Witam...CHCE się zmienić!!! Ale na dłuższą metę mi nie wychodzi. Mam swoje marzenia, ale jeśli się nie zmienię, to nigdy nie uda mi się ich zrealizować.Jakie to marzenia?
- Praca..coś, w czym byłabym naprawdę dobra. Bardzo tego potrzebuje.
- Rodzina, duży dom z ogrodem. Ale czasem moje kontakty z innymi są złe, bo jestem zla sama na siebie, a przez to nieśmiała i zawstydzona sobą samą, marudna i w złym humorze. Cierpi na tym również mój związek, na szczęście chłopak jest narazie daleko i nie widzi chyba tego, kim naprawdę jestem. Próżną, niedbającą o siebie, leniwą dziewuchą
- Zdrowie, zadbany wygląd: choć nigdy to nie będzie możliwe, jeśli będę się tak niezdrowo odzywiała, paliła i nie uprawiała żadnych sportów, słowem- w tej sferze znów problemem jest lenistwo, nuda, poczucie braku motywacji do tego, żeby o siebie zadbać.
Niby to takie proste, chciałabym po prostu bardziej o siebie dbać, systematycznie sie uczyć, w miarę(zeby moja motywacja do wszystkiego nie była taka chwiejna), prowadzić aktywniejszy tryb życia, tymczasem...pomimo, ze jestem całkiem mądrą i podobno ładną dziewczyną, to przez to, że jestem taaaka leniwa i chwiejna emocjonalnie na palcach jednej ręki mogę policzyć dni przeżyte normalnie w tym roku. Mam problem albo z ta motywacją do zabrania się za coś co ,,powinnam'', albo za dużo jem, albo po prostu czasem siedze po 2-3 dni w domu praktycznie nic nie robiąc. Czuje, że....wegetuje.........Zamiast ŻYĆ:((