netkobietyWszystkie działy
Psychologia kariery - moja kariera zawodowa

Bezrobocie i rubryka doświadczenie

18 odpowiedzi7 622 wyświetleniazałożony przez dointe, 19.09.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA KARIERY - MOJA KARIERA ZAWODOWA » Bezrobocie i rubryka doświadczenie

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 19 ]

1

Temat: Bezrobocie i rubryka doświadczenie

Mam 21 lat i od dwóch lat jestem zarejestrowana jako bezrobotna. Nigdy nie pracowałam. W szkole średniej sukcesów nie miałam (ale dobrze zdałam mature), nie mam też żadnych kursow, praktyk, szkoleń, wolontariatu nie mam nic w zakresie zawodu. Nie będę jeczęć na swój los i na otoczenie, bo to nic mi nie da.

Jedyne co mam to jak wyżej już pisałam: maturę,a także konkretne zainteresowania, biurowe zdolności, świadomość swoich wad i zalet, i niektórzy twierdzą, że ciekawą osobowość i inteligencje, ale nie pracuje i to jest moja największa wada.

Wiele osób ciągle wywołuje na mnie presje z powodu braku pracy, więc czuje sie jak pasożyt. Zmarnowane 2 lata, bo szczerze mówiąc nie czułam się gotowa podjąć pracę (nie czułam potrzeby zarabiania), a teraz dużo myśle o tym, bo wiem już czego chce i potrzebuje pieniedzy na życie jakim chce żyć. Trzeba zacząć coś robić, bo jak dojdzie kiedyś do klasowego spotkania po latach to spale się ze wstydu jak będę dalej życ jak żyje teraz, zamiast tak, żeby mogli mi pozazdrościć. No i nie chce być na utrzymaniu faceta.

Może, przejde już do rzeczy mam problem w cv z rubryką doświadczenie, otóż...

...w urzędzie pracy kazali wpisywać bezrobocie i fakt zarejestrowania w urzędzie pracy i oczywiście okres czasowy, czy to ma wogóle sens? Słowo bezrobotna ma negatywne znaczenie, jako, że jestem młoda, to pewnie zabrzmi to jak "leń", nie chce dodawać takiego znaczenia do cv i razić tym po oczach.

Mówili też, że wpisanie Doświadczenie: brak, jest znacznie gorsze, ale też da efekt "lenia", więc wychodzi jedno i to samo.

Myślałam o pominięciu tej rubryki, ale czy tak można? Jak sobie z tym poradzić?

PS: Jeśli był już taki wątek to przepraszam za otwarcie nowego, szukałam, ale nic nie znalazłam.

2 Ostatnio edytowany przez LeeBee (2012-09-20 08:36:33)

Odp: Bezrobocie i rubryka doświadczenie

Bzdura. Nie wpisuj tego bezrobocia.

Jeśli rzeczywiście nie masz kompletnie żadnego doświadczenia to po prostu pomiń tą rubrykę.
I niech to będzie:

Dane osobowe
Wykształcenie
Osiągnięcia (jesli jakieś masz)
Znajomość języków
Inne umiejętności
Zainteresowania

Niestety jesteś leniem, bo nie robiłaś w życiu kompletnie nic. Zdobywać doświadczenie można na wiele sposobów. Ty jednak się w nic nie angażowałaś. W związku z tym dobrze się zastanów nad odpowiedzią na pytanie rekrutera na temat tego co robiłaś po skończeniu szkoły. A możesz być pewna, że takie pytanie padnie na 100%. No i nie możesz powiedzieć, że nie robiłaś nic....

3

Odp: Bezrobocie i rubryka doświadczenie

Zgadzam się ze stanowiskiem LeeBee - mianowicie nie wpisuj rubryki doświadczenie w CV i przygotuj się na odpowiedź na takie pytanie na rozmowie.
Powiem szczerze, że ciężko jest mi zrozumieć Twój dotychczasowy tok postępowania - jak można siedzieć w domu i totalnie nic nie robić. Ale nie ma w sumie co się rozwodzić nad czymś czego nie cofniemy. Zarabianie jedna sprawa, ale na ten moment to bardziej skupiłabym się na Twoim miejscu nad szukaniem jakichś praktyk. Może być Ci bowiem ciężko tak od razu znaleźć ofertę zatrudnienia.

4 Ostatnio edytowany przez dointe (2012-09-20 18:12:20)

Odp: Bezrobocie i rubryka doświadczenie

Nie chodzi o to, że jestem leniem, bo nic nie mam, tylko mam pewien głęboki psychologiczny problem, który mnie blokuje i chciałabym jednak go pokonać, bo zrozumiałam jakie mogą być skutki jeśli z tym nie zawalcze i nie wiem czy ktoś moją fobie przed podjęciem pracy zrozumie.

Przez dwa lata uniki, urząd pracy = bóle brzucha, drżenie rąk, rozkojarzenie i nie tylko. Boje się odrzucenia, że nie poradze sobie, na dodatek nikt mi nie pomaga, nikt nie widzi, że mam problem, tylko przez brak pracy otrzymuje tytuły "śmierdzący leń" "pasożyt", etc. A gdybym powiedziała co mi jest, to wyśmianoby mnie, zamiast wysłać na leczenie, zresztą i tak są wyzwiska i obelgi, gdy potrzebuje wsparcia, więc sama muszę podjąć tą walkę.

Dziękuje za odpowiedzi smile

5

Odp: Bezrobocie i rubryka doświadczenie

Ja nie posądzałabym Cię zaraz że leń i tym podobne.Wcale nie tak łatwo dostać pracę i zdobyć doświadczenie co z tym się wiążę bo gdzieś je trzeba zdobyć.Najważniejsze że już jesteś na to gotowa i chcesz ,nie każdy pracuje już od najmłodszych lat ,jesteś jeszcze młoda i zdałaś sobie sama sprawę że nadszedł ten moment żeby się usamodzielnić .Teraz pora na działania,nie przejmuj się tym ,gdzieś Cię w końcu przyjmą na staż chociaż ,ale to trzeba nachodzić się trochę pukać do każdych drzwi nawet tam gdzie nie widnieją ogłoszenia ,do skutku.Druga sprawa może spytaj się w urzędzie pracy o jakieś darmowe kursy dla bezrobotnych np .na kasę fiskalną ,zawsze to lepiej jak nic i jakaś umiejętność jest .Powodzenia smile

6

Odp: Bezrobocie i rubryka doświadczenie

ja już połtora roku nie moge znalezc stałej pracy a jestem po licencjacie z fizjoterapii :wink

I takich jest wielu. Naprawdę nie ma się czym przejmiować

7

Odp: Bezrobocie i rubryka doświadczenie

Autroko, nie myślałaś o tym żeby zapisać się do szkoły policealnej? Jest tyle darmowych szkół, które oferują naukę konkretnego zawodu. Szkoła policealna umożliwiłaby Ci pracę np. na pół etatu - mogłabyś połączyć naukę i pracę. Szkoła wymaga aby uczeń odbył praktyki - jeśli się nie mylę to w większości jest to okres 1 miesiąca, zdobędziesz referencje. Może warto się czegoś nauczyć? Przecież zdałaś maturę, masz jakieś umiejętności i zainteresowania. Zacznij je wykorzystywać, z konkretnym zawodem przyszły pracodawca spojrzy na Ciebie bardziej łaskawym okiem - i będziesz miała co wpisać w konkretną rubryczkę smile

8

Odp: Bezrobocie i rubryka doświadczenie

To, że  nie miałaś pracy zarobkowej to absolutnie nie jest złe. Złe jest to, że dwa lata temu skończyłaś szkołę i nie robiłaś nic. Wiesz, nie odbierz moich postów źle, bo ja wierzę, że masz problemy, ale to może z problemami do psychologa idź, żeby się nie pogłębiały.

Ja Ci mówię z perspektywy pracodawcy. Ani nie poszłaś do żadnej szkoły, na żadne kursy, nie udzielałaś się w żadnej organizacji, itd.

Mówię Ci tylko, że musisz sobie dobrą wymówkę wymyślić, dlaczego od skończenia szkoły nie robiłaś nic.

Oczywiście możesz mówić, że cały czas szukałaś pracy, ale wyjdzie na to, że chyba nie sumiennie, bo przecież jak ktoś chce to pracę znajdzie...
Nie mów też, że miałaś problemy zdrowotne, bo dla pracodawcy będzie się to równać z ciągłym L4.


Ale mam dla Ciebie radę.
Wyrób sobie książeczkę sanepidu i zacznij od prac prostych: wykładanie towaru, inwentaryzacje - szukaj przez Agencje Pracy, oni tam nie patrzą na doświadczenie.
Ja wiem, że to nie jest może szczyt marzeń, ale od czegoś trzeba zacząć a z czasem będzie tylko lepiej smile

9

Odp: Bezrobocie i rubryka doświadczenie

ja na pytanie "co Pan robił przez pól roku?" odpowiedziałem "zgłębiałem swoją wiedzę" :]

10

Odp: Bezrobocie i rubryka doświadczenie
nihilista napisał/a:

ja na pytanie "co Pan robił przez pól roku?" odpowiedziałem "zgłębiałem swoją wiedzę" :]

I jak na to zareagowała osoba rekrutująca ? smile

11

Odp: Bezrobocie i rubryka doświadczenie

a jak mogła inaczej jak nie angażem mnie ;}

Szkoda, że z kobitkami mi tak dobrze nie wychodzi.

12

Odp: Bezrobocie i rubryka doświadczenie

Witam,
Wpisanie w CV informacji o bezrobociu nic nie da, a na starcie odrzucą Twoją propozycje. O takie rzeczy pytają już na rozmowie kwalifikacyjnej. Pocieszę Cię, że teraz liczy się bardzo osobowość kandydata a nie tylko jego dyplomy:) Na rozmowie możesz wyjaśnić co jest u Ciebie nie tak, i uniemożliwia Ci znalezienie pracy. Może zrozumieją. Zwykle mówi się że do roku człowiek aktywnie szukający pracy powinien ją znaleźć. Ty już się męczysz z tym 2 lata, ale może Twoja "aktywność" nie jest wystarczająca (nie chodzi mi tu wcale o lenistwo:)). Tak jak już ktoś powiedział wyżej warto byłoby się rozejrzeć za jakąś szkołą policealną, albo studiami (w końcu napisałaś że dobrze zdałaś maturę). Pracodawcy chętniej przyjmą studenta, bo za niego nie płacą (coś tam miało się zmienić, ale chyba jeszcze nie teraz). Myślę, że łatwiej znalazłabyś pracę:) Możesz również otworzyć jakiś własny biznes:) Tylko tu liczy się dobry pomysł. Masz 21 lat - do 25 roku życia łatwiej jest dostać pieniądze z funduszu UE na rozpoczęcie własnej działalności i dodatkowo jesteś zarejestrowana jako bezrobotna - a to też się tu liczy:) Podrzucę Ci pomysł na założenie Agencji Niań - teraz jest z tym duży problem. Spróbuj może swoich szans w tym kierunku o ile interesujesz się tym i lubisz dzieci. Wiele ludzi rozpoczyna swoją karierę od pracy dorywczej, a później rozkręcają biznesy z tym związane. Mój znajomy dawał korki i teraz prowadzi firmę zrzeszającą ludzi którzy też się tym parają i dzięki temu on zarabia za zlecenia a oni te zlecenia mają pewne:) Trochę pewności siebie:) Prawie ze wszystkiego można zrobić biznes:D Nie bój się też rozmowy kwalifikacyjnej ("rekruterzy"  to też ludzie, znają sytuację na rynku i to rozumieją:)). Ty też musisz postawić się w sytuacji pracodawcy. Prowadzisz biznes i chcesz mieć jak najlepszych pracowników. Wypisz sobie cechy idealnego pracownika w branży która Cię interesuje i pracuj nad tym by stać się tym idealnym, albo chociaż prawie idealnym:) Pracuj nad językami, bo to jest w cenie - ja się uczę 4 języków sama w domu (angielski - moja mocna strona, miałam go też w szkole, niemiecki - przez 3 lata w LO, rosyjski - w gimnazjum, fiński - dla fanu i dlatego, że kiedyś chciałabym tam wyjechać:)). Wypisz sobie i powieś w widocznym miejscu motywujące cytaty - to pomaga:) Ode mnie masz taki: "Najlepsza sztuka urzeczywistnienia swoich snów - obudzić się!".
Życzę Ci tej pobudki z całego serca:) Powodzenia i nie poddawaj się!
Pozdrawiam serdecznie Ciebie i wszystkich bezrobotnych forumowiczów - nosy do góry!:D

13 Ostatnio edytowany przez Anhedonia (2012-11-03 16:40:01)

Odp: Bezrobocie i rubryka doświadczenie
dointe napisał/a:

...
Przez dwa lata uniki, urząd pracy = bóle brzucha, drżenie rąk, rozkojarzenie i nie tylko. Boje się odrzucenia, że nie poradze sobie, na dodatek nikt mi nie pomaga, nikt nie widzi, że mam problem, tylko przez brak pracy otrzymuje tytuły "śmierdzący leń" "pasożyt", etc. A gdybym powiedziała co mi jest, to wyśmianoby mnie, zamiast wysłać na leczenie, zresztą i tak są wyzwiska i obelgi, gdy potrzebuje wsparcia, więc sama muszę podjąć tą walkę.

Byłaś u psychologa? Do Poradni Zdrowia Psychicznego idzie się z podejrzeniem nerwicy chociażby. Skierowanie niepotrzebne. Wprawdzie trafia się finalnie do psychiatry po ewentualne leki wyciszające (np). ale WPIERW rozmawia z psychologiem, a nuż to JUŻ jest fobia? Duża jesteś - sama się wyślij do lekarza.
Nikt za Ciebie życia nie przeżyje... takie czasy, że trzeba szlifować swoją "twardość" życiową...
Trzymam kciuki - powodzenia

14

Odp: Bezrobocie i rubryka doświadczenie

A powiedz mi, co chciałabyś robić w życiu? jesteś już na pewnym etapie życia,doszłaś już do tego, czym chciałabyś się zająć?

może mam rozwiązanie wszystkich Twoich problemów,albo przynajmniej części?:)

stań się wreszcie Panią swojego życia:)

rozpraw się raz na zawsze z demonami swojego życia:)



dointe napisał/a:

Mam 21 lat i od dwóch lat jestem zarejestrowana jako bezrobotna. Nigdy nie pracowałam. W szkole średniej sukcesów nie miałam (ale dobrze zdałam mature), nie mam też żadnych kursow, praktyk, szkoleń, wolontariatu nie mam nic w zakresie zawodu. Nie będę jeczęć na swój los i na otoczenie, bo to nic mi nie da.

Jedyne co mam to jak wyżej już pisałam: maturę,a także konkretne zainteresowania, biurowe zdolności, świadomość swoich wad i zalet, i niektórzy twierdzą, że ciekawą osobowość i inteligencje, ale nie pracuje i to jest moja największa wada.

Wiele osób ciągle wywołuje na mnie presje z powodu braku pracy, więc czuje sie jak pasożyt. Zmarnowane 2 lata, bo szczerze mówiąc nie czułam się gotowa podjąć pracę (nie czułam potrzeby zarabiania), a teraz dużo myśle o tym, bo wiem już czego chce i potrzebuje pieniedzy na życie jakim chce żyć. Trzeba zacząć coś robić, bo jak dojdzie kiedyś do klasowego spotkania po latach to spale się ze wstydu jak będę dalej życ jak żyje teraz, zamiast tak, żeby mogli mi pozazdrościć. No i nie chce być na utrzymaniu faceta.

Może, przejde już do rzeczy mam problem w cv z rubryką doświadczenie, otóż...

...w urzędzie pracy kazali wpisywać bezrobocie i fakt zarejestrowania w urzędzie pracy i oczywiście okres czasowy, czy to ma wogóle sens? Słowo bezrobotna ma negatywne znaczenie, jako, że jestem młoda, to pewnie zabrzmi to jak "leń", nie chce dodawać takiego znaczenia do cv i razić tym po oczach.

Mówili też, że wpisanie Doświadczenie: brak, jest znacznie gorsze, ale też da efekt "lenia", więc wychodzi jedno i to samo.

Myślałam o pominięciu tej rubryki, ale czy tak można? Jak sobie z tym poradzić?

PS: Jeśli był już taki wątek to przepraszam za otwarcie nowego, szukałam, ale nic nie znalazłam.

15

Odp: Bezrobocie i rubryka doświadczenie

hej dointe
gdy czytałam twoj post to tak jakbym czytala o sobie
moze pogadamy bo ta samotnosc mnie juz zabija please l

16

Odp: Bezrobocie i rubryka doświadczenie

witam  wszystkich mam pytanie czy po zarejestrowaniu się w urzędzie pracy otrzymuje się jakąś decyzje

17

Odp: Bezrobocie i rubryka doświadczenie

Tak, otrzymuje się decyzję.

18

Odp: Bezrobocie i rubryka doświadczenie

Mam 3 podyplomówki i to na żadnych pracodawcy nie robi wrażenia.

19

Odp: Bezrobocie i rubryka doświadczenie

Polski januszeks

Posty [ 19 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA KARIERY - MOJA KARIERA ZAWODOWA » Bezrobocie i rubryka doświadczenie

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026