Mam problem, zgłosiłam kandydaturę na stanowisko kasjer w Tesco i po 2 tygodniach dostałam telefon, ze za 2 dni zapraszaja mnie na szkolenie. Pozniej zobaczylam w formularzu, ze praca tymczasowa, na 2 tygododnie na kase. Nie podpisalam umowy bo dostalam umowe od posrednika pracy droga meilowa,jutro zaczynam szkolenie ale przemyslalam, ze nie oplaca mi sie na swieta isc na 2 tygodnie do pracy, gdzie szkolenie trwa 6 godzin i od razu sadzaja Cie na kase.. Mozecie mi poradzic czy isc na te 2 tygodnie, czy sobie odpuscic i czy nie bede miala z tego tytułu zadnych konsekwencji... Umowa czeka na zaakceptowanie ale nie mogę sie zdecydować.
Pozdrawiam gorąco
Podobne tematy
Lepsza praca na 2 tygodnie i kilka groszy niz nic. W ciagu tych 2 tygodni moga zmienic zdanie i przedluzyc umowe. W ciagu 2 tygodni moga kogos zwolnic lub ktos moze odejsc. Optymistycznie patrzac przekroczylas prog tego zakladu wiec jest dobrze.
Ja bym dorzuciła do plusów:
- nowe kontakty, możliwość wymiany doświadczeń, może jakieś inspirujące pomysły
- doświadczenie - gdybyś zapragnęła szukać stałej pracy w hipermarkecie na kasie - będziesz mogła napisać/powiedzieć, że już to robiłaś
- szanse na przedłużenie tego dorywczego zajęcia (tak jak napisał Michst)
- szanse na kolejne, może lepsze, zlecenia od tego pośrednika
- trochę fizycznych pieniędzy
Jeśli nie podpisałaś umowy to żadne konsekwencje nie mogą Ci grozić, ale raczej powinnaś zacząć szukać nowego pośrednika.