netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Co o tym sądzicie

3 odpowiedzi1 251 wyświetleńzałożony przez zawszetamgdziety26, 18.05.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 4 ]

1 Ostatnio edytowany przez zawszetamgdziety26 (2014-05-18 13:09:25)

Temat: Co o tym sądzicie

Ł. znam prawie dwa lata. Jakiś czas temu zaczął mi się podobać. Czasami odnoszę wrażenie, że ja chyba też mu się podobam, ale oczywiście nie chcę sobie wmawiać, że tak jest naprawdę. Studiujemy razem, często siada koło mnie, kilka razy zauważyłam, że mi się przygląda. Kiedyś zapytał czy jedziemy razem autobusem, powiedziałam że muszę coś załatwić a on pod nosem powiedział ku...wa. Załatwił nawet mój nr telefonu. Ostatnio miałam do niego sprawę i napisałam sms. Zadzwonił, wypytywał się co u mnie i że zawsze mogę na niego liczyć. Kiedyś też była taka sytuacja, że pisałam smsy, on się pyta  z kim tak piszesz, powiedziałam że z kolegą. Teraz cały czas się wypytuje o tego chłopaka.  Kiedyś zmieniłam fryzurę od razu to zauwazył i powiedział że ładnie wyglądam. Nie wiem może wyolbrzymiam jego zachowanie, może poprostu jest miły.

2

Odp: Co o tym sądzicie
zawszetamgdziety26 napisał/a:

Czasami odnoszę wrażenie, że ja chyba też mu się podobam, ale oczywiście nie chcę sobie wmawiać,
Nie wiem może wyolbrzymiam jego zachowanie, może poprostu jest miły.

Może mu się podobasz, może jest tylko miły. Tu nikt prawidłowo nie odpowie.

Jutro na uczelni, po zajęciach, zaproponuj wspólne wyjście na kawę/piwo (lub coś innego). Naturalnie, jak to między studentami bywa.
Jeżeli jest "tylko miły", to nie ma obawy przed ośmieszeniem się. Wypijecie piwo/kawę i się rozejdziecie.
Jeżeli jest zainteresowany, to w czasie spotkania wyczujesz.
Nie znam lepszego sposobu.
Jeżeli jeszcze długo będziesz deliberować w duchu czy mu się podobasz, to w tym czasie znajdzie kogoś innego.
Do dzieła smile

3

Odp: Co o tym sądzicie

Facet, który zabiegałby o moje względy, a by przy mnie użył wulgaryzmu miałby bardzo ciężko. Jakoś mi to nie psuje żeby zakochany facet używał przy swojej wybrance takich słów, to aż razi. Jak dla mnie to traktuje cię jak kumpla.

Posty [ 4 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026