netkobietyWszystkie działy
Psychologia

Nihilizm

4 odpowiedzi1 934 wyświetleniazałożony przez enkeli, 14.04.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Nihilizm

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 5 ]

1

Temat: Nihilizm

Jestem ciekawa, co myślicie na temat nihilizmu. Ostatnio coraz bardziej jestem przekonana do niego. Nie potrafię wymienić ani jednej uniwersalnej wartości, która byłaby ceniona w każdej kulturze, więc uznaję, że nie ma czegoś takiego jak uniwersalne dobro czy zło. Nic/nikt nie ma na starcie żadnej wartości, jeśli już, to ktoś inny może przypisać jakąś wartość temu czemuś/komuś, ale ta wartość jest subiektywna i nietrwała. Przez to, że nie wierzę już w żadną wartość, czuję się wyalienowana. Patrzę na tych wszystkich ludzi wokół, oni wszyscy mają jakieś tam cele, pragnienia, jakieś wartości, ja tymczasem tylko uczestniczę i zastanawiam się, co tu w ogóle robię. Jedyne, co mnie tu jeszcze trzyma to wiedza, że są ludzie, którzy przypisują do mnie jakąś wartość i nie chciałabym im siebie odbierać, poza tym jeszcze mam jakieś, ostatnio znacznie przygaszone, iskierki nadziei, że kiedyś ktoś stanie się dla mnie powodem do życia.

2

Odp: Nihilizm

Rozumiem, że przechodzisz przez okres zwątpienia, w wyniku zawodu miłosnego.

Natomiast niepotrzebnie w tym stanie próbujesz przewartościować swój światopogląd. Nic z tego dobrego nie będzie, to tak jakbyś wybierała się w góry chorując na zapalenie płuc.

enkeli napisał/a:

Nie potrafię wymienić ani jednej uniwersalnej wartości, która byłaby ceniona w każdej kulturze, więc uznaję, że nie ma czegoś takiego jak uniwersalne dobro czy zło.

Argument jest niewłaściwy. Rezygnujesz z pewnych wartości, bo jakieś dzikusy z puszczy w jakimś zakątku świata ich nie uznają?
Fakty nie muszą być powszechnie i uniwersalnie uznane, by były prawdziwe.

Wartości się praktykuje, a nie wyznaje, jeżeli chcesz by były obecne w twoim życiu.

Depresja/apatia powoduje zaniechanie działania, więc nie dziwię się, że odczuwasz ich brak.

Zastanów się również, czy przypadkiem nie odrzucasz wartości, bo jest to w twoim stanie dla ciebie wygodne. Czy nie robisz tego z wygody.

Jest takie powiedzenie: "When going through hell... Don't stop!"

3

Odp: Nihilizm
ZaubererDE napisał/a:

Rozumiem, że przechodzisz przez okres zwątpienia, w wyniku zawodu miłosnego.

Natomiast niepotrzebnie w tym stanie próbujesz przewartościować swój światopogląd. Nic z tego dobrego nie będzie, to tak jakbyś wybierała się w góry chorując na zapalenie płuc.

enkeli napisał/a:

Nie potrafię wymienić ani jednej uniwersalnej wartości, która byłaby ceniona w każdej kulturze, więc uznaję, że nie ma czegoś takiego jak uniwersalne dobro czy zło.

Argument jest niewłaściwy. Rezygnujesz z pewnych wartości, bo jakieś dzikusy z puszczy w jakimś zakątku świata ich nie uznają?
Fakty nie muszą być powszechnie i uniwersalnie uznane, by były prawdziwe.

Wartości się praktykuje, a nie wyznaje, jeżeli chcesz by były obecne w twoim życiu.

Depresja/apatia powoduje zaniechanie działania, więc nie dziwię się, że odczuwasz ich brak.

Zastanów się również, czy przypadkiem nie odrzucasz wartości, bo jest to w twoim stanie dla ciebie wygodne. Czy nie robisz tego z wygody.

Jest takie powiedzenie: "When going through hell... Don't stop!"

Nie, nie zaczęłam się interesować nihilizmem w wyniku zawodu miłosnego, już dawno go zaczęłam "wyznawać", z tym, że po prostu zdążyłam się przyzwyczaić, że nic nie ma sensu, ale i tak można sobie pożyć i się pobawić tak po prostu. Kiedy ta moja miłość się pojawiła, to tak, jakbym nagle odzyskała jakąś wiarę, jakby ta miłość była tą wiarą, a moja ukochana była jakąś boginią czy coś, i powrót na ziemię był bolesny, więc muszę na nowo przyzwyczaić się do swoich poglądów.

Mój argument jest jak najbardziej właściwy, nie wierzę, że "dzikusy z puszczy w jakimś zakątku świata" są mniej wartościowi albo głupsi od nas "cywilizowanych". Poza tym i w cywilizowanych społeczeństwach naruszanę są nawet te najbardziej podstawowe prawa, jak prawo do życia, choćby przez karę śmierci.

Nie jest tak, że odrzucam wartości, bo mi tak wygodniej, według mnie wygodniej by było właśnie mieć jakiś określony zbiór wartości. Sama mam takie swoje zasady i staram się ich trzymać. To, że nie widzę żadnych wartości uznawanych przez większość ludzi, nie oznacza, że sama nie mogę mieć swoich.

4 Ostatnio edytowany przez ZaubererDE (2014-04-14 21:32:44)

Odp: Nihilizm

No cóż, nie podyskutujemy sobie, zbyt się różnimy poglądami. W dodatku nie przepadam za rodzajem retoryki który stosujesz.

Konsekwencji w myśleniu wynikających z identycznego "bolesnego powrotu na ziemię" nie jestem w stanie odkręcić od kilku lat u mojego znajomego.
Już się poddałem, jeżeli chodzi o takie przypadki jak ty wink

To ty musisz chcieć. Wiele rzeczy w dorosłym życiu pozornie nie ma sensu, ich sens odnajduje się dopiero w stanie psychicznym jaki osiąga się przez ich praktykowanie. Na zasadzie "zacznij coś robić, a znajdziesz energię i motywację".

Można przejebać życie szukając sensu.

Posty [ 5 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Nihilizm

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026