Z jego strony niby bylo to cos powaznego, przynajmniej tak mowil. Talezalo mi na nim, ale nie bylam gotowa na zwiazek. Chcialam najpierw uporzadkowac swoje pokomplikowane tycie. W koncu uslyszalam od niego zebysmy zostali przyjaciolmi.. zaczal mnie unikac.. powiedzialam mu ze mouemy sprobowac ale musi jeszcze troszke poczekac on nato ze poczeka ile bedzie trzeba. Zablokowal mnie na gg pissl a raczej juz tylko odpisywal i to sporadycznie na fejsie. Od kilku dni w ogole sie nie odzywa
Podobne tematy
Facet zrobił to, co powinien zrobić każdy w takiej sytuacji więc nie bądź zdziwiona. Skoro on liczył na coś więcej, a ty mu powiedziałaś, że nie jesteś na razie gotowa na związek, to o co chodzi? Że jednak nie czeka? Moim zdaniem byłby głupi gdyby czekał. Strata czasu, wiem po sobie ![]()
btw. dlaczego powiedziałaś mu, że możecie spróbować dopiero gdy zaczął Cię unikać? Tego nie rozumiem, cenienia kogoś dopiero gdy się go powoli traci.
Bo nie chcialam go stracic mimo ze jeszcze nawet nie bylismy ze soba. Naprawde mi na nim zalezy ale mam mocno pokomplikowana sytuacje rodzinna i zawodowa
niestety nie nam na to wplywu zeby jakos ponaglic poprawe Dlaczego kazdy niby by sie rak zachowal nie powinno byc tak ze jak ktos kocha to powinien moc kilka miesiecy poczekac czy jest to jakas wiecznosc nie do przetrwanua
Chcialam najpierw uporzadkowac swoje pokomplikowane tycie.
Znaczy że co, przybierałaś w niekontrolowany sposób na wadze?
5 2014-05-17 22:38:53 Ostatnio edytowany przez rozowa_mandarynka (2014-05-17 22:43:38)
rozowa_mandarynka napisał/a:Chcialam najpierw uporzadkowac swoje pokomplikowane tycie.
Znaczy że co, przybierałaś w niekontrolowany sposób na wadze?
wyobraz sobie ze istnieja na swiecie rowniez powazne problemy
Czy to znaczy ze mu tak naprawde nie zalezalo
Bo nie chcialam go stracic mimo ze jeszcze nawet nie bylismy ze soba. Naprawde mi na nim zalezy ale mam mocno pokomplikowana sytuacje rodzinna i zawodowa
niestety nie nam na to wplywu zeby jakos ponaglic poprawe Dlaczego kazdy niby by sie rak zachowal nie powinno byc tak ze jak ktos kocha to powinien moc kilka miesiecy poczekac czy jest to jakas wiecznosc nie do przetrwanua
"Nie jestem gotowa na związek" to typowy tekst na olewkę faceta. A facet ma czekać na co i jak długo? Trzeba mu było powiedzieć co i jak, że ci na nim zależy, że masz problemy i potrzebujesz wsparcia, a nie, że nie jesteś gotowa. Skoro nie jesteś gotowa, to przecież nic się nie stało,nie jest twoim facetem, tak jak chciałaś.
W sumie to ewiedzial ze mam teraz dosc trudny okres
Czy to znaczy ze mu nie zalezalo tak naprawde
wyobraz sobie ze istnieja na swiecie rowniez powazne problemy
No ja wiem, że tycie to problem, ale można jakieś ćwiczenia uprawiać, czy coś...
To ten kolega bajerant? ![]()
Jakby mu nie zależało, to by nie odcinał kontaktu. Byłby jednak frajerem, gdyby uwierzył w "nie jestem gotowa".
11 2014-05-17 22:49:11 Ostatnio edytowany przez blank (2014-05-17 22:51:55)
Niestety ale tak to już w życiu bywa. Albo wóz albo przewóz.
"nie powinno byc tak ze jak ktos kocha to powinien moc kilka miesiecy poczekac czy jest to jakas wiecznosc nie do przetrwanua"
Wyobraź sobie, że potrafi to być wieczność nie do przetrwania. Zwłaszcza, gdy nie masz pewności, czy z tego czekania cokolwiek wyjdzie i czy jest w ogóle na co czekać.
Chciałbym zobaczyć reakcję kobiet na tekst faceta w takiej sytuacji, że nie jest jeszcze gotowy na związek i zakochana w nim dziewczyna mogłaby poczekać kilka miesięcy aż on sobie wszystko poukłada. Zjadłyby go żywcem ![]()
antykobieta zdaje mi się że tam chodziło o życie ![]()
antykobieta zdaje mi się że tam chodziło o życie
O ja głupi, niedomyślny...![]()
Jak juz mowilam sa to problemy natury rodzinnej i zawodowej wiec jesli masz sie upierac przy tych kilogramach to lepiej wcale sie nie wypowiadaj
Tak to ten kolega bajerant..;)
Pytanie zasadnicze: jak długo się znaliście?
15 2014-05-17 23:22:18 Ostatnio edytowany przez thepass (2014-05-17 23:23:41)
No to gdzie widzisz niejasność? On Ciebie zbajerował, Ty jego (nie jestem gotowa) i po sprawie.
Poza tym byc moze zmieniłaś sie w zachowaniu w stosunku do niego? Jakos nie chce mi sie wierzyc, że miał Ciebie całą i chciał formalnego związku jako wymóg do kontynuowania znajomosci.
Najpierw może popracuj trochę nad ortografią a dopiero później pytaj się o rady?
17 2014-05-17 23:28:19 Ostatnio edytowany przez rozowa_mandarynka (2014-05-17 23:29:38)
Dosyc dlugo bo ze 20 lat ale od niedawna znowu kontakt po 9 latach przerwy
nie rozumiem o co ci chodzi z formalnym zwiazkiem no i taka cala to tez mnie w sunie nie mial..
Z mojej strony to nie byla bajera przybajmniej nie jak mowilam ze nie jestem gotowa ba zwiazekxD
To zajmij się teraz swoimi sprawami, a jak już będziesz gotowa, to odśwież wątek.
Przeraża mnie jedno. Masz pewnie koło 30 lat albo i więcej a spotyka się 15-latki bardziej dojrzałe i logicznie myślące od Ciebie...
Moze cie zadziwie ale jeszcze mi do 30 brakuje
Mnie by np nie zdziwiło jakbyś miała 19 lat, a znała sie z nim 20 ;p
Haha dobre xD
Niestety ale tak to już w życiu bywa. Albo wóz albo przewóz.
"nie powinno byc tak ze jak ktos kocha to powinien moc kilka miesiecy poczekac czy jest to jakas wiecznosc nie do przetrwanua"
Wyobraź sobie, że potrafi to być wieczność nie do przetrwania. Zwłaszcza, gdy nie masz pewności, czy z tego czekania cokolwiek wyjdzie i czy jest w ogóle na co czekać.
Chciałbym zobaczyć reakcję kobiet na tekst faceta w takiej sytuacji, że nie jest jeszcze gotowy na związek i zakochana w nim dziewczyna mogłaby poczekać kilka miesięcy aż on sobie wszystko poukłada. Zjadłyby go żywcemantykobieta zdaje mi się że tam chodziło o życie
A ja się niee zgadzam. Bo u mnie wygląda to inaczej to on nie ma poukładanego życia i szczerze ja jestem gotowa poczekać, ale on odcina się ode mnie.
Zakochana kobieta poczeka aż jej zakochanie nie wyparuje ;p
Chyba cos jest w tej starej piosence facet to swinia.. a tobie zycze cierpliwosci moze si3 pouklada
Facet to swinia, kobieta to zdzira i wszyscy zyli długo i szczesliwie ![]()
bo w tym cały jest ambaras żeby dwoje chciało naraz