Cześć chciała bym zwolnić się z pracy i boję się powiedzieć mojej szefowej , że rezygnuje z pracy nie mogę spać, jeść i mam mokre ręce i nie wiem Jak mam zacząć taka rozmowę ? Proszę o jakieś wsparcie
Podobne tematy
Jak przeciwdziałać stresu. Ma ktoś sprawdzone metody dzialania ? ![]()
Widzę, że nikt nie pisze to może ja coś od siebie.
Jestem strasznym nerwusem, daje się zjeść nerwom i tracę panowanie nad własnym ciałem.
Ale powiem Ci co mi pomaga.
Wieczór przed jakimś ważnym ,stresującym wydarzeniem - staram się zająć swój czas tak, żeby o tym nie myśleć i tutaj do wyboru do koloru. Lampka wina i dobre jedzenie, pójście do restauracji, SPORT- to na prawdę działa. Wyładujesz wszystkie złe emocje- idź pobiegać, popływać, rower, rolki cokolwiek. Zresztą jeśli chodzi o sport to udowodnili to naukowo ![]()
Przećwicz sobie także co masz powiedzieć- np. napisz na kartce. To też może pomóc.
a przed samą rozmowę 10 głębokich oddechów.
Szefowa na bank Cię nie zje ![]()
Dzięki ci za odpowiedź i wsparcie to jest dla mnie bardzo ważne. Sprobuje dostosować się do twoich propozycji . ???? Pozdrawiam !!!
Marysiu, a zastanawiałaś się dlaczego to aż tak bardzo Cię stresuje? Czy boisz się tego, że szefowa będzie zła, zdenerwujesz ją tą wiadomością, obawiasz się jakieś pytań lub tego, że będzie namawiać Cię do pozostania, a Tobie braknie asertywności?
Jestem zawodu fryzjer i w 3 klasie nie stety byłam zmuszona do zmiany praktyk i mój pracodawca gnębił mnie psychicznie krótko mówią mobiml i to tak się to na mnie odbiło że po prostu przestalam normalnie funkcjonować czyli nic prawie nie jadlam, Malo spalam, strsowalam się przed każdą pracą , chudłam bardzo szybko i wpadlam w depresje . Nawet z tego powodu chcialam rzucić szkole i pracę ale dzięki pomocy przyjaciolki , którą mnie wspierał i dzięki niej skończyłam szkole oraz pedagog szkolny pomógł mi poszukac nowych praktyk , gdzie u mojej obecnej szefowej zdalam czeladnika i nadal u niej pracuje . Wlaśnie przez to mam słabą odporność na stres i wszelkie problemy . Probuje z tym jakoś za radzić.
A jaki jest powód Twojej rezygnacji z pracy? Musisz sobie zdać sprawę z tego, że Twoja szefowa jest inna i pewnie zrozumie Twoją decyzję. A myślałaś o jakiejś terapii?
Po prostu mam umowę na 1/3 etatu u chodzilam dwa razy w tyg do pracy bo miedzy czasie jeszcze robie liceum . I teraz od pewnego czasu chodzilam , aby raz w tyg i chcialam zrezygnować z pracy bo po prostu jest nas w salonie za dużo bałam się rozmowy bo bylam juz zdecydowana żeby się zwolnic , bo szefowa ma tak po zapisanych klientów, ze sama by się nie wyrabiala ale przemyślałam wszystko i jednak po dzisiejszej rozmowie jednak się nie zwolniłam. Nigdy nie zastanawiałam się nad terapią uwazalam że mi to jest zbędne.
Dzięki ci za odpowiedź i wsparcie to jest dla mnie bardzo ważne. Sprobuje dostosować się do twoich propozycji . ???? Pozdrawiam !!!
Nie ma za co
może akurat coś pomoże.
Znam też metodę, że kiedy rozmawiasz z jakąś osobą, której się boisz, musisz sobie wyobrazić ją, że nie ma ubrania i jest naga ![]()
Dobry pomysł, żeby wyobrazić sobie tą osobę na go przetestuję tą osobę w czerwcu jk będę mieć zaliczenia semestralne ????