jestem tegoroczną maturzystka, od dłuższego czasu zastanawiam się nad kierunkiem studiów
jestem w klasie biologiczno chemicznej, a więc będę składała na uczelnie medyczne, zastanawiam się nad dietetyka i ratownictwem, co możecie poradzić? ![]()
Podobne tematy
Sama tematu nie znam, ale koleżanka studiowała ratownictwo i wspominała o wielu ekstremalnych sytuacjach. Do tego trzeba mieć stalowe nerwy. Poza tym, teraz szuka pracy w zawodzie, a niestety wolą panów...
Powodzenia w wyborze! ![]()
Hej, jestem właśnie na 3roku Ratownictwa. Zdecydowałam się na ten kierunek, ponieważ nie dostałam się na stomatologię. Fakt są to dość trudne studia ze względu na natłok wiedzy i to nie tylko z każdej dziedziny medycyny, ale również z innych przedmiotów, ale za to bardzo ciekawe. Dzięki nim nie boję sie teraz udzielac pomocy nikomu. Niestety trzeba liczyć się z tym, że ani po dietetyce ani po ratownictwie nie ma. Nawet dla mężczyzn. Kobieta wg kodeksu pracy nie może podnosić więcej niż 15kg z czego 20 waży torba ze sprzetem. Aby pracować w pogotowiu ratunkowym trzeba mieć skończone specjalistyczne kursy (3 lata po zakończeniu studiów trzeba uzbierać 200punktów m.in. Biorąc udział w kursach i szkoleniach oczywiscie na wlasna reke) czasem przyjmuja ratownikow na staze na SOR za 900zl. Patrząc z perspektywy czasu wiem, ze te studia nie będą moimi drzwiami do kariery. Teraz wiem, ze moglam wybrac poloznictwo lub pielegniarstwo (mamy te same umiejetnosci +prowadzenie resuscytacji, samodzielne podawanie lekow) te zawody sa bardziej poszukiwane a przede wszystkim bardziej szanowane (Polacy wciaz pamietaja afere z pavulonem).