie twarzy, to jest dramat dopiero hmm

Po latach cierpień nie boję się dentysty i chodzę min 4 razy w roku, jedyną moją obawą jest zawsze brak kompetencji lekarza lub  brak po prostu wyczucia do danego przypadku, które jest bardzo ważne szczególnie gdy zgryz pacjenta odstaje od wersji podręcznikowej. Wielu nie daje wtedy rady.

5 Ostatnio edytowany przez Małpa69 (2014-07-15 23:16:37)

Odp: Stan uzębienia a zdrowie

Ja czasami pójdę na kontrolę i zdjęcie kamienia, zęby mam zupełnie zdrowe, żadnych plomb, co ciekawe używam własnoręcznie robionej ziołowej pasty do zębów (po takiej kupnej bolało mnie gardło). Niestety jednak i mnie dotknęły 8, mam już 3, dwa na dole jeden na górze, z czego najgorsza jest jedna z dolnych która wrasta mi wręcz w policzek, boli potwornie i chyba coś o nerw zawadza bo boli mnie połowa żuchwy, na zasadzie nerwobólu kiedy ząbek akurat sobie rośnie, niestety dentysta nie chciał go wyrwać a u mnie nie ma chirurgi szczękowej, musiałabym jechać do obcego miasta i pierun wie jakby to wyglądało, więc ząbki dalej sobie są, ale kiedy się wyżynają to nie czuje się dobrze, robi mi się stan zapalny okolicznych dziąseł, pojawiają się bóle głowy.

6

Odp: Stan uzębienia a zdrowie

O zęby trzeba dbać. Jakby nie bylo są wizytówką każdego człowieka. Ja chodze do dentysty od wielu lat do tego samego. Mily sympatyczny, razem z żoną zajmuja się stomatologią. Prywatnie. Mnie również spotkały przykrości z 8 , wbił mi sie w dziąsło i spuchłam. Nie miał jak urosnąć. W tym momencie mam dwie 8 na gorze i na dole smile zęby mądrości smile polecam odwiedzać dentystę chociaz raz na rok.

7

Odp: Stan uzębienia a zdrowie

Małpa69,

Ty uważaj z Tą ósemką wychodzącą na policzek, bo faktycznie jeśli nie masz miejsca w szczęce (czasem tak bywa, że po prostu jama ustna ósemek nie przewiduje, że tak powiem smile), mogą zacząć występować problemy ze słuchem i zawroty głowy. Poza tym, w zależności od reszty zębów, czasem ósemkom można zawdzięczać krzywe zęby z przodu. ja właśnie ze strachu przed tą "harmonijką", będę usuwać następną. Zabieg do przyjemnych nie należy i cierpienie jest do momentu ściągnięcia szwów, ale ulga jest tego warta smile

8

Odp: Stan uzębienia a zdrowie
Małpa69 napisał/a:

(...) niestety dentysta nie chciał go wyrwać a u mnie nie ma chirurgi szczękowej, musiałabym jechać do obcego miasta i pierun wie jakby to wyglądało, więc ząbki dalej sobie są, ale kiedy się wyżynają to nie czuje się dobrze, robi mi się stan zapalny okolicznych dziąseł, pojawiają się bóle głowy.

Stomatolog stwierdził, że wszystkie Twoje ósemki kwalifikują się do wyrwania??? Dolnej, wrzynającej się w policzek, na pewno nie powinnaś bagatelizować, ale w przypadku pozostałych być może wystarczy tylko nacięcie dziąsła, właśnie po to, aby nie dopuścić do stanu zapalnego. Mój syn miał taki zabieg dwa miesiące temu - poszło gładko i szybko, właściwie bez strachu, a problem rewelacyjnie się rozwiązał. Dodam, że jedna dentystka kazała usuwać, a druga stwierdziła, że - o ile zęby ładnie trzymają się w łuku i mają wystarczająco dużo miejsca - szkoda bólu, a przede wszystkim trzonowców.

Sylwia720 napisał/a:

Po latach cierpień nie boję się dentysty i chodzę min 4 razy w roku, jedyną moją obawą jest zawsze brak kompetencji lekarza lub  brak po prostu wyczucia do danego przypadku, które jest bardzo ważne szczególnie gdy zgryz pacjenta odstaje od wersji podręcznikowej. Wielu nie daje wtedy rady.

Znam to niestety z autopsji. Nade mną kilku stomatologów rozłożyło ręce, ale w końcu trafiłam na fachowca z prawdziwego zdarzenia - panią doktor, która sprawia, że niemożliwe staje się możliwe wink.

9

Odp: Stan uzębienia a zdrowie

Hmm powiem tak, trochę od tyłu, nosiłam kiedyś aparat taki wyjmowany, ale nie dał za bardzo efektu i poszłam na założenie stałego aparatu, jeszcze przed założeniem ortodonta rozważała wyrwanie zęba lub dwóch, ponieważ moje zęby były ułożone bardzo ścisło, stąd miałam wystające kły ;D. W każdym bądź razie w końcu zrezygnowali z usuwania zębów, problemu nie było dopóki nie pojawiły się 8. Pierwsza właśnie ta w policzku, rośnie już od kilku lat, wyszła już z dziąsła, ale rośnie właśnie po za łukiem. Byłam u dentysty z tą jedną konkretną (reszta wtedy mi jeszcze nie dokuczała) to usłyszałam że może mi wyrwać górną 7 żebym nie przygryzała sobie policzka kiedy ten puchnie gdy ząb rośnie, zrobiłam oczy jak talerze i się go pytam czy chce usunąć mi zdrowy ząb a on na to- tak. Uciekłam czym prędzej i więcej nie poszłam, wiem jednak że ząb faktycznie jest tak umiejscowiony i prawdopodobnie włazi w nerw żuchwy, że wymaga tzw dłutowania i grozi paraliżem połowy szczęki. Temat odpuściłam, u mnie w mieście jest jeden dentysta na nfz i to ten u którego byłam, a jechać 50 kilometrów dalej i być może nie na jeden dzień to przerażająca wizja. W sumie to tylko ząb, to takie nic przy innych rzeczach które mi dolegają, ale przyznam szczerze że byłoby wspaniale gdyby go nie było, problem nasila się wtedy gdy ząb idzie do góry, wtedy puchnie mi policzek, potwornie boli. Problemem jest też wiecznie rozpulchnione i poranione dziąsło.

10

Odp: Stan uzębienia a zdrowie

To prawda, że o zęby trzeba dbać i powinno się regularnie chodzić na tak zwany przegląd do stomatologa. Jednak większość osób tego nie robi, bo nie boli - więc nie ma się czym martwić.. A to błąd.

11

Odp: Stan uzębienia a zdrowie

Nieleczone zęby mogą doprowadzić do wielu poważnych chorób, w tym serca.

12

Odp: Stan uzębienia a zdrowie
Małpa69 napisał/a:

Pierwsza właśnie ta w policzku, rośnie już od kilku lat, wyszła już z dziąsła, ale rośnie właśnie po za łukiem. Byłam u dentysty z tą jedną konkretną (reszta wtedy mi jeszcze nie dokuczała) to usłyszałam że może mi wyrwać górną 7 żebym nie przygryzała sobie policzka kiedy ten puchnie gdy ząb rośnie, zrobiłam oczy jak talerze i się go pytam czy chce usunąć mi zdrowy ząb a on na to- tak. Uciekłam czym prędzej i więcej nie poszłam

to dobrze, że uciekłaś! hmm, nie ma to jak usuwanie przyczyn... smile

13

Odp: Stan uzębienia a zdrowie

Żeby było śmieszniej byłam u niego na potem zapisana na ściąganie kamienia, ale już nie poszłam, bo dla mnie dentysta który chce mi wyrywać zdrowego ładnego zęba ma coś nie tego z głową.

14

Odp: Stan uzębienia a zdrowie

Po raz pierwszy słyszę, aby ktoś chciał rwać siódemkę, kiedy to ósemka stanowi problem yikes.
To za komuny rozwiązaniem na wszystko było usuwanie zębów, ale mamy już (na szczęście) zupełnie inne czasy. Teraz zęby się ratuje bez względu na ich stan, nierzadko pozstawiając same korzenie, trzecie nam przecież nie wyrosną.

15

Odp: Stan uzębienia a zdrowie
Małpa69 napisał/a:

dla mnie dentysta który chce mi wyrywać zdrowego ładnego zęba ma coś nie tego z głową.

zapewne z głową ma a i możliwe że z częścią ciała fizycznie przeciwstawną, no ale tego się już nie dowiemy... big_smile
No niestety, dla dentystów każdy ząb to tylko kolejny task to do. a nam trzecie zęby niestety nie wyrosną tongue

Mi się za to udało zreformować moją dentystkę i dotarło do niej, że w pewnych sprawach to ja mam jednak rację. Więc przestała lekceważyć mnie i moje odczucia co do własnej szczęki smile. Jestem z siebie dumna, bo nie uśmiechało mi się po raz kolejny zmieniać dentysty.

16

Odp: Stan uzębienia a zdrowie

Ah ileż razy ja słyszałam że komuś zrobiono czy wyrwano nie tego zęba co trzeba, zakażono choćby HCV i inne takie...

17 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2015-03-16 14:30:27)

Odp: Stan uzębienia a zdrowie

Po przeczytaniu waszych historii aż dostałam gęsiej skórki ! Czy takie rzeczy się na prawdę dzieją? Nie myślałam, że z 8-kami mogą być aż takie problemy. Szczęście w nieszczęściu, że mam tylko jednego zęba do leczenia. Nie zamierzam dłużej bagatelizować nawet najmniejszego bólu zęba. Przejrzałam na oczy i zaczęłam regularnie odwiedzać moja panią stomatolog [spam].

Posty [ 17 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ZDROWIE KOBIETY » Stan uzębienia a zdrowie

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026