netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

Chłopak zerwał

19 odpowiedzi2 697 wyświetleńzałożony przez maya08, 04.07.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 20 ]

1

Temat: Chłopak zerwał

Jak w temacie. Nie umiem się pozbierać już trzeci dzień, nie wiedziałam że coś może tak potwornie boleć...

Powiedział, że już nie kocha. Że myślał nad tym dłuższy czas, bo nachodziły go wątpliwości, nie chciał nic mówić dopóki nie był pewny. Nie ma żadnej innej, u mnie też nie było żadnego innego, ani żadnego pisania z innymi (przeglądałam inne tematy o rozstaniu tutaj, zakładam nowy bo sytuacje nie pasują). Jedynym powodem, dla którego się ze mną rozstaje jest to, że już nie kocha. Ma nadzieję, że kiedyś będziemy mogli normalnie porozmawiać. Poprosił moją przyjaciółkę żeby się o mnie troszczyła i czasem mu powiedziała co ze mną.

Problem w tym, że ja kocham tak samo mocno jak kochałam na początku. Dla mnie to jest koniec świata.
Mam znajomych, ale nie mam ochoty się z nimi spotkać. Mam studia, które przestały mnie interesować. Nie pamiętam kiedy coś jadłam, coś pewnie tak, bo trzy dni mijają, a ja dalej żyję. Sypiam szczątkowo. Potrafię tylko o nim myśleć i wyć. Tak bym chciała, żeby on tak nie czuł...

Kiedy przestanie boleć? I jak chcieć dalej żyć? Bo nie chcę.

2 Ostatnio edytowany przez TakaOtoJa (2014-07-04 09:51:09)

Odp: Chłopak zerwał

"kiedy przestanie boleć" - to indywidualna sprawa.. Jednym przechodzi szybciej, drugim wolniej .. Więc nikt nie jest w stanie odpowiedzieć Ci na to pytanie..
Ale jeżeli będziesz wiecznie siedziała w domu i użalała się nad sobą, to pewnie potrwa to znacznie dłużej ..
No cóż, zerwał stało się .. ból, rozpacz i wiele pytań -ale do miłości nikogo nie zmusisz, niestety.
Nię bądź leniwa i wychodź teraz częściej ze znajomymi, rób rzeczy które sprawiają Ci radość.. (jeśli nie masz to kup sobie jakieś zwierzątko - dla mnie to mnóstwo miłości) ..
Wiadomo, wypłakać się trzeba, ale nie ma co popadać w depresję .. Świat się na tym nie kończy, a tylu wielu fajnych facetów lata po tym świecie że hoho.. Wystarczy tylko zdjąć klapki z oczów .. i  voila  ..
Nie chciał Cie? trudno.. Inny Cie weźmie bardzo chętnie .. ;]
Głowa do góry Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Pozdrawiam

3

Odp: Chłopak zerwał

Nie chcę innego. Wychodzę ze znajomymi, moje przyjaciółki wychodzą ze skóry, ale co z tego, skoro przechodzę koło miejsca, gdzie na przykład siedzieliśmy kiedyś razem i zaczynam ryczeć? Mam zwierzątko, nawet dwa, pomaga na trochę, a potem sobie przypominam, że mieliśmy mieć wspólne jeszcze jedno, do nowego mieszkania...
A do dupy.

4

Odp: Chłopak zerwał

Ot tak uczucia nie przemijaja. Gosc musi byc cipa albo Ty go nie słuchałas. Chodzi mj o to ze nie bylo powaznej rozmowy. Zwiazek opiera sie na powaznych rozmowach jezeli takich nie ma no to dziecinada.

5

Odp: Chłopak zerwał

Ach, internetowy mądrala, który wie jak wyglądał mój związek.
Spodziewałam się. Dobrze, że mamy to już z głowy, do widzenia.

6

Odp: Chłopak zerwał

Mądrala? Szukałaś porad a od mądrali kogoś wyzywasz.. ? Takim niskim poziomem kultury, to Ty od nikogo porad ani pomocy nie dostaniesz..
Najpierw się naucz grzeczności a potem dopiero zakładaj wątki i proś o porady.

7

Odp: Chłopak zerwał

Jak sama zauważyłaś, szukałam porad, a nie oceny mojego związku od osoby, która nigdy w życiu nawet mnie nie widziała, nie to boże żeby porozmawiała, czy widziała jak ten związek wyglądał.

Nie pytałam "dlaczego", pytałam "co teraz".
Więc nie sądzę, żeby użyty przeze mnie epitet był jakimkolwiek faux pas.

8

Odp: Chłopak zerwał

Jak co teraz?
Uczciwie powiedział Ci, że miłość przeminęła i należy się z tym pogodzić.
Potrzeba czasu.
Nic więcej zrobić nie możesz.

9

Odp: Chłopak zerwał

Kochana, jestem w stanie Cię zrozumieć. Mój były chłopak też się odkochał, tylko nie powiedział mi tego uczciwie WPROST, ale najpierw mocno zamieszał w głowie, obiecując nie wiadomo co, deklarując miłość, żeby na koniec uznać, że jednak czuje się przy mnie jak na szpilkach i zerwać na weselu po alkoholu. Twój były chłopak zachował się całkiem, całkiem, informując Cię o swoich uczuciach...Wiem, że to boli...Ze mną jest już lepiej, ale pomogło mi to, że nie zostawałam w domu, tylko na siłę szukałam zajęcia. Na początku było mi przykro, jak spotykałam się ze znajomymi, ale i tak czułam się lepiej, niż gdybym np. siedziała w łóżku i wspominała. Szukaj zajęć, myśl pozytywnie - zobacz, ile teraz będziesz mogła robić, rozwijać w sobie. Związek z drugą osobą jest pochłaniający, na pewno teraz będziesz miała więcej możliwości osobistego rozwoju. smile Pomyśl sobie, że jak spotkasz tego jedynego, to czeka Cię wiele takich pięknych momentów, jakie są na początku zakochania big_smile Będziesz to mogła przeżyć jeszcze raz big_smile Ja sobie tak to tłumaczę i jest mi lepiej smile

10

Odp: Chłopak zerwał

Konsti, dziękuję za Twoje słowa.

11

Odp: Chłopak zerwał

Konsti a ile jesteś po rozstaniu?  Bo ja już pół roku i nadal nie mogę się pozbierać. Nawet teraz leżę i ryczę jak głupia..

12

Odp: Chłopak zerwał

Jestem miesiąc po rozstaniu smile

Mam lepsze i gorsze dni. smile Dziś akurat czuję się lepiej, ale różnie to bywa. Ogólnie, widzę, że już coraz mniej mam nadzieję, że on się jakoś obudzi i wróci do mnie. Podświadomie łudzę się, że się zreflektuje, ale staram się wypierać takie myślenie, bo ono bardzo szkodzi. Niby się człowiek zbiera, ale ciągle czeka. Dlatego ja sobie wyobrażam, że jak już spotkam tego Jedynego, to On mnie będzie szanował i zapomnę o tym, który tego nie robił big_smile Tylko może mi jest łatwo, bo mam 19 lat i idę na studia, więc....

Dziewczyny, trzeba na siłę sobie pewne rzeczy codziennie do głowy "wbijać". tongue A potem to się sercem poczuje. smile Ja tak robię i naprawdę mi lepiej big_smile

13

Odp: Chłopak zerwał

Ja też niby mam te lepsze i gorsze, ale ostatnio cały czas te gorsze. Staram się nie myśleć o nim, ale nie potrafię. I choćbym chciała to wiem, że nie uda mi się o nim zapomnieć, bo mój synek codziennie, choćby miną,  przypomina o tym, że on był. Zresztą mina nie jest potrzebna, bo kopia mojego byłego śpi teraz koło mnie. To ty świeżo po rozstaniu. A długo byliście razem?

14

Odp: Chłopak zerwał

Byliśmy 14 miesięcy smile Rozumiem, że w Twoim wypadku to jest arcytrudne zapomnieć sad Skoro macie Synka, to....:(
Widzisz, ja teraz doceniam, że mam taką sytuację, bo w sumie oprócz WIELKICH planów nic nas nie łączy ....

15

Odp: Chłopak zerwał

Ja szczerze mówiąc też bym tak chciała. Ale jest jak jest. Tylko nie potrafię sobie nadal z tym poradzić. Niby czas leczy rany i tak dalej, ale u mnie wcale tak nie jest. Im dłużej z nim nie jestem tym bardziej mi go brakuje. sad Nie wiem, czy ja jakaś kopnięta jestem, czy co ze mną nie tak..

16

Odp: Chłopak zerwał

Ale tak po prostu Cię zostawił?

17 Ostatnio edytowany przez Miczka (2014-07-05 21:28:20)

Odp: Chłopak zerwał

W sumie to ja spakowałam rzeczy swoje i dziecka i się zabrałam, jak byliśmy u jego rodziców na święta, dzień przed sylwestrem, bo miałam już dość tego, że wszystko musi być tak jak mamusia chce a na dodatek mnie zwyzywał i popchnął, nie pierwszy raz. Ale niby się dogadaliśmy i miał przyjechać do domu. Bo ja mieszkam w Niemczech, w sumie razem mieszkaliśmy a jego rodzice w polsce. Ale następnego dnia po rozmowie z rodziną, powiedział, że nie przyjedzie, że jestem taka i siaka, że jego rodzina mnie skrytykowała, każdy coś do powiedzenia miał. No i jego matka mnie zwyzywała. I tak się skończyło. Jest mi żal samej siebie, że w ogóle go jeszcze kocham i za nim płaczę. A on mnie i dziecko ma gdzieś, bo młody jest, za młody na rodzinę.

18

Odp: Chłopak zerwał

Miczka, współczuję, masz na pewno ciężką sytuację. Jedno co może Ci pomóc, to powtarzaj sobie, że lepiej Ci jest bez niego. Cierpisz, kochasz, wiadomo, ale człowiek, który szarpie swoją kobietą to tylko krok od człowieka, który ją bije. No i sama miałaś powody żeby chcieć odejść...
Nie wiem czy to jest dobra rada, ale spróbuj może smutek zastąpić złością? Będzie na pewno mniej bolało...
No i pamiętaj, że masz się dla kogo trzymać!

Czytam Wasze posty i posty na forum i stwierdzam, ze w związku miałam dużo szczęścia, pytanie tylko czy teraz to też jest dla mnie lepsze... Mój już-były chłopak (nadal nie potrafię się przyzwyczaić do tej myśli...) był kochany, nigdy nie było takich rzeczy, jakie tu opisujecie, szanował mnie bardzo... oczywiście, ze się czasem kłóciliśmy, ale tak normalnie... Po prostu, szczęśliwy, normalny związek.

19

Odp: Chłopak zerwał

Niby miałam powód, ale to nie zmienia faktu, że go kocham i mi go brakuje. Nie wiem, ja może jakaś dziwna jestem, ale jak na razie, nie potrafię go nienawidzić.

A jak tam u ciebie maya08, lepiej ci?

Posty [ 20 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026