Witam... W jaki sposób ja dostane jakąś prace. To jakiś obłęd. Czas leci i nic z tego nie ma. Kiedyś przynajmniej, były szkoły i człowiek kuł, jak na kujona przystało
a teraz co. Nicość i beznadzieja. Pociesza mnie jedynie fakt, ze starszy ode mnie kolega, także nie ma pracy. Choć on jej raczej nigdy nie szukał.
Strony 1
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź