nie laszczcie się na dom z alkoholikiem. - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » RELACJE Z PRZYJACIÓŁMI, RELACJE W RODZINIE » nie laszczcie się na dom z alkoholikiem.

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 26 ]

1 Ostatnio edytowany przez nokiaaa (2014-05-11 19:16:05)

Temat: nie laszczcie się na dom z alkoholikiem.

Temat bieżący. Ciągnie się od30lat. Ciocia i wujek się rozpili wraz z synem. Córki uciekły z domu. Syn to recydywista. Ciocia jest na leczeniu. Wyprowadziła się z.domy i nie pije. Żyje sama.  w Tym tyg wujek się dowiedzial ze umiera.  Syn siedzi we więzieniu. Dziewczyny prosiły żeby wujek przepisał dom na nie to wymelduja brata. Chcą sprzedać go i kupić mamie coś małego. Gdy brat wróci to to zadłuży mieszkanie. Wszystko stracą albo wciągnię w picie ciocie. Mowilam że nie warto brać takiego prezentu . Wujek nie przepisże domu.ciocie jest nadal zameldowana. Co robić. Wszyscy chcą uwolnic się od brata.

'Netkobiety są kompasem w moim życiu'

"mam czas dla każdego absurdu"
Zobacz podobne tematy :

2

Odp: nie laszczcie się na dom z alkoholikiem.

...ale o co chodzi? Czy nie załapałem się na poprzednie części i dlatego nie rozumiem?

3

Odp: nie laszczcie się na dom z alkoholikiem.

Pisze niewyraźnie. To taka historia rodzinna.dotyczy mojej kuzynki.

'Netkobiety są kompasem w moim życiu'

"mam czas dla każdego absurdu"

4

Odp: nie laszczcie się na dom z alkoholikiem.

Z tego co mi wiadomo to nie wolno wymeldować lokatota bez jego zgody .Podobnie ze sprzedaźą domu- brat ma swoją część.

Jeśli ciocia świetnie sobie radziła do tej pory to po co pcha się  w coś przed  czym uciekła.Podobnie dziewczyny .A gdzie do tej pory mieszkała ciocia?.

5

Odp: nie laszczcie się na dom z alkoholikiem.
daria1968 napisał/a:

Z tego co mi wiadomo to nie wolno wymeldować lokatota bez jego zgody .Podobnie ze sprzedaźą domu- brat ma swoją część.

Jeśli ciocia świetnie sobie radziła do tej pory to po co pcha się  w coś przed  czym uciekła.Podobnie dziewczyny .A gdzie do tej pory mieszkała ciocia?.

Wróciła z leczenia i mieszka na stancji.leczenie trwa od roku. Wcześniej ona wujek i syn pili w tym mieszkaniu. Córki załatwił leczenie mamie bo mamę wciągnął w picie syn i ojciec.

'Netkobiety są kompasem w moim życiu'

"mam czas dla każdego absurdu"

6

Odp: nie laszczcie się na dom z alkoholikiem.

Daria ten syn siedzi za znecanie a może wolno go wymeldować.

'Netkobiety są kompasem w moim życiu'

"mam czas dla każdego absurdu"

7

Odp: nie laszczcie się na dom z alkoholikiem.

Nokiaaa, jak zwykle Twój tajemniczy styl każde zgadywać, ale domyślam się , że dom stoi na ciocię i wujka.W takiej sytuacji mogą bez problemu eksmitować syna, zwłaszcza jeśli siedzi za znęcanie.
Domyślam się też, że w grę wchodzi temat ew. spadku w przypdku śmierci wujka.Syn dostanie swoją część, o ile nie będzie testamentu wydziedziczającego.Normalnie i tak należy mu się tzw. zachowek, ale to już dlugotrwała i zawiła sprawa i żeby to ugryźć trzeba mieć łeb na karku.Zapita łajza tego nie załatwi.
Z tym zadłużeniem nie będzie dramatu- nawet jeśli synek zadłuży swój udział w domu, to żadne konsekwencje z tego nie wynikną- po prostu bank stanie się właścicielem 1/5 udziału i tyle...

8

Odp: nie laszczcie się na dom z alkoholikiem.

Trochę to zawile opisane i z tego co ja rozumiem, to dom jest własnością wujka, w którym mieszka wraz ze swoim synem, który jest obecnie w więzieniu. Natomiast córki wraz z matką, która nadal jest zameldowana mieszkają gdzieś indziej, ale osobno i to właśnie one boją się, że syn wujka, a zarazem ich brat po wyjściu z więzienia zadłuży dom, dlatego chcą by wujek przepisał dom na nich, by go sprzedać i kupić matce mniejsze mieszkanie, ale wujek tego nie chce.

Moim zdaniem trochę to zalatuje kombinacją, jeżeli faktycznie chcą sprzedać dom, to dlaczego wpierw chcą go mieć przepisanego na siebie?? równie dobrze mógł by go sprzedać bezpośrednio  wujek, a i wyjdzie to taniej, bo nie będzie trzeba ponosić dodatkowych kosztów notarialnych. Jeżeli w planach jest mowa o zakupie mniejszego mieszkania dla mamy, to zastanawia mnie co się stanie z różnicą??, bo dom zazwyczaj ma większą wartość, ponad to wygląda mi na to, jak by siostry chciały wykołować brata. To, że życie potoczyło mu się inaczej, wcale nie oznacza, że mu się nic po ojcu nie należy, a to co z tym zrobi, to już jego sprawa, dziwnym jest też dlaczego jednym z powodów dlaczego nie chce wujek przepisać domu jest meldunek jego żony??? Czyż by również działano poza jej plecami? Sytuacja nie jest beznadziejna i można ją sensownie rozwiązać, wszystko zależy od tego, czy wujek jest jedynym właścicielem domu, czy stanowi on wspólnotę majątkową???

Boso, ale zawsze w ostrogach.

9

Odp: nie laszczcie się na dom z alkoholikiem.

Jeśli  siedzi za znęcanie to oczywiście załatwić mu  eksmisje - są na to odpowiednie paragrafy  np  o  uciąźliwym lokatorze..

10

Odp: nie laszczcie się na dom z alkoholikiem.

Wspólnota wujka i cioci.dziewczyny są na swoim. Nie chcą pieniędzy bo kupią cioci. Mieszkanie nie jest drogie bo alkoholik go zniszczył. Prawie jak melina. Wezmą gora120tysięcy. Zostanie 30jak kupią cioci kawalerkę. Wujek nie przepisie bo tak ma. I syna nie chce wymeldować. Dlaczego?bo córki całe życie walczą z alkoholem. A on z synem pił. Jedną spółka.

'Netkobiety są kompasem w moim życiu'

"mam czas dla każdego absurdu"

11 Ostatnio edytowany przez Dzenaro (2014-05-11 20:44:23)

Odp: nie laszczcie się na dom z alkoholikiem.
daria1968 napisał/a:

Jeśli  siedzi za znęcanie to oczywiście załatwić mu  eksmisje - są na to odpowiednie paragrafy  np  o  uciąźliwym lokatorze..

Skąd nagle takie przypuszczenia, że siedzi za znęcanie???, a po drugie to nie bardzo rozumiem pojęcie lokator w stosunku do syna właściciela domu??


nokiaaa napisał/a:

Wspólnota wujka i cioci.dziewczyny są na swoim. Nie chcą pieniędzy bo kupią cioci. Mieszkanie nie jest drogie bo alkoholik go zniszczył. Prawie jak melina. Wezmą gora120tysięcy. Zostanie 30jak kupią cioci kawalerkę. Wujek nie przepisie bo tak ma. I syna nie chce wymeldować. Dlaczego?bo córki całe życie walczą z alkoholem. A on z synem pił. Jedną spółka.

Zatem ustalmy, czy jest to dom, czy mieszkanie??? Jeżeli dom/mieszkanie jest objęte wspólnotą majątkową, to połowa domu/mieszkania prawnie należy do ciotki, a wujek może jedynie dysponować swoją połową. Tak więc do sprzedaży całości jest potrzebna zgoda obojga. W przypadku śmierci wujka spadek będzie dotyczył jego połowy i zostanie podzielony następująco, ciotka otrzyma połowę części wujka, czyli 1/4 całości, a drugą 1/4 zostanie podzielona na wszystkie dzieci. Skoro wujek za życia nie chce sprzedać, to lepszym wyjściem jest zaczekać i spłacić brata z jego części zabezpieczając to sądownie.

Boso, ale zawsze w ostrogach.

12

Odp: nie laszczcie się na dom z alkoholikiem.

Syn nie chce spłaty ani kasy. Jz powiedział z jak wyjdzie to chce wrócić do domu. Jest to mieszkanie w bloku

'Netkobiety są kompasem w moim życiu'

"mam czas dla każdego absurdu"

13

Odp: nie laszczcie się na dom z alkoholikiem.
nokiaaa napisał/a:

Syn nie chce spłaty ani kasy. Jz powiedział z jak wyjdzie to chce wrócić do domu. Jest to mieszkanie w bloku

Jeżeli chodzi o mieszkanie w bloku to stawia to sprawę w nieco innym świetle, bo dochodzą również wewnętrzne przepisy spółdzielni, czy też wspólnoty mieszkaniowej w której ono się znajduje i w niektórych przypadkach może okazać się pomocne, więc warto by się zapoznać z takim statusem . Poza tym, jest szereg pomocnych środków administracyjnych, które można zastosować, więc warto zasięgnąć lokalnej fachowej pomocy prawnej, ale przede wszystkim szukać możliwości wspólnego dogadania się. Jeżeli dojdzie do otwarcia spadku, tu już nie będzie mowy o tym, czy komuś się chce , czy nie, ale należy się liczyć z tym, że są to bardzo niemiłe sprawy, które bądz, co bądz dotyczą najbliższej rodziny.

Boso, ale zawsze w ostrogach.

14

Odp: nie laszczcie się na dom z alkoholikiem.

Szkoda cioci i dziewczyn. Jedną uciekła za.granicę z domu. Nigdy się nie uwalnia. Gdy ich brat siedział w kiciu to wujek sobie pił browarki i spał.żadnych kłótni.awantur. Było źle ale był spokój. Wyszedł z więzienia młody to dziewczyny od razu wyprowadza.

'Netkobiety są kompasem w moim życiu'

"mam czas dla każdego absurdu"

15

Odp: nie laszczcie się na dom z alkoholikiem.

Każda  sytuacja w której cierpią ludzie jest zła i nie powinna mieć miejsca, życie niestety pisze różna scenariusze. Może chociaż do tej jednej siostry, która wyjechała za granicę los się uśmiechnie i dzięki niemu będzie mogła pomóc reszcie.

Boso, ale zawsze w ostrogach.

16

Odp: nie laszczcie się na dom z alkoholikiem.

no jak prawny właściciel mieszkania nie ma ochoty eksmitować syna, ani robić testamentu na jego niekorzyść, to sprawa nie do załatwienia i koniec tematu.
A po ew. śmierci wujka potrzebna zgoda wszystkich spadkobierców na sprzedaż.

17

Odp: nie laszczcie się na dom z alkoholikiem.
nokiaaa napisał/a:

Syn nie chce spłaty ani kasy. Jz powiedział z jak wyjdzie to chce wrócić do domu. Jest to mieszkanie w bloku

Po śmierci wujka można wystąpić do sądu o dział spadku, wtedy syn nie będzie miał za wiele do powiedzenia, czyli czy chce, czy nie chce spłaty albo też czy wyraża zgodę na sprzedaż i podział uzyskanych w ten sposób pieniędzy, bo zdecyduje o tym sędzia. Przedtem oczywiście wysłucha wszystkich stron postępowania, ale biorąc pod uwagę wszelkie okoliczności, na pewno wybierze rozwiązanie, które cioci nie skrzywdzi.
Trzeba się jednak liczyć z tym, że takie sprawy "lubią się" długo ciągnąć.

"Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz." (Janis Joplin)
[olinkowy status to już historia, z powodów technicznych właściwy zobaczysz w moim profilu wink]

18

Odp: nie laszczcie się na dom z alkoholikiem.

Nokia mam wrażenie ze piszesz tematy będąc na haju , albo ... ciężko cokolwiek wychwycić gdzie tu ręce ,gdzie tu nogi  roll

19

Odp: nie laszczcie się na dom z alkoholikiem.

Dzięki olinka. Tylko co miesiąc 800zł opłat a jak to się ciągnie to będzie dług. Ciocia na stancji córki na kredycie. Nie mają takich pieniędzy.  Brat będzie urzędowa aż zadluzy.
Mortisha chciałabym mieć humor.sprawa niszczy życie moim najbliższym.

'Netkobiety są kompasem w moim życiu'

"mam czas dla każdego absurdu"

20

Odp: nie laszczcie się na dom z alkoholikiem.

cioci pracodawca to wspaniały człowiek.kazal się leczyć nie zwolnił choć piła...

'Netkobiety są kompasem w moim życiu'

"mam czas dla każdego absurdu"

21

Odp: nie laszczcie się na dom z alkoholikiem.

nokia takich zagmatwanych spraw jest pełno .Jeśli wujek nie zgodzi się na sprzedaż mieszkania to nic z tego.Piszesz że jest umierający.Jak umrze to syn odziedziczy część i też musiałby się zgodzić na sprzedaż.A jak nie ma gdzie mieszkać to wątpliwe.Cóż życie takie jest i nic na to nie poradzisz.

22 Ostatnio edytowany przez Joga (2014-05-12 14:07:23)

Odp: nie laszczcie się na dom z alkoholikiem.
mortisha napisał/a:

Nokia mam wrażenie ze piszesz tematy będąc na haju , albo ... ciężko cokolwiek wychwycić gdzie tu ręce ,gdzie tu nogi  roll

Mortisha ja to w ogóle tytułu/tematu nie rozumiem, może już za stara jestem big_smile

Nokia za mocno zastanawiasz się nad życiem innych. Chcesz realnie pomóc czy tylko niepotrzebnie zaprzątasz sobie głowę cudzymi problemami? Takie życie życiem innych Cię kręci?? A może piszesz "ku przestrodze dla innych" ???? big_smile

Sama wolność jest tylko możliwością. Ja odpowiadam za to, do czego jej użyję. Używanie wolności jest zawsze ryzykowne, m.in. dlatego, że nie mamy daru widzenia przyszłości. Ale na tym też polega przyjemność życia, że trzeba coś wybrać.

23 Ostatnio edytowany przez nokiaaa (2014-05-14 19:00:31)

Odp: nie laszczcie się na dom z alkoholikiem.

dziś wujek zmienił decyzję
mieszkanie sprzedadzą, a brat jak wyjdzie z kicia to nie ma gdzie mieszkać.
wybrał wódkę, niech go wódka chowa.
wujek juz w pampersie...
nie byłam u niego,boje sie...:(

'Netkobiety są kompasem w moim życiu'

"mam czas dla każdego absurdu"

24

Odp: nie laszczcie się na dom z alkoholikiem.

Wujek przepisał mieszkanie na córkę notarialnie?

"Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz." (Janis Joplin)
[olinkowy status to już historia, z powodów technicznych właściwy zobaczysz w moim profilu wink]

25 Ostatnio edytowany przez nokiaaa (2014-05-14 18:59:42)

Odp: nie laszczcie się na dom z alkoholikiem.

Wydziedzil syna że swojej części. Dokładnie bo się pytałam.czyli 3właścicieli. Córki i matka.tak.notariusz wziął dziś ponad1100.

'Netkobiety są kompasem w moim życiu'

"mam czas dla każdego absurdu"

Posty [ 26 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » RELACJE Z PRZYJACIÓŁMI, RELACJE W RODZINIE » nie laszczcie się na dom z alkoholikiem.

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2021